Reklama

Caritas – wiara w akcji

2015-04-07 15:37

Ks. Łukasz Jaksik
Niedziela Ogólnopolska 15/2015, str. 21

Caritas

Jesteśmy oburzeni, że miliony naszych braci i sióstr żyje w skrajnym ubóstwie w świecie bogactwa. Ale nie tracimy nadziei, bo jesteśmy pierwszym pokoleniem spieszącym z pomocą naszym braciom, aby ich uwolnić od cierpienia”.

Te słowa napisał kard. Oscar Andrés Rodríguez Maradiaga SDB, przewodniczący Caritas Internationalis. Zwierzchnik ogromnej organizacji niosącej pomoc potrzebującym na całym świecie zwrócił też uwagę na misję papieża Franciszka, który przez swoją wrażliwość, a nawet przez wybór imienia nawiązującego do posługi św. Franciszka z Asyżu, wytyczył szlak całemu Kościołowi. „Dzisiaj bardziej niż kiedykolwiek musimy się opiekować biednymi” – podkreślił kardynał.

Przeznaczeni do zadań specjalnych

Chcą służyć ubogim, promując miłość i sprawiedliwość społeczną na całym świecie – w taki sposób Caritas pojmuje swą misję w strukturach Kościoła katolickiego. Inspirują się Ewangelią i wsłuchują w naukę Kościoła, by nieść nadzieję ludziom żyjącym w ubóstwie. Zachęcają wszystkich do reagowania na katastrofy humanitarne, promują potrzebę integralnego rozwoju człowieka i próbują odpowiedzieć na pytania o przyczyny ubóstwa i przemocy. Stawiają sobie za cel animowanie wspólnot katolickich i wszystkich ludzi dobrej woli do solidarności z cierpieniem swoich braci i sióstr na całym świecie.

Reklama

Członkowie Caritas starają się natychmiast reagować na kryzysy humanitarne, takie jak katastrofy naturalne, konflikty i skutki zmian klimatycznych. W pierwszym momencie priorytetowym celem jest uratowanie życia czy niesienie ulgi w cierpieniu. W drugim etapie chodzi często o pomoc w odbudowie budynków czy zapewnienie środków na utrzymanie cierpiącej społeczności w dłuższej perspektywie. Pozwala to kobietom i mężczyznom w najbiedniejszych i najbardziej narażonych społecznościach przetrwać kryzysy i żyć w bezpiecznym środowisku.

Caritas promuje integralny rozwój człowieka po to, by ludzie żyjący w najgorszych warunkach i będący w najtrudniejszej sytuacji mogli swobodnie się rozwijać i żyć w spokoju i godności. Członkowie Caritas starają się stworzyć odpowiednie warunki, by ludzkie środowisko naturalne było zarządzane w sposób odpowiedzialny i zrównoważony, w interesie całej rodziny ludzkiej.

Caritas wzywa do budowania lepszego świata, w którym głosy ubogich są wysłuchiwane, a ich prośby – spełniane. To świat, w którym kobiety i mężczyźni z najbiedniejszych i najbardziej dysfunkcyjnych społeczności są w stanie wpływać na systemy i wymóc odpowiednie decyzje odnoszące się do spraw, które ich bezpośrednio dotyczą.

Przede wszystkim rodzina

W tym roku powody do świętowania ma Caritas Polska. Jest to w naszym kraju największa organizacja pozarządowa działająca na polu charytatywnym. Została reaktywowana 10 października 1990 r. przez Konferencję Episkopatu Polski. Odwołuje się do tradycji pracy charytatywnej Caritas sprzed 1950 r. Działa w oparciu o Ustawę z dnia 17 maja 1989 r. o stosunku Państwa do Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. Od 2004 r. posiada status organizacji pożytku publicznego. Rok 2015 będzie zatem okazją do świętowania z osobami, które otrzymały od organizacji pomoc, oraz do postawienia sobie pytania o nowe zadania. – Zawsze bowiem człowiek będzie potrzebował drugiego człowieka – podkreśla w rozmowie z KAI ks. Marian Subocz, dyrektor Caritas Polska. W tym roku największa kościelna organizacja charytatywna będzie obchodziła 25-lecie swojej posługi na rzecz potrzebujących. Jej priorytetem w 2015 r. będzie rodzina.

W ocenie ks. Subocza, organizacja, którą kieruje, może dziękować za 25 lat „godnej odpowiedzi na bolączki polskiego społeczeństwa”, mimo że jej początki w 1990 r. były trudne. Obecnie Caritas działa w Polsce we wszystkich 44 diecezjach, prowadzi 900 placówek z wykwalifikowaną kadrą, świadczącą codzienną pomoc na wszelkich polach ludzkiej biedy i problemów. Wspiera ją ponad 100 tys.wolontariuszy. – Idąc za wezwaniem ojców synodalnych, chcemy towarzyszyć rodzinie, szukać systemowych rozwiązań oraz efektywnego wsparcia tej pierwszej szkoły miłości – mówi ks. Subocz. – Rok 2015 będzie czasem dyskusji nad Relacją i Orędziem III Nadzwyczajnego Zgromadzenia Ogólnego Synodu Biskupów, który obradował w październiku ub.r. pod hasłem: „Wyzwania duszpasterskie związane z rodziną w kontekście ewangelizacji” – przypomina ks. Subocz i dodaje, że Caritas w Polsce otacza troską i wsparciem rodziny oraz ich członków od poczęcia do naturalnej śmierci.

Reklama

Najlepszy rząd w historii III RP

2019-10-15 12:55

Artur Stelmasiak

Polacy podsumowali czteroletnią pracę polityków. Ich zdaniem rząd Prawa i Sprawiedliwości jest najlepszy w historii III RP, bo nikt wcześniej nie miał takiego poparcia. Zwycięstwo PiS w wyborach parlamentarnych nikogo nie dziwi. Pytanie było raczej o to, jak duża będzie przewaga partii rządzącej nad konkurencją polityczną i czy będą mogli samodzielnie rządzić?

Facebook/pis

Okazuje się, że PiS nie tylko będzie samodzielnie rządzić, ale poprawiło swój wynik wyborczy z 2015 roku o ok. 6 punktów procentowych. - Żadna partia nigdy nie miała tak wysokiego wyniku wyborczego. Te miliony Polaków którzy nam zaufali, to wielkie zobowiązanie do spełnienia ich nadziei, by kolejne cztery lata były kluczowym etapem dla Polski jako państwa dobrobytu dla wszystkich - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

O wiele bardziej stonowaną radość z historycznego zwycięstwa pokazał prezes PiS. - Przed nami kolejne 4 lata rządzenia, ale najpierw czeka nas refleksja nad tym co się nie udało, że wielu ludzi nas nie popiera, mimo oczywistych naszych osiągnięć - podkreślił Jarosław Kaczyński. Jego słowa jak zwykle były kierowane do Polaków, ale także do członków partii, by nie ulegali triumfalizmowi. - To co było naszą główną siłą, czyli wiarygodność, musi dalej trwać - mówił do członków PiS.

Jednostronna kampania

Kampania wyborcza, która wyniosła Prawo i Sprawiedliwość do kolejnego sukcesu była spokojna i merytoryczna. Koalicja Obywatelska zachowywała się tak, jakby już po wiosennych wyborach do europarlamentu wiedziała, że nie ma szans. Nie było więc prezentacji programu, a w kampanii co chwila zmieniano zdanie np. w sprawie programu 500plus. Walka polityczna ograniczyła się do przepychanek wewnątrzpartyjnych. - Zaletą tej kampanii wyborczej jest fakt, że pojawiła się dyskusja na temat opieki zdrowotnej, czy walki ze smogiem. Liczę na to, że teraz skończą się emocje i polaryzacja, a zacznie się minimum współpracy - mówi prof. Norbert Maliszewski, politolog z UKSW.

Niektórzy twierdzą nawet, że kampania była nudna w porównaniu do tej wiosennej, gdy emocje były rozpalone przez ataki środowisk LGBT na Kościół i wartości chrześcijańskie. Tym razem mieliśmy do czynienia jedynie z programową ofensywą PiS, który merytorycznie podkreślał swoje osiągnięcia, skutecznie ukrywał potknięcia i jednocześnie składał nowe obietnice. Skalę przewagi nad konkurencją najlepiej pokazały badania IBRiS, w którym prawie 60 proc. Polaków uznało, że najlepszą kampanię wyborczą miała partia rządząca. Na drugim miejscu była Koalicja Obywatelska tylko z 4,8 proc., a na Lewicę wskazało 3,5 proc. ankietowanych.

Kampanijnym ciosem dla Koalicji Obywatelskiej bez wątpienia były taśmy Sławomira Neumanna, w których dzień po dniu ujawniano kompromitujące kulisy partyjnej kuchni jednego z czołowych polityków Platformy Obywatelskiej. Rezygnacja z funkcji przewodniczącego klubu KO na niewiele się zdała, bo uznano ją za nic nie warty gest na końcu kadencji sejmu.

Wygrani przegrali

Natomiast w wyborach do Senatu większym sprytem wykazała się opozycja. W jednomandatowych okręgach wyborczych nie wystawiali konkurencyjnych dla siebie kandydatów. W ten sposób wszystkie partie opozycyjne były przeciwnikami PiS, który procentowo uzyskał do Senatu wyższy wynik niż do Sejmu, ale w gruncie rzeczy przegrał.

Efekt jest taki, że w 100 osobowym senacie PiS ma obecnie tylko 48 senatorów, a w poprzedniej kadencji było ich aż 61. Przyczyną tej porażki jest zmowa opozycji, ale także zlekceważenie przez partię rządzącą wyborów do wyższej izby parlamentu. - Było za małe wsparcie polityczne szczególnie w okręgach dla nas „trudnych” okręgach. Okazuje się wystarczyło zaniedbać dwa okręgi, które zdecydowały, kto ma większość w obecnym Senacie - mówi dla portalu Wpolityce senator Jan Maria Jackowski.

W kilku okręgach senackich zaszkodziły też wewnętrzne walki personalne w PiS. Albo struktury partyjne nie chciały pracować w kampanii senatora, albo dochodziło do "bratobójczych" walk, gdy byli senatorowie PiS zdecydowali o stracie z własnego komitetu. - Na przykład pan senator Bąkowski, startując ze swojego komitetu, wykluczony z Prawa i Sprawiedliwości, odebrał część elektoratu naszemu kandydatowi, panu wojewodzie Drelichowi, i to spowodowało, że skorzystał trzeci kandydat z Platformy Obywatelskiej - tłumaczy Jackowski.

Teraz trwają rozmowy i próby przeciągania pojedynczych senatorów na stronę PiS, bo gra toczy się o większość oraz kształt prezydium Senatu. Oczywiście utrata Senatu przez partię rządzącą nie jest katastrofą, ale może poważnie utrudnić legislację, a na pewno ją spowolni. Każdą ustawę Senat może blokować przez 30 dni, a przez ten czas dawać paliwo polityczne dla mediów i opozycji w Sejmie. - Ale Senat nie zatrzyma nas w realizacji naszego programu. Będzie zrealizowany w 100 procentach - zapewnia wicepremier Jacek Sasin.

Konkurencja po prawej stronie

Z dwucyfrowego wyniku wyborczego do Sejmu zadowolona jest lewica, Konfederacja z wejścia do Sejmu, a także o wiele lepszy niż sondażowy wynik ma PSL z Pawłem Kukizem na pokładzie. Sumując w miarę konserwatywne elektoraty PiS, PSL i Konfederacji okazuje się, że ok. 60 proc. Polaków ma tradycyjne preferencje wyborcze.

Polacy pokazali, że są konserwatystami, co zauważają także zagraniczne media. - Sukces PiS jest rezultatem bazowania na wartościach wyznawanych przez w przeważającej mierze konserwatywne społeczeństwo oraz na wyrównywaniu głębokich nierówności społecznych. PiS zapowiadał też obronę tradycyjnych wartości katolickich przed ofensywą zwolenników praw gejów i innych liberalnych haseł napływających z Zachodu - czytamy w komentarzach Amerykańskiej Agencji Associated Press.

W tej kadencji sejmu PiS będzie miał opozycję zarówno po lewej stronie sceny politycznej, jak i po prawej. Dobry wynik Konfederacji oznacza, że część konserwatywnych i młodych wyborców odchodzi od partii rządzącej, co może być efektem buntu, ale także zaniedbań ws. ochrony życia dzieci nienarodzonych i zbyt uległej postawy wobec agresji środowisk LGBT. - Zapewne politycy Konfederacji będą podnosić teraz temat amerykańskiej ustawy 447, czy postulat ochrony dzieci przed aborcją, a władze PiS będą musiały się do tego odnieść - mówił w studiu wyborczym red. Cezary Krysztopa z Tygodnika Solidarność.

Pierwszy raz od 2007 r. w Sejmie będzie formacja na prawo od PiS, a przecież sprawdzoną strategią Jarosława Kaczyńskiego była taktyka polityczna, by po prawej stronie od PiS nic znaczącego nie było. Jeśli politycy Konfederacji nie pokłócą się miedzy sobą i wygenerują spójny przekaz, to w kadencji 2019-2023 rządząca partia będzie musiała się z nimi liczyć, by nie stracić jeszcze większej liczby konserwatywnych wyborców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Weekend rodzinny z Jackiem Pulikowskim w Oławie

2019-10-16 21:45

Anna Majowicz

Jacek Pulikowski – autor licznych publikacji o tematyce rodzinnej, w nadchodzący weekend gościć będzie w Centrum Formacji, przy parafii pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła w Oławie.

ekai.pl
Jacek Pulikowski

Plan wydarzenia:

Piątek, 18.10.2019 r.:

18.00 Eucharystia – ze słowem Jacka Pulikowskiego

19.00 – 20.30 Wykład dla kobiet: ,,Instrukcja obsługi mężczyzny”

Sobota, 19.10.2019 r.:

9.00 Eucharystia – ze słowem J.Pulikowskiego ,,Dojrzała miłość w dojrzałym wieku”

9.00 – 17.00 Warsztaty dla ojców ,,Ojcostwo a praca”

10.00 – 14.00 Warsztaty dla kobiet ,,Cenniejsza niż perły”

15.30 – 17.00 Wykład dla narzeczonych I małżonków ,,Rodzina. Najważniejsza firma na świecie”

18.00 Eucharystia – ze słowem J. Pulikowskiego ,, Odcinanie pępowiny”

19.00 – 20.30 Wykład dla mężczyzn: ,,Jak rozumieć kobietę? Czy niemożliwe jest możliwe?”

Niedziela, 20.10.2019 r.:

8.00 – 19.30 Eucharystie ze słowem J. Pulikowskiego ,,Relacje rodzinne – wyzwania na dzisiejsze czasy”

13.00 – 19.00 Rejonowy Dzień Wspólnoty (RDW) Ruchu Światło – Życie: ,,Moja wola I moja wolność”.

Więcej informacji i formularze zapisów na stronie Fundacji DlaRodziny: www.dlarodziny.eu

Serdecznie zapraszamy! 

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem