Reklama

Świadkowie Bożego Miłosierdzia

2015-04-08 15:10

Urszula Buglewicz
Edycja lubelska 15/2015, str. 6-7

Paweł Wysoki
Bp Mieczysław Cisło i proboszcz ks. Wiesław Szewczuk

Parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Kraśniku istnieje od 20 lat. Uroczystości jubileuszowe zostały włączone w wizytację kanoniczną, przeprowadzoną przez bp. Mieczysława Cisło

W kościele przy ul. św. Siostry Faustyny w Kraśniku w niedzielę, 22 marca, przez cały dzień trwało wielkie święto. Od wczesnych godzin rannych aż do wieczora nie ustawała wspólna modlitwa duszpasterzy i wiernych świeckich z Księdzem Biskupem; odbyły się też liczne spotkania. Centralnym wydarzeniem była Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Mieczysława Cisło przez proboszczów Kraśnika oraz kapłanów pracujących na przestrzeni dwóch dekad w kościele „na Piaskach”. Podczas dziękczynnej Liturgii została poświęcona boczna kaplica, wzniesiona ku czci Najświętszej Marii Panny. W ołtarzu umieszczony jest wizerunek Matki Bożej Częstochowskiej, poświęcony w kaplicy Cudownego Obrazu na Jasnej Górze oraz wizerunki św. Jana Pawła II i sługi Bożego kard. Stefana Wyszyńskiego. Ksiądz Biskup pobłogosławił również pomieszczenia znajdujące się w podpiwniczeniu kościoła, przystosowane na potrzeby duszpasterskie, a także – podczas Mszy św. dla dzieci, rodziców i nauczycieli – włączył do grona ministrantów kilkunastu chłopców.

Módl się z nami i za nami

Witając bp. Mieczysława Cisło, ks. Wiesław Szewczuk podkreślał, że wraz z całą parafią cieszy się ze spotkania, które ma na celu umocnienie w wierze. – Módl się z nami i za nami, abyśmy zawsze byli świadkami Bożego Miłosierdzia – prosił Ksiądz Proboszcz. – Umacniaj w nas wiarę, nadzieję i miłość; błogosław nam, abyśmy potrafili żyć prawdziwym Bożym życiem – wtórowali parafianie.

– Jako chrześcijanie nie błądzimy po manowcach. Naszymi drogowskazami w życiu są przykazania, nauka Chrystusa i Jego krzyż. Pionowa belka krzyża wskazuje nam drogę do nieba, a pozioma przypomina o każdym człowieku, któremu jesteśmy winni miłość. Tej miłości mamy się uczyć u stóp krzyża – mówił bp Cisło. Ksiądz Biskup dziękował parafianom za duchowe i materialne zaangażowanie w budowę kościoła i prawdziwej wspólnoty serc oraz zachęcał do jeszcze większej gorliwości i troski o sprawy Boże. – Zadaniem każdego chrześcijanina jest budowanie Królestwa Bożego na ziemi – podkreślał Pasterz. – Królestwo Chrystusa nie jest oparte o oręż, ale materiałem budowlanym są wartości duchowe: prawda, sprawiedliwość, pokój, miłość, radość, pokój, przebaczenie. Jeśli te wartości są w nas pielęgnowane, z pomocą łaski Bożej możemy wszystko – zapewniał.

Reklama

W parafialnej rodzinie

Parafia „na Piaskach” została erygowana w grudniu 1994 r. przez abp. Bolesława Pylaka. Przez kilkanaście lat życie wspólnoty koncentrowało się w tymczasowej kaplicy, aż do czasu podjęcia decyzji o budowie kościoła. Świątynia pw. Miłosierdzia Bożego w Kraśniku została wybudowana w latach 2008-12. Wspaniała budowla, w której dobiegają końca prace wykończeniowe (konsekracja zaplanowana jest na przyszły rok), powstała dzięki zaangażowaniu proboszcza ks. Wiesława Szewczuka oraz parafian. Jak z dumą podkreśla Ksiądz Proboszcz, to jeden z niewielu kościołów, który został wybudowany w krótkim czasie bez zaciągania kredytów, a jedynie z ofiar indywidualnych i składanych na tacę. – Parafianie to ludzie oddani Bogu, przywiązani do Kościoła i życzliwi kapłanom. Chociaż wielu z nich przeżywa różne trudności, wyróżniają się głęboką wiarą, wielką hojnością, pracowitością i ofiarnością. Zawsze mogę liczyć na ich wsparcie – podkreślał z wdzięcznością ks. Szewczuk.

Duszpasterską opiekę nad ponad pięciotysięczną wspólnotą sprawuje – oprócz proboszcza – wikary ks. Zbigniew Cąkała. W pracy wspomagają ich też ks. Grzegorz z diecezji przemyskiej (student KUL) oraz senior ks. Zygmunt Dębiński. Na co dzień wierni korzystają z posługi organisty i kościelnego, a także trzech nadzwyczajnych szafarzy Komunii św., których ofiarna praca doceniana jest szczególnie przez ludzi obłożnie chorych. Radością wspólnoty są powołania; z parafii pochodzą dwie siostry zakonne oraz jeden brat zakonny, a na II roku w lubelskim seminarium do kapłaństwa przygotowuje się jeden alumn. Dobre owoce przynosi współpraca duszpasterzy z władzami miejskimi, jak również ze szkołą, przedszkolem i szpitalem, znajdującym się w bliskim sąsiedztwie kościoła.

Podejmując trud budowy, wierni nie zaniedbują życia duchowego. Grupy parafialne, w tym koła Żywego Różańca, Legion Maryi, Faustinum, Wspólnota Krwi Chrystusa, Liturgiczna Służba Ołtarza, schole i chór są nieocenioną pomocą w szerzeniu kultu Miłosierdzia Bożego. Przed każdą Mszą św. odmawiana jest Koronka do Miłosierdzia Bożego, a w trzeci piątek miesiąca sprawowana jest Msza św. o Miłosierdziu Bożym oraz odbywa się adoracja eucharystyczna. Radością kapłanów jest wciąż powiększające się grono uczestników niedzielnych Liturgii, a także nabożeństw z racji pierwszego piątku i pierwszej soboty miesiąca. Coraz więcej osób angażuje się w obronę życia, podejmując duchową adopcję. Wierni troszczą się o siebie nawzajem, niosąc pomoc najuboższym w ramach parafialnej grupy Caritas.

Tagi:
parafia

Czy mogą istnieć parafie bez księży?

2019-06-24 17:55

vaticannews / Torreglia (KAI)

Czy mogą istnieć parafie bez księży? To pytanie staje się coraz bardziej aktualne w wielu krajach europejskich. Pochylają się nad nim również uczestnicy 69. Tygodnia Duszpasterskiego organizowanego aktualnie w Torreglia we Włoszech. Tytuł spotkania brzmi: „Parafia bez księży. Od kryzysu powołań do odnowionej misyjności świeckich”.

pixabay.com

Temat zrodził się z obiektywnej obserwacji rzeczywistości: we Włoszech jest coraz mniej księży i tym samym wzrasta ilość parafii, gdzie ich brak. Uczestnicy spotkania podkreślają, że nie może istnieć wspólnota chrześcijańska, która nie spotyka się wokół Eucharystii. Wspólnota bowiem ze swej istoty opiera się zarówno na Eucharystii, jak i na słowie oraz na miłości. Te trzy rzeczy trzeba widzieć łącznie. I nawet jeśli będzie mniej Mszy odprawianych z powodu niedoboru księży, to wspólnota chrześcijańska nie przestanie istnieć. Parafie nie stanowią już swoistych, pojedynczych wiosek. Trzeba będzie je łączyć, aby optymalizować „siły kapłańskie”. Wtedy wierni będą mieli okazję doświadczyć bardziej Kościoła misyjnego. Kościoła, który wychodzi poza siebie.

"Chcemy uświadomić, że wybór opcji z łączeniem parafii czyni Kościół bardziej misyjnym, bardziej uczestniczącym, szczególnie jeżeli chodzi o podejmowania współodpowiedzialności przez osoby świeckie. Społeczność żyje bardziej zakorzeniona w Kościele lokalnym. To jest nasza wizja. Nie chodzi bynajmniej o łatanie dziur. Ale dowartościowanie darów i posług, które im przynależą poprzez chrzest, kapłaństwo, poprzez małżeństwo. Mamy wiele racji, dla których bardziej trzeba angażować świeckich we wspólnocie chrześcijańskiej. Powtarzam, nie chodzi o łatanie dziur, czynienie ze świeckich kogoś w rodzaju «półksięży», czy «małych księży»” - powiedział bp Domenico Sigalini, specjalista w dziedzinie teologii pastoralnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jezuici reagują na oskarżenie o pedofilię

2019-05-20 13:00

mip (KAI) / Warszawa

"Relacja pani Magdy Gacyk jest dla ojca Prowincjała i dla nas wszystkich wstrząsem" - czytamy w przesłanym KAI oświadczeniu delegata ds. ochrony dzieci i młodzieży w Prowincji Wielkopolsko-Mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego. Oświadczenie odnosi się do wspomnień dziennikarki zamieszczonych w mediach społecznościowych.

pixabay.com

"Odnosząc się do przytaczanej przez media historii pani Magdy Gacyk, która wyznaje na Facebooku, że była w dzieciństwie molestowana przez nieżyjącego już księdza jezuitę oraz wobec licznych zapytań mediów o tę sprawę oświadczam, że relacja pani Magdy Gacyk jest dla ojca Prowincjała i dla nas wszystkich wstrząsem" - napisał o. Wojciech Żmudziński SJ, delegat ds. ochrony dzieci i młodzieży.

Duchowny wskazuje, że jeśli sprawcą był jezuita, "to ze wstydem i żalem przepraszamy za wyrządzoną krzywdę".

"Niestety podane przez panią Magdę Gacyk elementy informacji nie pozwalają odpowiedzialnie zidentyfikować sprawcę. Dlatego też, jeśli ktoś ma wiedzę, która pomogłaby dojść do prawdy i ustalić jednoznacznie jego tożsamość, prosimy o kontakt pod adresem: pma-socio@jezuici.pl" - czytamy w komunikacie. "Na ten adres prosimy także zgłaszać wszelkie inne sytuacje, w których mogło dojść do nadużyć seksualnych ze strony członków naszej Prowincji zakonnej" - mówi jezuita.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rzeszów: wyruszyła piesza pielgrzymka do Lwowa

2019-06-25 21:18

tn / Rzeszów (KAI)

Pod hasłem „Miłość żyje w rodzinie” wyruszyła dziś 11. Rzeszowska Pielgrzymka Piesza do Lwowa. Grupa liczącą 258 osób zamierza pokonać 184 kilometrową trasę i 30 czerwca stanąć przed obliczem Matki Bożej Łaskawej w katedrze lwowskiej.

Krzysztof Świertok

Tegoroczne hasło pielgrzymki nawiązuje do trwającego w archidiecezji lwowskiej Roku Świętości Małżeństwa. „Nasze rozważania, konferencje i modlitwy w dużej mierze będą się koncentrować na darze rodziny, która jest wspólnotą przekazywania miłości i wiary. Codziennie będziemy rozważać historię innych rodzin: Józefa i Wiktorii Ulmów, Karola i Emilii Wojtyłów, Juliusza i Marianny Kolbe, świętych Ludwika i Zelii Martin oraz błogosławionych Luigiego i Marii Beltrame Quattrocchi” – wyjaśnia ks. Władysław Jagustyn, proboszcz parafii św. Krzyża w Rzeszowie i dyrektor pielgrzymki.

Pielgrzymka rozpoczęła się Mszą św. w kościele św. Krzyża w Rzeszowie. Eucharystii przewodniczył bp Jan Wątroba. W homilii biskup mówił o trudzie pielgrzymowania. „Chrystus zaprasza nas na drogę pośród trudów, drogę wąską i bramę wąską, ale to jedyna szansa, byśmy nie tylko w wieczności odnaleźli szczęście, ale już tu na ziemi otrzymali dobra duchowe, o które się modlimy dla siebie i innych” – mówił biskup.

W pielgrzymce uczestniczy dwie siostry zakonne: Terezitta i Zachariasza ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Bogarodzicy Dziewicy Niepokalanie Poczętej (Służebniczki Dębickie) pracujące w Tarnowie i trzech kleryków z Wyższego Seminarium Duchownego w Rzeszowie.

Wśród pątników są osoby z całej Polski, m.in. z Białegostoku, Gorzowa Wlk., Gdyni Inowrocławia, Kielc, Krakowa, Lublina, Olkusza, Stalowej Woli, Szczecina, Torunia, Warszawy, Złotoryi. Grupa jest również zróżnicowana wiekowo. Najmłodszy pielgrzym ma 11 lat, a najstarszy 78.

Pielgrzymi codziennie będą pokonywać około 30 kilometrową trasę. Po stronie polskiej zaplanowano dwa noclegi: w Kańczudze i Żurawicy. W czwartek, 27 czerwca pielgrzymi przekroczą granicę. Po stronie ukraińskiej zaplanowano trzy noclegi: w Gródku, Mościskach i Hodowicji.

W niedzielę, 30 czerwca pielgrzymi po pokonaniu najkrótszego, liczącego 20 kilometrów odcinka, dojdą do Lwowa. Po Eucharystii i modlitwie przed obrazem Matki Bożej Łaskawej w lwowskiej katedrze pątnicy i goście, którzy przyjadą do Lwowa autokarami, odwiedzą Cmentarz Łyczakowski oraz Cmentarz Orląt Lwowskich, gdzie odprawią Drogę Krzyżową.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem