Reklama

Nie chwalić, a naśladować św. Jana Pawła II

2015-04-09 11:30

Piotr Lorenc
Edycja sosnowiecka 15/2015, str. 4-5

Piotr Lorenc
Wprowadzenie relikwii św. Jana Pawła II

Kolejne dwie parafie naszej diecezji wzbogaciły się o relikwie św. Jana Pawła II. Są to wspólnoty: pw. Najświętszej Marii Panny Częstochowskiej w Sosnowcu-Porąbce i pw. św. Barbary w Dąbrowie Górniczej. Wprowadzenia relikwii dokonał 25 marca – w dniu 23. rocznicy utworzenia diecezji sosnowieckiej, abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, wieloletni sekretarz Jana Pawła II

W parafii pw. Najświętszej Marii Panny Częstochowskiej w Sosnowcu-Porąbce doczesne szczątki św. Jana Pawła II zostały na stałe umieszczone w specjalnie przygotowanym ołtarzu bocznym pw. Jezusa Miłosiernego, zaś w parafii pw. św. Barbary w Dąbrowie Górniczej – w przeźroczystym relikwiarium znajdującym się tuż obok tabernakulum. Radości z pozyskania relikwii św. Jana Pawła II nie krył ani ks. Edward Darłak, proboszcz wspólnoty w Sosnowcu-Porąbce, ani ks. Wojciech Stach, proboszcz dąbrowskiej parafii św. Barbary. Podobnie wierni licznie zgromadzeni na uroczystościach.

W homiliach wygłoszonych zarówno w Sosnowcu-Porąbce, jak i w Dąbrowie Górniczej, abp Mieczysław Mokrzycki wspominał lata spędzone ze św. Janem Pawłem II, dając tym samym wspaniałe świadectwo. Wielokrotnie podkreślał, w kontekście kanonizacji św. Jana Pawła II, ale i innych osób, że „święci nie proszą, byśmy ich chwalili, lecz naśladowali”. Metropolita lwowski przypomniał, że Ojciec Święty Jan Paweł II był wyjątkowym człowiekiem. – Mimo że był taki sam jak my, to jednocześnie inny. Odróżniający się swoim sposobem zachowania, postawą mówienia czy reagowania. W przedziwny sposób promieniował. Stojąc przy nim odczuwało się pokój, miało się poczucie bezpieczeństwa i życzliwości. Był człowiekiem głębokiej wiary. Jego myśli ciągle zwracały się ku Panu Bogu. To była jakby nieustanna modlitwa – powiedział abp Mieczysław Mokrzycki.

Kaznodzieja przypomniał, że św. Janowi Pawłowi II głęboko w sercu zapadły słowa św. Anzelma: „Karmię was tym, czym sam żyję”. – Jako kapłan miał świadomość tego, że posługa słowa jest objawieniem tego, co naprzód zostało przygotowane na modlitwie, że prawdy głoszone muszą być najpierw wewnętrznie przeżyte. Muszą się najpierw znaleźć w przestrzeni modlitwy, medytacji. Przy końcu swojego życia modlił się słuchając nas. Ojciec Święty nigdy nie żałował czasu na modlitwę, zawsze musiał go mieć tyle, ile uznał za stosowne. I muszę powiedzieć, że Ojciec Święty modlił się w sposób bardzo prosty. Rozpoczynał swoje modlitwy od pacierza, którego uczymy się przystępując do Pierwszej Komunii świętej, a więc od „Ojcze nasz”, „Zdrowaś Maryjo”, „Wierzę w Boga”, 10 Przykazań Bożych, 5 przykazań kościelnych, prawd wiary; modlił się też o dary Ducha Świętego, codziennie śpiewał Godzinki, odmawiał, jak miał czas, wszystkie litanie. Nie dzielił swojego życia na zajęcia i modlitwę. Jego życie było po prostu modlitwą – wyjaśniał Metropolita lwowski.

Reklama

Być na kolanach przed Bogiem to nade wszystko być na kolanach przed Jezusem Eucharystycznym, dlatego Msza św. dla św. Jana Pawła II była sprawą najważniejszą, najświętszą, stanowiła centrum jego życia i każdego dnia. – Pobożność eucharystyczna Jana Pawła II wiązała się z miłością do Jezusa Ukrzyżowanego. Tajemnice cierpienia Chrystusa i Jego Matki, jako kapłan rozważał na dróżkach kalwaryjskich. Święty trwał na kolanach przed Bogiem, żył Bogiem i dla Boga. Kto się z nim zetknął, od razu mógł zauważyć jego głębokie zjednoczenie z Bogiem. Kontakt z nim zbliżał do Pana Boga. Człowiek zostawał niejako wciągnięty w tajemnice Bożej obecności. Wszystko to płynęło z jego głębokiego zjednoczenia z Bogiem przez modlitwę. On, człowiek wielkiego umysłu i o duszy artysty, nie wstydził się szkaplerza, tych prostych form pobożności – wspominał Hierarcha.

Papieski sekretarz podkreślił, że św. Jan Paweł II był bardzo zatroskany o drugiego człowieka. – Myślał o drugim człowieku, modlił się za tysiące osób, swoją duchowa opieką obejmował dzieci, starszych, chorych. Stąd jego nauczanie o obronie życia od poczęcia do naturalnej śmierci, nauczanie o prawie do pracy, do godności, do wolności. Szczególną troską obejmował ojczyznę, jego pragnieniem było, aby ojczyzna istniała i rozwijała się – przypomniał abp Mieczysław Mokrzycki.

– Dziś, po kanonizacji wiele osób, parafii prosi o relikwie, o modlitwę przy jego ołtarzu. Powiedziałbym, że Ojciec Święty jest nadal żywy, tyle że w nas. Myślimy o nim wiedzeni nakazem serca, pragnieniem bycia człowiekiem Bożym, tak jak był nim on – nasz Ojciec Święty. Zarazem chcemy wyrazić w ten sposób dziękczynienie Bogu, że jest możliwe być człowiekiem pięknym i dobrym. Nadto w naszym wspominaniu o Ojcu Świętym kryje się prośba, abyśmy my sami stawali się lepsi, aby wszystko stawało się lepsze dzięki działającej w nas łasce Bożej. Jan Paweł II niestrudzenie powtarzał, że prawdziwi uczniowie Chrystusa są zakorzenieni w glebie świętości i nauczył nas prostej modlitwy świętości: „Panie, przyjmij mnie takim jakim jestem, z moimi wadami, z moim słabościami, ale spraw, abym stał się takim jakim pragniesz”. Dzisiaj nie mamy żadnych wątpliwości co do skuteczności tej modlitwy. Moi drodzy, do takiego Świętego dzisiaj przyszliście. I takiego Świętego dzisiaj wam zostawiam – powiedział abp Mieczysław Mokrzycki.

Tagi:
relikwie

Reklama

Relikwie o. Pio w „Niedzieli”

2019-06-06 11:43

Marian Florek

W drodze do Wilna w dniu 5 czerwca br. redakcję Tygodnika Katolickiego "Niedziela" nawiedziły relikwie I stopnia św. o. Pio. Zostały powitane w redakcyjnej kaplicy przez ks. Jarosława Grabowskiego, redaktora naczelnego "Niedzieli" oraz pracowników tygodnika. Po modlitwie br. Zdzisław Duma wyjaśnił cel wizyty i objasnił charakter relikwii. Potem była możliwość ucałowania relikwii i osobistej modlitwy.

Są to relikwie przesiąknięte krwią Świętego z Pietrelciny. Jedna to prawa rękawica, która ochraniała dłoń ze stygmatami, którą błogosławił i rozgrzeszał. Druga relikwia to płótno, które ochraniało ranę serca. Przez pięćdziesiąt lat noszenia stygmatów na swoim ciele z organizmu o. Pio wypłynęło ponad 1000 l. krwi. Zaprezentowane relikwie są w posiadaniu Prowincji Krakowskiej Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów.

Kult o. Pio w Polsce jest bardzo żywy. W naszej ojczyźnie mamy juz ponad 380 Grup Modlitewnych o. Pio i jesteśmy pod tym względem tuż za wiernymi z Włoch.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Komunikat kurii gliwickiej w związku z zatrzymaniem proboszcza z Pawonkowa

2019-06-17 18:18

ks. sw / Gliwice (KAI)

Kuria gliwicka poinformowała w przesłanym KAI komunikacie, że z głębokim ubolewaniem i zaskoczeniem przyjęła informację o zarzutach postawionych proboszczowi parafii św. Katarzyny w Pawonkowie oraz prowadzonym dochodzeniu prokuratorskim. Wobec księdza podejrzanego o przestępstwa seksualne wobec osoby małoletniej niezwłocznie wszczęto postępowanie kanoniczne, a proboszcz został zawieszony we wszelkich obowiązkach duszpasterskich.

pixabay.com

Kuria odnosi się w komunikacie do sprawy ks. Waldemara C., proboszcza z parafii w Pawonkowie w powiecie lublinieckim. Kapłan został zatrzymany pod zarzutem przestępstw o charakterze seksualnym, m.in. dopuszczania się tzw. innych czynności seksualnych wobec osoby małoletniej oraz prezentowania jej treści o charakterze pornograficznym. Po przesłuchaniu w prokuraturze w Lublińcu ksiądz został aresztowany na trzy miesiące.

Mieszkanie ks. C. zostało przeszukane w ubiegły czwartek. Został zabezpieczony sprzęt komputerowy, który zostanie zbadany przez biegłego z zakresu informatyki. Tego samego dnia zatrzymano księdza.

Poniżej pełny tekst komunikatu:

Gliwice, 17 czerwca 2019 roku

KOMUNIKAT KURII DIECEZJALNEJ W GLIWICACH W ZWIĄZKU Z ZATRZYMANIEM PROBOSZCZA PARAFII W PAWONKOWIE

Z głębokim ubolewaniem i zaskoczeniem przyjęliśmy informację o zarzutach postawionych proboszczowi parafii św. Katarzyny w Pawonkowie oraz prowadzonym dochodzeniu prokuratorskim. Po otrzymaniu tej informacji została niezwłocznie wszczęta procedura kościelna, zaś proboszcz parafii został zawieszony we wszelkich obowiązkach duszpasterskich.

Równocześnie Kuria Diecezjalna deklaruje wszelką pomoc instytucjom publicznym w wyjaśnieniu sprawy oraz osobom poszkodowanym. Deklarujemy ponadto, że ze strony kościelnej zostaną dołożone wszelkie starania w celu wyjaśnienia okoliczności sprawy.

Kuria Diecezjalna w Gliwicach Kanclerz Kurii

CZYTAJ DALEJ

Reklama

CBOS: lekki wzrost pozytywnych opinii Polaków o Kościele

2019-06-19 11:07

CBOS, lk / Warszawa (KAI)

Po ubiegłomiesięcznym pogorszeniu opinii, w czerwcu CBOS odnotował lekką poprawę pozytywnych ocen Polaków o Kościele katolickim. Obecnie dobrze ocenia go 53 proc. ankietowanych, podczas gdy miesiąc wcześniej było to tylko 48 proc. - najmniej od 1995 r.

B. M. SZTAJNER/NIEDZIELA

W badaniu z maja poinformowano, że działalność Kościoła ocenia pozytywnie jedynie 48 proc. Polaków. Od marca do maja nastąpił spadek pozytywnych ocen o 9 punktów procentowych. 40 proc. natomiast oceniało Kościół negatywnie (od marca wzrost o 8 punktów procentowych).

Zdaniem autorów badania, zmiana ta miała prawdopodobnie związek z opublikowanym w pierwszej połowie maja filmem dokumentalnym Tomasza i Marka Sekielskich, poruszającym problem wykorzystywania seksualnego dzieci przez księży.

Po ubiegłomiesięcznym pogorszeniu opinii o Kościele katolickim, w czerwcu CBOS odnotował jednak pewną poprawę jego notowań. Obecnie działalność Kościoła pozytywnie ocenia ponad połowa Polaków (53 proc., od maja wzrost o 5 punktów procentowych), natomiast jedna trzecia (34 proc., spadek o 6 punktów) ją krytykuje.

Krytykę działalności Kościoła katolickiego wyraźnie częściej niż aprobatę wyrażają badani nieuczestniczący w praktykach religijnych lub uczestniczący w nich sporadycznie, identyfikujący się z lewicą, jak również, choć rzadziej, z politycznym centrum, a poza tym mieszkańcy największych miast oraz respondenci najmłodsi.

Pytanie dotyczące oceny działalności Kościoła było od 1989 r. kilkakrotnie zmieniane. Do września 1989 pytanie brzmiało: „Przedstawię Panu(i) listę organizacji, grup i osób z życia publicznego kraju. Jak Pan(i) ocenia działalność każdej z nich? Czy zgadza się Pan(i), że ich działalność dobrze służy społeczeństwu i jest zgodna z jego interesami?”.

Od listopada 1989 do października 1991: „Proszę teraz ocenić działalność różnych instytucji, organizacji oraz osób pełniących ważne funkcje w kraju. Czy, Pana(i) zdaniem, działalność Kościoła rzymskokatolickiego dobrze służy społeczeństwu i jest zgodna z jego interesami?”.

Od marca 1992 do września 1997: „Proszę Pana(ią) o ocenę działalności różnych instytucji i organizacji. Czy, Pana(i) zdaniem, działalność Kościoła rzymskokatolickiego dobrze służy społeczeństwu?”.

Od grudnia 1997 CBOS zadaje pytanie: „Proszę Pana(ią) o ocenę działalności różnych instytucji i organizacji. Jak by Pan(i) ocenił(a) działalność Kościoła rzymskokatolickiego?”.

Jednak, jak wskazuje analiza wyników, zmiany w brzmieniu pytania nie wpłynęły znacząco na odpowiedzi badanych.

Badanie przeprowadzono w dniach 6–13 czerwca na 1115-osobowej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem