Reklama

Święto Wojska Watykańskiego

2015-04-28 11:36

Jerzy Wacławski
Niedziela Ogólnopolska 18/2015, str. 12-13

Gabriel Bouys/East News

Watykan to – jak zażartował kiedyś Jan Paweł II – najbardziej zmilitaryzowane państwo świata, ma swoje wojsko oraz Gwardię Szwajcarską, i to bardzo dobrze wyszkoloną. Jeśli pożonglujemy trochę statystyką, okaże się, że to nie jest jedynie żart. 6 maja papieska „armia” obchodzi swoje doroczne święto

Państwo Watykańskie liczy 500 obywateli, z których aż 110 to funkcjonariusze Gwardii Szwajcarskiej. Można powiedzieć, że statystycznie ponad 20 proc., czyli co piąty obywatel, to osoba zmilitaryzowana. Jednakże to tylko statystyka i zwykła gra liczb. Gdyby – idąc dalej tym tokiem myślenia – za stopień zmilitaryzowania danego kraju przyjąć liczbę żołnierzy przypadających na hektar jego powierzchni, to okazałoby się, że Watykan również pod tym względem przoduje w świecie. Nad bezpieczeństwem tego 44-hektarowego państwa czuwa bowiem wspomnianych 110 gwardzistów, co daje mniej więcej 4 żołnierzy na hektar powierzchni kraju. Gdyby tak porównać naszą polską rzeczywistość...?

Szwajcarzy w Watykanie

Gdy mówimy o Gwardii Szwajcarskiej, natychmiast nasuwa się pytanie: dlaczego właśnie Szwajcarzy stanowią wojskową formację Watykanu? I w tym miejscu musimy sięgnąć do historii.

Na przełomie XV i XVI stulecia piechota szwajcarska słynęła w Europie z największej waleczności, dzielności w walce, a przede wszystkim – z ogromnej wierności. Dumni zawsze ze swych wolnościowych przywilejów górale z alpejskich wiosek już od końca XIII wieku musieli zmagać się z zewnętrznym zagrożeniem, m.in. ze strony Habsburgów. Tocząc przez wieki ciężkie boje o własną niezależność, ze wszech miar zasłużyli na opinię niezwykle walecznych, nieustraszonych i wiernych żołnierzy. To nie kto inny, a właśnie kantony Szwajcarii wystawiały w ówczesnej Europie najliczniejsze oddziały halabardników, kuszników i łuczników. Nim kongres wiedeński w 1815 r., proklamując neutralność Szwajcarii, ograniczył możliwość ich zaciągu, sława szwajcarskich oddziałów dotarła do Rzymu, do Pałacu Apostolskiego. Wówczas to papież Juliusz II z rodu Rovere (znany ze sporego zaangażowania w politykę), doceniając siłę bojową Helwetów, postanowił swoje i swoich następców bezpieczeństwo oprzeć na dobrze wyszkolonych i skutecznych w walce oddziałach szwajcarskich najemników. W styczniu 1506 r., przekroczywszy Alpy, 150 żołnierzy dotarło do Rzymu, dając początek trwającej do dziś tradycji papieskiej Gwardii Szwajcarskiej.

Reklama

Chrzest bojowy Gwardii Szwajcarskiej

Niedługo trzeba było czekać na bohaterskie świadectwo męstwa i lojalności Szwajcarów wobec Ojca Świętego. W 1527 r. na Rzym nadciągnęły wojska cesarza Karola V, które doszczętnie ograbiły i zniszczyły miasto nad Tybrem. Wtedy to garstka Szwajcarów bohatersko stawiła czoła przeważającym siłom najeźdźcy. Przed Bazyliką św. Piotra na dzisiejszym dziedzińcu św. Damazego gwardziści własnymi ciałami osłonili papieża Klemensa VII, któremu udało się tajnym przejściem zbiec do Zamku św. Anioła. Zginęło wówczas 147 ze 189 szwajcarów. Wydarzenie to przeszło do historii jako „sacco di Roma”, a dzień 6 maja, kiedy to gwardziści dali bezgraniczny dowód swojego męstwa, poświęcenia i wierności papieżowi, ustanowiony został w Watykanie świętem Gwardii Szwajcarskiej.

Każdego roku w tym dniu gwardziści przyjmowani są przez papieża na specjalnej audiencji prywatnej, a nowi rekruci składają na sztandar Gwardii uroczystą przysięgę wierności Ojcu Świętemu. Każdego roku przyjmuje się ok. 30 nowych rekrutów. Uroczystość ta odbywa się zawsze na dziedzińcu św. Damazego. Wyjątkowo w roku 2005, kiedy Gwardia Szwajcarska obchodziła 500. rocznicę swojego istnienia, uroczystości jej święta odbyły się na Placu św. Piotra.

Formacja elitarna

Zostać gwardzistą to honor dla każdego Szwajcara, toteż chętnych do służby w Watykanie nie brakuje, choć wcale nie jest tak łatwo przejść przez sito rekrutacji. Gwardia Szwajcarska jest formacją bez wątpienia elitarną. Przyjmowani są do niej wyłącznie Szwajcarzy pochodzący z katolickich kantonów, którzy mają już za sobą odbytą w kraju podstawową służbę wojskową. W Watykanie pozostaje już tylko 3-miesięczne szkolenie specjalistyczne, a podczas dalszej służby – regularne ćwiczenia. Rekruci to cieszący się nieposzlakowaną opinią kawalerowie w wieku od 19 do 30 lat, o wzroście przynajmniej 174 cm.

Gwardzista może się ożenić dopiero po 3 latach służby w Watykanie, uzyskawszy stopień podoficera i akceptację związku przez papieża. Bywa, że gwardzista po założeniu rodziny nadal pełni służbę w swoim oddziale – zamieszkuje wówczas odpowiednie, przeznaczone dla rodzin pomieszczenia służbowe, na które, niestety, czeka się czasami nawet kilka lat. Obecnie w Watykanie mieszka 13 rodzin gwardzistów, stąd nie powinny nikogo dziwić znajdujące się tam niewielkie place zabaw dla dzieci z huśtawkami, piaskownicą i zjeżdżalnią.

Na czas służby gwardziści przyjmują obywatelstwo watykańskie, które tracą z chwilą zakończenia służby i powrotu do swojej ojczyzny.

Gwardia Szwajcarska stanowi zawodową formację wojskową, a jej głównym zadaniem – oprócz odgrywania roli reprezentacyjnej – jest ochrona osobista papieża oraz zapewnienie bezpieczeństwa na terenie Pałacu Apostolskiego podczas audiencji i uroczystości z udziałem Ojca Świętego. Gwardziści strzegą także granic Państwa Watykańskiego. Jednym z najtrudniejszych – zwłaszcza dzisiaj – zadań jest jednak zapewnienie bezpieczeństwa papieża podczas jego zagranicznych podróży apostolskich. To szczególne zadanie powierza się wówczas oficerom z wieloletnim już doświadczeniem.

Podczas pełnienia straży i uroczystych ceremonii gwardziści występują w wielobarwnych strojach paradnych. Na co dzień jednak używają mundurów w kolorze granatowym lub – w przypadku osobistej ochrony papieża – ubrani są po prostu w garnitury. Te kolorowe, bardzo charakterystyczne, żółto-czerwono-granatowe pasiaste stroje nawiązują do barw rodowych Medyceuszy – florenckiego rodu szlacheckiego, z którego wywodził się papież Klemens VII, tak bohatersko broniony przez gwardzistów w czasie „sacco di Roma”. Nieprawdą jest, jakoby projektował je sam Michał Anioł, choć z taką wersją często można się spotkać. Wzór strojów używanych dzisiaj przez gwardzistów w Watykanie powstał bowiem w zupełnie innej epoce. Zostały one zaprojektowane ostatecznie (po wielowiekowych, zgodnych z duchem różnych epok modyfikacjach) na początku XX wieku przez Julesa Responda, komendanta Gwardii – z zawodu krawca – i nawiązują do XVI-wiecznego pierwowzoru, do strojów, w jakich przybyli do Rzymu ponad 500 lat temu pierwsi najemni Szwajcarzy.

Reklama

Odpowiedź Naczelnego Rabina Polski na oświadczenie Kościoła ws. Pruchnika

2019-04-24 18:45

BP KEP / Warszawa (KAI)

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik – napisał Michael Schudrich, Naczelny Rabin Polski, do Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego oraz do Prymasa Polski abp. Wojciecha Polaka w odpowiedzi na oświadczenie bp. Rafała Markowskiego ws. Pruchnika.

pl.wikipedia.org
Michael Schudrich

Publikujemy pełną treść odpowiedzi:

Warszawa, 24 kwietnia 2019 r.

Dziękujemy Konferencji Biskupiej za ich jasną, jednoznaczną oraz błyskawiczną odpowiedź na antysemickie pobicie oraz spalenie podobizny Żyda w miejscowości Pruchnik.

Będziemy nadal ściśle współpracować z naszymi braćmi z Konferencji Biskupów w walce z nienawiścią, czy to na Sri Lance, czy w naszej ukochanej Polsce.

Michael Schudrich

Naczelny Rabin Polski

CZYTAJ DALEJ

Reklama

USA: ponad 12 tys. skautów było molestowanych seksualnie

2019-04-25 17:05

pb (KAI/repubblica.it) / Nowy Jork

Od 1944 do 2016 r. w Stanach Zjednoczonych ofiarą molestowania seksualnego padło 12 254 skautów. Sprawcami byli ich opiekunowie w ramach działalności organizacji harcerskiej Boy Scouts of America.

pixabay.com

Dane te ujawniła prof. Janet Warren z Uniwersytetu Wirginii, która przez pięć lat miała dostęp do danych z akt dotyczących opiekujących się skautami wolontariuszy, których usunięto z powodu nadużyć seksualnych, jakich się dopuścili.

Po 109 latach działalności Boy Scouts of America, skupiający 2,4 mln chłopców, są zagrożeni likwidacją z powodu konieczności wypłaty milionowych odszkodowań ofiarom.

Część przypadków wykorzystywania seksualnego wypłynęła na światło dzienne w 2012 r., jednak dotychczas nie była znana ani skala zjawiska, ani liczba ofiar.

Również adwokat Jeff Anderson, obrońca części ofiar, opublikował nazwiska 180 wolontariuszy skautingu oskarżonych o pedofilię w stanie Nowy Jork i zaapelował do nieujawnionych jeszcze ofiar o składanie doniesień do prokuratury.

Ze swej strony władze Boy Scouts of America wydały oświadczenie, w którym zawarły słowa przeprosin wobec ofiar i zapewniły, że „nic nie może być ważniejsze od bezpieczeństwa i ochrony dzieci”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem