Reklama

Edytorial

Uwaga, Polska się budzi!

2015-05-13 09:39

Lidia Dudkiewicz, Redaktor Naczelna „Niedzieli”
Niedziela Ogólnopolska 20/2015, str. 3

Bożena Sztajner/Niedziela

W Krakowie w miejscu męczeńskiej śmierci św. Stanisława BM, patrona ładu moralnego, padły ostatnio słowa na miarę wielkiego kaznodziei ks. Piotra Skargi, wyrażające ogromne zatroskanie o przyszłość naszej Ojczyzny. W niedzielę wyborczą 10 maja 2015 r. podczas Mszy św. z udziałem Episkopatu Polski abp Józef Michalik stwierdził wprost: „Polska, jeśli ma przetrwać, musi się nawrócić. Polska jest dziś chora, bo milcząc na zło, utraciła wolę życia. Jako naród dziś wymieramy. Realizujemy – chcąc nie chcąc – przewidywania Klubu Rzymskiego, który obliczał już dawno, że niebawem zredukujemy się do 13 milionów mieszkańców”. W naszej Ojczyźnie łatwo udaje się uchwalać sprzeczne z logiką, groźne ustawy, uderzające przede wszystkim w rodzinę. „Zagrabia się prawa do wychowania poprzez seksualizację dzieci, poczynając od przedszkola, bo takie są wskazania laickich organizacji międzynarodowych. Ideolodzy genderyzmu bezkarnie propagują i narzucają hasła godzące w prawa natury, promują «małżeństwa» jednopłciowe, mimo że polska konstytucja wyraźnie chroni małżeństwo jako związek mężczyzny i kobiety. Są wyraźne próby nękania i wzywania przed sądy biskupów i księży, którzy wbrew ideologiom libertynizmu ośmielają się bronić zdrowej moralności i przestrzegają przed relatywizmem moralnym. Bezrobociem i likwidacją polskich stoczni, kopalń i cukrowni nikt się nie przejmuje, samobójczą dla narodu emigrację ludzi młodych, wykształconych uważamy za sukces wolności” – usłyszeliśmy na krakowskiej Skałce.

Posłuchaj: Edytorial 20/2015

Arcybiskup Michalik zwracał uwagę, że „w każdych czasach potrzebne są głosy odważnie budzące sumienia, bo w trudzie naprawy Rzeczypospolitej nie wyręczy nas nikt – ani Ameryka, ani Rosja, ani żadna ideologia leseferyzmu czy genderyzmu”. Przypomniał słowa marszałka Józefa Piłsudskiego z 1926 r.: „Głównym powodem obecnego stanu rzeczy w Polsce – to jest nędzy, słabizny wewnętrznej i zewnętrznej – były złodziejstwa pozostające bezkarnie. Ponad wszystkim w Polsce zapanował interes jednostki i partii, zapanowała bezkarność za wszelkie nadużycia i zbrodnie. W odrodzonym państwie nie nastąpiło odrodzenie duszy narodu. (...) Rozwielmożniło się w Polsce znikczemnienie ludzi”. Niestety, podobnie dzieje się dzisiaj. Trzeba walczyć o Polskę, bo umiera.

Słowa nie tylko goryczy, ale również słowa nadziei padły od Ołtarza Trzech Tysiącleci na krakowskiej Skałce. Usłyszeliśmy o sile pobożności maryjnej, która chociaż „bywa wyśmiewana przez ludzi pysznych”, jest właściwą drogą ku przyszłości. Wśród wielkich sił Kościoła w Polsce abp Michalik wymienił jedność biskupów, którzy nieustannie starają się prostować sumienia. Podkreślił fakt, że powoli, ale systematycznie naród się budzi i rośnie aktywność społeczna. Jako przykład wskazał obrońców życia, zbierających setki tysięcy podpisów przeciwko aborcji.

Reklama

Dziękujemy abp. Michalikowi, ciąganemu ostatnio po sądach, za przekazanie prawdy budzącej sumienia i za słowa pozwalające dostrzec groźne nonsensy. Pewnie znowu naraził się ludziom, którzy nie chcą usłyszeć prawdy. A nam uświadomił, że wierność prawom moralnym ratuje naród. I tego wskazania się trzymajmy.

24 maja br., gdy będzie druga tura wyborów prezydenckich, mamy obowiązek zabrać głos, by „wygasić” tę opcję polityczną, która „wygasza” krzyż, wartości chrześcijańskie i polskość. Prawdziwi Polacy już wiedzą, na kogo oddać głos!

Tagi:
edytorial

Lekcja odwagi

2019-07-31 10:15

Ks. Jarosław Grabowski
Niedziela Ogólnopolska 31/2019, str. 3

Odważni świadkowie wiary są mocnym dowodem, że chrześcijaństwo nie jest religią idei

Sztajner/Niedziela
Ks. dr Jarosław Grabowski

Wiara ma zawsze coś z ryzyka i skoku w niewiadome, dlatego wymaga odwagi przyjęcia tego, co niewidzialne, za najbardziej rzeczywiste i zasadnicze”. Jak zawsze trafne słowa papieża Benedykta XVI przypominają nam o tej stronie wiary, której często sobie nie uświadamiamy, a jest najtrudniejsza, najbardziej zobowiązująca.

Taką lekcję odwagi dają nam nasi bracia w wierze, prześladowani wyłącznie dlatego, że noszą imię Chrystusa. Coraz częściej czytamy w mediach o aktach nienawiści, których brutalność i skala nie mieszczą się nam w głowie. Co więcej – takie sceny rozgrywają się coraz bliżej naszego „bezpiecznego podwórka”, które siłą rzeczy powoli przestaje takim być. Problem narasta, co obrazuje mapa zamieszczona w środku numeru, przedstawiająca sytuację chrześcijan na świecie. Organizacje międzynarodowe, mające zapewniać przestrzeganie praw człowieka, dostrzegły wreszcie wagę zjawiska.

Najbardziej przemawiają do wyobraźni historie pojedynczych ludzi, którym odebrano życie, bo nie wyrzekli się Chrystusa. O kilku opowiadamy w najnowszym numerze, ale też nie unikamy pytań o jakość naszej wiary. Czy w obliczu zagrożenia życia, swojego i swoich najbliższych, potrafilibyśmy wyznać, że Jezus jest naszym Zbawicielem? A gdyby kazano nam wybierać? No właśnie...

Nie możemy zatem udawać, że problem nie istnieje. Zło bowiem łatwo przedziera się do nas i pod pozorem laicyzacji społeczeństwa czyni kolejne kroki w marginalizowaniu chrześcijan i tego, co dla nas święte. Chce się nas wyprzeć z życia społecznego, a potem prześladować tych, którzy pozostają wierni chrześcijańskim korzeniom. W tym kontekście bardzo ważna jest ochrona ludzi broniących tych wartości. Sztandarowym przykładem może być prężnie rozwijający się Instytut na rzecz Kultury Prawnej „Ordo Iuris” (str. 14).

Odważni świadkowie wiary są mocnym dowodem, że chrześcijaństwo nie jest religią „idei, przykazań i pięknoduchostwa” – przypomina papież Franciszek. „Jesteśmy ludem idącym za Jezusem, dającym świadectwo”. Nie możemy więc zwolnić się z odważnego przyznawania się do Boga, ani pozostać obojętni na wszelkie przejawy szydzenia z naszej wiary. Trzeba budować zaufanie do Kościoła i modlić się za współczesnych męczenników, którzy zawstydzają nas swoją odwagą i niezłomnością w wyznawaniu wiary.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł uczestnik Warszawskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę

2019-08-08 11:07

Ojcowie Marianie

Podczas pierwszego dnia pielgrzymki, w grupie 10 biała WPP, zmarł nagle jeden z pielgrzymów, który przez wiele lat był związany z grupą - Zygmunt Chodźko Zajko. Prosimy o modlitwę za niego i jego bliskich.

Niech słowa, które pielgrzymi usłyszeli w czasie porannej Eucharystii będą pocieszeniem i umocnieniem, bo naszą obietnicą jest życie wieczne. Chrystus Zmartwychwstał.

„Pan Bóg może stawiać ciebie wobec doświadczenia spraw, które ci się nie mieszczą w głowie i nie wiesz, jak pogodzić to, że Pan Bóg sobie poradzi z tym, z czym nikt nie może sobie poradzić. Jesteś bezradny zupełnie. I dzisiaj Słowo mówi – módl się. Bo mocny jest Ten, który udzielił obietnicy i godzien jest, aby Mu uwierzono. Czytaj Słowo i słuchaj tego, co On ci mówi. Wołaj i milcz słuchając odpowiedzi.” — z: Zygmunt Chodzko-Zajko

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież na Mityng w Rimini: utkwijmy wzrok w Jezusie

2019-08-17 16:23

vaticannews.va / Watykan, Rimini (KAI)

„Tylko patrząc w oblicze Jezusa odnajdujemy własną tożsamość” – podkreśla papież Franciszek w przesłaniu na 40. Mityng Przyjaźni Między Narodami, który jutro rozpocznie się w Rimini. To największe spotkanie katolików świeckich we Włoszech organizowane jest przez ruch Komunia i Wyzwolenie. Temat tegorocznego spotkania nawiązuje do fragmentu poezji Jana Pawła II i odnosi do Weroniki, ocierającej na Drodze Krzyżowej chustą twarz Jezusa: „Twoje imię rodzi się z tego, na co patrzysz”.

Grzegorz Gałązka

Przesłanie podkreśla, że w tym zdaniu zawarta jest prawda, którą Kościół przekazuje człowiekowi od początku chrześcijaństwa: „Chrystus nas ukochał, oddał za nas życie, aby potwierdzić nasze jedyne i niepowtarzalne oblicze”. Sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, który w imieniu Franciszka skierował list do uczestników Mityngu, podkreśla, że to przesłanie jest dzisiaj bardzo aktualne, ponieważ wielu współczesnych upada pod ciosami codziennego życia oraz czuje się opuszczonymi i samotnymi. Wielu z nich ma wielką potrzebę spojrzenia na oblicze Pana, aby odnaleźć samych siebie.

„Ojciec Święty pragnie, aby to spotkanie było zawsze miejscem gościnnym, w którym ludzie mogą «utkwić wzrok», doświadczając swojej wyjątkowej tożsamości – pisze w liście kard. Pietro Parolin. - To najpiękniejszy sposób, aby świętować tę rocznicę, patrząc w przyszłość bez nostalgii i obaw, zawsze wsparci obecnością Jezusa, włączeni w Jego ciało, którym jest Kościół. Oby wdzięczna pamięć tych czterech dziesięcioleci, żywego i kreatywnego rozwoju tego dzieła apostolskiego, mogła wyzwolić nowe energie, dla otwartego świadectwa wiary w najważniejszych obszarach życia”.

Będziemy prawdziwie oryginalni - pisze dalej kard. Parolin - jeśli nasze oblicze będzie lustrem oblicza Chrystusa zmartwychwstałego. A to będzie możliwe wtedy, gdy będziemy wzrastać w świadomości do przyswojenia której Jezus zapraszał swoich uczniów powierzając im misję. Źródłem największej radości, której nikt nie będzie mógł odebrać jest świadomość, że nasze imiona są zapisane w niebie, nie dzięki naszym zasługom, ale poprzez dar, który każdy otrzymał poprzez chrzest. Trzeba skierować wzrok na Jezusa, aby wejść z Nim w bliską relację. Zwrócenie oczu na Jezusa oczyszcza spojrzenie i przygotowuje do spoglądania na wszystko nowymi oczami – zaznaczył sekretarz stanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem