Reklama

Troszczyć się o sprawy Pana

Niedziela kielecka 6/2003

Zastanawiam się często, czym powinna być troska o sprawy Pana. Czy wystarczy tylko pobożne odmawianie modlitwy, zachowanie Przykazań Bożych, czytanie księgi Pisma Świętego? Sądzę, że tak. Ale czy tylko? A co z miłością wobec bliźniego? Mówi przecież Jezus: "Wszystko co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych Mnieście uczynili" (Mt 25, 40).
Pewne jest, że aby troszczyć się o sprawy Pana najpierw trzeba Go poznać, nauczyć się Jego troski zawartej w Ewangelii. Trzeba rozpoznać Jego twarz wpatrując się w Jego oblicze. Modli się Psalmista: "Szukam, o Panie Twojego oblicza" (Ps 27 (26), 8). Ta tęsknota przez długie stulecia czekała na spełnienie w Jezusie Chrystusie. W Nim Bóg naprawdę nam pobłogosławił i sprawił, że Jego oblicze zajaśniało między nami (Ps 67 (66), 3). O jakże jesteśmy szczęśliwi, że Chrystus stał się naszym bratem, że wpatrujemy się i poznajemy Jego oblicze, że możemy troszczyć się o sprawy Pana.
Dzisiaj, kiedy tak wiele naszych sióstr i braci zapomina o Chrystusie i nie żyje Ewangelią tłumacząc się, że nie ma czasu, trzeba ten obowiązek troski o sprawy Pana uświadamiać i przypominać. Sama pogoń za sprawami tego świata bez troski o sprawy Pana, bez względu na to kim jesteśmy prowadzi nas donikąd. Im bardziej bowiem jesteśmy zabiegani i brak nam czasu, tym częściej odczuwamy brak miłości, życzliwego uśmiechu i wewnętrznego pokoju. Czujemy jakiś bezsens życia i tego, co posiadamy. Niepokój i stres oraz lęk odbierają nam radość i nadzieję.
Dlatego trzeba się modlić, bo wówczas poznajemy prawdziwe oblicze Pana. W modlitwie uwielbiamy Ojca naszego, który jest w niebie. Modlitwa rodzi w nas prawdziwe zaufanie. "Ci bowiem, którzy zaufali Panu, odzyskują siły, otrzymują skrzydła jak orły; biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą" (Iz 40,31). Warto i trzeba się modlić. Modlitwa nie tylko przemienia serca i usposabia do dobrych czynów, ale jest wyrazem naszej troski o sprawy Pana.
Św. Paweł uczy: "Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich" (Flp 2, 4.). Troska o sprawy Pana to miłość braterska wobec każdego człowieka. To troska o swoją rodzinę, aby żyła Panem, o każde życie, bo jest darem Boga, to także modlitwa o powołania do kapłaństwa i życia zakonnego.
Rzeczywistość nie znosi próżni. Jeśli odchodzimy od troski o sprawy Pana i nie chcemy się poddać Duchowi Bożemu, wówczas opanowują nas różne duchy nieczyste - duch egoizmu, kłamstwa i niesprawiedliwości.
Gdybyśmy dołożyli więcej starania i troski o sprawy Pana, a tym samym o sprawy każdego człowieka, który w Chrystusie jest naszym bratem, wówczas opuściłby nas duch niezgody i nienawiści, pychy i pogardy dla innych, egoizmu i niesprawiedliwości. Jeśli przybliżymy się do Jezusa nasz świat i nasze życie uczynimy go bardziej Bożym i ludzkim.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

USA: W Waszyngtonie uczczono pamięć prof. Juliana Kulskiego, powstańca i znanego architekta

2021-09-17 19:52

[ TEMATY ]

pogrzeb

powstaniec

Waszyngton

Wikipedia

Julian Eugeniusz Kulski

Julian Eugeniusz Kulski

W Waszyngtonie odbyła się w piątek msza żałobna po śmierci prof. Juliana Eugeniusza Kulskiego, uczestnika Powstania Warszawskiego, cenionego architekta i działacza. Był wielkim Polakiem, bohaterem powstania; przyczynił się do rozwoju polsko-amerykańskich relacji - podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

"Dziś żegnamy postać szczególnie zasłużoną dla odzyskania niepodległości przez Polskę, osobę, która wielce przyczyniła się do rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i postaw patriotycznych, a także do budowy dobrych stosunków polsko-amerykańskich" - napisał premier w liście odczytanym przez ambasadora Piotra Wilczka podczas mszy w katedrze św. Mateusza Apostoła w Waszyngtonie.

CZYTAJ DALEJ

Nasze życie jest pielgrzymką - Eucharystia na Jasnej Górze pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego

2021-09-18 01:19

ks. Łukasz Romańczuk

Pasterka Maryjna

Pasterka Maryjna

W ramach Pielgrzymki Duchowieństwa i Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej na Jasną Górę o północy została odprawiona Pasterka Maryjna, której przewodniczył bp Jacek Kiciński. 

Na początku homilii bp Jacek mówił o celu pielgrzymki - Bardzo się cieszę i Bogu dziękuję, że możemy wspólnie przybywać do naszej Matki i powierzyć jej nasze intencje. Przychodzimy na Jasną Górę, bo jesteśmy powodowani miłością i wdzięcznością. Pragniemy zawierzyć nasze rodziny i nas samych opiece Maryi.
Przywołując Ewangelię o odnalezieniu Pana Jezusa w świątyni, w której to Jezus, Maryja i Józef udają się do Jerozolimy, bp Kiciński mówił o życiu ludzkim, jako pielgrzymce - Wszyscy pielgrzymujemy do domu Ojca. Pielgrzymką jest nasze życie i na tej drodze nie jesteśmy sami. Pielgrzymujemy z innymi, a od Chrztu Świętego, w naszej pielgrzymce wiary jest obecny Jezus, Maryja i Józef. Jednak w tej pielgrzymce może być tak, że gdzieś zagubimy Jezusa. Dzieje się, to gdy zatrzymujemy się na sprawach ziemskich, doczesnych. Jakże często jesteśmy zamyśleni, zapatrzeni. Mamy wiele spraw do załatwienia. Żyjemy pod presją spraw pilnych. To wszechobecne „muszę” sprawia, że nie mamy czasu na sprawy Boże. W dzisiejszym świecie jesteśmy świadkami duchowej acedii. To sprawia, że wchodzimy w przestrzeń letniości, bylejakości - nauczał hierarcha.
Biskup Jacek zauważył różnicę pomiędzy zagubieniem Jezusa, a Jego znalezieniem - To są pewne proporcje. Żeby Go odnaleźć potrzeba wysiłku. Dziś Maryja podpowiada nam, co trzeba czynić, aby odnaleźć Jezusa. Na pierwszym miejscu trzeba podjąć wysiłek poszukiwania. Nie można popaść w rozpacz. Dalej, należy szukać Go we wspólnocie. Nie ustawaj w poszukiwaniach i nie zniechęcaj się w działaniu. Gdy ktoś kogoś kocha, to szuka go nawet w ciemności nocy i nie ustaje w drodze. Prawdziwa miłość nie zna ograniczeń - mówił biskup i pytał: - Jeśli zgubię Jezusa, czy chce Go szukać? A jeśli szuka, to gdzie Go szukam? Co jest naszą Jerozolimą i gdzie jest nasza świątynia?

CZYTAJ DALEJ

Spotkanie Młodych na Ślęży - [relacja]

2021-09-18 20:03

ks. Łukasz Romańczuk

Soli Deo - Idź na całość! Pod tym hasłem odbyło się Spotkanie Młodych na Ślęży. W wydarzeniu uczestniczyło ponad 500 osób. Był czas na spotkanie, spacer, modlitwę, rozważanie słowa Bożego i zabawę.

Punktem kulminacyjnym była Msza święta, która pierwotnie miała się odbyć na placu przed kościołem, jednakże warunki pogodowe sprawiły, że odbyła się ona w kościele na Ślęży. Mimo mocnego ścisku każdy znalazł dla siebie miejsce.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję