Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Życie będzie kwitło

Niedziela zamojsko-lubaczowska 23/2015, str. 5

[ TEMATY ]

parafia

Kościół filialny w Koniuchach

Kościół filialny w Koniuchach

Parafia pw. Matki Bożej Różańcowej w Zawalowie to kolejne miejsce, które odwiedziło Katolickie Radio Zamość w ramach Niedzieli Radiowej. Już od XVIII wieku w Zawalowie duszpasterstwo prowadzili franciszkanie konwentualni. Na terenie tej parafii działał kościół greckokatolicki i prawosławny. Parafia rzymskokatolicka w Zawalowie została erygowana w 1918 r. przez bp. Mariana Fulmana. W latach 1939-47 opiekę nad parafią sprawowali bernardyni z Radecznicy. Od 1947 r. znów pracują tu księża diecezjalni.

Pierwotny kościół wzniesiono jeszcze w wieku XVIII jako świątynię unicką. Obecny kościół jest z 1986 r., natomiast ten stary przeniesiono do parafii Moniatycze, do miejscowości Janki. Służy jako kościół filialny. Obecny kościół został wybudowany z projektu mieszkańca parafii Edwarda Wiatra i dzięki życzliwości pozostałych parafian.

Reklama

– Dziś do parafii należy ok. 1386 wiernych. Msze św. sprawowane są o godz. 18. W niedzielę w kościele parafialnym o godz. 8 i 12 i w kaplicy w Koniuchach o godz. 10. Zaangażowani są ludzie, którym zależy, by parafia istniała – podkreślił ks. Robert Fuk.

Dzieci głównie angażują się w śpiewanie w scholi albo są ministrantami. Jak na niewielką parafię bardzo dużo młodych ludzi przychodzi do kościoła. Ks. Robert Fuk, zapytany o receptę na przyciągnięcie młodych do Kościoła przyznał, że to zasługa Jana Pawła II, którego relikwie znajdują się w kościele w Zawalowie: – 13 października 2013 r. abp Mieczysław Mokrzycki podarował relikwie św. Jana Pawła II. Jako ksiądz jestem z Ojcem Świętym szczególnie związany. W roku, w którym Papież przybył do Zamościa, otrzymałem święcenia kapłańskie. Później na swojej posłudze byłem w parafiach związanych z Ojcem Świętym – parafia pw. św. Stanisława w Lubaczowie, Matki Bożej Królowej Polski w Zamościu czy parafia św. Karola Boromeusza w Lubaczowie, która jest wotum wdzięczności za pobyt Jana Pawła II w Lubaczowie. Św. Jan Paweł II czyni wiele dobrego dla wszystkich parafian.

Ważną wspólnotą w parafii z racji jej wezwania są Koła Żywego Różańca. Obecnie istnieją dwa i spotykają się w pierwszą niedzielę miesiąca. Pani Stanisława bardzo sobie ceni modlitwę na różańcu i wie, że dzięki Matce Bożej Różańcowej z Zawalowa wyprosiła wiele łask.

Reklama

Życie parafialne to nie tylko sprawy duchowe, ale także materialne. Jak mówią członkowie Rady Parafialnej, Władysław Trocz i Krystyna Trochimowicz, wiele udało się w tym roku zrealizować. To przede wszystkim dobra organizacja pracy i ludzi przez proboszcza, ale także dobroczynność ludzi – mówią. To właśnie w tym roku udało się dokończyć inwestycję ogrzewania kościoła, już jest podjazd dla osób niepełnosprawnych, teren wokół świątyni jest oczyszczony – dodają, mówiąc: – Planów jest bardzo dużo, a tylko brakuje finansów. Udało się zrobić wiele, ale np. teraz trzeba odmalować kościół, odnowić schody. Przygotowujemy się do obchodów 100-lecia istnienia parafii.

Dzięki dobroci parafian i zorganizowaniu ks. Roberta Fuka, proboszcza, na pewno uda się dokonać wiele rzeczy. W świątyni znajdują się relikwie św. Jana Pawła II, więc można być pewnym, że życie parafialne będzie kwitło.

2015-06-03 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piszą piękną historię wiary

2020-11-10 10:08

Niedziela kielecka 46/2020, str. VI

[ TEMATY ]

parafia

25‑lecie

dziękczynienie

T.D.

Eucharystia z okazji 25 lat parafii w Bilczy

Eucharystia z okazji 25 lat parafii w Bilczy

Przed ćwierćwieczem w miejscu dzisiejszego kościoła było pole rzepaku i pustka... Dzisiaj Bilcza to niemal przedmieścia Kielc, gęsto zaludnione, z kościołem pw. św. Kazimierza Królewicza, górującym nad okolicą.

Pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego 24 października parafia świętowała 25-lecie. Eucharystia sprawowana była przy wyjątkowym w swej urodzie ołtarzu, z wnęką wypełnioną płaskorzeźbioną grupą Ukrzyżowania na tle kompozycji barw.

Co buduje wspólnotę

W homilii biskup kielecki nawiązał do znaczenia jubileuszy w Kościele, zaakcentował najważniejsze wydarzenia z historii parafii, wskazał także na znaczenie Eucharystii jednoczącej młodą wspólnotę parafialną.

– Chcemy dzisiaj dziękować za 25 lat mijających od utworzenia parafii pw. św. Kazimierza Królewicza w Bilczy, którą erygował ówczesny pasterz diecezji kieleckiej, śp. bp Kazimierz Ryczan – przypomniał biskup kielecki, nawiązując do początków parafii. – Od tego czasu wielu parafian wraz z duszpasterzami nadal pisze piękną historię tej wspólnoty wiary, z każdym rokiem dodając kolejny tom jej dziejów – mówił. Podkreślał znaczenie wspólnoty parafialnej.

– Każda wspólnota wierzących jest dojrzałą i misyjną, tzn. taką, która dzieli się wiarą, jeżeli jest wspólnotą eucharystyczną – podkreślał bp Piotrowski. – Człowiek, aby mógł podążać we właściwą stronę, potrzebuje ukierunkowania na drodze do ostatecznej mety, którą jest Jezus Chrystus obecny w celebracji Eucharystii – zaznaczył. Przestrzegał także przed pułapkami współczesności – przed „fałszywymi prorokami i tragarzami kłamstwa”, zachęcał do nawrócenia, „abyśmy nie byli podobni do figowca z dzisiejszej Ewangelii”. – Nie pozwólcie się wyziębić eucharystycznie, troszczcie się o to w rodzinach, a wtedy ta świątynia będzie znakiem nadziei, której źródłem jest Jezus Chrystus, Odkupiciel człowieka – zachęcał bp Jan Piotrowski.

Prawie 4 tys. wiernych liczy obecnie parafia w Bilczy.

Poświęcił nowe ławki oraz sztandar z wizerunkiem św. Kazimierza ufundowany przez róże różańcowe parafii.

Spodobało się Panu Bogu...

– na naszej bilczańskiej ziemi. Zaczynaliśmy w szczerym polu, martwiłem się, czy w ogóle ktoś przyjdzie, a dzisiaj mieszkamy blisko kościoła, jesteśmy otoczeni domami – mówił ks. kan. Marek Mrugała, proboszcz i budowniczy parafii. Dziękował za wciąż przybywających wiernych, rozwijające się wspólnoty, współpracę. – W momencie powstania było nas ok. 1500 osób, obecnie – prawie 4 tys. – mówił proboszcz.

23 lipca 1995 r. ks. Marek Mrugała, wówczas rektor nowo powstałego ośrodka duszpasterskiego w Bilczy, odprawił pierwszą Mszę świętą na pustym placu. Bp Kazimierz Ryczan erygował parafię św. Kazimierza 22 października 1995 r. i w tym samym roku poświęcił plac pod budowę kościoła i plebanii. Obszar parafialny wydzielono z parafii Brzeziny. Parafia otrzymała od Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej w Bilczy jako darowiznę grunt o powierzchni 10 000 m kw. Na placu (właściwie na 1 ha polu) szybko rosły mury wznoszone z półfabrykatów. W dwa miesiące stanęła kaplica, zamontowano podwieszany sufit, udekorowano wnętrze – i już 25 maja 1996 r. mogła się odbyć I Komunia św. dzieci i zarazem pierwsza ważna uroczystość parafialna.

Gdy 1 czerwca 1996 r. bp Mieczysław Jaworski święcił nową kaplicę, było jasne, że pierwszy etap młoda wspólnota ma już za sobą. W 1999 bp Marian Florczyk dokonał pierwszej wizytacji kanonicznej i poświęcił plac pod cmentarz. Był to ważny rok w krótkiej historii parafii, wtedy bowiem ruszyła budowa kościoła.

Autorem projektu świątyni jest Regina Kosakiewicz-Opałka. Kościół o wymiarach 26 m x 40 m i wysokości 18 m (wieża 22 m), pokryty dachówką, przypomina swą bryłą i ogólnym klimatem kompleksy dawnych klasztorów i nawiązuje do tradycji nurtu rodzimego w architekturze sakralnej, z wątkami eremickimi. Autorem aranżacji ołtarza jest art. rzeźbiarz Tomasz Zychowicz. Tabernakulum, konfesjonały, nowe ławki – wszystkie te elementy łączą się kompozycyjnie z kolorystyką i fakturą wnęki ołtarzowej.

CZYTAJ DALEJ

Symbole i zwyczaje Adwentu

Niedziela podlaska 49/2002

[ TEMATY ]

adwent

Bożena Sztajner

Bóg w swojej wielkiej miłości do człowieka dał swego Jednorodzonego Syna, który przyszedł na świat by dokonać dzieła odkupienia ludzi. Jednak tę łaskę każdy z nas musi osobiście przyjąć. Zadaniem Kościoła jest przygotowanie ludzi na godne przyjęcie Chrystusa. Kościół czyni to, między innymi, poprzez ustanowienie roku liturgicznego. Adwent rozpoczyna nowy rok kościelny. Jest on pełnym tęsknoty oczekiwaniem na Boże Narodzenie, na przyjście Chrystusa. Adwent to okres oczyszczenia naszych serc i pogłębienia miłości i wdzięczności względem Pana Boga i Matki Najświętszej.

Wieniec adwentowy

W niektórych regionach naszego kraju przyjął się zwyczaj święcenia wieńca adwentowego. Wykonywany on jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Następnie umieszczone są w nim cztery świece, które przypominają cztery niedziele adwentowe. Świece zapalane są podczas wspólnej modlitwy, Adwentowych spotkań lub posiłków. W pierwszym tygodniu adwentu zapala się jedną świecę, w drugim dwie, w trzecim trzy, a w czwartym wszystkie cztery. Wieniec wyobraża jedność rodziny, która duchowo przygotowuje się na przeżycie świąt Bożego Narodzenia.

Świeca roratnia

Świeca jest symbolem chrześcijanina. Wosk wyobraża ciało, knot - duszę, a płomień - światło Ducha Świętego płonące w duszy człowieka.
Świeca roratnia jest dodatkową świecą, którą zapalamy podczas Rorat. Jest ona symbolem Najświętszej Maryi Panny, która niesie ludziom Chrystusa - Światłość prawdziwą. W kościołach umieszcza się ją na prezbiterium obok ołtarza lub przy ołtarzu Matki Bożej. Biała lub niebieska kokarda, którą jest przepasana roratka mówi o niepokalanym poczęciu Najświętszej Maryi Panny. Zielona gałązka przypomina proroctwo: "Wyrośnie różdżka z pnia Jessego, wypuści się odrośl z jego korzeni. I spocznie na niej Duch Pański..." (Iz 11, 1-2). Ta starotestamentalna przepowiednia mówi o Maryi, na którą zstąpił Duch Święty i ukształtował w Niej ciało Jezusa Chrystusa. Jesse był ojcem Dawida, a z tego rodu pochodziła Matka Boża.

Roraty

W Adwencie Kościół czci Maryję poprzez Mszę św. zwaną Roratami. Nazwa ta pochodzi od pierwszych słów pieśni na wejście: Rorate coeli, desuper... (Niebiosa spuśćcie rosę...). Rosa z nieba wyobraża łaskę, którą przyniósł Zbawiciel. Jak niemożliwe jest życie na ziemi bez wody, tak niemożliwe jest życie i rozwój duchowy bez łaski. Msza św. roratnia odprawiana jest przed świtem jako znak, że na świecie panowały ciemności grzechu, zanim przyszedł Chrystus - Światłość prawdziwa. Na Roraty niektórzy przychodzą ze świecami, dzieci robią specjalne lampiony, by zaświecić je podczas Mszy św. i wędrować z tym światłem do domów.
Według podania zwyczaj odprawiania Rorat wprowadziła św. Kinga, żona Bolesława Wstydliwego. Stały się one jednym z bardziej ulubionych nabożeństw Polaków. Stare kroniki mówią, że w Katedrze na Wawelu, a później w Warszawie przed rozpoczęciem Mszy św. do ołtarza podchodził król. Niósł on pięknie ozdobioną świecę i umieszczał ją na lichtarzu, który stał pośrodku ołtarza Matki Bożej. Po nim przynosili świece przedstawiciele wszystkich stanów i zapalając je mówili: "Gotów jestem na sąd Boży". W ten sposób wyrażali oni swoją gotowość i oczekiwanie na przyjście Pana.

Adwentowe zwyczaje

Z czasem Adwentu wiąże się szereg zwyczajów. W lubelskiem, na Mazowszu i Podlasiu praktykuje się po wsiach grę na ligawkach smętnych melodii przed wschodem słońca. Ten zwyczaj gry na ligawkach związany jest z Roratami. Gra przypomina ludziom koniec świata, obwieszcza rychłe przyjście Syna Bożego i głos trąby św. Michała na Sąd Pański. Zwyczaj gry na ligawkach jest dość rozpowszechniony na terenach nadbużańskim. W niektórych regionach grano na tym instrumencie przez cały Adwent, co też niektórzy nazywali "otrembywaniem Adwentu". Gdy instrument ten stawiano nad rzeką, stawem, lub przy studni, wówczas była najlepsza słyszalność.
Ponad dwudziestoletnią tradycję mają Konkursy Gry na Instrumentach Pasterskich (w tym także na ligawkach) organizowane w pierwszą niedzielę Adwentu w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu. W tym roku miała miejsce już XXII edycja tego konkursu.

CZYTAJ DALEJ

Blog o Polakach i Węgrach

2020-12-04 20:36

[ TEMATY ]

Węgry

blog

Piotr Motyka

Figura bp. Pazmanya na Węgrzech.

Figura bp. Pazmanya na Węgrzech.

Piotr Motyka, młody działacz „Milówki Młodych”, założył specjalnego bloga „Igen”, co po polsku oznacza: „Tak”. Publikuje na nim różne ciekawostki dotyczące Polski i Węgier.

Pomysł zrodził się w październiku, kiedy Piotr Motyka udał się na Węgry, gdzie przebywał jako stypendysta na Katolickim Uniwersytecie Pétera Pázmány'a. Jego wyjazd umożliwił mu uczestnictwo w ważnych dla tego kraju wydarzeniach, o czym pisze na blogu.

Modlił się m.in. w Bazylice św. Stefana w Budapeszcie na Mszy św. połączonej ze wprowadzeniem relikwii krwi św. Jana Pawła II. Miał również okazję uczestniczyć w Dniu Pázmány'a na Katolickim Uniwersytecie Pétera Pázmány'a. Patron uczelni (ur. 4.10.1570 r., zm. 19.03.1637 r.) był biskupem, kardynałem i prymasem. W tym roku przypada 450. rocznica jego urodzin.

Warto podkreślić, że biskup Péter Pázmány jako pierwszy podjął starania o beatyfikację męczenników koszyckich: św. Melchiora Grodzieckiego, św. Stefana Pongracza oraz św. Marka Krzyżewczanina. Starania o proces kanoniczny postanowiono podjąć ze względu na to, że wierni otrzymywali szczególne łaski przy relikwiach męczenników, co przyczyniało się do rozwoju kultu – mówi Piotr Motyka. Bp Pázmány rozpoczął te starania w 1628 r., zaś świadkowie w procesie informacyjnym zapewniali, że jedyną przyczyną śmierci kapłanów koszyckich była ich przynależność do Kościoła i obrona wiary katolickiej. Biskup wysłał dokumenty do Rzymu, prosząc papieża Urbana VIII o beatyfikację męczenników. Sam proces rozpoczął się wiele lat po śmierci bp. Pázmány'ego, dopiero w 1859 r. W 1905 r. męczennicy zostali beatyfikowani przez papieża Piusa X, a w 1995 r. kanonizowani w Koszycach przez papieża Jana Pawła II.

Szczegółowe informacje na blogu „Igen”: www.blogigen.blogspot.com.

O blogu piszemy również w najnowszej Niedzieli na Podbeskidziu nr 49 na 6 grudnia 2020 r.

CZYTAJ DALEJ
NIE PRZEGAP
#NiezbednikAdwentowy

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję