Reklama

Zjednoczeni z Chrystusem

2015-06-03 10:46

Katarzyna Jaskólska
Edycja zielonogórsko-gorzowska 23/2015, str. 1

Katarzyna Jaskólska
Nowi kapłani naszej diecezji (od lewej): ks. Michał Płończak, ks. Piotr Kamiński, ks. Jakub Włodarczak i ks. Łukasz Żołubak

Przed nimi nowy rozdział życia i wiele nowych wyzwań, ale ufają w Bożą pomoc. Nasza diecezja od 30 maja ma czterech nowych kapłanów

Diakoni Łukasz Żołubak, Jakub Włodarczak, Michał Płończak i Piotr Kamiński przyjęli święcenia prezbiteratu w katedrze gorzowskiej z rąk bp. Tadeusza Lityńskiego. Ten ważny moment poprzedziły rekolekcje w domu Sióstr Jezusa Miłosiernego w Bledzewie, które poprowadził ks. Zygmunt Zapaśnik, diecezjalny ojciec duchowny. – Takie duchowe przygotowanie jest bardzo potrzebne. Ten czas miał im pomóc w wyciszeniu, w jeszcze głębszym uświadomieniu sobie, jak bardzo ważne jest w tej drodze, którą wybrali, zjednoczenia z Chrystusem.

Neoprezbiterzy nie wiedzą jeszcze, gdzie będą posługiwać przez najbliższe lata i jakie konkretnie obowiązki zostaną im przydzielone. – Owszem, towarzyszy mi pewien lęk przed tym, co mnie czeka, ale jest to związane z tym, że wchodzę w nową rzeczywistość. Do tej pory tylko ocierałem się o posługę, w którą teraz zostałem włączony.

Proszę Pana Boga o łaskę Ducha Świętego, żeby dał mnie tam, gdzie On mnie najbardziej potrzebuje, i żebym potrafił spełnić Jego wolę – mówi ks. Łukasz Żołubak.

Reklama

Czterech nowych księży to niewiele, ale nowo wyświęceni patrzą na to z optymizmem. – Jest nas tylu, ilu miało być. Nasi biskupi mówią, że stawiamy na jakość, nie na ilość. Więc myślę, że nasza liczba nie jest ciężarem, który mógłby nas przytłoczyć. Dajemy z siebie tyle, ile możemy, a Chrystus sobie z tym wszystkim poradzi – tłumaczy ks. Michał Płończak.

Pierwsza poważna posługa już niedługo – przydzielenie do parafii na czas wakacji, prowadzenie rekolekcji. Lato będzie bardzo pracowite, ale… – Całe życie takie będzie. Na to czekałem. Nic innego nie wymyślę, nic innego się nie będzie działo, jak po prostu prowadzenie innych ludzi do Pana Boga – stwierdza ks. Jakub Włodarczak.

Nowy rozdział w życiu to dla wielu osób dobry moment na podsumowanie i wyrażenie wdzięczności. – Przede wszystkim chcę podziękować najbliższej rodzinie, bo teraz dopiero doceniam to, jak wiele dobra wyniosłem z domu rodzinnego. Kiedy opuszcza się dom, widzi się pewne rzeczy, to dobro, które rodzina zaszczepiła. Dziękuję także księżom, którzy byli na właściwym miejscu w sytuacjach, kiedy potrzebowałem wskazówki, światła, którzy mówili, co robić, a czego nie robić, których Pan Bóg stawiał na mojej drodze i posługiwał się nimi – mówi ks. Piotr Kamiński.

Tagi:
święcenia

Bp Lafont: święcenie żonatych mężczyzn tylko na zasadzie wyjątku

2019-10-09 17:36

vaticannews / Watykan (KAI)

Ewentualne święcenie żonatych mężczyzn w Amazonii powinno się odbywać na zasadzie wyjątku, a nie poprzez zmianę prawa Kościoła – uważa bp Emmanuel Lafont z Gujany francuskiej. Przypomina on, że sytuacja w Amazonii jest naprawdę wyjątkowa. Tamtejsza populacja składa się z niewielkich wspólnot. Zdarza się, że jednym językiem mówi zaledwie kilkaset osób. Trudno oczekiwać, by dla tak niewielkiej społeczności kapłan z zewnątrz uczył się języka. A zarazem jest niezbędne, by Kościół przemawiał w każdym języku.

Ks. Daniel Marcinkiewicz

Francuski biskup misyjny zauważa, że ludzie Zachodu wykazywali się arogancją względem ludów tubylczych. Byliśmy przekonani, że to my wszystko im dajemy i niczego nie potrzebujemy się od nich uczyć. A tymczasem to właśnie rdzenna ludność Amazonii może nam zaproponować skuteczne rozwiązania, na przykład na polu ochrony środowiska – mówi bp Lafont.

"Ludzie żyjący w amazońskich lasach wiedzą, jak ocalić środowisko. Odpowiedzią na aktualny kryzys jest ich podejście do natury. Korzystają z niej, ale tylko na miarę swoich potrzeb, nie więcej. Wiedzą, w jakim okresie mogą polować na dane zwierzęta. Ich sposób życia to nie gromadzenie dóbr, nadużywanie swej władzy nad ziemią, lecz branie tylko tyle ile potrzeba. W ten sposób nie ulegają szkodliwym wzorcom konsumpcji i gospodarki. Potrafią żyć skromnie i z szacunkiem dla środowiska – powiedział Radiu Watykańskiemu bp Lafont. – Musimy na nowo odkryć bogactwo skromności, we wszystkim, w jedzeniu, codziennym życiu, gromadzeniu pieniędzy, dzieleniu się z innymi - dodał”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ksiądz Jerzy Popiełuszko - globalny święty

2019-10-18 12:21

ar, aw / Warszawa (KAI)

Gdy media całego świata informowały w październiku 1984 r., że w Polsce agenci komunistycznej bezpieki zamordowali katolickiego kapłana, nikt nie przypuszczał, że jest to początek niezwykłego fenomenu - obok św. Jana Pawła II i św. Faustyny Kowalskiej ks. Jerzy Popiełuszko jest polskim świętym globalnym. Do jego grobu spontanicznie pielgrzymowało ponad 23 mln osób, w tym papieże, prezydenci i premierzy, politycy i ludzie kultury oraz zwyczajni ludzie ze wszystkich kontynentów. Relikwie męczennika czczone są w ponad tysiącu kościołach na całym świecie, w krajach tak odległych jak Uganda, Boliwia, Peru. W sobotę 19 października przypada 35. rocznica męczeńskiej śmierci bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Archiwum

Siła słabego

Już pierwszej nocy po odnalezieniu zmasakrowanego ciała ks. Jerzego w konfesjonałach kościoła św. Stanisława Kostki na Żoliborzu zaczęły dziać się prawdziwe cuda - wspominają kapłani, którzy słuchali do świtu spowiedzi. Choć tłumy nie oblegają już świątyni, grób męczennika jest stale nawiedzany. Pod kościół wciąż podjeżdżają autokary z pielgrzymami z Polski i ze świata. - Wśród cudzoziemców przeważają Francuzi, Włosi i Amerykanie, ale niedawno była grupa z Kamerunu - mówi KAI pracownica Muzeum ks. Jerzego Popiełuszki, działającego od dekady w podziemiach świątyni. Co ciekawe, Francuzi pielgrzymowali tu najliczniej jeszcze na długo przed cudownym uzdrowieniem ich rodaka, które otwiera drogę do kanonizacji męczennika.

Milena Kindziuk, autorka biografii ks. Jerzego i jego matki Marianny, twierdzi, że po przekazaniu informacji o cudzie zauważalny jest wzrost liczby pielgrzymów. - Nie są to już kilometrowe kolejki jak kiedyś, gdy sięgały Dworca Gdańskiego, ale codziennie do kościoła i na grób przybywają tu osoby, które chcą modlić się za wstawiennictwem ks. Jerzego. Gdyż ma on opinię bardzo skutecznego orędownika.

Pielgrzymi modlą się przy grobie, wstępują do kościoła, gdzie przechowywane są relikwie męczennika, zwiedzają poświęcone mu muzeum, wypisują intencje modlitewne i podziękowania za otrzymane łaski.

Niezależnie od wieku, pochodzenia społecznego czy narodowości fascynacja świadectwem skromnego księdza, który nawoływał do porzucenia przemocy, do zwyciężania zła dobrem, do stosowania ubogich środków, życia Ewangelią - wciąż trwa.

Spontaniczny kult

W pogrzebie ks. Jerzego, który odbył się 3 listopada 1984 r., wzięło udział od 600 do 800 tys. osób, być może nawet milion. Ten nieprzebrany strumień ludzki trzeba było zorganizować - stopniowo powstawała infrastruktura, która usprawniała przepływ pielgrzymów - służba porządkowa, medyczna, informacyjna. Przy parafii zbudowano Dom Pielgrzyma Amicus, w 20. rocznicę męczeństwa otwarto Muzeum im. ks. Jerzego Popiełuszki, zaś rok po beatyfikacji męczennika, na wiosnę 2011 r., został otwarty Ośrodek Dokumentacji Życia i Kultu Błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki.

Jego życie i dzieło są także tematem kilkunastu monografii, setek artykułów, kilku prac doktorskich. Do masowej wyobraźni, także młodych odbiorców, wszedł dzięki filmowi Rafała Wieczyńskiego "Popiełuszko. Wolność jest w nas" ze znakomitą kreacją Adama Woronowicza. Premiera odbyła się w 2009 r., a obraz miał ogromną widownię - obejrzało go ponad 1,5 mln osób w Polsce oraz kilkaset tysięcy za granicą. Duszpasterz ludzi pracy inspirował nie tylko Polaków - w 2012 r. odbyła się w Watykanie premiera filmu dokumentalnego pt. "Jerzy Popiełuszko: Messenger of the Truth (Orędownik Prawdy)". Scenarzysta i producent obrazu Paul Hensler pracował nad nim ponad dekadę.

Kościół oficjalnie potwierdził intuicję wiernych - ks. Jerzy Popiełuszko został beatyfikowany 6 czerwca 2010 r. w Warszawie jako męczennik za wiarę.

Wyjątkowo skuteczny święty

Beatyfikacja niewątpliwie ożywiła zainteresowanie ks. Jerzym, ale umożliwiła też takie inicjatywy, jak stworzenie portalu modlitewnego w kwietniu 2013 r. Jest on prowadzony przez Misjonarzy ks. Jerzego. Łukasz Urbaniak skomponował "Missa in memoriam Beati Georgii Popieluszko", zaś biskup polowy WP Józef Guzdek ustanowił medal jego imienia rok po wyniesieniu na ołtarze.

Zapytana o fenomen kultu błogosławionego księdza Milena Kindziuk odpowiada, że ludzi przyciąga jego wyjątkowa skuteczność. Czują, że sanktuarium męczennika na Żoliborzu jest miejscem uprzywilejowanym, w którym za wstawiennictwem skromnego kapłana Bóg wysłuchuje ich próśb. Znane są przypadki odzyskanego wzroku, uzdrowień z nowotworów, ale też spowiedzi odbytej po dziesięcioleciach. Jego własna matka Marianna, która miała zaplanowaną operację stawów i przyjechała na grób syna, by prosić go o uzdrowienie, została wysłuchana tak, że do końca życia była w stanie zbierać kartofle.

Dlatego pielgrzymi będą tu nadal przybywać, a kanonizacja tylko wzmocni ich intuicję o ks. Jerzym jako o skutecznym orędowniku - uważa Milena Kindziuk.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Podczas meczu na boisku wylądował... spadochroniarz

2019-10-21 08:56

wpolityce.pl

Do niecodziennego wydarzenia doszło podczas pierwszego niedzielnego meczu 8. kolejki ekstraklasy piłkarskiej Włoch między Sassuolo Calcio a Interem Mediolan. Na boisku wylądował… spadochroniarz. Służby porządkowe szybko wyprowadziły intruza.

youtube.com

Incydent miał miejsce w 43. minucie i nie został pokazany w transmisji telewizyjnej, ale zdjęcia i krótkie filmiki pojawiły się w sieci internetowej.

Tuż po tym wydarzeniu Romelu Lukaku wykorzystał rzut karny, dając prowadzenie Interowi 3:1. Mecz wygrali goście 4:3 i umocnili się na drugiej pozycji w tabeli, tracąc punkt do broniącego tytułu Juventusu Turyn.

W sobotę Juventus, z Wojciechem Szczęsnym jako rezerwowym, pokonał u siebie Bologna FC 2:1. Bramki gości bronił Łukasz Skorupski.

Czwarte miejsce w tabeli, ze stratą sześciu punktów do Juve, zajmuje SSC Napoli, które po dwóch golach Arkadiusza Milika wygrało u siebie z Hellas Verona 2:0.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem