Wtorek, 30 grudnia. Szósty Dzień oktawy Narodzenia Pańskiego.
• 1 J 2, 12-17 • Ps 96 • Łk 2, 36-40
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Gdy Rodzice przynieśli Dzieciątko Jezus do świątyni, była tam również prorokini Anna, córka Fanuela z pokolenia Asera, bardzo podeszła w latach. Od swego panieństwa siedem lat żyła z mężem i pozostała wdową. Liczyła już sobie osiemdziesiąt cztery lata. Nie rozstawała się ze świątynią, służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą. Przyszedłszy w tej właśnie chwili, sławiła Boga i mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jeruzalem. A gdy wypełnili wszystko według Prawa Pańskiego, wrócili do Galilei, do swego miasta – Nazaretu. Dziecię zaś rosło i nabierało mocy, napełniając się mądrością, a łaska Boża spoczywała na Nim.
Reklama
Szósty dzień oktawy Bożego Narodzenia to czas, w którym rozważamy to, jak Maryja i Józef ofiarowali Jezusa w świątyni i wspominamy Jego skromne życie i wychowanie w domu w Nazarecie. W momencie ofiarowania wspominane są jeszcze zwykle dwie osoby. To starszy mężczyzna, Symeon, i staruszka, prorokini Anna, która ofiarowała swoje życie jako żywą, świętą ofiarę. Uwielbiała więc Boga postem i modlitwą, całe jej życie stało się ofiarą dla Pana. Jej modlitwy i posty były głównie za innych, nie była samolubna. Wierzyła w przyjście Zbawiciela i z niecierpliwością Go oczekiwała. On przyszedł, aby być nam równy we wszystkim, z wyjątkiem grzechu. Czy wierzę w Jego przyjście? Czy umiem zaprojektować i zorganizować swoje życie jak ta wdowa, staruszka Anna? Czy rozmawiam z innymi o spotkaniu Pana w moim życiu? Jakie jest moje świadectwo? W jaki sposób głoszę to świadectwo? Czy świadczę tylko słowami, czy też życiem?
M.Z.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

