Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 17/12/2025

Kalendarz Adwentowy: Łaska wpleciona w rodowód

[ TEMATY ]

Kalendarz Adwentowy 2025

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Środa, 17 grudnia

18. dzień - "Łaska wpleciona w rodowód"

• Rdz 49, 1a. 2. 8-10 • Mt 1, 1-17

Słowo dnia: „Nie będzie odjęte berło od Judy” (Rdz 49, 10).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Refleksja: Rodowód Jezusa to nie laurka, ale lista imion z historiami świętymi i bardzo krzywymi. Bóg nie wstydzi się takiej linii – wchodzi w nią i bierze na siebie jej ciężar. Obietnica berła Judy spełnia się w Królu, który przychodzi jako Dziecko i jako Baranek.

Modlitwa: Jezu, Synu Dawida, dziękuję, że nie wybierałeś sobie idealnego rodowodu. Dziękuję, że także moją historię chcesz wpisać w swoją. Ulecz we mnie to, co ciągle wypominam sobie lub mojej rodzinie. Naucz mnie patrzeć na moje korzenie w świetle Twojej łaski.

Krok do Betlejem: Pomódl się dziś krótko za swoich przodków (nawet jeśli mało o nich wiesz) i za młodsze pokolenie w rodzinie, powierzając całe „drzewo” Jezusowi.

Pierwsze czytanie - Rdz 49, 1a. 2. 8-10

Stary Jakub żegna synów. Mówi nie tylko o ich charakterach. Wchodzi w przyszłość. Słowa skierowane do Judy wykraczają daleko poza jedną rodzinę. „Ciebie, Judo, chwalić będą bracia” – imię Juda znaczy „chwalenie”. Juda staje się plemieniem królewskim. Z niego wyjdzie Dawid, a w perspektywie wiary – Mesjasz.

Reklama

Obraz lwa jest bardzo charakterystyczny. „Młody lew Juda… kto się ośmieli go drażnić?”. Juda ma być jak lew, który po zwycięstwie kładzie się spokojnie. Zwycięstwo nie jest tu szałem przemocy, ale spokojem po wykonanej pracy. W Apokalipsie tytuł „Lew z pokolenia Judy” zostanie zastosowany do Chrystusa. Paradoksalnie: zwycięża jako Baranek zabity.

„Nie będzie odjęte berło od Judy ani laska pasterska spośród jego kolan, aż przyjdzie ten, do którego ono należy, i jemu będą posłuszne narody”. Hebrajski tekst jest trudny. Słowo tłumaczone jako „ten, do którego należy” bywa oddawane jako „Szilo”. Żydowska i chrześcijańska tradycja widziała tu zapowiedź konkretnej Osoby, do której ostatecznie należy królewska władza.

Dla nas to czytanie jest jak pierwszy akord Ewangelii Mateusza. Bóg nie rządzi historią zza kulis. Wchodzi w bardzo konkretny ród, z jego grzechami i świętością, z jego sporami i pojednaniami. Berło Judy nie jest mitem. Jest drogą, która prowadzi do Betlejem, to znaczy do Króla, którego panowaniu nie będzie końca.

Adwent uczy patrzeć na własną historię podobnie. Może w naszym rodzie jest więcej ran niż świętości. A jednak Bóg potrafi wplatać w takie dzieje własną obietnicę. Chrystus, „Gwiazda z Jakuba” i „Lew z pokolenia Judy”, nie wstydzi się takiej historii. Wchodzi w nią, żeby ją uświęcić od środka.

Ewangelia - Mt 1, 1-17

Reklama

Rodowód to dla nas często najnudniejsza część Ewangelii. Dla Izraelity – fundament. Mateusz zaczyna jak kronikarz królewski: „Rodowód Jezusa Chrystusa, syna Dawida, syna Abrahama”. To trzy imiona klucz: Jezus – Zbawiciel; Chrystus – Mesjasz, Namaszczony; Dawid – król; Abraham – ojciec wiary. W jednym zdaniu streszcza się cała teologia. Ten, który przychodzi, jest spełnieniem obietnicy danej Abrahamowi i Dawidowi.

Rodowód jest zbudowany w trzy części po 14 pokoleń: od Abrahama do Dawida, od Dawida do niewoli babilońskiej, od niewoli do Chrystusa. 14 to dwukrotność liczby 7 (pełnia), ale także „liczba imienia Dawid” w hebrajskim zapisie. Mateusz jakby mówi, że cała historia Izraela pulsuje imieniem Dawida i zmierza do Dawida większego – Jezusa.

Lista imion jest celowo „nieidealna”. Są w niej poganie (Rachab, Rut), są grzesznicy, jest Dawid i „żona Uriasza”, czyli przypomnienie jego grzechu. Ewangelista nie pudruje historii. Pokazuje, że Mesjasz bierze na siebie cały ciężar rodowodu. Ojcowie Kościoła mówili, że Syn Boży nie wstydzi się wpisać w księgę ludzkich imion, aby potem nasze imiona wpisać w „księgę życia”.

Zadziwia obecność kobiet. W tamtej kulturze rodowody były męskie. Mateusz wymienia cztery: Tamar, Rachab, Rut i „żonę Uriasza”. Wszystkie mają „trudne” historie. Niektóre związane z moralnym nieporządkiem, inne z obcością. Potem pojawia się piąta: Maryja. Jedyna, o której powie, że z Niej zrodził się Jezus „z Ducha Świętego”. Kontrast jest jasny. Bóg przygotowywał drogę przez skomplikowane dzieje, a w Maryi znajduje serce całkowicie przejrzyste.

Reklama

Końcówka rodowodu zmienia styl. „Jakub był ojcem Józefa, męża Maryi, z której narodził się Jezus, zwany Chrystusem”. Jezus jest więc prawnie synem Dawida przez Józefa, a zarazem w pełni Synem Ojca przez Ducha Świętego. Prawdziwy człowiek, prawdziwy Bóg. Historia nie zostaje ominięta - zostaje przeniknięta przez łaskę.

Zestawienie z proroctwem o Judzie jest bezsprzeczne. Zapowiedziane berło dochodzi do rąk Tego, który rodzi się w stajni. Król, który ma „posłuszne narody”, najpierw staje się dzieckiem wpisanym w zwyczajny, nawet popękany rodowód. Dobra Nowina Adwentu jest bardzo wyrazista. Bóg nie zaczyna od zera w sterylnym laboratorium. Zaczyna w tym, co jest – w twojej rodzinie, historii, kraju, Kościele.

Rodowód Jezusa to zaproszenie, by spojrzeć na swoje „drzewo genealogiczne” bez lęku. On zna każde imię, także te, których my wolelibyśmy nie pamiętać. I właśnie w taką linię wchodzi, by dopisać do niej własne Imię: Jezus – „Bóg zbawia”.

2025-12-16 21:00

Oceń: +100 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kalendarz Adwentowy: Odpoczynek dla zmęczonych serc

[ TEMATY ]

Kalendarz Adwentowy 2025

Karol Porwich/Niedziela

• Iz 40, 25-31 • Mt 11, 28-30
CZYTAJ DALEJ

Odstawienie alkoholu nie wystarczy, najważniejsza jest zmiana myślenia

2026-07-31 09:30

[ TEMATY ]

trzeźwość

Adobe Stock

Samo odstawienie alkoholu to jeszcze za mało, jeśli ktoś pragnie żyć w trzeźwości, koniecznie musi pojąć, że najważniejsza jest zmiana myślenia i stylu życia. Bo jeśli człowiek poprzez nadużywanie alkoholu się rozsypał, to rozsypał się cały: w sferze intelektualnej, psychicznej, cielesnej i duchowej... - wyjaśnia o. Ryszard Bortkiewicz OSPPE, członek Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych, współorganizator Jasnogórskich Spotkań dla osób uzależnionych i ich rodzin, zaangażowany w pomoc osobom wychodzącym z alkoholizmu. W rozmowie z KAI opowiada m. in. o pomocy osobom uzależnionym i ich rodzinom oraz o tym, co pomaga człowiekowi wrócić do trzeźwego życia.

Anna Rasińska (KAI): Przez lata spotyka się Ojciec na Jasnej Górze z osobami zmagającymi się z uzależnieniem. Czy mógłby Ojciec opisać, czym konkretnie się zajmuje?
CZYTAJ DALEJ

Biskup Ważny apeluje o wrażliwość wobec osób skrzywdzonych i krytykuje bariery prawne

2026-08-01 12:00

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Ubolewanie, że procedury i spory prawne mogą przesłaniać cierpienie konkretnych ludzi oraz o większą wrażliwość wobec osób skrzywdzonych zaapelował w swoim wpisie na komunikatorze X biskup sosnowiecki Artur Ważny. Hierarcha odniósł się do zastrzeżeń Ministerstwa Sprawiedliwości wobec statutu Komisji niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywania seksualnego osób małoletnich w Kościele katolickim w Polsce.

Każda łza i każde zranienie Osób Skrzywdzonych wołają o ciche, pełne szacunku zatrzymanie, a nie o kolejne procedury, które odsuwają w czasie pożądany owoc sprawiedliwości i leczenia. Jako biskup nie mogę milczeć, gdy widzę, jak na ścieżkach do odzyskiwania godności Osób Skrzywdzonych wyrastają nowe mury i prawne przeszkody. Pragnę przeprosić za każdy moment, w którym zamiast gotowości do słuchania napotykacie na gąszcz prawniczych zastrzeżeń. Z głębi serca staję dziś przy Was, obiecując, że Kościół - w wymiarze, który ode mnie zależy - nie przestanie szukać dróg, by Wasz głos został wysłuchany z czułością, na jaką zasługujecie. Wobec zastrzeżeń zgłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości do statutu naszej kościelnej Komisji odczuwam smutek, że formalny język i prawne wątpliwości po raz kolejny przesłaniają żywego człowieka. Choć rozumiem potrzebę dbałości o standardy prawa, trudno nie ubolewać nad brakiem wrażliwości na potrzebę chociażby minimalnego wysłuchania, zadośćuczynienia i uzdrowienia relacji. Pragnę wzywać zarówno organy państwowe, jak i nas samych w Kościele, abyśmy w obliczu cierpienia pokrzywdzonych potrafili przekroczyć urzędowe podziały i odnaleźć przestrzeń prawdy. Gdy dialog instytucji staje się chłodną debatą, Osoby Skrzywdzone doznają kolejnej niewidzialnej rany, czując się osamotnione ze swoim ciężarem. Niech ten trudny moment zmobilizuje nas wszystkich do pokornego słuchania Waszych historii i do zbudowania mostów, po których sprawiedliwość i miłosierdzie - nie tylko Boże - wreszcie dotrą do Waszych serc. Zapewniam Was o stałej bliskości i modlitwie, uciekając się do nadziei, że mimo tych trudności znajdziemy wspólnie drogę do prawdy, która wyzwala i miłości, która się z nią współweseli.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję