Reklama

Słowo pasterza

Książęta Apostołów (2) – św. Paweł

2015-07-02 12:14

Bp Ignacy Dec
Edycja świdnicka 27/2015, str. 5

BOŻENA SZTAJNER

Święty Paweł urodził się w Tarsie w Cylicji ok. 8 roku po Chrystusie, w rodzinie żydowskiej, legitymującej się przynależnością do pokolenia Beniamina. Solidne wykształcenie młody Szaweł otrzymał w Jerozolimie u stóp Gamaliela, jednego z najwybitniejszych ówczesnych rabinów. Zdobył wiedzę nie tylko w zakresie znajomości Biblii i historii Izraela, ale także w dziedzinie kultury hellenistycznej.

Z Dziejów Apostolskich dowiadujemy się, że przez długi czas był bezwzględnym prześladowcą chrześcijan. Sam o tym także wspomina w swoich Listach (Ga 1,13; Flp 3,6; 1 Tm 1,13).

Jako prześladowca chrześcijan Szaweł był świadkiem męczeńskiej śmierci św. Szczepana. Około 36 roku pod Damaszkiem miał widzenie Chrystusa Zmartwychwstałego, który go powołał do głoszenia Ewangelii wśród pogan. Zgodnie z poleceniem Szaweł przyjął chrzest i stał się gorliwym głosicielem Chrystusa wśród pogan.

Reklama

Po krótkim pobycie na Pustyni Arabskiej rozpoczął głoszenie Ewangelii w Damaszku. Potem udał się do Jerozolimy i nawiązał kontakt z niektórymi Apostołami, również z Piotrem. Następnie wyruszył do rodzinnego Tarsu i do Antiochii.

Odbył też trzy podróże misyjne: pierwszą w latach 45-49 (Cypr, środkowa część Azji Mniejszej: Pamfilia, Pizydia, Likaonia), w której towarzyszyli mu Barnaba i Jan Marek.

Po pierwszej podróży Paweł przybył do Jerozolimy i wziął w 50 roku udział w soborze jerozolimskim.

Po spotkaniu z Apostołami w Jerozolimie udał się w drugą podróż misyjną (50-52). Dotarł w niej aż do dzisiejszej Grecji. Towarzyszył mu z początku Sylas, a potem Tymoteusz i prawdopodobnie Łukasz, późniejszy Ewangelista. Trzecia podróż misyjna trwała najdłużej i przebiegała w latach 53-58. Swoim zasięgiem objęła zachodnie wybrzeże dzisiejszej Azji Mniejszej i znaczą część terenu dzisiejszej Grecji.

Z czasu trzeciej podróży pochodzi najwięcej listów apostolskich pisanych do założonych przez Pawła pierwszych gmin chrześcijańskich. Po powrocie z trzeciej podróży i zawiezieniu do Jerozolimy darów dla ubogich Paweł został aresztowany i po krótkim przesłuchaniu przez arcykapłana Ananiasza i Sanhedryn przewieziony do Cezarei Nadmorskiej, gdzie został wtrącony do więzienia przez namiestnika Feliksa.

W więzieniu przebywał jakieś 2 lata. Jako obywatel rzymski zażądał od namiestnika Festusa, by jego sprawa była rozpatrzona przed Cezarem, na co uzyskał zgodę. Udał się przeto do Rzymu. Tam przebywał w więzieniu prawie trzy lata. Cieszył się jednak względną swobodą, dlatego mógł prowadzić działalność apostolską. Stąd napisał trzy listy więzienne.

Po wyroku uniewinniającym Paweł, opuściwszy więzienie, odwiedził niektóre gminy w Azji Mniejszej. Następnie został ponownie uwięziony. Około roku 67 znalazł się znowu w rzymskim więzieniu i tam został ścięty. Jego śmierć męczeńską upamiętnia Bazylika św. Pawła za Murami w Rzymie.

Oprac. Julia A. Lewandowska

Tagi:
św. Paweł

Święto diecezji

2019-07-10 09:42

Ks. Piotr Nowosielski
Edycja legnicka 28/2019, str. I

Uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła jest dla diecezji legnickiej dniem patronalnym. Tegorocznej Mszy św. odpustowej w legnickiej katedrze przewodniczył biskup legnicki Zbigniew Kiernikowski, który obchodził zarazem 5. rocznicę ingresu

Ks. Piotr Nowosielski
Tegoroczny odpust katedralny był związany także z 5. rocznicą ingresu biskupa legnickiego Zbigniewa Kiernikowskiego

Liturgicznego powitania w wejściu do świątyni dokonał proboszcz katedry ks. prał. Robert Kristman, a następnie zainicjował modlitwę wszystkich zgromadzonych w intencji obecnego Pasterza diecezji. Witając Biskupa Legnickiego, mówił: – Wspominamy dziś, Księże Biskupie, twój ingres do tej katedry przed 5 laty, kiedy otrzymałeś pastorał biskupów legnickich – znak pasterskiej posługi – i w posłuszeństwie Ewangelii, z woli papieża Franciszka, stanąłeś na czele naszego legnickiego Kościoła. Dziś jesteśmy tu po to, aby pod twoim przewodnictwem celebrować tę Eucharystię oraz po to, aby zapewnić cię, że nieustannie modlimy się za ciebie. A nasi święci patronowie diecezji, św. Piotr i św. Paweł, niech wspomagają nas na drogach wiary pod przewodnictwem naszego Biskupa. W imieniu duchowieństwa, życzenia złożył ks. prof. Jan Klinkowski, który nawiązując do Ewangelii wg św. Jana, przywołał obraz Chrystusa jako Dobrego Pasterza.

– Tobie Papież przed 5 laty powierzył tę część Kościoła, byś zarządzał tą wspólnotą, tą zagrodą, która zwie się diecezją legnicką. Przez 5 lat wsłuchujemy się w twój głos, jako owce próbujemy rozpoznać twój głos jako dobrego pasterza. Wiemy, że przyszło ci zarządzać, odpowiadać za tę wspólnotę w trudnych czasach, kiedy w tej zagrodzie pojawiają się i wilki, które próbują jej dotknąć. Ale wierzymy, że dzięki naszemu pasterzowi we wspólnocie kapłańskiej potrafimy ją obronić i wspólnie iść do zbawienia – mówił ks. Klinkowski.

– Dziękuję za te słowa, dziękuję za życzliwość. Zależy mi także, aby iść drogą jedności za głosem Jezusa Chrystusa. Wszystkim, którzy mnie wspomagają, życząc, działając, myśląc, modląc się – wszystkim serdecznie dziękuję – mówił Biskup Legnicki, odpowiadając na słowa powitania i modlitwy.

Msza św. odprawiona została z udziałem legnickiego biskupa pomocniczego Marka Mendyka w gronie duchowieństwa przybyłego z diecezji. Obecni byli także przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, delegacje różnych środowisk, siostry zakonne, klerycy seminarium oraz przedstawiciele diecezjan. Oprawa muzyczna przygotowana została z udziałem chóru katedralnego pod dyrekcją ks. Łukasza Kutrowskiego i Zespołu Instrumentalnego.

W wygłoszonej homilii bp Zbigniew Kiernikowski przypomniał postaci św. Piotra i św. Pawła, którzy uczyli się swego bycia z Chrystusem.

– To dwa filary tak bardzo różniący się między sobą ze względu na swoją historię, a jednocześnie tak bardzo zjednoczeni oddaniem się Chrystusowi, sprawie Kościoła, tworzący nierozerwalną jedność. Wyszli każdy w swoim życiu z odmiennych koncepcji służenia Bogu, ale obaj spotkali w pełni Jezusa Chrystusa, kiedy zobaczyli i uznali swój błąd, swoją klęskę, co do tego, jak pojmowali siebie i jak pojmowali służbę Bogu. W tym kontekście spotkali Jezusa Chrystusa. Odkryli, że jest inaczej, że jest Ewangelia, która obwieszcza wszystko w imię i mocą Jezusa Chrystusa ukrzyżowanego i zmartwychwstałego – mówił Biskup Legnicki.

– Dzisiejsza uroczystość skłania nas do tego, byśmy chcieli głębiej rozumieć Kościół nie tylko jako wspólnotę zorganizowaną, która ma swoje prawa, swoje tradycje i idzie przez historię – owszem to też – ale to, co jest istotne w życiu uczniów Chrystusa, którzy tworzą Kościół i są oparci na tej Skale, którą jest Piotr, i na Słudze Słowa, którym jest Paweł, zdajemy sobie sprawę, że istotną jest jedność w nawracaniu się do Chrystusa – kontynuował.

– Dziękuję za modlitwę, za wszystko, co jest współdziałaniem, za budowanie jedności, żeby Jezus Chrystus był w centrum. Dziękuję wszystkim, którzy mają swój wkład w tę jedność i proszę o dalszą modlitwę za mnie i wszystkich moich współpracowników, byśmy wszyscy służyli w duchu jedności w poddawaniu się i w prowadzeniu przez Ducha Świętego – apelował Biskup Legnicki.

Po Eucharystii nawiązano do dawnego zwyczaju, który panował w mieście, kiedy to z tzw. Wieży Południowej kościoła św. Piotra i św. Pawła (obecnie katedry) w ważniejsze wydarzenia roku liturgicznego świąt kościelnych i państwowych grali trębacze.

W dniu diecezjalnego święta w nawiązaniu do tej tradycji dla zebranych przy katedrze uczestników uroczystości trębacze z Zespołu Instrumentalnego przedstawili koncert składający się z utworów muzyki barokowej i renesansowej. Ks. Piotr Nowosielski

Fotorealacja na www.niedziela.diecezja.legnica.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Polska pod Krzyżem: dlaczego we Włocławku?

2019-09-14 13:31

ks. an / Włocławek (KAI)

Na odbywające się dzisiaj wydarzenie ewangelizacyjne „Polska pod Krzyżem” wybrany został Włocławek, a konkretniej lotnisko w pobliskim Kruszynie. Ten wybór nie jest przypadkowy, a zdaniem organizatorów z fundacji Solo Dios Basta – przez znaki czasu, wręcz opatrznościowy.

materiały prasowe

Dlaczego we Włocławku? Diecezja Włocławska to ziemia, która zrodziła wielkich świętych XX wieku: św. Maksymiliana Kolbego (w Zduńskiej Woli) i św. siostrę Faustynę Kowalską (w Głogowcu, par. Świnice Warckie). To również ziemia męczenników – w czasie II wojny światowej zginęło tu aż 220 prezbiterów, w tym bł. biskup Michał Kozal. Tu również zginął bł. ks. Jerzy Popiełuszko, który urodził się 14 września – w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, tak więc wydarzenie odbywa się w dniu jego urodziny. Błogosławiony ks. Jerzy zakończył swoje męczeńskie życie właśnie we Włocławku, w nurtach Wisły.

7 czerwca 1991 roku na lotnisku w Kruszynie pod krzyżem, który obecnie znajduje się w miejscu męczeńskiej śmierci błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki na włocławskiej tamie, Mszę św. sprawował Ojciec Święty Jan Paweł II.

Jan Paweł II mówił wtedy: „Jest też genius loci, jest to miejsce, jest to przedziwne miejsce. Może nie tak bardzo znane na świecie, w Europie, nie tak bardzo znane – Włocławek – które nosi w sobie ten przedziwny zapis w naszym stuleciu, który jest jak gdyby odpowiedzią na tamten zapis całej cywilizacji nienawiści, śmierci, całej cywilizacji śmierci. Zapis cywilizacji życia, życia przez śmierć, tak jak Chrystus, tak jak Serce Boże. Jego ostatnim jakby świadkiem, świadkiem tego zapisu jest właśnie ksiądz Jerzy. Nie wolno go traktować – niech Bóg broni, nie myślę, że ktokolwiek to tak widzi albo próbuje – nie wolno go traktować tylko o tyle, o ile służył pewnej sprawie w porządku politycznym, chociaż była to sprawa do głębi etyczna. Trzeba go widzieć i czytać w całej prawdzie jego życia. Trzeba go czytać od strony tego wewnętrznego człowieka, o którego prosi Apostoł w Liście do Efezjan. Tylko ten właśnie człowiek wewnętrzny mógł być świadkiem, takim świadkiem naszych trudnych czasów, naszego ostatniego dziesięciolecia, jakim był. Wraz z wszystkimi powtarzam, wraz z wszystkimi, którzy przeszli przez tę nadwiślańską ziemię, wraz z księdzem Jerzym, zginam moje kolana przed Ojcem: proszę o "wzmocnienie siły człowieka wewnętrznego", błagam o "wzmocnienie siły człowieka wewnętrznego" dla wszystkich synów i córek tej ziemi, mojej Ojczyzny, teraz, u progu czasów, które nadeszły i które idą!”

Mówiąc o Włocławku papież mówił: „Iluż takich ludzi, zapatrzonych w Serce Odkupiciela, przeszło przez tę nadwiślańską ziemię, przez to biskupie miasto? Czy takim człowiekiem nie był bł. opat Bogumił, późniejszy arcybiskup gnieźnieński, a z kolei pustelnik, czy też bł. Jolanta, księżna piastowska, oboje w odległych stuleciach? A w tym naszym trudnym wieku XX, czy takim człowiekiem nie był Maksymilian Maria Kolbe i biskup Michał Kozal? Czy nie był nim wielki Prymas Tysiąclecia, kardynał Stefan Wyszyński? A przed nim jeszcze - ci wszyscy męczennicy obozów hitlerowskich, w których diecezji włocławskiej wypadło zapłacić szczególnie wysoką cenę krwi? Samych tylko kapłanów zginęło podczas ostatniej wojny aż 220, co stanowiło ponad połowę duchowieństwa waszej diecezji. Wpatrywali się oni wszyscy w to przebite na krzyżu Serce - i znajdowali nadludzką moc, ażeby dawać Mu świadectwo życia i śmierci. Serce, które jest źródłem życia i świętości”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież pobłogosławił ikonę Matki Bożej dla cierpiącego narodu syryjskiego

2019-09-15 20:15

ts / Watykan, Damaszek (KAI)

Papież Franciszek pobłogosławił ikonę Matki Bożej dla cierpiącego narodu syryjskiego. Jej autorem jest Spiridon Kabbash, grecko-prawosławny ksiądz z Homs, poinformowało Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie (PKwP) 15 września w Rzymie.

Grzegorz Gałązka

Ikona przedstawia siedzącą Matkę Bożą w czerwonym płaszczu. Na kolanach trzyma Dzieciątko Jezus, błogosławiące kobiety, mężczyzn i dzieci zwracających się w błagalnym geście do Matki Bożej. Te postaci artysta umieścił w dolnej, lewej części obrazu. W dole po prawej natomiast widać uzbrojonych terrorystów w czarnych mundurach odwróconych od tej sceny i uciekających; niektórzy z nich mają miecze i pasy z amunicją.

Kardynał Mauro Piacenza, przewodniczący PKwP przekazał ikonę papieżowi Franciszkowi. Jak podkreślono, „obraz zatroskanej Maryi, Pocieszycielki Syryjczyków” jest symbolem modlitewnej kampanii „Pociesz mój naród” syryjskich chrześcijan, którzy stracili swoich bliskich w czasie trwającego osiem lat konfliktu zbrojnego w kraju.

W najbliższych tygodniach ikona będzie peregrynować po wszystkich 34 diecezjach katolickich, prawosławnych i wschodniochrześcijańskich w Syrii. Będzie wystawiana i czczona we wszystkich parafiach, w których będzie taka możliwość; ogółem zarejestrowane są 454 parafie, powiedziała w Rzymie rzeczniczka PKwP.

Także w niedzielę 15 września w Syrii rozdawano 6000 różańców, które papież Franciszek poświęcił 15 sierpnia podczas modlitwy „Anioł Pański” na placu św. Piotra. Różańce przygotowali chrześcijańscy rzemieślnicy w Betlejem i Damaszku.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem