Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 30/12/3025

Bóg lubi przychodzić do tych, którzy nie są już szybcy, ale są wierni

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1 J 2,12-17

Jan pisze jak ojciec duchowy, który zna różne etapy dojrzewania. Trzykrotnie powtarza „piszę do was”, a potem jeszcze raz „napisałem do was”. Brzmi to jak rytm liturgii. Powtórzenie ma zakorzenić pewność, zanim padnie ostrzeżenie. Najpierw jest dar, potem wymaganie. Jan mówi do „dzieci”, „ojców” i „młodzieńców”. To mogą być grupy wieku, ale równie dobrze etapy życia wiary. „Dzieci” cieszą się przebaczeniem i znają Imię. „Ojcowie” znają Tego, „który jest od początku”, czyli trwają w kontemplacji, nie w nowinkach. „Młodzieńcy” są mocni, bo słowo Boże w nich trwa, i dlatego zwyciężają Złego. Słowo „trwać” (menō) jest tu kluczem. Zwycięstwo nie jest jednorazowym wyczynem. Jest owocem zamieszkania Słowa w sercu.

Reklama

Potem Jan przechodzi do zdania, które brzmi surowo: „Nie miłujcie świata”. W interpretacji trzeba uważać, bo Jan nie potępia stworzenia. W tej samej tradycji świat jest kochany przez Boga. Tutaj „świat” (kosmos) oznacza porządek, który chce żyć bez Ojca, jakby wszystko było do wzięcia i do zużycia. To „świat” jako system pożądania i pychy. Jan rozcina go na trzy nurty: „pożądliwość ciała”, „pożądliwość oczu” i „pycha tego życia”. „Ciało” (sarx) nie oznacza samego ciała fizycznego, lecz człowieka, który chce natychmiastowej przyjemności bez prawdy. „Oczy” to pragnienie posiadania przez patrzenie: zazdrość, łakomstwo obrazów, konsumowanie ludzi. „Pycha życia” (alazoneia tou biou) to chełpliwe poczucie samowystarczalności, życie jak projekt, w którym Bóg jest zbędny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jan mówi, że wszystko to „nie pochodzi od Ojca”. Nie dlatego, że Ojciec jest przeciwny pragnieniu, lecz dlatego, że Ojciec jest jego źródłem i miarą. Gdy pragnienie odcina się od Ojca, staje się głodne i agresywne. I w końcu niszczy. „Świat przemija wraz z pożądliwością”. Zdanie to ma w sobie ciszę cmentarza. Wszystko, co oparte tylko na pożądaniu, ma krótki oddech. Natomiast „kto wypełnia wolę Bożą, trwa na wieki”. Wola Boża u Jana nie jest tajnym planem do odgadnięcia. Jest drogą miłości, prawdy i jedności z Synem. „Trwać na wieki” nie zaczyna się po śmierci. Zaczyna się wtedy, gdy serce przestaje żyć byle czym.

Łk 2,36-40

Łukasz wprowadza Annę bardzo dyskretnie, a jednocześnie z ogromną czcią. Jest „prorokinią”. Prorok w Biblii to ktoś, kto widzi rzeczywistość w świetle Boga i potrafi ją nazwać. Anna należy do pokolenia, które już nie liczy na siebie. Liczy na Boga. Jej rodowód i przynależność do pokolenia Asera są jak przypomnienie, że Bóg pamięta o „rozproszonych”. To brzmi jak cichy znak, że obietnica obejmuje całość Izraela, nie tylko centrum.

Reklama

Łukasz podkreśla jej wdowieństwo i wiek. Liczby można czytać dosłownie, ale ważniejszy jest sens. Anna to kobieta, która wiele straciła i nie uciekła w zgorzknienie. „Nie rozstawała się ze świątynią”. Nie znaczy to, że mieszkała w budynku. Znaczy raczej, że uczyniła z Boga swoje miejsce. „Służyła Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą.” Post ucina złudzenia. Modlitwa uczy widzieć.

Anna „przyszła w tej właśnie chwili”. To ulubiony motyw Łukasza. Czas Boga przecina czas człowieka jak błysk. Spotkanie nie jest przypadkiem. Ona „wielbiła Boga” i zaczęła mówić o Dziecięciu „wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jerozolimy”. Zwraca uwagę, że mówi do oczekujących. Nie wciska słów tym, którzy nie chcą słuchać. Jej świadectwo trafia do serc, które już tęsknią. I nie mówi o idei. Mówi o Osobie. W świątyni, wśród rytuałów, rozpoznaje Żywego. To jest proroctwo. Zobaczyć Mesjasza w małości.

Łukasz kończy scenę powrotem do Nazaretu. To bardzo teologiczne. Objawienie w świątyni nie zatrzymuje Rodziny w blasku. Prowadzi ich do zwyczajności. Jezus „rósł i nabierał mocy”. Łaska nie zaburza rozwoju. Łaska go przenika. „Był pełen mądrości”. Mądrość w Biblii to umiejętność życia w prawdzie, nie tylko sama wiedza. A „łaska Boża spoczywała na Nim” znaczy, że Ojciec jest nad Nim, na Nim, w Nim. Tak wygląda dzieciństwo, które jest już drogą zbawienia.

W tej scenie jest jeszcze coś bardzo pocieszającego. Symeon i Anna to ludzie starsi. Ich życie mogło wyglądać jak czekanie, które nic nie zmienia. A jednak stają się pierwszymi, którzy publicznie rozpoznają Mesjasza w świątyni. Bóg lubi przychodzić do tych, którzy nie są już szybcy, ale są wierni.

2025-12-29 08:26

Ocena: +141 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie do Słowa Bożego: Królestwo jest „blisko”, gdy słowo Jezusa staje się kluczem ich odczytania i źródłem decyzji

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylika Św. Pawła za Murami

Bazylika Św. Pawła za Murami
1. czytanie (Dn 7, 2-14)
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: w każdym przykazaniu winniśmy dostrzegać wymóg miłości

2026-02-15 12:16

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

„Jezus uczy nas, że prawdziwą sprawiedliwością jest miłość i że w każdym przykazaniu Prawa winniśmy dostrzegać wymóg miłości” - powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed niedzielną modlitwą „Anioł Pański”

Papież podkreślił, że w czytanym dziś fragmencie Kazania na Górze Jezus ukazuje prawdziwe znaczenie przykazań Prawa Mojżeszowego: nie służą one zaspokojeniu zewnętrznej potrzeby religijnej, żeby poczuć się w porządku wobec Boga, ale temu, żeby wprowadzić nas w relację miłości z Bogiem i z braćmi. Zwrócił uwagę, że Jezus analizuje niektóre przepisy Prawa odnoszące się do konkretnych przypadków życia i posługuje się językową formułą - antytezami - właśnie po to, żeby pokazać różnicę między formalną sprawiedliwością religijną a sprawiedliwością królestwa Bożego. Chrystus uczy, że potrzeba „sprawiedliwości większej” - takiej, która sięga serca: nie tylko nie zabijać, ale szanować; nie tylko formalnie być wiernym, lecz kochać z troską i odpowiedzialnością.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję