Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 04/01/2026/ II NIEDZIELA PO NARODZENIU PAŃSKIM

Stwórca przychodzi do własności, a własność Go nie rozpoznaje

2026-01-01 14:07

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

B.M. Sztajner

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Syr 24,1-2.8-12

Syrach wkłada w usta Mądrości hymn, który brzmi jak publiczne wyznanie. Mądrość przemawia w zgromadzeniu, a więc w przestrzeni liturgii i słuchania. Nie pojawia się jako prywatna intuicja. Pochodzi „z ust Najwyższego”, co w Biblii oznacza słowo stwórcze i wierne. Hebrajskie ḥokmāh i grecka sophia opisują dar, który przenika rozum i sumienie. Syrach personifikuje Mądrość w rysie kobiecym, a obraz służy mówieniu o hojności Boga, który poucza i karmi.

Werset o rozkazie Stwórcy pokazuje, że Mądrość ma swoje miejsce w historii. Rozbija namiot w Jakubie i obejmuje dziedzictwo w Izraelu. Słowo o namiocie przywołuje Namiot Spotkania na pustyni i pamięć Bożej obecności pośród ludu. W kolejnych zdaniach Mądrość „odpoczywa” w umiłowanym mieście i sprawuje władzę w Jeruzalem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Syrach pisze w Jerozolimie na początku II wieku przed Chrystusem, a jego wnuk tłumaczy księgę na grekę. W epoce napięć kulturowych natchniony Autor podkreśla, że prawdziwa mądrość żyje w przymierzu i w modlitwie. W dalszej części rozdziału Mądrość zostaje związana z Torą, z nauką Mojżesza. Wybrane wersety prowadzą do Syjonu i do świątyni.

Reklama

Mądrość „służy w przybytku” i „zapuszcza korzenie” w ludzie chwały. To język ogrodu i sanktuarium zarazem. Korzeń mówi o trwałości, a przybytek o bliskości. W tle stoi pragnienie Boga, aby mieszkać wśród swoich. Mądrość staje pośrodku historii, w codzienności wspólnoty, w prawie i w pamięci. Takie umiejscowienie porządkuje serce i prowadzi do wewnętrznej prostoty. Jej słowa prowadzą do uwielbienia Boga oraz do posłuszeństwa serca.

Ef 1,3-6.15-18

Początek Listu do Efezjan brzmi jak żydowska modlitwa błogosławieństwa (berakah), przeniesiona w świat Chrystusa. W grece 1,3-14 tworzy jedno długie zdanie, jak wezbrana pieśń uwielbienia. Autor zaczyna od uwielbienia Ojca i natychmiast pokazuje perspektywę „w Chrystusie”, powtarzaną jak stały refren pamięci.

Błogosławieństwa zostają nazwane „duchowymi”, bo ich źródłem pozostaje Duch Święty, a miejscem przyjęcia serce. Pojawia się wybór „przed założeniem świata”. To język miłości uprzedzającej, która sięga głębiej niż historia win i sukcesów. Celem wyboru pozostaje świętość, rozumiana jako przynależność do Boga i życie „przed Jego obliczem”.

Potem brzmi słowo o przeznaczeniu do przybranego synostwa (huiothesia). W świecie rzymskim adopcja nadawała nowe imię i dziedzictwo. Tekst przenosi ten obraz na grunt łaski. Ojciec prowadzi do siebie „przez Jezusa Chrystusa” i czyni to „ku chwale majestatu swojej łaski”. Łaska zostaje dana „w Umiłowanym”, co opisuje jedność Syna z Ojcem i jedność wierzących z Synem.

Druga część perykopy pokazuje, że modlitwa rodzi się z wdzięczności. Autor słyszy o wierze i miłości adresatów i dziękuje. Następnie prosi o „ducha mądrości i objawienia” w głębszym poznaniu Boga. Słowo epignōsis opisuje więź, która dojrzewa w modlitwie. Pada obraz „oczu serca” (kardia).

Reklama

W Biblii serce oznacza centrum osoby, miejsce pamięci i decyzji. Oświecone serce widzi nadzieję powołania, bogactwo dziedzictwa oraz świętych jako wspólnotę obdarowaną. Ta modlitwa uczy patrzenia na siebie w świetle Ojca, który nazywa i prowadzi.

J 1,1-18

Prolog Jana otwiera Ewangelię słowami „Na początku”, co kieruje uwagę ku Rdz 1 i ku tajemnicy stworzenia. Słowo (Logos) istnieje przed wszystkim, pozostaje „u Boga” i nosi Boską tożsamość. Nie chodzi o abstrakcyjną ideę. W Biblii słowo Boga stwarza, wzywa, obiecuje i podtrzymuje.

Jan opisuje, że wszystko stało się przez Słowo, a w Nim było życie. Życie staje się światłem ludzi. Ciemność zostaje nazwana, a jej moc nie potrafi zagasić światła. Grecki czasownik katalambanō niesie także sens „nie uchwyciła”, więc spór dotyka przemocy i niezrozumienia. W tę scenę wchodzi Jan Chrzciciel jako świadek. Świadectwo prowadzi do Światła prawdziwego, które oświeca każdego człowieka.

Motyw „świata” (kosmos) pokazuje paradoks: Stwórca przychodzi do własności, a własność Go nie rozpoznaje. Jednocześnie prolog mówi o przyjęciu. Tym, którzy przyjmują Słowo, daje moc stania się dziećmi Bożymi. Narodzenie zostaje opisane poza genealogią krwi i poza ludzką wolą. Źródłem pozostaje Bóg.

Reklama

Punkt ciężkości pada na zdanie: „Słowo stało się ciałem”. Jan używa słowa sarx, które podkreśla realność ludzkiej kondycji, z jej kruchością i śmiertelnością. Następnie mówi, że zamieszkało między nami. Greckie eskēnōsen oznacza rozbicie namiotu i przypomina przybytek na pustyni. Chwała Boga staje blisko, w zasięgu spojrzenia. Prolog mówi o chwale Jednorodzonego (monogenēs), o chwale pełnej czułości Ojca.

Pada też zdanie o pełni: z tej pełni wspólnota otrzymuje „łaskę po łasce”. Dar płynie jak źródło i odsłania się wciąż na nowo. „Pełen łaski i prawdy” brzmi jak echo Wj 34, gdzie imię Pana łączy miłosierdzie i wierność. Prolog zestawia Mojżesza i Jezusa, ukazując ciągłość objawienia i jego pełnię w Synu. Prawo zostaje nazwane darem, a łaska i prawda zostają pokazane jako przyjście Osoby.

Na końcu pojawia się zdanie o niewidzialności Boga i o Jednorodzonym, który jest w łonie Ojca. Obraz łona opisuje intymną bliskość i nieprzerwaną jedność. Część rękopisów mówi tu o „Jednorodzonym Synu”, część o „Jednorodzonym Bogu”. Ten Jednorodzony „wyjaśnił” Ojca. Greckie exēgēsato oznacza opowiedzieć i odsłonić, a od tego czasownika pochodzi słowo „egzegeza”. Objawienie ma więc kształt opowiedzianego życia. Ono dotyka wszystkich wymiarów; dotyka relacji, spojrzenia i bliskości.

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie do Słowa Bożego: Królestwo jest „blisko”, gdy słowo Jezusa staje się kluczem ich odczytania i źródłem decyzji

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Ks. Krzysztof Młotek

Bazylice Św. Pawła za Murami

Bazylice Św. Pawła za Murami
1. czytanie (Dn 7, 2-14)
CZYTAJ DALEJ

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Sylwestrowe rekolekcje młodych

2026-01-01 10:43

Archiwum Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży

Uczestnicy rekolekcji podczas sylwestrowej zabawy

Uczestnicy rekolekcji podczas sylwestrowej zabawy

130 młodych, z różnych stron archidiecezji wrocławskiej i nie tylko, wzięło udział w Henrykowie w rekolekcjach sylwestrowych „Wielkie Odkrycie”.

To już piąta edycja wydarzenia, podczas którego młodzież spędzała poświąteczny i sylwestrowy czas na rekolekcjach i wspólnej zabawie. Przyjechali młodzi z różnych miejscowości, parafii, wspólnot. Dołączyli także klerycy i dziewczyny z młodzieżowego ośrodka wychowawczego prowadzonego we Wrocławiu przez Siostry Matki Bożej Miłosierdzia. Po raz kolejny odkrywali relacje z Panem Bogiem i drugim człowiekiem, a tematem przewodnim było „Serce Dawida”. – Młody król Dawid miał takie serce, w którym Pan Bóg się rozmiłował. Chciałem pokazać młodym, że ich serca także podobają się Bogu – tłumaczy ks. Piotr Rozpędowski, diecezjalny duszpasterz młodzieży i organizator wydarzenia. – Bóg patrzy na serce, a młodzi mają dziś często wrażenie, że Bóg i ludzie wokół patrzą na wszystko inne, na to o na zewnątrz. A Bóg zauważył wzgardzonego Dawida i zaprosił go do wielkiego dzieła – dodaje ks. Rozpędowski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję