Braterska atmosfera
Brazylijski hierarcha akcentował szczególny klimat ubiegłotygodniowego spotkania w Watykanie.
Był to moment głębokiego braterstwa między nami, kardynałami, a Papieżem
- relacjonował. Kard. Costa zwrócił również uwagę na naturalność i spontaniczność Papieża w kontaktach z kardynałami. Jak dodał, ważną częścią konsystorza była wspólna Eucharystia, a także praca w grupach i czas dzielenia się opiniami.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Papież słuchającyKard. Costa podkreślił też uważność Papieża wobec każdego głosu.
Przyszedłem, aby was słuchać
– powiedział Papież już w pierwszym wystąpieniu. Kardynał zaznaczył, że przez całe spotkanie Papież słuchał uważnie i robił notatki. „To człowiek słuchania” – stwierdził. Jak mówił, w Kościele obecnym w wielu kulturach i tradycjach, Papież chce słuchać wszystkich.
Kościół synodalny
Kard. Costa przypomniał, że jeszcze przed konklawe kardynałowie mówili: „będziemy z nowym Papieżem”. Jak zaznaczył, konsystorz jasno to potwierdził.
Kolegium Kardynałów jest z nowym Papieżem, kolegium kardynałów chce pomóc nowemu Papieżowi, a konsystorz to pokazuje, że Papież chce liczyć na kardynałów. To jest Kościół synodalny
– tłumaczył kard. Costa. W jego ocenie, synodalność oznacza wspólne rozeznawanie, aby ten, kto ma misję podejmowania decyzji – czy to Papież, czy biskup – mógł czynić to w najlepszy sposób.
Kolejny konsystorz
Pierwszy nadzwyczajny konsystorz zwołany przez Leona XIV odbył się w dniach 7-8 stycznia. Następny zaplanowano na czerwiec, tuż przed uroczystością św. Apostołów Piotra i Pawła, również na dwa dni. Papież ogłosił to w przemówieniu końcowym trzeciej i ostatniej sesji, w której uczestniczyło 170 kardynałów – elektorów i nieelektorów. Ojciec Święty dodał, że w przyszłości – zgodnie z sugestiami grup kardynałów – spotkania będą mogły odbywać się w dłuższej formule, na trzy albo cztery dni. Jednakże tegoroczny konsystorz odbędzie się w obecnej formule.
