1 Krl 2,1-4.10-12
Pierwsza Księga Królewska zaczyna się od sceny przekazania władzy. 1 Krl 2 należy do opowiadania o królach, które badacze nazywają historią deuteronomistyczną (od Pwt po 2 Krl). W tym nurcie miarą władcy staje się wierność Torze. Testament Dawida brzmi jak mowa pożegnalna. Formuła „idę drogą całej ziemi” przypomina, że także król wchodzi w los każdego człowieka. Dawid mówi do Salomona językiem przymierza: strzeż nakazów Pana, chodź Jego drogami, zachowuj ustawy i przykazania zapisane w Prawie Mojżesza. Słownictwo poleceń tworzy szeroki katalog: ustawy, przykazania, prawa, nakazy. Taki zestaw obejmuje całe życie, nie tylko kult i nie tylko politykę. Czasownik „strzec” sugeruje czujność i troskę. Pwt 17 stawia królowi podobne zadanie: władza dojrzewa pod Słowem, nie ponad nim. Wezwanie „bądź mocny i bądź mężem” opisuje odwagę moralną. Kończy się czas ojca. Zaczyna się czas decyzji syna. W tle stoi obietnica dana Dawidowi o trwałości jego „domu” (hebr. bajit), rozumianego jako dynastia. To samo słowo w Biblii oznacza także świątynię. Ta podwójna perspektywa prowadzi ku budowie przybytku w Jerozolimie i ku pytaniu o wierność rodu Dawida. Notatka o czterdziestu latach panowania Dawida ma charakter królewskiego epitafium, typowego dla Ksiąg Królewskich. Tradycja podaje podział tego czasu na Hebron i Jerozolimę. Zdanie o umocnieniu królestwa Salomona otwiera perspektywę mądrości i pokoju, a także prób serca. Augustyn widzi w obietnicach dane Dawidowi wskazanie na Chrystusa. Zauważa obraz przyszłości w Salomonie; pokój wpisany w imię i budowę świątyni. Pełnia spełnia się w Chrystusie, który buduje dom Boga z ludzi i trwa „na wieki”.
Mk 6,7-13
Marek umieszcza rozesłanie Dwunastu tuż po odrzuceniu Jezusa w Nazarecie. Misja uczniów staje się przedłużeniem Jego obecności. Jezus „posyła” (gr. apostellein) i daje władzę nad duchami nieczystymi (exousia). To jest udział w Jego panowaniu nad złem. Wysłanie „po dwóch” ma wymiar świadectwa i wzajemnej osłony. Teofilakt przywołuje Koheleta: „dwóch lepszych niż jeden”. Grzegorz Wielki widzi w tym znak dwóch przykazań miłości: Boga i bliźniego. Głoszenie wyrasta z relacji i z odpowiedzialności. Beda Czcigodny podkreśla, że Pan dzieli się z uczniami własną mocą uzdrawiania. Apostoł działa w imię Jezusa i uczy się pokory. Marek zachowuje surowość wyposażenia: kij, sandały, jedna tunika, brak chleba, torby i pieniędzy. Uczniowie wchodzą w drogę lekko. Ten obraz przywodzi na myśl noc wyjścia z Egiptu, z laską w ręku i sandałami na nogach. W świecie śródziemnomorskim oznacza to życie oparte na gościnności i zaufaniu. Wspomniany Beda widzi w tym wolność od troski o rzeczy doczesne, aby serce pozostało uważne na sprawy Boże. Augustyn Hippończyk zwraca uwagę na różnicę między Ewangeliami w sprawie kija i proponuje odczytanie harmonijne. Kij staje się znakiem mocy otrzymanej od Pana, a zakaz gromadzenia rzeczy odsłania prawo głosiciela do utrzymania przez wspólnotę. Inni Ojcowie Kościoła dopowiadają obrazowe znaczenie sandałów: stopa chroniona od spodu, odsłonięta od góry. To wskazuje na Ewangelię jawną i wolną od oparcia w wygodzie. Zakaz dwóch tunik prowadzi ku prostocie bez dwoistości. Polecenie pozostania w jednym domu buduje stałość i chroni przed podejrzeniem o łakomstwo, o czym wspomina Teofilakt. Gest strząśnięcia prochu spod stóp ma charakter świadectwa wobec miasta, które nie przyjęło słowa. Jezus przywołuje Sodomę, więc odrzucenie Ewangelii staje się sprawą poważną. Marek kończy opisem skutków: wezwanie do nawrócenia (metanoia), uwolnienia od demonów i namaszczanie chorych olejem. Catena zauważa, że tylko Marek wspomina olej, a List Jakuba zna podobny gest modlitwy za chorych. Olej w Biblii łączy leczenie i namaszczenie. W ujęciu Ojców olej niesie obraz miłosierdzia, światła i radości. Teofilakt z kolei wiąże go z łaską Ducha Świętego.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
