Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 09/02/2026

Jezus nie wybiera nielicznych do pokazowego cudu

2026-01-20 09:56

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

1 Krl 8,1-7.9-13

Opis przeniesienia Arki do świątyni Salomona stoi na progu nowego etapu kultu. Dotąd centralnym miejscem był Namiot Spotkania i ołtarz, a teraz Jerozolima otrzymuje stałą budowlę. Zwraca uwagę, że inicjatywa wychodzi od króla, lecz czynności wykonują kapłani. Arka nie staje się królewskim rekwizytem. Ona pozostaje znakiem obecności Boga, a jej miejsce jest ściśle określone: „Miejsce Najświętsze”, pod skrzydłami cherubów. Cheruby w Biblii nie są słodkimi aniołkami. To strażnicy sfery świętości. Pojawiają się już przy wejściu do Edenu (Rdz 3,24). W świątyni mówią, że do Boga nie wchodzi się na własnych warunkach.

Werset 9 podkreśla, że w Arce są tylko dwie kamienne tablice z Horebu. Autor wybiera właśnie ten element. W centrum znajduje się więc Słowo przekazane Mojżeszowi. Ciekawostka egzegetyczna: Hbr 9,4 wspomina również mannę i laskę Aarona, lecz 1 Krl kładzie nacisk na tablice. Taki akcent pasuje do teologii Ksiąg Królewskich, gdzie wierność Prawu rozstrzyga ocenę królów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Kulminacją jest obłok, który wypełnia świątynię. To język znany z Wj 40,34-35, kiedy obłok okrywa Namiot Spotkania, oraz z opisów Synaju, gdzie Bóg objawia się w gęstym mroku (Wj 20,21; Pwt 4,11). Salomon wypowiada zdanie, że Pan „zamieszka w ciemnościach”. Świątynia nie „posiada” Boga. Ona wskazuje miejsce Jego Imienia i Jego działania, a tajemnica Boga pozostaje większa od murów. Właśnie dlatego kapłani nie mogą pełnić służby, bo obłok oznacza realną obecność, która unieważnia ludzką pewność siebie.

Mk 6,53-56

Marek umieszcza tę scenę zaraz po nocnej przeprawie i po chodzeniu Jezusa po wodzie. Uczniowie dopiero co doświadczyli lęku i zdumienia, a teraz łódź dobija do brzegu w okolicy Genezaret. To żyzna równina na północno‑zachodnim brzegu jeziora, znana z upraw. Jezus nie wchodzi w przestrzeń świątyni ani szkoły. Wchodzi w przestrzeń targu i drogi. „Po rynkach” kładzie się chorych na noszach. Rynek w świecie starożytnym był miejscem spotkań, handlu i wiadomości. Teraz staje się miejscem wołania o ratunek.

Ludzie rozpoznają Jezusa natychmiast i organizują coś w rodzaju spontanicznej pielgrzymki: z wiosek, miast i osiedli przynoszą cierpiących tam, gdzie On się pojawia. Marek pokazuje wielką mobilizację. Wiara ma tu postać czynu. Ktoś niesie, ktoś szuka, ktoś toruje przejście. Prośba chorych jest zaskakująco prosta. Oni proszą, aby mogli dotknąć choćby frędzli Jego płaszcza. Marek używa słowa (kraspedon), które odpowiada żydowskim frędzlom przypominającym o przykazaniach (Lb 15,38-39). Dotknięcie frędzli nie wygląda na magię. Ono wygląda na przekonanie, że w Jezusie działa moc Boga, a kontakt z Nim przywraca życie.

W tle pozostaje ważny kontekst biblijny. Zgodnie z Kpł 13-15 choroba i wycieki czyniły człowieka rytualnie nieczystym, a dotyk mógł przenosić nieczystość. Marek konsekwentnie pokazuje kierunek odwrotny. Nieczystość nie „zaraża” Jezusa. To Jego obecność „przechodzi” na człowieka i go podnosi. Ten sam motyw pojawia się w Mk 5, gdy kobieta cierpiąca na krwotok dotyka Jego szaty. Teraz skala jest większa. „Wszyscy, którzy się Go dotknęli, odzyskiwali zdrowie”. Zdanie jest krótkie i wyraziste. Jezus nie wybiera nielicznych do pokazowego cudu. On pozwala, by ludzie zbliżali się z nędzą bez wstydu, w miejscu publicznym, w samym środku zwykłego życia.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy jestem gotów uniżyć się przed Panem?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Karol Porwich/Niedziela

Rozważania do Ewangelii Mt 23, 1-12.

Niedziela, 5 listopada. XXXI niedziela zwykła
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Jana Bosko

[ TEMATY ]

nowenna

św. Jan Bosko

commons.wikimedia.org

Zapraszamy do wspólnego odprawiania nowenny przed wspomnieniem św. Jana Bosko.

CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Największe kłamstwo o szczęściu

2026-01-30 13:21

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Materiał prasowy

Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.

Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję