Skazana za ratowanie życia
Sądy w Starogardzie Gdańskim oraz w Gdańsku skazały Weronikę za to, że na forum w Internecie odradziła korzystanie z usług ginekologa-abortera Piotra A., skazanego w 2008 roku za nielegalne aborcje w gabinecie przy ul. Przemyskiej w Gdańsku. Na początku stycznia kobieta dostała wezwanie na spotkanie z kuratorem. Zostało jej przydzielone miejsce wykonywania kary ograniczenia wolności w postaci prac społecznych, była także nakłaniana, aby opublikować przeprosiny dla Piotra A. Odmówiła przepraszania człowieka, który chciał jej zabić dziecko i podpisała oświadczenie, że nie wystosuje takich przeprosin.
Dziecko miało być chore, jest zdrowe
Ginekolog Piotr A. twierdził, że synek pani Weroniki ma zespół Downa i proponował aborcję w swoim gabinecie. Kobieta odmówiła i zmieniła lekarza prowadzącego ciążę. Dziecko urodziło się zdrowe, choć stres w okresie ciąży sprawił, że do porodu doszło przedwcześnie. Chłopiec do dziś boryka się ze skutkami zdrowotnymi wcześniactwa.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Tymczasem sąd rozpoczął egzekucję wyroku wobec Weroniki wyjątkowo szybko. Wyrok w II instancji zapadł w końcu września, sędzia Kaźmierczak wydał uzasadnienie do wyroku dopiero pod koniec listopada, a tuż po Nowym Roku przyszło pismo, że Weronika ma się stawić do kuratora sądowego w Starogardzie celem ustalenia miejsca odbycia kary.
W trakcie rozmowy z kuratorem Weronika usłyszała, że skoro nie przeprosi Piotra A., jak nakazał sąd, to grozi jej około 1,5 miesiąca aresztu. Posiedzenie w tej sprawie ma się odbyć niebawem.
12 grudnia 2025r. Weronika złożyła wniosek do Prezydenta Karola Nawrockiego o ułaskawienie. Akt łaski ze strony Głowy Państwa jest w tej chwili jedynym, co może usunąć rażącą niesprawiedliwość, do jakiej doszło w sądach i uratować niesłusznie skazaną przed więzieniem.
