Reklama

Jest Bóg w Narodzie i Jego Matka

2015-09-15 13:13

Ks. Mariusz Frukacz
Niedziela Ogólnopolska 38/2015, str. 8-9

Bożena Sztajner/Niedziela
Archidiecezjalne Sanktuarium Pasyjno-Maryjne Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia na Kalwarii w Praszce, 12 września 2015 r.

Z udziałem wielkiej rzeszy wiernych z archidiecezji częstochowskiej i z całej Polski 12 września br. odbyły się uroczystości koronacji koronami papieskimi obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w Praszce

Uroczystości rozpoczęły się procesją z obrazem Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia, którą abp Wacław Depo – metropolita częstochowski poprowadził do ołtarza koronacyjnego na szczycie Kalwarii.

U Matki naszych życiowych dróg

Mszy św. przewodniczył abp Zygmunt Zimowski, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych, w koncelebrze z abp. Wacławem Depo, metropolitą częstochowskim, arcybiskupem seniorem Stanisławem Nowakiem, bp. Janem Wątrobą z Rzeszowa, bp. Henrykiem Tomasikiem z Radomia, biskupem seniorem Janem Wieczorkiem z Gliwic, bp. Ireneuszem Pękalskim z Łodzi, biskupem pomocniczym archidiecezji częstochowskiej Antonim Długoszem. Wśród koncelebransów byli: o. Marian Waligóra – przeor Jasnej Góry, o. Ryszard Bortkiewicz – definitor generalny Zakonu Paulinów, o. Azariasz Hess – kustosz sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej, ks. Zbigniew Kras – kapelan Prezydenta RP Andrzeja Dudy, ks. prał. Teofil Siudy – przewodniczący Komitetu Koronacji Obrazu Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia w Praszce. Razem przy ołtarzu Eucharystię sprawowało ponad 100 kapłanów. Na Mszy św. obecni byli członkowie kapituł archidiecezji częstochowskiej, alumni Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej i Niższego Seminarium Duchownego, przedstawiciele władz samorządowych, stowarzyszeń i bractw, m.in. bractw kalwaryjskich, Bractwo Kurkowe z Krakowa, przedstawiciele Zakonu Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, a także liczne poczty sztandarowe.

Na uroczystości przybył Adam Kwiatkowski – sekretarz stanu, szef Gabinetu Prezydenta RP. Odczytał on list od Andrzeja Dudy, w którym Prezydent podziękował za „pielęgnowanie maryjnej tradycji i wsłuchiwanie się w słowa modlitwy zawierzenia Jana Pawła II”. Wskazał na konieczność budowania ufności oraz prosił o modlitwę w intencji Rzeczypospolitej. W procesji z darami Adam Kwiatkowski niósł ryngraf od Prezydenta RP.

Reklama

– Potwierdzamy z wiarą, że otrzymaliśmy od Chrystusa dar Matki Maryi. Ona jest Matką naszych życiowych dróg. Ten obraz Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia, pobłogosławiony w sierpniu 2002 r. ręką św. Jana Pawła II, jest znakiem nadziei – powiedział na początku uroczystości abp Wacław Depo. Dodał, że sanktuaria maryjne kształtują religijną tożsamość i moralne oblicze polskiej ziemi. Przypomniał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego wypowiedziane 16 sierpnia 1964 r. w Kalwarii Zebrzydowskiej: „Jesteśmy szczęśliwi, błogosławieni, że Polska ma tyle ośrodków głębokiej i rzetelnej czci Maryi. Powiem po laicku: Jeszcze Polska nie zginęła. I powtórzę po Bożemu: Jest Bóg w narodzie i Jego Matka”.

Modlitwa o pokój w czasie wielkiego niepokoju

Rozpoczynając Mszę św., abp Zygmunt Zimowski podziękował wszystkim za modlitwy w czasie jego choroby. – Mogło mnie tutaj nie być, ale dziękuję za modlitwy o moje zdrowie na Jasnej Górze, na Kalwarii w Praszce. Bóg zapłać za ten szturm do nieba przez ręce Maryi – mówił.

W homilii abp Zimowski odniósł się do wrześniowych rocznic: wybuchu II wojny światowej i napaści ZSRR na Polskę. Podkreślił, że „pierwsze bomby padły na wieluńskiej ziemi, na Wieluń”. – Padły na miejsce szczególne – na szpital Wszystkich Świętych. Jak mówią historycy, zginęły wtedy 32 osoby, ludzie chorzy i cierpiący, jak również siostry szarytki – przypomniał. – Te dwie ideologie, z Zachodu i Wschodu, wypowiedziały walkę Bogu i człowiekowi – zaznaczył abp Zimowski i podkreślił, że „modlimy się o pokój na świecie w czasie wielkiego niepokoju”.

Klamrą Europy są święci, a nie euro

– Europa dzisiaj zdaje egzamin z miłości bliźniego, ale też z tego, aby była wierna chrześcijańskim korzeniom – kontynuował abp Zimowski i dodał, że „klamrą Europy nie jest pieniądz, euro, ale są nią święci”.

Odnosząc się do tekstu Ewangelii, przypomniał, że „uczeń Pański, uczeń Chrystusa to człowiek, który trwa w Chrystusie, za którego On na Kalwarii przelał swoją krew”. – Chrześcijanie to ludzie Chrystusa – dodał.

Nawiązując do tajemnicy Kalwarii, Przewodniczący Papieskiej Rady ds. Służby Zdrowia i Duszpasterstwa Chorych podkreślił, że „Krzyż jest dla nas znakiem Bożej mądrości, znakiem Bożej miłości i znakiem nadziei”. – Często pod krzyżem Chrystusa stajemy sami, ale nigdy nie jesteśmy osamotnieni, bo zawsze jest z nami Matka Kalwaryjska – mówił abp Zimowski.

Ksiądz Arcybiskup przypomniał słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w 1987 r. w Warszawie, w kościele pw. Wszystkich Świętych: „Ziemio polska! Ziemio ojczysta! Uwielbiaj Chrystusowy Krzyż! Niech on wszędzie świadczy o Tym, który do końca nas umiłował. «Dzięki śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa – mówił ks. Jerzy Popiełuszko – symbol hańby i poniżenia stał się symbolem odwagi, męstwa, pomocy i braterstwa. W znaku krzyża ujmujemy dziś to, co najbardziej piękne i wartościowe w człowieku. Przez krzyż idzie się do zmartwychwstania. Innej drogi nie ma. I dlatego krzyże naszej Ojczyzny, krzyże nasze osobiste, naszych rodzin, muszą doprowadzić do zwycięstwa, do zmartwychwstania, jeżeli łączymy je z Chrystusem»” – powiedział wówczas Jan Paweł II.

Macierzyński wymiar Kościoła

Mówiąc o tajemnicy Kościoła, który „rozpoznaje swój wymiar macierzyński w posłudze sakramentalnej”, abp Zimowski przywołał słowa wielkiego teologa Yves’a Congara, który mówił, dlaczego kocha Kościół: „Bo jest Matką i miejscem mojego duchowego bytowania” – wyznał francuski teolog. – Kościół uczy się od Maryi postawy służebnej – mówił abp Zimowski. Pytał, co robił i co robi Kościół dla potrzebujących. I odpowiedział: – Chce być dla nich domem. Przypomniał, że „w domu rodzinnym mamy uczyć się maryjnej wrażliwości. Nasze domy mają być ostoją miłości i służby człowiekowi”. Hierarcha zaapelował do wiernych, aby od kard. Wyszyńskiego i św. Jana Pawła II uczyli się służby człowiekowi. – Oni wszystko postawili na Maryję – podkreślił.

Bóg na pierwszym miejscu

Odnosząc się do czasów współczesnych, abp Zimowski zwrócił uwagę, że „nieporozumieniem i hańbą naszych czasów jest to, iż na ołtarzu, który jest miejscem tylko dla Boga, stawia się człowieka”. – Człowiek może być szczęśliwy tylko wtedy, jeśli prawa Boga są na pierwszym miejscu. Módlmy się, aby Bóg był na pierwszym miejscu w naszej Ojczyźnie. Niech o to walczą politycy – wołał abp Zimowski.

Nie zabijać ducha narodu

– Nigdy nie wolno nam oddzielać ziemi od nieba i nieba od ziemi. Sanktuaria są miejscem szczególnego działania łaski Boga – kontynuował Ksiądz Arcybiskup. – Trzeba nam dziś budować barykady duchowe chroniące przed zabiciem ducha narodu. One muszą bronić przed zatruciem dzieci i młodzież, przed falą genderyzmu, narkotyków, dopalaczy, alkoholu, rozwiązłości – apelował abp Zimowski i podsumował: – Do Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia wołajmy z wiarą, aby młode pokolenie Polaków nie zagubiło drogi dobra i nie zagubiło świadomości grzechów. Aby na polskiej ziemi i na emigracji nie był daremny krzyż Jezusa. Aby nie zabrakło ufności w Boże miłosierdzie. Niech nam w tym dopomaga Matka Kalwaryjska!

Koronacja i Akt Zawierzenia

Dekret Koronacyjny Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów w Watykanie odczytał abp Stanisław Nowak, który powołał do życia Kalwarię w Praszce. Następnie abp Zygmunt Zimowski nałożył korony papieskie na obraz Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia. Współkoronatorami byli abp Wacław Depo i abp Stanisław Nowak. Bardzo uroczyście wybrzmiał Akt Zawierzenia Archidiecezji Częstochowskiej Kalwaryjskiej Matce Zawierzenia, który złożył, klęcząc przed ukoronowanym obrazem, abp Wacław Depo. Błagał m.in. o nowe powołania do Wyższego, ale i do Niższego Seminarium Duchownego.

Podziękowania

Przed końcowym błogosławieństwem zebranym podziękował ks. prał. Stanisław Gasiński, kustosz sanktuarium w Praszce. – Dobrze nam być przy Maryi i Jej Synu. Tu zawsze czujemy się kochani, wysłuchani, ważni i rozumiani – mówił ks. Gasiński i wspomniał pierwszych męczenników Kościoła częstochowskiego: bł. ks. Ludwika Gietyngiera, bł. Maksymiliana Binkiewicza i bł. s. Kanutę Chrobot – nazaretankę, którzy „przeszli kalwaryjską drogę życia”.

Abp Zimowski przekazał na ręce Księdza Kustosza różaniec, który otrzymał od Ojca Świętego Franciszka 23 czerwca 2015 r., prosząc, aby został złożony przy wizerunku Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia. Eucharystię zakończyła procesja z obrazem Najświętszej Maryi Panny do kościoła sanktuaryjnego.

Uroczystości ubogaciły śpiewem połączone chóry: „Cantilena” z parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Częstochowie, „Basilica Cantans” z bazyliki archikatedralnej w Częstochowie, chór z parafii kolegiackiej Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Wieluniu, schola liturgiczna „Domine Jesu” z Wręczycy Wielkiej, chór parafii św. Jana Kantego z Częstochowy, chór „Schola Cantorum” z parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Częstochowie oraz Orkiestra Dęta OSP w Wieruszowie. Asystę liturgiczną stanowili klerycy Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Częstochowskiej. Komentarz liturgiczny prowadził ks. prof. dr hab. Kazimierz Szymonik.

Tagi:
koronacja kalwaria

Reklama

Poświęcenie Miejsca Pamięci na Kalwarii w Praszce

2018-11-15 09:07

Tadeusz Bysina

100. rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości zapisze się w historii Kalwarii w Praszce w sposób szczególny. Czciciele Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia 11 listopada oddali hołd obrońcom granic naszej Ojczyzny.

Fotofax

Uroczystości rozpoczęły się w kościele Świętej Rodziny Mszą św. za Ojczyznę, której przewodniczył abp Stanisław Nowak, a towarzyszyli mu księża proboszczowie z Praszki: ks. prał. Stanisław Gasiński – kustosz Kalwarii w Praszce i ks. kan. Ireneusz Skrobot z parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Witając wszystkich zebranych, gospodarz miejsca przywołał na pamięć znane każdemu Polakowi słowa „Roty” Marii Konopnickiej, podkreślając, iż nasi rodacy przed stu laty nie rzucili ziemi, dopomógł Bóg. Podkreślił, że w to szczególne Święto Niepodległości przypominamy sobie o tym, jak bardzo Pan Bóg troszczył się o naszą Ojczyznę. Po 123 latach zaborów Polska mogła na nowo cieszyć się upragnioną wolnością. To był sukces tych, którzy przez lata niewoli pozostali nieugięci oraz podtrzymywali ducha polskości na okupowanych ziemiach, dzięki przynależności do Kościoła Chrystusowego. Dziś jako prawdziwi patrioci, chcący jak najlepiej dla naszej Ojczyzny, powinniśmy jednoczyć się przede wszystkim w trudnych sytuacjach wymagających naszej zgody i współpracy. To podstawowe przesłanie tego pamiętnego dnia, w którym chcemy objąć modlitewną pamięcią Obrońców Granic Polski, którzy oddali za nią życie, walcząc na ziemi wybuchu II wojny światowej.

Zobacz zdjęcia: Poświęcenie Miejsca Pamięci na Kalwarii w Praszce

W kazaniu abp Stanisław Nowak powiedział z kolei: – Kochani bracia i siostry, mieszkańcy tej pięknej Praszki, tej świętej Praszki, chcemy gorąco powiedzieć: Boże, dzięki Ci za Polskę. Boże, chcemy Ojczyzny wolnej, sprawiedliwej, dobrej. Chcemy mocno powiedzieć: Boże, kochamy Cię, będziemy Ci wierni za wszelką cenę. (...) Wzięliśmy dosłownie do naszych serc testamentalne słowa św. Jana Pawła II: „Niech matka Boża Kalwaryjska króluje także w Praszce, módlcie się tam za mnie” i powstała nowa Kalwaria na tej ziemi, żebyśmy mogli mówić mocno: Boże, niech Polska będzie nam Polską na zawsze, niech będzie święta. Zachowaj nas od zguby, byśmy nie umarli w grzechu. To nasza dzisiejsza modlitwa. Erygując przed piętnastu laty Kalwarię w Praszce, podkreślaliśmy, że tu zaczęła się wojna. Na pobliski Wieluń padły pierwsze bomby o trzy i pół minuty wcześniej niż na Westerplatte, miasto pogrążyło się w strasznej ciemności. Przez tę ziemię, przez Prosnę, przez Praszkę w stronę Krzepic, Opatowa szły wojska niemieckie. To tu były pierwsze próby obrony granic i tu Straż Graniczna broniła Polski. Chcemy pokazać to miejsce światu. Skoro Kalwaria w Praszce jest ekspiacją za grzechy – za wybuch II wojny światowej, podczas której zginęło ponad 6 mln Polaków i doszło do wyniszczenia narodu, do holokaustu; wojny, która była straszną moralną wojną łamiącą sumienia – chcemy przepraszać właśnie tutaj, gdzie – jak odkrył tutejszy kustosz i co potwierdzili na piśmie świadkowie – Straż Graniczna próbowała bronić Polski. Błogosławię dziś to miejsce pamięci dedykowane Obrońcom Granic naszej Ojczyzny, gdzie od 1938 r. znajdował się Obserwacyjo-Strzelecki Punkt Polskiej Obrony nad dawną granicą z Niemcami. Dzisiejsze święto uczy nas odpowiedzialności za dalsze losy naszej Ojczyzny. I dlatego postawiliśmy tu, nad Praszką, wielki krzyż, podobny do tego na Giewoncie. On nas będzie bronił. Zintegrujmy się przy nim, pokochajmy Kalwarię w Praszce, bądźmy wierni krzyżowi, krwi i męce Pana Jezusa, Matce Bożej Bolesnej. Bądźmy zawsze wierni naszej Ojczyźnie. Kalwaryjska Matko Zawierzenia, ratuj nas. Jezu skrwawiony, ukrzyżowany i zmartwychwstały, broń Polski – zakończył homilię abp Nowak.

Po Eucharystii o godz. 12.00 uczestnicy uroczystości przy biciu dzwonów we wszystkich kalwaryjskich kościołach i kościółkach zaśpiewali hymn Polski. Następnie ks. dr Gasiński wspólnie z wikariuszem ks. Pawłem Góreckim i Kalwaryjskim Bractwem Męki Pańskiej złożył Księdzu Arcybiskupowi podziękowanie za dar modlitwy za Ojczyznę i umocnienie Bożym słowem. Równie serdeczne podziękowanie złożył wszystkim licznie zebranym. Ponadto ks. kustosz wyrazy wdzięczności skierował do tych, którzy przygotowali Miejsce Pamięci „Obrońcom Granic Naszej Ojczyzny” na czele z artystami z Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Po błogosławieństwie kończącym Eucharystię w kościele Świętej Rodziny zebrani przy dźwiękach pieśni „My, Pierwsza Brygada” procesjonalnie przeszli na szczyt Kalwarii. Tam, od południowo-zachodniej strony, Ksiądz Arcybiskup poświęcił Miejsce Pamięci dedykowane Obrońcom granic naszej Ojczyzny, którzy oddali życie za niepodległą Polskę, na ziemi wybuchu II wojny światowej. W miejscu tym od 1938 r. znajdował się Obserwacyjno-Strzelecki Punkt Polskiej Obrony nad dawną granicą z Niemcami, określany mianem „Bunkier”, co podkreślił narrator Marcin Zawadzki. W swoim przemówieniu powitalnym na tym miejscu ks. prał. Gasiński zaznaczył m.in.: – Dzieje naszej Ojczyzny to rzadko dni szczęśliwe i spokojne, tak jak obecnie. Częściej życiu naszych rodaków towarzyszyła groza, lęk przed wrogiem, przed nieprzyjaznymi zapędami ościennych krajów. Dlatego w okresie międzywojennym pojawił się w miejscu, gdzie się znajdujemy, Obserwacyjno-Strzelecki Punkt Polskiej Obrony nad dawną granicą z Niemcami, określany mianem „Bunkier”. Wskazują na to tak jego pozostałości, jak i zeznania złożone na piśmie przez dawnych właścicieli tego terenu. Wolność zwykle krzyżami się mierzy. Polska niepodległa od 100 lat, od 30 lat znów jest wolna. Na naszych granicach nie czyhają już wrogowie, jak to było bezpośrednio przed wybuchem II wojny światowej. Nasi pradziadowie, aby odzyskać niepodległość Polski, poświęcali zdrowie i życie. Dziś jesteśmy im wdzięczni za dar wolności, a miejsce, które pragniemy poświęcić, niech będzie tego zewnętrznym wyrazem. Owi funkcjonariusze Straży Granicznej, żołnierze Wojska Polskiego, których tu upamiętniamy, w obliczu agresji niemieckiej na Polskę stanęli w obronie wolnej, niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej. Pamięć o ich ofierze jest naszym obywatelskim obowiązkiem. Dzisiaj, odsłaniając tę tablicę w miejscu ich służby, oddajemy należną im cześć, jednocześnie zobowiązując się do kultywowania pamięci o ich bohaterstwie i poświęceniu. Nad tablicą i godłem znajduje się zwycięski krzyż, pod którym anioł pokoju – obejmowany przez anioła śmierci – składa kwiaty.W dalszej części uroczystości został odśpiewany hymn państwowy i wciągnięta flaga na maszt przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Potem tablicę pamięci odsłonili: poseł na Sejm RP Leszek Korzeniowski, starosta oleski Stanisław Belka, przewodniczący Rady Miejskiej w Praszce Bogusław Łazik, kpt. Agnieszka Horodyska z opolskiej Straży Granicznej. Później nastąpiło złożenie przed pomnikiem kwiatów i zniczy przez abp. Stanisława i kustosza Kalwarii w Praszce. Następnie wieńce złożyli: Kalwaryjskie Bractwo Męki Pańskiej, przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości powiatu oleskiego z pełnomocnikiem powiatowym Krzysztofem Chudzickim, NSZZ „Solidarność” w Praszce z Waldemarem Kościelnym, Państwowa Straż Graniczna z Opola oraz inni przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. W trakcie składania wieńców, kwiatów i zniczy wszyscy zebrani śpiewali pieśń „My chcemy Boga”. Na zakończenie zabrali głos: poseł Leszek Korzeniowski, starosta Stanisław Belka, przewodniczący Rady Miejskiej Bogusław Łazik, którzy wyrażali wdzięczność miejscowemu kustoszowi Kalwarii w Praszce ks. prał. Stanisławowi Gasińskiemu za „odkrycie” tego miejsca i ukazanie go w tak szczególnym czasie 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości oraz w tak wymownej symbolice tego monumentu. Ponadto miejsce to znajduje się między dwiema kaplicami Drogi Krzyżowej: Pierwszego Upadku Pana Jezusa oraz Jego spotkania ze swoją Matką. Z tego miejsca jest piękny widok na dawny teren III Rzeszy i drogę prowadzącą na dawne przejście graniczne w Praszce. W słowie na rozesłanie abp Stanisław Nowak powiedział: – Jesteśmy w miejscu nadgranicznej strażnicy, obecnie na Kalwarii w Praszce, stąd żołnierze pogranicza bronili Polski. To miejsce staje się od dziś bardziej wyraźnie miejscem ojczyźnianym. Wprawdzie ta obrona była mało skuteczna, bo największe bitwy działy się dalej (bitwa pod Mokrą czy mniejsza w niedalekim Opatowie), to jednak tu był początek oporu złu, znak, że nie zgadzamy się na to straszne zło, które spotkało naszą Ojczyznę. Przeżywaliśmy tę uroczystość w duchu pokoju, zważywszy też na fakt, iż pierwszym krajem, który uznał wolność Polski przed 100 laty, były jednak Niemcy, zanim to zrobiły inne kraje, takie jak Francja czy Anglia. Modliliśmy się o pokój, za Europę, aby szła naprzód, żeby trwała współpraca narodów.

W niepodległościowych uroczystościach na Kalwarii w Praszce oprócz wyżej wymienionych wzięli udział: przedstawiciele wojewody opolskiego, funkcjonariusze Straży Granicznej z placówki w Opolu, przedstawiciele samorządu powiatu oleskiego w osobach Krzysztofa Chudzickiego i Tomasza Szymańskiego, funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej na czele z zastępcą komendanta mł. bryg. Markiem Kucharczykiem z Olesna oraz OSP z Praszki, przedstawiciele samorządu Gminy Praszka, s. Inga Owczarek – wikaria prowincjalna Sióstr Felicjanek, poczty sztandarowe: NSZZ „Solidarność” z Praszki i Kozłowic, OSP z Praszki, Gimnazjum im. Ojca Świętego Jana Pawła II oraz Szkoła Podstawowa im ks. kard. Stefana Wyszyńskiego w Praszce, harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego Hufca z Praszki, Kalwaryjskie Bractwo Męki Pańskiej, mieszkańcy miasta i okolicy. Po południu w kościele Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Praszce Ksiądz Arcybiskup przewodniczył drugiej Eucharystii za Ojczyznę wspólnie z księżmi proboszczami praszkowskich parafii, polecając Bogu sprawy Ojczyzny. W czasie tej Mszy św. podkreślił, że Ojczyzna to nasza kochana Matka. Modlimy się za nią, jak tylko umiemy, i błagamy, żeby Polska nie zginęła.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Marta i Maria w nas

2019-07-16 11:47

O. Krzysztof Osuch SJ
Niedziela Ogólnopolska 29/2019, str. 31

Graziako
„Jezus w domu Marty i Marii” – Otto Lessing (XIX wiek)

Wszystko, co Jezus mówi, czyni i kim jest – jest na wagę złota. Maria dobrze o tym wie, dlatego siada u stóp Mistrza i rozkoszuje się smakiem „najlepszej cząstki”. Jest szczęśliwa, a ponadto zasługuje sobie na wiekopomną pochwałę Jezusa. Marta chce usłużyć Gościowi inaczej. Od razu zabiera się za przygotowanie posiłku. Niestety, jej gest czynnej miłości okazuje się wybrakowany. Wzbierają w niej negatywne uczucia i osądy. Dała im upust, wypowiadając swe rozżalenie: „Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła”. Oto, rzec można, „pokrzywdzona” i lepiej wiedząca ujawnia pretensje wobec nie tylko swej siostry, ale i Mistrza.

Jezus, pełen miłości i wdzięczności wobec Marty, nie może jej nie ostrzec: „Marto, Marto, martwisz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba mało albo tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona”. Powiedziane jasno, zdecydowanie i delikatnie. Miliony wierzących będą przez wieki, dziś także, wnikać w znaczenie tych słów Jezusa, Oblubieńca dusz. W każdym z nas są wrażliwość i pragnienia Marii... Ale pełno też w nas Marty. My wszyscy – tak wprawni w uwijaniu się „około rozmaitych posług”, a tak powolni, by usiąść „u nóg Pana” – powinniśmy zrewidować nasze priorytety.

Czy my – poddawani dyktatowi antropocentrycznej cywilizacji i bezkrytycznie zafascynowani jej produktami – mamy jeszcze szczere przekonanie, że Jezus i oblubieńcza wzajemność, do której niezmiennie nas zaprasza, to skarb nieoceniony, jedyny? On naprawdę zasługuje (my też), byśmy codziennie rezerwowali czas na spotkania z Nim. Łagodnie i zdecydowanie przenośmy uwagę z absorbujących zmartwień i niepokojów oraz z ulotnych fascynacji i często zbędnych zaangażowań – na Pana Jezusa. Tylko „u nóg Pana”, kontemplując na modlitwie Osobę Jezusa, poznajemy i smakujemy życie prawdziwe, spełniające. Naprawdę „potrzeba (...) tylko jednego”. Jak w Eucharystii, w której Boskie Osoby obdarowują nas „najlepszą cząstką”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rozpoczął się VI Grodowiecki Zlot Motocyklowy

2019-07-21 12:31

Kamil Krasowski

W sanktuarium Matki Bożej Jutrzenki Nadziei w Grodowcu rozpoczął się VI Grodowiecki Zlot Motocyklowy. Organizatorami wydarzenia są kustosz sanktuarium w Grodowcu, wójt Gminy Grębocice oraz Klub Motocyklowy Cuprum Riders.

Karolina Krasowska
- Jest to inicjatywa zawierzenia kierowców motocyklistów św. Krzysztofowi - mówi Krzysztof Betka (trzeci z prawej) z Klubu Motocyklowego Cuprum Riders

- Organizujemy Zlot po raz szósty. Jest to inicjatywa zawierzenia kierowców motocyklistów św. Krzysztofowi, ponieważ na zakończenie Mszy św. odbędzie się poświęcenie motocykli i rozdanie pamiątkowych obrazków - mówi Krzysztof Betka z Cuprum Riders. - Jest to trochę inny Zlot od tych, do których niektórzy są przyzwyczajeni, ale wnosi też coś dla ducha. Prosimy dzisiaj o to, by było tyle powrotów, ile jest wyjazdów - dodaje.

Zobacz zdjęcia: VI Grodowiecki Zlot Motocyklowy

Cały tekst w wydaniu drukowanym.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem