Sobota, 7 lutego. Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę.
• 1 Krl 3, 4-13 • Ps 119 • Mk 6, 30-34
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: «Pójdźcie wy sami osobno na pustkowie i wypocznijcie nieco». Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. Odpłynęli więc łodzią na pustkowie, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich wyprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać o wielu sprawach.
Reklama
„Wypocznijcie nieco!” Apostołowie zdają Jezusowi relację z tego, co uczynili, co zdziałali, czego nauczali. Jest to piękny przykład dla nas, aby dzielić się z Jezusem swoim życiem, swoimi osiągnięciami, ale też napotkanymi trudnościami. Apostołowie podążają Jezusową drogą, nie tylko nauczając, ale i czyniąc wiele dobra, naśladując w ten sposób swojego Mistrza. Na pewno z jednej strony są zmęczeni, a z drugiej strony są też pełni podziwu, zachwytu i radości z tego, co dokonali. Jezus, znając ich serca, chce ich ustrzec przed fałszywym triumfalizmem poczucia się może lepszym, dostojniejszym, bardziej zasłużonym itd. W trosce o nich wysyła ich na miejsce pustynne, aby ochłonęli nieco ze swoich emocji, przeżyć oraz wypoczęli fizycznie i duchowo. Apostołowie potrzebują tego czasu, aby się umocnili nie tylko fizycznie, ale i duchowo, aby to wszystko jeszcze poukładali w sobie i przeanalizowali. Inaczej ich apostolstwo mogłoby się stać czystym rutynowym serwisem bez duszy i serca, bez wewnętrznego zapału i ognia apostolskiego. Jakie słowa zatem najbardziej trafiają do serca drugiego człowieka? Na pewno nie słowa puste, górnolotne, bez pokrycia, ale słowa wypływające z głębi naszego kochającego serca, słowa potwierdzone naszym przekonaniem i naszym życiem. To że nieraz nasze słowa już nie trafiają do serc innych osób, którym chcemy pomóc, to może być znak, że i ja potrzebuję tego czasu jak apostołowie, aby na nowo naładować „akumulator” duchowy czy fizyczny. Temu mają służyć coroczne dobrze przeżyte rekolekcje, dni skupienia czy duchowe pielgrzymki. Dzisiejsza Ewangelia pokazuje nam ten Jezusowy wewnętrzny ogień Jego miłości i Jego nauczania. „Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać.” Patrząc na ten Jezusowy ewangeliczny trud i zapał, zapytaj się w swoim sercu: a jak to jest u mnie? Porozmawiaj teraz z Jezusem tak, jak to zrobili apostołowie. Opowiedz Mu wszystko, dzieląc się tym, co z działałeś czy czego nauczałeś w ostatnim czasie. Może i tobie dziś Jezus powie „idź i odpocznij nieco” albo rozpali na nowo w twoim sercu ogień Jego miłości i Jego misji.
Z.L.
ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

