Reklama

Polska

Niewesołe refleksje przed Dniem Papieskim

2015-10-07 08:41

Niedziela Ogólnopolska 41/2015, str. 35

[ TEMATY ]

Dzień Papieski

Łukasz Kalawski

Nie zgadzam się do końca z opiniami, że organizowanie imprez „ku czci” niewiele daje i że skuteczniejsza jest systematyczna praca organiczna niż jedno- albo kilkudniowe fajerwerki. Akurat w przypadku Dni Papieskich, organizowanych przez Fundację „Dzieło Nowego Tysiąclecia”, ten zarzut nie wytrzymuje krytyki. Dni są organizowane dobrze, z rozmachem, z pomysłem. W tym roku głównym tematem jest rodzina, co znakomicie koresponduje z synodem biskupów w Rzymie.

O Papieżu Polaku mówi się w mediach, także głównego nurtu. Oczywiście, często naskórkowo, „kremówkowo”, ale zdarzają się też poważne dyskusje. Nieźle Dzień Papieski przebiega w diecezjach i w wielu parafiach. Trudno stwierdzić, ile osób po obchodach zaczęło się bliżej interesować osobą i nauczaniem św. Jana Pawła II, ale sensowności tego wydarzenia nie powinno się kwestionować.

Gorzej, moim zdaniem, wygląda sprawa z ową pracą organiczną. Gdy jeżdżę po Polsce z racji swego zawodu, spotykam zapaleńców zafascynowanych Janem Pawłem II, odkrywam grupy studiujące papieskie nauczanie oraz nowe instytucje i stowarzyszenia działające pod jego patronatem. Niektóre instytucje z Papieżem „w herbie” działają naprawdę wspaniale, także w środowiskach młodzieżowych.

Reklama

Co więc wywołuje mój niewesoły nastrój zasygnalizowany w tytule? Uważam, że te wszystkie grupy i pojedyncze osoby nie mają dostatecznej bazy w postaci dostępu do nauczania papieskiego. Nie, nie zwariowałem, zaraz to wyjaśnię. Za rzecz niezwykle istotną – i chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego – uważam, że całe nauczanie Papieża Polaka powinno być dostępne w Internecie. To, co można tam znaleźć pod dumną nazwą „Zintegrowana Baza Tekstów Papieskich”, nie obejmuje nawet połowy nauczania Jana Pawła II. Niech Państwo spróbują znaleźć coś z pierwszych piętnastu lat pontyfikatu! To samo dotyczy portalu Opoka, na którego bazie powstała ZiBaTePa.

Pierwszą połowę pontyfikatu na ogół słabo znamy. Wiemy coś o wyborze Karola Wojtyły na papieża, zamachu, czasach Solidarności, pierwszych trzech pielgrzymkach Jana Pawła II do Polski w okresie PRL-u. Na tym wiedza przeciętnego Polaka często się kończy, a co tu mówić o znajomości tekstów papieskich!

Oczywiście, w Internecie są dostępne wszystkie najważniejsze dokumenty papieskie, ale nie ma większości homilii, przemówień (także na najważniejszych światowych forach), katechez i rozważań na „Anioł Pański”. Ileż kapitalnych tekstów nie przebiło się do świadomości Polaków, bo są trudno dostępne, gdyż można je znaleźć tylko w opasłych księgach albo w szczegółowych publikacjach.

Uważam to za duże zaniedbanie w Polsce, na szczęście nietrudne do nadrobienia. Polacy naprawdę powinni mieć dostęp do całego nauczania Jana Pawła II za darmo!

Ale jest i drugi grzech zaniedbania, związany nie tylko z osobą Papieża. Mój znajomy, biznesmen dużej klasy, zachwycił się katolicką nauką społeczną, po której takim znakomitym przewodnikiem był Jan Paweł II. Jego zdaniem, nauka społeczna Kościoła jest kapitalną propozycją i remedium na wszelkie schorzenia świata gospodarki i ekonomii. Biznesmen zorganizował w swojej parafii cykl konwersatoriów, podczas których omawiane są encykliki społeczne od Leona XIII do Benedykta XVI. Niedawno zapytał mnie: „Ty jesteś bliżej Kościoła. Powiedz mi: dlaczego Kościół nie potrafi się przebić z katolicką nauką społeczną?”. Zachowam w tajemnicy, co mu odpowiedziałem, bo jedno moje zdanie byłoby uproszczeniem problemu.

Zakończę jedynie apelem odnoszącym się do dwóch poruszonych w felietonie kwestii: Nie ukrywajmy swoich skarbów!

* * *

Grzegorz Polak
Dziennikarz katolicki, działacz ekumeniczny, popularyzator nauczania papieskiego, członek zespołu scenariuszowego Muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego, laureat Nagrody TOTUS (2007)

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

XX Dzień Papieski - 11 października pod hasłem „Totus Tuus”

2020-01-15 11:21

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Dzień Papieski

św. Jan Paweł II

Biały Kruk/Adam Bujak, Arturo Mari

Biskupie zawołanie ks. Karola Wojtyły "Totus Tuus" (Cały Twój) będzie hasłem tegorocznego XX Dnia Papieskiego, który przypadnie w niedzielę 11 października. - Chcemy, aby to hasło było formą syntezy pontyfikatu Jana Pawła II - powiedział w Sekretariacie Konferencji Episkopatu Polski kard. Kazimierz Nycz, przewodniczący Rady Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia", która jest organizatorem corocznych obchodów.

Każdego roku, w niedzielę poprzedzającą wybór Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową, w całej Polsce oraz środowiskach polonijnych obchodzony jest Dzień Papieski, podczas którego przypominana jest postać i nauczanie św. Jana Pawła II. Dzień Papieski co roku ma swoje hasło, wskazujące na istotny obszar papieskiego nauczania.

W tym roku, gdy przypada 100. rocznica urodzin Karola Wojtyły, hasłem Dnia Papieskiego będą słowa biskupiego zawołania Jana Pawła II - "Totus Tuus" (Cały Twój).

- Fundacja "Dzieło Nowego Tysiąclecia" wchodzi w 20. rok swojej działalności. W poprzednich latach różne hasła odnosiły się szczegółowo do nauczania papieskiego. W tym roku chcemy, aby "Totus Tuus" było hasłem syntetyzującym pontyfikat Jana Pawła II. W tym haśle zawiera się to wszystko, co on chciał nam powiedzieć - powiedział w środę podczas prezentacji programu XX Dnia Papieskiego kard. Kazimierz Nycz, przewodniczący Rady Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia".

Biskupie hasło wyrażało przywiązanie przyszłego papieża do pobożności maryjnej i towarzyszyło mu przez całe życie. Słowa te, widoczne w papieskim herbie, były związane z dojrzałym życiem papieża i wyrażały jego postawę wobec Boga i Maryi, a w konsekwencji do człowieka i całego świata. Życie św. Jana Pawła II było coraz pełniejszą realizacją zawierzenia Bogu przez Maryję.

Jak tę postawę interpretować dzisiaj? W obliczu dramatycznego odrzucania Boga we współczesności, ciągle aktualnym przesłaniem Jana Pawła II jest wezwanie do zawierzenia Maryi, a Bogu przez Maryję. Matka Boża wskazuje na Jezusa jako Źródło zaspokojenia ludzkich braków, potrzeb i tęsknot. Zachęca współczesnego człowieka do przyjęcia wiary nadającej sens codziennemu wędrowaniu.

"Zawierzenie Maryi łączyło myślenie i działanie Papieża Polaka i Prymasa Tysiąclecia. Stąd też XX Dzień Papieski będzie opromieniony radością z beatyfikacji Sługi Bożego, kardynała Stefana Wyszyńskiego, zapowiedzianej na 7 czerwca 2020 roku. Chcemy, aby papieskie wezwanie Totus Tuus prowadziło także nas do zrozumienia i przyswojenia sobie postawy zawierzenia i ufności Bogu" - wyjaśnia ks. Paweł Walkiewicz, wiceprzewodniczący zarządu Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia".

Dniu Papieskiemu towarzyszy co roku kilkadziesiąt dużych wydarzeń artystycznych, zarówno o zasięgu lokalnym, jak i ogólnopolskim. W przeddzień wydarzenia na Zamku Królewskim w Warszawie Fundacja „Dzieło Nowego Tysiąclecia” wręcza jedną z najbardziej prestiżowych nagród w Kościele katolickim – nagrodę TOTUS.

Dzień Papieski oprócz wymiaru intelektualno-duchowego i artystycznego ma także aspekt charytatywny. Tego dnia prowadzona jest zbiórka pieniędzy na rzecz funduszu stypendialnego dla zdolnej młodzieży z niezamożnych rodzin. Podopieczni Fundacji "Dzieło Nowego Tysiąclecia" są nazywani „żywym pomnikiem” św. Jana Pawła II, a wspieranie ich jest wyrazem wdzięczności Polaków wobec swojego Wielkiego Rodaka.

Prowadzona podczas XIX Dnia Papieskiego zbiórka przykościelna i publiczna oraz akcja SMS-owa na program stypendialny przyniosły łącznie ponad 8,3 mln zł. W jej przeprowadzenie zaangażowanych było 100 tys. wolontariuszy we wszystkich parafiach w kraju oraz w środowiskach polonijnych w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Holandii, USA, Norwegii i Austrii.

Środki pozyskane w ramach zbiórek oraz inne indywidualne darowizny od osób fizycznych pozwolą na pokrycie stypendiów dla 2000 młodych osób.

Jednym z najistotniejszych elementów programu stypendialnego są wakacyjne obozy formacyjne. Co roku organizowane są trzy obozy dla każdej z grup wiekowych: uczniów, studentów oraz maturzystów. W tym roku obozy odbędą się w Krakowie, Gnieźnie oraz w Myczkowcach w Bieszczadach. Weźmie w nich udział odpowiednio 1100 uczniów, 650 studentów i 250 maturzystów.

Oprócz wsparcia w Dniu Papieskim Fundacja "Dzieło Nowego Tysiąclecia" zachęca do przekazywania odpisu 1% podatku dochodowego. Tegoroczna kampania 1% odbywa się pod hasłem „Zostałeś kimś, kim chciałeś być? Dzisiaj Ty masz wpływ na naszą przyszłość”. Adresowana jest do darczyńców Fundacji i toczy się w przestrzeni outdoorowej i w mediach społecznościowych.

Program stypendialny można wspomóc przekazując swój 1% podatku i podając nr KRS 0000150776. PIT można rozliczyć przez stronę www.dzielo.pl. W ub. roku konto Fundacji z tytułu 1% zasiliło prawie 375 tys. zł, co umożliwiło wypłatę 95 rocznych stypendiów uczniowskich.

CZYTAJ DALEJ

Koszalin: Msza żałobna w intencji zmarłego ks. Wojciecha Wójtowicza

2020-01-17 07:19

[ TEMATY ]

pogrzeb

zmarli

Archidiecezja Warszawska

Tłumy wiernych przybyły do katedry na Mszę pożegnalną, poprzedzającą uroczystości pogrzebowe ks. Wojciecha Wójtowicza, tragicznie zmarłego rektora WSD. Liturgii przewodniczył bp Krzysztof Włodarczyk, obecni byli wszyscy biskupi diecezji koszalińsko–kołobrzeskiej oraz ok. 100 kapłanów. Wieniec przesłał prezydent Andrzej Duda.

Dzień przed pogrzebem, wieczorem 16 stycznia, do koszalińskiej katedry przybyły tłumy wiernych z całej diecezji, by pożegnać zmarłego 13 stycznia ks. Wojciecha Wójtowicza, rektora koszalińskiego WSD.

Przybyli wszyscy biskupi diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej na czele z biskupem Edwardem Dajczakiem, a także bp pomocniczy z archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej Henryk Wejman, blisko 100 kapłanów, przedstawiciele władz, parlamentu, szkół wyższych, organizacji i wspólnot, a także rodzina zmarłego.

Przed liturgią do kościoła wprowadzono trumnę z ciałem zmarłego kapłana, na której spoczęły: kielich, patena, mszał, jego stuła rocznikowa. Zgodnie z tradycją ciało zostało odziane w szaty kapłańskie: albę, stułę, fioletowy ornat. Wśród wiązanek kwiatów złożonych wokół katafalku znalazł się wieniec przysłany przez prezydenta RP Andrzeja Dudę.

Przewodniczący Mszy żałobnej bp Krzysztof Włodarczyk powiedział na jej wstępie, że obecny w sercach ból i smutek z powodu tragicznej śmierci ks. Wójtowicza przenika światło wiary, że Chrystus Pan, który daje życie, przygotował mieszkanie w niebie dla niego.

Na początku homilii bp Włodarczyk nawiązał do misterium śmierci. Zaznaczył, że wierzący nie mogą pozostać na poziomie emocji wobec bólu, który ona niesie.

– Ks. Wojciech odszedł zdecydowanie za wcześnie, patrząc po ludzku – powiedział biskup Włodarczyk o niespełna 44-letnm zmarłym kapłanie – ale spojrzenie w świetle wiary pozwala nam ufać, że w oczach Boga osiągnął dojrzałość, która pozwoliła mu przejść do nowego życia. – Śmierć prawie zawsze przychodzi nie w porę. Nic człowieka nie zaskakuje tak boleśnie jak nagła śmierć. Być może w uszach wielu z nas brzmi jeszcze głos ks. Wojciecha, a przed oczyma stoi obraz jego twarzy, choć głos i twarz należą do przeszłości – zauważył kaznodzieja. Dodał jednak, że niezgoda na śmierć jest dobra, nie można jej zagłaskiwać tanim pocieszeniem, ponieważ miłość nigdy nie godzi się ze śmiercią.

W dramatycznym wydarzeniu, które żywo dotknęło wielu, biskup polecił dostrzec to, co najważniejsze. – Nie ekscytujmy się nadto zaświatami, ale niech nas ekscytuje miłość, ona ocala, ona daje nadzieję. Kontemplujmy to, że jest ona bezsilna i silna zarazem. Kończąc kaznodzieja skierował uwagę zebranych ku dziękczynieniu zanoszonemu Chrystusowi: "Składajmy Mu dziękczynienie za pewność, że On osobiście fatyguje się po każdego z nas, by towarzyszyć nam w przejściu. Bo On jest bramą".

Biskup Włodarczyk docenił też wartość przemiany duchowej, którą Kościół koszalińsko-kołobrzeski stojący w obliczu tragedii śmierci ks. Wojciecha przeżywa jako swoiste rekolekcje.

Pod koniec Eucharystii bp Edward Dajczak wyraził słowa towarzyszenia w miłości najbliższym – matce i braciom ks. Wojciecha Wójtowicza. – Są takie chwile, kiedy najważniejszą sprawą jest być blisko, a ta bliskość jest najcudowniejszym, co można uczynić – powiedział.

Biskup Dajczak nawiązał do ostatniej konferencji ks. Wójtowicza stwierdzając, że ten kapłan pożegnał z diecezją rekolekcjami, a podjął w nich temat chrztu św., mówiąc o Bogu, który mocą Chrystusa i Ducha Świętego bierze ludzi w ramiona i chroni, a tak delikatnie, że nie dogasza knotka. – Myślę, że właśnie tak Bóg go dziś trzyma w swoich ramionach – zakończył biskup Dajczak. Po Mszy św. do godz. 21.30 wierni czuwali przy trumnie zmarłego kapłana. Następnie trumnę przewieziono do seminarium duchownego, gdzie czuwanie przy niej rozpoczęli wychowawcy, alumni i mieszkańcy domu.

Stąd, nazajutrz o godz. 8, ciało zmarłego zostanie przewiezione do parafii pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Miastku. O godz. 10 zostanie ono wprowadzone do kościoła pw. NMP Wspomożenia Wiernych w Miastku. A o godz. 11 odbędzie się Msza św. pod przewodnictwem bp Edwarda Dajczaka. Ostatnia stacja obrzędów pogrzebu będzie miała miejsce na cmentarzu komunalnym.

Ks. dr Wojciech Wójtowicz – od 2013 roku rektor koszalińskiego seminarium, przewodniczący Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych. 13 stycznia zginął w wypadku samochodowym. Do zdarzenia doszło na Drodze Wojewódzkiej nr 206 między Polanowem a Nacławiem, niedaleko Koszalina. Duchowny miał 44 lata.

CZYTAJ DALEJ

Łomża: 23 stycznia uroczystości pogrzebowe bp. Stanisława Stefanka

2020-01-18 18:11

[ TEMATY ]

bp Stanisław Stefanek

Łomża

EpiskopatNews

bp. Stanisław Stefanek

Uroczystości pogrzebowe śp. bp. Stanisława Stefanka odbędą się w czwartek 23 stycznia w Łomży - poinformował w liście do diecezjan biskup łomżyński Janusz Stepnowski. Mszy św. pogrzebowej przewodniczyć będzie abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Episkopatu Polski. Zmarły 17 stycznia ordynariusz łomżyński w latach 1996-2011 zostanie pochowany w miejscowej katedrze.

W poniedziałek 20 stycznia od godz. 17.00 nastąpi wystawienie trumny z ciałem Zmarłego w kaplicy w Domu Wspólnoty Kapłańskiej. O godz. 18.00 celebrowana będzie Msza św. żałobna w intencji śp. bp. Stefanka dla mieszkańców Domu.

Dzień później od godz. 16.00 trumna zostanie wystawiona w kościele pw. Wniebowzięcia NMP (kościół seminaryjny). Tamże o godz. 18.00 odprawiona zostanie Msza św. żałobna. W środę w świątyni trumna będzie wystawiona od godz. 15.00, a o godz. 17.00 nastąpi eksporta ciała do katedry łomżyńskiej, gdzie godzinę później zostanie odprawiona Msza św. żałobna. Po Mszy św. do godz. 21.00 potrwa modlitewne czuwanie ruchów i stowarzyszeń diecezji łomżyńskiej.

Główne uroczystości pogrzebowe odbędą się w czwartek 23 stycznia. O godz. 9.00 nastąpi wystawienie ciała w katedrze. O godz. 11.00 celebrowana będzie Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Stanisława Gądeckiego. Homilię wygłosi biskup świdnicki Ignacy Dec. Po Mszy św. ciało śp. bp. Stanisława Stefanka zostanie pochowane w katedrze.

W budynku Kurii Diecezjalnej w dniach uroczystości pogrzebowych zostanie wyłożona księga kondolencyjna.

Bp Janusz Stepnowski zachęcił w liście do diecezjan, aby uwzględniając wrażliwość śp. bp. Stanisława Stefanka na sprawy związane z obroną życia i rodziny, aby zamiast kwiatów złożyć ofiarę przeznaczoną na Fundusz Obrony Życia.

W swoim słowie przypomniał także o bogatym doświadczeniu posługi duszpasterskiej Zmarłego Biskupa, zarówno w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej i wcześniej w Towarzystwie Chrystusowym dla Polonii Zagranicznej, którego był członkiem, jak i po przybyciu do diecezji łomżyńskiej w 1996 r.

"Przejawem troski o młode pokolenie było zorganizowanie w dawnym budynku seminarium duchownego Bursy Szkolnej dla młodzieży. W trosce o nowoczesny sposób dotarcia z Ewangelią do współczesnego człowieka, powołał do istnienia Diecezjalne Radio Nadzieja, a także zatroszczył się o rozwój mediów diecezjalnych. Przez wiele lat z Jego inicjatywy funkcjonował Katolicki Ośrodek Adopcyjny w naszym mieście, a także otworzył istniejące do dzisiaj Okno Życia. Aby zachować dla przyszłych pokoleń bogate dziedzictwo historyczne, powołał do istnienia Muzeum Diecezjalne" - wymienił bp Stepnowski.

Po tym jak w 2011 r. przeszedł na emeryturę, nie zaprzestał posługi sakramentalnej, ale w dalszym ciągu aktywnie podejmował działania duszpasterskie, zwłaszcza na rzecz rodzin, głosił katechezy i konferencje.

"Biskup Stanisław zachwycał oczytaniem, wiedzą historyczną, optymistycznym podejściem do życia, pokorą, trzeźwym spojrzeniem na ojczyźnianą rzeczywistość. Ten optymizm nie opuścił Księdza Biskupa w czasie zmagania się w ostatnim okresie życia z doświadczeniem choroby i cierpienia. Nasze wdzięczne serca zachowają pamięć o Jego pięknej pasterskiej posłudze pośród nas" - napisał ordynariusz łomżyński.

Bp Stanisław Stefanek, ordynariusz diecezji łomżyńskiej w latach 1996-2011, zmarł 17 stycznia w szpitalu w Lublinie. Miał 83 lata.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję