Reklama

Aspekty

Różańcowa pielgrzymka

Tysiące członków Żywego Różańca zgromadziło się 4 października w Rokitnie na swojej dorocznej pielgrzymce. Zorganizowane grupy przyjechały z blisko 120 parafii naszej diecezji. Centralnym punktem niedzielnej pielgrzymki była uroczysta Msza św., której przewodniczył ks. kan. Józef Tomiak

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 41/2015, str. 1

[ TEMATY ]

różaniec

Ks. Adrian Put

Procesja z darami

Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca jest, obok sierpniowego, największym odpustem maryjnym w sanktuarium diecezjalnym. Pielgrzymi przybywali do Rokitna już od rana. W sanktuarium mogli uczestniczyć w Godzinkach o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny, porannej Mszy św. odpustowej, Różańcu na dróżkach rokitniańskich, koncercie muzycznym i okolicznościowej katechezie. W południe rozpoczęła się Suma odpustowa koncelebrowana przez kilkudziesięciu kapłanów. W słowie wprowadzenia do liturgii kustosz rokitniański ks. Tomiak powiedział: – W łączności z pasterzem naszej diecezji bp. Stefanem Regmuntem trwamy dzisiaj na modlitwie w diecezjalnym sanktuarium maryjnym. Chcemy w tym właśnie miejscu odczytać na nowo najpilniejsze intencje Kościoła i nasze. Dzisiejsza pielgrzymka Żywego Różańca nie odbyłaby się, gdyby w tym miejscu nie trwała nieustająca modlitwa do Gospodyni tej ziemi, Matki Bożej Cierpliwie Słuchającej.

O piękno liturgii Mszy św. zadbali klerycy naszego seminarium oraz lektorzy ze wspólnot liturgicznych. Tradycyjnym elementem procesji wejścia był długi marsz dziesiątek sztandarów i feretronów różańcowych naszej diecezji.

Reklama

Okolicznościowe kazanie wygłosił ks. kan. Robert Patro. W swoim słowie zaprosił on wszystkich zebranych, aby rozpoczęli szturm modlitewny w czterech sprawach: – Po pierwsze dziś zaczyna się w Rzymie synod poświęcony rodzinie. My wiemy, że bez rodziny człowiek ginie. Dlatego szturmujcie niebo w intencji tego synodu. Drugi szturm jest następujący. 13 listopada bp Stefan Regmunt otworzy synod naszej diecezji. Chcemy słuchać, co mówi Duch Pański do naszego Kościoła. Trzeci szturm za młodzież, która przyjedzie do nas na Światowe Dni Młodzieży, i w intencji naszej młodzieży, która pojedzie do Krakowa. Oni potrzebują naszej modlitwy. I czwarty szturm do nieba to chcę was prosić, abyście nadal modlili się za naszego pasterza bp. Stefana Regmunta. Jak ojciec jest chory, to dzieci wiedzą, co robić – powiedział ks. Patro.

Po Sumie pielgrzymi mogli się posilić i odpocząć. Na koniec wszyscy mogli jeszcze skorzystać z modlitwy zawierzenia Matce Bożej, wziąć udział w Koronce do Bożego Miłosierdzia oraz popołudniowej i wieczornej Mszy św. odpustowej, a także wieczornym Apelu maryjnym.

2015-10-08 09:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ponad 100 tys. osób codziennie modli się różańcem on-line na „TeoBańkologii”

2020-04-06 09:07

[ TEMATY ]

różaniec

youtube.com

Statystyki wieczornych modlitw różańcowych na facebookowym profilu i kanale YouTube „TeoBańkologia” wskazują, że wierni coraz mocniej angażują się w nabożeństwa on-line. W rocznicę śmierci św. Jana Pawła II różaniec z ks. Teodorem Sawielewiczem z Oleśnicy zgromadził blisko 200 tys. osób.

Duchowny, który działa na portalach społecznościowych, m.in. prowadząc na profilu facebookowym „TeoBańkologia” modlitwy on-line czy zamieszczając grafiki z codziennym błogosławieństwem kapłańskim, ocenia, że to widoczny znak czasu. - Ludzie, którym pandemia ograniczyła realną możliwość pójścia do kościoła, zaczynają szukać innych przestrzeni rozwoju duchowego. Taką amboną staje się Internet, w którym wierni zyskują mocne poczucie wspólnoty - podkreśla ks. Sawielewicz.

Kapłan od kilku tygodni prowadzi na facebookowym i youtubowym profilu „TeoBańkologia” różaniec w intencji ustania trwającej epidemii koronawirusa, czy to formie odmawianej, czy to śpiewanej. Codziennie dołącza do niego około 2-3 tysiące nowych osób, które włączają się w modlitwę podczas trwania transmisji.

- Kolejne tysiące oglądają re-transmisję. Swoisty rekord padł w ostatni czwartek, kiedy w rocznicę śmierci papieża Polaka na „TeoBańkologii”, jak i innych kanałach YouTube, do których wysyłany jest sygnał transmisji modlitwy, czyli „Serce z nieba”, „Ku Bogu” i „EWTN Polska” zebrało się blisko 200 tys. osób! To wyraźnie pokazuje, że w sytuacji kryzysu modlitwa rodzinna prowadzona on-line zaczyna odgrywać bardzo istotną rolę - opisuje kapłan.

Potwierdzają to także uczestnicy modlitw. - Praktycznie codziennie odmawiamy on-line z różaniec i przeżywamy to bardzo mocno. Czuję, że to zbliża do siebie jeszcze bardziej całą rodzinę. Słowa księdza jakby dotyczyły bezpośrednio życia mojego i moich bliskich - brzmi jedno ze świadectw nadesłanych do ks. Sawielewicza.

Ks. Sawielewicz zaprasza serdecznie do wspólnej modlitwy na youtube oraz facebook. Zazwyczaj na „TeoBańkologii” odmawiany jest różaniec, ale w środę zebrani proszą o łaski za przyczyną św. Rity, a w piątki odprawiają Drogę Krzyżową.

Kapłan z Oleśnicy w diecezji wrocławskiej prowadzi także akcję „Zalewamy Facebooka błogosławieństwem!” na fanpejdżuZobacz. Przygotował dla księży specjalne grafiki, które mogą oni udostępniać na profilach, które prowadzą w mediach społecznościowych. Duchowny prowadzi również Internetowe Rekolekcje Nieparafialne pod wymownym tytułem „Pozbądź się wirusa…”.

CZYTAJ DALEJ

Włochy: modlitwa przed Całunem w czasach zarazy

2020-04-06 19:28

[ TEMATY ]

całun turyński

Ireneusz Kajdana

W czasie nadzwyczajnej modlitwy, jaka w Wielką Sobotę popłynie przed Całunem Turyńskim wybrzmią świadectwa ludzi cierpiących z powodu pandemii oraz tych, którzy w czasach koronawirusa zapalają nadzieję, będąc prawdziwymi świadkami miłosierdzia. Transmisja na żywo popłynie na cały świat dzięki telewizji włoskiej i przekazowi internetowemu.

Metropolita Turynu wskazuje na znaczenie dnia, w którym na prośbę tysięcy ludzi z całego świata odbędzie się to niezwykłe czuwanie. „Całun nie mówi nam jedynie o Wielkim Piątku, ale i o Wielkiej Sobocie, ponieważ jest to dzień, w którym Kościół w ciszy czuwa przy grobie Jezusa, czekając na Zmartwychwstanie. Będzie to wymowne preludium Wigilii Paschalnej” – zauważa abp Cesare Nosiglia przypominając, że czuwanie rozpocznie się o godz. 17.00.

„Całun mówi nam nie tylko śmierci, ale i o Zmartwychwstaniu. To nie jest adorowanie jedynie zamkniętych śmiercią oczu Jezusa, ponieważ, jak mówił Papież Franciszek, nie tylko my patrzymy na oblicze z Całunu, ale i ono patrzy na nas i mówi: zaufaj Mi, nie trać nadziei, uwierz w siłę Mojej miłości, służ i kochaj – mówi papieskiej rozgłośni abp Nosiglia. – O zorganizowanie tej modlitwy prosiły mnie tysiące ludzi pragnących właśnie w tym trudnym czasie zarazy wpatrywać się w oblicze z Całunu. Będziemy przede wszystkim dziękować Bogu za wielki dar, jakim jest dla nas Jezus, a zarazem wzywać Jego pomocy i wsparcia w tej tragicznej sytuacji”.

Abp Nosiglia poinformował, że wielkosobotnie czuwanie przed Całunem złoży się z dwóch części. Pierwszą będzie modlitwa i kontemplacja, ponieważ, jak mówi turyński metropolita, ludzie mówili mu, że przede wszystkim chcą się modlić. W drugiej części wybrzmią świadectwa ludzi szczególnie doświadczających w tym czasie Męki Pana, na różny sposób cierpiących z powodu koronawirusa. Głos zabiorą też lekarze, pielęgniarki, rodziny, młodzi i kapłani, którzy w czasie pandemii dodają innym siły i przywracają nadzieję. Abp Nosiglia podkreśla, że tych świadectw solidarności i miłosierdzia napływa naprawdę bardzo wiele i są one niezwykle poruszające.

Metropolita Turynu wskazuje zarazem, że wielkosobotniej inicjatywy nie należy nazywać „nadzwyczajnym wystawieniem”, tylko „wyjątkowo bliskim spojrzeniem” na oblicze z Całunu. „Nawet w czasie wystawienia od tego świętego płótna dzieli nas zawsze pewna odległość, teraz będziemy mogli zobaczyć je naprawdę z bliska” – podkreśla abp Nosiglia zachęcając do włączenia się w to wspólne czuwanie uczniów oczekujących na Zmartwychwstanie.

Transmisja będzie prowadzona z kaplicy katedry św. Jana Chrzciciela, w której złożony jest Całun Turyński. Podczas modlitwy w tym miejscu Benedykt XVI nazwał Całun Turyński „ikoną Wielkiej Soboty”.

CZYTAJ DALEJ

Drugi dzień rekolekcji dla Radia Maryja i TV TRWAM: Wielki Post to czas powrotu do bliźnich

2020-04-07 10:51

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

– Całe życie Chrystusa było jednoznacznym „tak” wobec Boga i Jego woli, a jednocześnie zdecydowanym „nie” wobec złego ducha. (…) Przyjęcie takiej postawy jest dla nas warunkiem wyzwolenia – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas drugiej części rekolekcyjnych rozważań dla słuchaczy Radia Maryja i widzów Telewizji TRWAM.

Arcybiskup rozpoczął od cytatu z Księgi Izajasza: „A teraz przemówił Pan, który mnie ukształtował od urodzenia na swego Sługę, bym nawrócił do Niego Jakuba i zgromadził Mu Izraela. A mówił: To zbyt mało, iż jesteś Mi Sługą dla podźwignięcia pokoleń Jakuba i sprowadzenia ocalałych z Izraela! Ustanowię cię światłością dla pogan, aby moje zbawienie dotarło aż do krańców ziemi”. – Chrystus jest osobową prawdą. Wynika to z odpowiedzi, jakiej udzielił Tomaszowi: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie” i Piłatowi: „Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu”. Chrystus jest osobową prawdą i światłością dla świata – zaznaczył metropolita, i dodał, że Zbawiciel sam mówił o sobie jako o światłości. – Co znaczy, że Chrystus jest osobową prawdą, a przez to światłością dla świata? Całe Jego życie było jednoznacznym „tak” wobec Boga i Jego woli (…), a jednocześnie zdecydowanym „nie” wobec złego ducha (…). Przyjęcie takiej postawy jest dla nas warunkiem wyzwolenia, autentycznej wolności, którą ofiaruje nam Chrystus – podkreślił.

– Jak żyć, jak trwać, by być prawdziwym uczniem, by zasługiwać na wyzwolenie? – pytał następnie arcybiskup i odwołał się do drugiej części poematu „Tryptyk Rzymski” Jana Pawła II. Papież odniósł się w nim do trzech prawd, które współcześnie odrzuca wiele ideologii. Pierwszą z nich jest prawda o stworzeniu świata z nicości, kolejną – o człowieku uczynionym na Boży obraz i podobieństwo, ostatnią – prawda o sądzie ostatecznym. Św. Jan, w prologu swojej Ewangelii, pisał: „ Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało”. – To jest podstawowa prawda o Jezusie Chrystusie, Jednorodzonym Synu Bożym, Boskim Logosie – mówił metropolita i kontynuując rozważania na temat „Tryptyku Rzymskiego”, zwrócił uwagę na piękno stworzenia, nadzwyczajność celu, do którego Bóg powołał swoje istnienia, a także na zgubne skutki grzechu, którego następstwami są utrata rozumu i życie wbrew naturze człowieka.

Arcybiskup odniósł się również do sceny Sądu Ostatecznego, którą w Kaplicy Sykstyńskiej namalował Michał Anioł. – Sąd Ostateczny musi budzić lęk i niepokój. Możemy zapytać, jakie jest jego ostateczne kryterium? Odpowiedź znajdziemy w 25. rozdziale Ewangelii św. Mateusza. Kryterium tym jest miłosierdzie i miłość świadczona drugiemu człowiekowi: „Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata! Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie”. Wszyscy ci, którzy tak czynią, których życie jest przeniknięte taką wrażliwością, mogą mieć nadzieję, że Chrystus miłosiernie spojrzy na nich, włączy ich w krąg błogosławionych i powiedzie do Ojca bogatego w miłosierdzie. Rozważamy prawdę o Chrystusie, Jednorodzonym Synu Ojca, przez którego wszystko się stało, a jednocześnie o tym, który przyjdzie sądzić żywych i umarłych, a królestwo Jego nie będzie mieć końca. Rozważamy tę prawdę w Wielkim Poście 2020 roku. To szczególny czas, gdzie jesteśmy skazani, by żyć w zamknięciu, permanentnej kwarantannie. To nie znaczy, że nie możemy myśleć miłością miłosierną o tych, którym mamy pomóc, i którym pomagają ci z pierwszej linii frontu (…). Musimy ich wspierać naszą modlitwą. Musimy wspierać również samych siebie w byciu razem, niekiedy bardzo niełatwym. Musimy sobie pomagać, bo Wielki Post to czas nawrócenia do Boga, ale również czas powrotu do siebie nawzajem. To czas postu, modlitwy i jałmużny, czyli czynienia uczynków miłosierdzia co do duszy i ciała – zakończył.

Od 6 do 8 kwietnia metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski głosi rekolekcje dla słuchaczy Radia Maryja i widzów Telewizji TRWAM. Nauki rekolekcyjne zostały zarejestrowane w kaplicy Arcybiskupów Krakowskich przy Franciszkańskiej 3. Rozważania abp. Marka Jędraszewskiego na Wielki Tydzień są pomocą w bezpośrednich przygotowaniach do świąt Wielkiej Nocy w szczególnie trudnych okolicznościach zmagania się Polaków z epidemią.

CZYTAJ DALEJ
E-wydanie
Czytaj Niedzielę z domu

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję