Reklama

Wiara

Rozważanie na II Niedzielę Wielkiego Postu

Katechezy na Gorzkie żale: Ikona krzyża z San Damiano

Jeśli ktoś kiedykolwiek pielgrzymował do Asyżu, położonego w regionie Umbrii, ten wie, że około kilometra od centrum Asyżu, tuż poza murami miasta, w pięknej dolinie pełnej oliwnych gajów, znajduje się kościół i klasztor San Damiano. Kościółek św. Damiana jest niewielką budowlą z VI-VII wieku, który wraz z klasztorem został przebudowany w XII wieku. Jest to bardzo historyczne miejsce, kluczowe dla życia św. Franciszka i św. Klary, bowiem dla Franciszka był miejscem nawrócenia a dla Klary był miejscem jej śmierci.

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Pixabay.com

Krzyż z San Damiano

Krzyż z San Damiano

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

GORZKIE ŻALE <- KLIKNIJ

Jak podają biografowie, po przemianie życia około 1206 r., a przed założeniem kilka lat później wspólnoty zakonnej, Franciszek, oprócz innych dzieł pokutnych, poświęcił się także renowacji kościołów, w tym kościoła św. Damiana, przy którym od około 1211 r. zamieszkała Klara.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Skarbem kościoła św. Damiana w Asyżu był i jest słynny romański Krzyż z San Damiano. Wspominany krzyż ma formę ikony i pochodzi z XII wieku. To właśnie przed tym krzyżem, przedstawiającym Chrystusa nie w cierpieniu, lecz z uśmiechem, św. Franciszek z Asyżu miał usłyszeć głos: „Franciszku, napraw mój Kościół” – o czym już wspomnieliśmy w naszym poprzednim rozważaniu.

Ta niezwykła, urzekająca ikona bizantyjska o wpływach syryjskich wykonana została przez nieznanego artystę w Umbrii. W centrum ikony znajduje się Chrystus, na ciele którego poza pięcioma ranami nie widać znamion męki i wyniszczenia. Zamiast tego tętni On życiem, a przebijający z Niego niezwykły pokój i radość, niczym wschodzące słońce, rozświetla nasze wnętrza i napełnia nas nadzieją życia wiecznego.

Podziel się cytatem

Patrząc na Krzyż z San Damiano, naszą uwagę mogą przykuć duże oczy Jezusa, które wręcz zachęcają do wewnętrznej z Nim rozmowy. Chrystus spoglądający na stojącego przez krzyżem pielgrzyma zdaje się mówić: Przestań się lękać! Jam jest pierwszy i ostatni, i żyjący. Byłem umarły, a oto jestem żyjący na wieki wieków.

Reklama

Te szeroko otwarte oczy Zbawiciela wydają się widzieć więcej niż nam się wydaje. Jezus mówi nam, że wszystko o nas wie i zaprasza nas do intymnej z Nim relacji, ponieważ pragnie zaprowadzić nas prosto do domu Ojca. Przekonuje, że śmierć nie ma nad Nim żadnej władzy. Otwarte oczy zapewniają nas także, że Jezus stale nad nami czuwa. To Christus crucifixus vigilans – Chrystus ukrzyżowany czuwający.

Wpatrzeni w krzyż z kościoła św. Damiana, zwróćmy uwagę tez i na to, że do szczerej rozmowy ze Zbawicielem zachęca nas również Jego odsłonięte ucho. Musimy pamiętać, że w ten sposób Pan Jezus pragnie nas wysłuchać i odpowiedzieć na nasze modlitwy. Tu warto przywołać słowa psalmisty, który śpiewa: Wzywam Cię, bo Ty mnie wysłuchasz, o Boże! Nakłoń ku mnie Twego ucha, usłysz moje słowo (Ps 17, 6; Por. Ps 34, 16; 86, 1; Mdr 1, 10; Iz 59,1).

Przedstawienie Jezusa w takiej postaci jest dowodem na to, że On chce nas słuchać i tylko czeka, aż się do Niego zwrócimy. On uwielbia z nami rozmawiać. Dlatego musimy otworzyć się przed Panem. Jezus jest czuły i delikatny. Nigdy nie osądza i zawsze wybacza. Pragnie nas jedynie kochać i chce, abyśmy Mu na to pozwolili. Cierpliwie na to czeka. Nie bójmy się tego.

Pielgrzymując duchowo przed Krzyż z San Damiano i patrząc na krew wydobywającą się z ran Chrystusa, możemy zauważyć, że nie cieknie niczym łagodny strumień ale tryska. Świadczy to o tym, że śmierć Jezusa daje życie! Miejsca przebicia gwoździami Chrystusowego Ciała nie są bolejącymi ranami, ale obfitymi źródłami, do których przychodzi się czerpać życie.

„On był przybity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Spadła nań chłosta zbawienna dla nas, a w Jego ranach jest nasze uzdrowienie” – podpowie nam Prorok Izajasz (Iz 53, 5). Krew z ramion spływa na postacie stojące pod krzyżem, ponieważ przed tronem Boga mogą stanąć jedynie Ci, którzy opłukali swe szaty, i we krwi Baranka je wybielili (Ap 7, 14).

2026-02-16 06:02

Oceń: +49 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katechezy na Gorzkie żale: Aniołowie, żołnierze i inne postacie

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

Kto z uwagą przygląda się Ikonie z San Damiano, ten zauważy, że w dwóch miejscach ikony pojawiają się zastępy aniołów. Jedna grupa towarzyszy scenie Wniebowstąpienia, bowiem nad głową Jezusa, w czerwonym kręgu, symbolizującym tutaj niebo, widzimy Go – tym razem wstępującego do nieba. W lewej ręce niczym berło trzyma On krzyż – znak zwycięstwa. Otoczony jest przez chór aniołów. Kilku z nich wyciąga swoje ręce w stronę Jezusa, niejako w powitalnym geście.

Okrąg, który widzimy dokoła Chrystusa to symbol pełni i doskonałości ofiary Jezusa. Czerwony płaszcz, jaki ma On na swoich ramionach, wskazuje na Jego władzę kapłańską. Oczy Jezusa zwrócone są ku górze, w stronę Ojca, którego dłoń widać na samej górze, w półokręgu. Wyprostowane palce tej dłoni to znak oznaczający wskrzeszenie Jezusa lub błogosławieństwo Boga Ojca na wszystko, co czyni Jezus.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Libanu: mimo bombardowań kościoły pełne wiernych

2026-04-08 10:42

[ TEMATY ]

Liban

PAP/EPA/WAEL HAMZEH

Modlitwa rozbrzmiewa wszędzie, także w wioskach, gdzie chrześcijanie postanowili się nie poddawać izraelskiemu nakazowi ewakuacji. Świadectwo ogromnej wiary Libańczyków daje siostra Mary Stephanos, podkreślając, że w czasie Wielkiego Tygodnia i Wielkiej Nocy kościoły były pełne, choć modlitwę często tłumiły odgłosy bombardowań.

Siostra Mary Stephanos jest przełożoną prowincji wschodniej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia św. Joanny Antydy Thouret, która obejmuje Liban, Syrię, Egipt, Sudan Południowy i Etiopię. Zgromadzenie, inspirowane duchowością św. Wincentego a Paulo, poświęca się opiece nad chorymi, ubogimi oraz edukacji. W Libanie prowadzi cztery duże szkoły i trzy małe wspólnoty duszpasterskie.
CZYTAJ DALEJ

Pożegnanie z kaplicą na dworcu głównym PKP w Częstochowie

2026-04-08 15:28

[ TEMATY ]

Częstochowa

kaplica

Dworzec PKP

Maciej Orman/Niedziela

– Dziękujemy Bogu za 28 lat ciągłej modlitwy w tym miejscu – powiedział ks. Wojciech Gaura.

Diecezjalny duszpasterz kolejarzy i rektor Kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej, św. Rafała Archanioła i św. Krzysztofa na dworcu głównym PKP w Częstochowie 7 kwietnia przewodniczył w niej ostatniej Mszy św. przed jej zamknięciem w związku z przebudową dworca. Wierni dziękowali za to miejsce modlitwy, a także prosili o pomyślny przebieg prac związanych z budową nowej kaplicy.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję