Kościół jako misterium
Wyjaśniając pojęcie „misterium”, Leon XIV podkreślił, że nie chodzi o coś „mrocznego czy niezrozumiałego”, lecz o „rzeczywistość, która wcześniej była ukryta, a teraz została objawiona”. To „plan Boga, który ma pewien cel: zjednoczyć wszystkie stworzenia” dzięki „prowadzącemu do pojednania działaniu Jezusa Chrystusa”.
Odwołując się do Listu do Kolosan, przypomniał, że Bóg „zechciał, aby w Nim zamieszkała cała Pełnia” oraz „aby przez Niego znów pojednać wszystko ze sobą (…) wprowadziwszy pokój przez krew Jego krzyża”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Chrystus zwycięża siły podziału
Centralnym wątkiem katechezy była jedność. „Ludzkość jest w stanie rozbicia, któremu ludzie nie są w stanie zaradzić, chociaż dążenie do jedności mieszka w ich sercach” – powiedział Papież.
„W ten stan wpisuje się działanie Jezusa Chrystusa, który poprzez Ducha Świętego zwycięża siły podziału i samego Sprawcę podziału”
- dodał Ojciec Święty.
Jak zaznaczył, „spotykanie się na celebracji (…) jest przeżywane jako przyciąganie dokonywane przez krzyż Chrystusa, będący najwyższym objawieniem miłości Boga”. To doświadczenie bycia „zwołanymi razem przez Boga” wyjaśnia termin ekklesía, czyli „zgromadzenie osób, które uświadamiają sobie, że zostały zwołane”.
„Sakrament” i „narzędzie”
Cytując pierwszy numer Lumen gentium, Ojciec Świety przypomniał, że „Kościół jest w Chrystusie jakby sakramentem, czyli znakiem i narzędziem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego”.
"Kościół jest w dziejach ludzkości wyrazem tego, czego Bóg pragnie dokonać; dlatego patrząc na, Kościół, można w pewnym stopniu pojąć plan Boży, tajemnicę: w tym sensie Kościół jest znakiem"
- wskazał Ojciec Święty.
Reklama
Kościół – dodał – jest „misterium – tajemnicą, która stała się widzialna” oraz „skutecznym znakiem jedności i pojednania między ludami”.
Wdzięczność za przynależność do Kościoła
Jak podkreślił Papież, dokument soborowy pozwala zrozumieć związek między jednoczącym działaniem Paschy Jezusa – która jest tajemnicą męki, śmierci i zmartwychwstania – a tożsamością Kościoła. Dokument ten „budzi w nas wdzięczność za przynależność do Kościoła, Ciała zmartwychwstałego Chrystusa i jedynego ludu Bożego pielgrzymującego w dziejach”.
PUBLIKUJEMY CAŁE PRZEMÓWIENIE OJCA ŚWIĘTEGO
Drodzy Bracia i Siostry, dzień dobry i witajcie!
Sobór Watykański II - którego dokumentom poświęcamy nasze katechezy - pragnąc opisać Kościół, zadbał przede wszystkim o wyjaśnienie, skąd czerpie on swój początek. Aby to uczynić, w Konstytucji dogmatycznej Lumen gentium, zatwierdzonej 21 listopada 1964 r., posłużył się terminem „misterium”, zaczerpniętym z Listów św. Pawła. Wybierając to słowo, nie chciał powiedzieć, że Kościół jest czymś mrocznym czy niezrozumiałym, jak to się niekiedy powszechnie uważa, gdy słyszymy słowo „misterium”. Wręcz przeciwnie: kiedy św. Paweł - zwłaszcza w Liście do Efezjan - posługuje się tym pojęciem, chce wskazać na rzeczywistość, która wcześniej była ukryta, a teraz została objawiona.
Reklama
Chodzi o plan Boga, który ma pewien cel: zjednoczyć wszystkie stworzenia dzięki prowadzącemu do pojednania działaniu Jezusa Chrystusa - działaniu, które urzeczywistniło się w Jego śmierci na krzyżu. Doświadcza się tego przede wszystkim w zgromadzeniu, zebranym na celebracji liturgicznej: tam różnice ulegają relatywizacji, liczy się to, że jesteśmy razem, pociągnięci Miłością Chrystusa, który zburzył mur, rozdzielający osoby i grupy społeczne (por. Ef 2, 14). Dla św. Pawła misterium jest ukazaniem tego, czego Bóg chciał dokonać dla całej ludzkości, a co można poznać w doświadczeniach lokalnych, które stopniowo się rozszerzają, aż obejmą wszystkich ludzi, a nawet wszechświat.
Ludzkość jest w stanie rozbicia, któremu ludzie nie są w stanie zaradzić, chociaż dążenie do jedności mieszka w ich sercach. W ten stan wpisuje się działanie Jezusa Chrystusa, który poprzez Ducha Świętego zwycięża siły podziału i samego Sprawcę podziału. Spotykanie się na celebracji, uwierzywszy w orędzie Ewangelii, jest przeżywane jako przyciąganie dokonywane przez krzyż Chrystusa, będący najwyższym objawieniem miłości Boga; jest to poczucie, jest to poczucie bycia zwołanymi razem przez Boga: dlatego używa się terminu ekklesía, czyli zgromadzenia osób, które uświadamiają sobie, że zostały zwołane. Istnieje więc pewna zbieżność między tym misterium a Kościołem: Kościół jest misterium - tajemnicą, która stała się widzialna.
Reklama
To zwołanie - właśnie dlatego, że dokonane jest przez Boga - nie może jednak ograniczać się do pewnej grupy osób, ale jest przeznaczone, aby stać się doświadczeniem wszystkich ludzi. Dlatego Sobór Watykański II na początku Konstytucji Lumen gentium stwierdza: „Kościół jest w Chrystusie jakby sakramentem, czyli znakiem i narzędziem wewnętrznego zjednoczenia z Bogiem i jedności całego rodzaju ludzkiego” (nr 1). Użycie terminu „sakrament” i jego dalsze wyjaśnienie, mają na celu wskazanie, że Kościół jest w dziejach ludzkości wyrazem tego, czego Bóg pragnie dokonać; dlatego patrząc na, Kościół, można w pewnym stopniu pojąć plan Boży, tajemnicę: w tym sensie Kościół jest znakiem. Ponadto do terminu „sakrament” dodaje się jednakże termin „narzędzie”, aby wskazać, że Kościół jest znakiem, który działa. Istotnie, kiedy Bóg działa w dziejach, włącza w swoje działanie osoby, które są adresatami Jego działania. Poprzez Kościół Bóg osiąga cel zjednoczenia osób ze sobą i zgromadzenia ich między sobą.
Zjednoczenie z Bogiem znajduje swoje odzwierciedlenie w jedności osób ludzkich. To właśnie jest doświadczeniem zbawienia. Nieprzypadkowo w Konstytucji Lumen gentium, w rozdziale VII poświęconym eschatologicznemu charakterowi Kościoła pielgrzymującego, w nr 48 ponownie używa się opisu Kościoła jako sakramentu, z doprecyzowaniem „zbawienia”: „Chrystus - mówi Sobór - wywyższony nad ziemię przyciągnął wszystkich do siebie (por. J 12, 32 gr.); powstawszy z martwych (por. Rz 6, 9), zesłał na uczniów swojego Ducha Ożywiciela i przez Niego ustanowił swoje Ciało, którym jest Kościół, jako powszechny sakrament zbawienia. Siedząc po prawicy Ojca, działa ustawicznie w świecie, aby prowadzać ludzi do Kościoła i przezeń mocniej ich złączyć ze sobą, a karmiąc ich własnym Ciałem i Krwią, uczynić uczestnikami swego chwalebnego życia”.
Tekst ten pozwala zrozumieć związek między jednoczącym działaniem Paschy Jezusa - która jest tajemnicą męki, śmierci i zmartwychwstania - a tożsamością Kościoła. Równocześnie, budzi w nas wdzięczność za przynależność do Kościoła, Ciała zmartwychwstałego Chrystusa i jedynego ludu Bożego pielgrzymującego w dziejach, który żyje jako uświęcająca obecność pośród wciąż jeszcze rozbitej ludzkości, jako skuteczny znak jedności i pojednania między ludami.
