Reklama

Edytorial

Edytorial

Co postem jest, a co go udaje

Post cielesny ma temperować wady i podnosić ducha, bo czym jest ciało, gdy słabnie duch?

2026-02-17 08:16

Niedziela Ogólnopolska 8/2026, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Piotr Dłubak

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

No właśnie, o co chodzi z tym postem? Jaki jest sens postu? Tego pisanego małą literą, bo o co chodzi w Wielkim Poście, w zasadzie wiemy. Gubimy się jednak w chwili, gdy pada pytanie: jak praktykować post zwyczajny? I czym się różni od diety niskokalorycznej? Pytania te powracają co roku tuż po Popielcu. Dobrze, jeśli powracają, bo dziś dla wielu ludzi post jest anachronizmem. Praktykowanie postu, tak jak praktykowanie wiary na co dzień, wydaje im się niepotrzebne i staroświeckie. Współczesny, zdominowany przez konsumpcyjny styl życia świat, w którym nie należy odmawiać sobie żadnych przyjemności, nie rozumie głębokiej prawdy o sensie postu i umartwień. Myśli o wyrzeczeniach, samoograniczaniu wydają się dziwactwem. Część z nas woli żyć łatwo i przyjemnie, bez zadawania sobie ważnych pytań o sens istnienia, nie odczuwa potrzeby refleksji, zagłusza naturalną potrzebę poszukiwania Boga. Tacy ludzie żyją wokół nas i w jakimś wymiarze narzucają nam swoją narrację. Tymczasem praktykowanie wyrzeczeń, samoograniczeń jest potrzebne, bo one są jak sól – nie tylko nadają życiu smak, ale przede wszystkim je konserwują. Gdzie brakuje tego antyseptyku, tam zaczyna się powolny rozkład duszy, który przekłada się także na gorszą kondycję ciała. Życie bowiem psuje się przez wszelki nadmiar – pragnień, namiętności, zaspokajania własnego ego. Post cielesny ma temperować wady i podnosić ducha, bo czym jest ciało, gdy słabnie duch?

Post – obok modlitwy i jałmużny – jest jednym z trzech uczynków pokutnych. Bez ich praktykowania katolicy nie wyobrażają sobie 40 dni Wielkiego Postu. Czy i jaki post jest miły Panu? – na to pytanie odpowiada prof. Ryszard Kantor, który przenosi nas do czasów staropolskich (s. 10-13). Na pytania natomiast: jaki post ma sens? Co się liczy: ilość, jakość czy intencje? – odpowiada ks. Andrzej Cieślik (s. 14-15). I wreszcie – czy wiedzą Państwo, na czym polega post relacyjny? Bo może się okazać, że będzie to dla wielu ludzi najtrudniejsza próba. Post relacyjny ma nas uwolnić od narzekania, plotkowania, intrygowania, od kłótni i od wiecznego udowadniania swoich racji – wyjaśnia Małgorzata Dudzińska (s. 16-17). W tym numerze proponujemy Państwu aż trzy artykuły dotyczące praktykowania Wielkiego Postu – w ten sposób chcemy Was wesprzeć w lepszym przeżyciu tego czasu i mamy nadzieję, że staną się one twórczą inspiracją.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczególnie w Wielkim Poście należy przypominać, że w chrześcijańskim poście nie chodzi o oczyszczenie organizmu ze złogów ani o zrzucenie kilku kilogramów. Chrześcijański post oznacza każde, nawet najmniejsze zaparcie się siebie, które podejmujemy po to, aby pomóc duszy w zwycięstwie nad słabościami ciała. Jeśli racją każdego chrześcijanina jest Bóg, wówczas post nie będzie kilkutygodniowym kulinarnym eksperymentem dietetycznym. Post czy jakiekolwiek inne umartwienie, jeśli nie zbliżają do Boga, nie prowadzą do wewnętrznego uzdrowienia – nie są chrześcijańskie. Nie stają się też bronią wymierzoną w szatana – tak często jego podszepty służą zniechęcaniu nas do praktykowania prawdziwego postu. No właśnie: chodzi o praktykowanie wiary, a nie tylko gadanie o tym.

Wiara praktykowana i świętowana w Kościele ma jednak swoją treść. Nie jest ona bowiem jedynie prywatnym aktem woli czy jakąś mglistą ideą, którą lata temu ktoś wrzucił do naszego duchowego bagażu. A może warto pokusić się o mały rachunek sumienia? Na ile znamy treści płynące z naszej chrześcijańskiej wiary? Nie chcę nikogo zawstydzać, ale hipokryzją jest twierdzić, że jest się katolikiem, jeśli nie zna się fundamentów swojej wiary. Dlatego zdecydowaliśmy się podjąć cykl artykułów wyjaśniających Dziesięć przykazań Bożych. W ubiegłym roku ks. prof. Janusz Lekan pomógł nam zrozumieć Credo – Wyznanie wiary. W tym roku objaśni nam krok po kroku Dekalog, który jest jak igła kompasu – wytycza kierunek (s. 18-19). W co drugim numerze Niedzieli będą się pojawiać teksty o przykazaniach Bożych, byśmy mogli lepiej rozumieć ich przesłanie, a potem umieć praktykować te wskazówki w codziennym życiu. Pamiętajmy, że wiara musi być świadoma – jeśli taka nie jest, błądzimy jak dzieci we mgle.

Ocena: +10 -7

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Logika proroctw, logika snów

Niedziela Ogólnopolska 47/2023, str. 3

[ TEMATY ]

Ks. Jarosław Grabowski

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Jarosław Grabowski

Ks. Jarosław Grabowski

Ciekawość jest cechą pożądaną, o ile nie zdominuje całego życia człowieka.

Mamy XXI wiek, ale ludzie niezmiennie są łakomi proroctw, z wypiekami na twarzy słuchają wizji dotyczących przyszłości, zwłaszcza „świata po...”. Wincenty Łaszewski, autor wielu książek o proroctwach i wizjach, pisze: „Wiele osób zauroczonych możliwością poznania przyszłości, a do tego nieprzygotowanych, popełnia zasadniczy błąd: źródła traktują wybiórczo i bezkrytycznie. Sięgają po te proroctwa, które spełniają ich oczekiwania. (...) Moda na makabrę wkroczyła nawet w sferę religii” (s. 8-11). Pytamy więc w tym numerze Niedzieli: jak nie ulec makabrycznym wizjom dotyczącym przyszłości ludzkości i planety? Jak rozumieć proroctwa, jaka jest ich logika? Które z nich pochodzą od Boga, a które nie? Czy w ogóle jest sens szukać zapowiedzi nadchodzących katastrof, pytać o koniec świata? W tym natłoku sensacyjnych wizji, które zawarte w książkach wypełniają półki księgarń, a także zalewają internet, zapomina się o najważniejszym: wszystko, co Bóg stworzył, ma swoje przeznaczenie. To Bóg kieruje biegiem świata i jego historią, ale nie niszczy przy tym wolności człowieka. A zatem nie „ślepy los” ani „historyczne prawidłowości”, lecz Opatrzność Boża wyznacza bieg historii świata, w tym naszego życia.
CZYTAJ DALEJ

A jednak – Wojtyła nie tuszował! I co na to oskarżyciele?

2026-03-13 20:02

[ TEMATY ]

dr Milena Kindziuk

kard. Karol Wojtyła

Red

Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.

Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
CZYTAJ DALEJ

53 kilometry modlitwy. Salezjańska EDK z Wrocławia do Twardogóry

2026-03-13 23:30

Ks. Tomasz Hawrylewicz

Uczestnicy EDK z Twardogóry

Uczestnicy EDK z Twardogóry

Salezjańska Ekstremalna Droga Krzyżowa rozpoczęła się Mszą św. w kościele pw. Najświętszego Serca Jezusowego we Wrocławiu. Po Eucharystii uczestnicy wyruszyli w modlitewną trasę do Sanktuarium Matki Bożej Wspomożenia Wiernych w Twardogórze.

Dla wielu z nich to nie tylko fizyczne wyzwanie, ale przede wszystkim modlitewna droga nawrócenia. Do Wrocławia, jak co roku, przyjechała autokarem duża grupa mieszkańców Twardogóry, do której dołączyli wrocławianie. Wyruszyli do sanktuarium razem z proboszczem ks. Tomaszem Hawrylewiczem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję