Reklama

Wiara

UROCZYSTOŚĆ ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO A.D. 2026

Poranek Paschy zaczyna się w ciemności

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dz 10,34a.37-43 <- KLIKNIJ

Reklama

Piotr wypowiada dzisiejsze słowa w Cezarei, w domu Korneliusza, rzymskiego setnika. To moment przełomowy w Dziejach. Ewangelia wchodzi do domu pogan bez drogi przez obrzezanie. Zdanie „Bóg naprawdę nie ma względu na osobę” pada po wizji o pokarmach i po rozpoznaniu, że Bóg sam oczyszcza tych, których wzywa. Piotr streszcza historię Jezusa jak kerygmat (kērygma), czyli publiczne ogłoszenie tego, co Bóg uczynił. Zaczyna od chrztu Jana, bo tam Jezus zostaje ukazany całemu Izraelowi, a potem mówi o Jego namaszczeniu Duchem Świętym i mocy. Opis „przeszedł dobrze czyniąc i uzdrawiając” brzmi jak skrót całej działalności w Galilei i Judei. Pojawia się też rys: ucisk przypisywany diabłu, co w języku Łukasza nazywa realny wymiar zła, a nie tylko ludzką słabość. Następuje zdanie o śmierci „na drzewie”. Łukasz używa tu słowa (xylon), znanego z Pwt 21; krzyż zostaje nazwany miejscem hańby. „Bóg wskrzesił Go trzeciego dnia” i „pozwolił Mu ukazać się” świadkom wybranym, którzy „jedli i pili z Nim” po zmartwychwstaniu. Szczegół stołu odcina podejrzenie o samo widzenie i podkreśla ciągłość ciała. Jan Chryzostom, komentując ten fragment w homiliach do Dziejów, podkreśla, że Piotr świadomie wybiera dowód najprostszy: wspólny posiłek. Finał ma formę sądową. Jezus zostaje ogłoszony Sędzią żywych i umarłych, a jednocześnie Dawcą odpuszczenia grzechów, potwierdzonego przez proroków. W tle stoi zasada Prawa o świadkach. Fakt ma być potwierdzony przez tych, którzy widzieli i mogli zaświadczyć własnym życiem. Piotr mówi więc nie tylko o pustym grobie, lecz o spotkaniach po zmartwychwstaniu, które stały się początkiem misji: „Bóg nam rozkazał głosić”.

Kol 3,1-4 <- KLIKNIJ

Paweł pisze do wspólnoty w Kolosach, gdzie krążyły nauki obiecujące „pełnię” przez praktyki i przez pośredników duchowych. Apostoł wskazuje centrum. Zycie wierzących zostało związane z Chrystusem, który umarł i zmartwychwstał. „Razem z Chrystusem powstaliście z martwych” wyrasta z obrazu chrztu jako pogrzebu i wynurzenia (Kol 2,12). Stąd polecenie „dążcie do tego, co w górze”. W tekście greckim stoją dwa czasowniki: „szukajcie” (zēteite) i „myślcie” (phroneite). Pierwszy opisuje kierunek poszukiwania, drugi stałe nastawienie umysłu. Chrystus „zasiada po prawicy Boga” – to jest język Psalmu 110, używany w pierwotnym nauczaniu Kościoła dla opisania zwycięstwa Zmartwychwstałego. Paweł mówi dalej: „umarliście” i „wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu”. „Ukryte” oznacza życie zabezpieczone u Boga, jeszcze nie w pełni ujawnione w historii, chronione przed oceną chwili. Jan Chryzostom w homiliach do Kolosan wyjaśnia, że „w górze” wskazuje na sposób życia: na czystość, uczciwość, wolność od chciwości i od próżnej chwały. „Rzeczy na ziemi” opisują to, co przykuwa człowieka do doczesnego zysku i do walki o uznanie. Końcowe zdanie mówi o objawieniu w chwili, w której ukaże się Chrystus, „ukażecie się także wy razem z Nim w chwale”. Paweł nazywa Chrystusa „naszym życiem”, więc zmartwychwstanie przestaje być tylko wspomnieniem, a staje się zasadą codziennych wyborów.

J 20, 1-9 <- KLIKNIJ

Jan opisuje poranek „pierwszego dnia tygodnia”, jeszcze przed świtem. To określenie ma w Biblii ogromną wagę. Po szabacie zaczyna się nowy czas, a pamięć o stworzeniu z Rdz 1 wraca w tle. Maria Magdalena przychodzi do grobu i widzi odsunięty kamień. W grobach wykutych w skale kamień zamykał wejście, dlatego jego usunięcie oznacza naruszenie spoczynku zmarłego. Maria nie wnioskuje o zmartwychwstaniu. Mówi: „Zabrano Pana z grobu”. Jej pierwszą reakcją jest bieg i szukanie świadków. Piotr i „uczeń, którego Jezus miłował” biegną razem. Umiłowany uczeń dociera pierwszy, zagląda, widzi płótna, i pozostaje na zewnątrz. Piotr wchodzi do środka. Jan notuje szczegóły. Płótna leżą oraz chusta z głowy, zwinięta osobno. Greckie słowo (soudarion) pochodzi od łacińskiego sudarium i oznacza chustę używaną przy twarzy. Układ tkanin jest ważny. Złodzieje nie rozwiązywaliby pochówku i nie zostawialiby porządku. Jan Chryzostom w homiliach do Ewangelii Jana wskazuje, że taki obraz tłumaczy się spokojnym wyjściem Jezusa z więzów śmierci, a nie wyniesieniem ciała. Jan używa dla „płócien” liczby mnogiej (othonia), jak dla pasów i tkanin użytych przy pochówku. W 19 rozdziale wspomina o wonnościach Nikodema; tu pozostały tkaniny, a nie ma ciała. Słowo „zwinięta” oddaje grecki imiesłów (entetyligmenon) i sugeruje ruch spokojny, bez chaosu. Potem wchodzi umiłowany uczeń, „ujrzał i uwierzył”. Wiara rodzi się z tego, co widzialne, ale Jan dodaje od razu, że uczniowie „jeszcze nie rozumieli Pisma”. To napięcie jest uczciwe. Najpierw przychodzi fakt i znak, potem przychodzi rozumienie słowa. Augustyn, komentując tę scenę w Traktatach do Jana, zatrzymuje się przy geście umiłowanego ucznia, który ustępuje miejsca Piotrowi. Widzi w tym uznanie pierwszeństwa Piotra we wspólnocie. Ten sam Augustyn odróżnia wiarę w zmartwychwstanie od zrozumienia, dlaczego musiało się ono dokonać według Pism. Jan kończy fragment prostym zdaniem o powrocie uczniów do siebie. Grób pozostaje otwarty, a w człowieku zaczyna się droga od żałoby do pewności. Poranek Paschy zaczyna się w ciemności, a rozjaśnia się przez znaki zostawione w historii. Alleluja!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2026-03-12 11:52

Ocena: +41 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prawda oznacza wierność Boga objawioną w Jezusie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Spotkanie w Milecie ma ton testamentu. Paweł wzywa starszych z Efezu, ponieważ nie wraca do miasta. Efez jest stolicą prowincji Azji, portem oraz centrum kultu Artemidy. Wspólnota uczniów rośnie tam pośród napięć, sporów oraz praktyk magicznych. Dzieje opisały już palenie ksiąg magicznych jako znak zerwania z dawnym życiem.
CZYTAJ DALEJ

Szkaplerz „kołem ratunkowym”

Szkaplerz to najpopularniejsza obok Różańca świętego forma pobożności maryjnej. Historia szkaplerza sięga góry Karmel w Ziemi Świętej, kiedy to duchowi synowie proroka Eliasza prowadzili tam życie modlitewne. Było to w XII wieku. Z powodu prześladowań ze strony Saracenów bracia Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel przenieśli się do Europy i dali początek zakonowi zwanemu karmelitańskim. W południowej Anglii w Cambridge mieszkał pewien bogobojny człowiek - Szymon Stock, generał zakonu, który dostrzegając grożące zakonowi niebezpieczeństwa, modlił się gorliwie i błagał Maryję, Najświętszą Dziewicę, o pomoc. Pewnej nocy, z 15 na 16 lipca 1251 r., ukazała mu się Najświętsza Panienka w otoczeniu aniołów. Szymon otrzymał od Maryi brązowy szkaplerz i usłyszał słowa: „Przyjmij, Synu najmilszy, szkaplerz Twego zakonu jako znak mego braterstwa, przywilej dla Ciebie i wszystkich karmelitów. Kto w nim umrze, nie zazna ognia piekielnego. Oto znak zbawienia, ratunek w niebezpieczeństwach, przymierze pokoju i wiecznego zobowiązania”. Od tamtej pory karmelici noszą szkaplerz, czyli dwa prostokątne skrawki wełnianego sukna z naszytymi wyobrażeniami Matki Bożej Szkaplerznej i Najświętszego Serca Pana Jezusa, połączone tasiemkami. Słowo „szkaplerz” pochodzi od łacińskiego słowa „scapulae” (plecy, barki) i oznacza szatę, która okrywa plecy i piersi. Papież Pius X w 1910 r. zezwolił na zastąpienie szkaplerza medalikiem szkaplerznym. Do wielkiej Rodziny Karmelitańskiej chcieli przynależeć wielcy tego świata - królowie, książęta, możnowładcy, ale i zwykli, prości ludzie. Dzięki papieżowi Janowi XXII - temu samemu, który wprowadził święto Trójcy Świętej i wyraził zgodę na koronację Władysława Łokietka - szkaplerz stał się powszechny. Papież miał objawienia. Matka Boża przyrzekła szczególne łaski noszącym pobożnie szkaplerz karmelitański. A Ojciec Święty ogłosił te łaski światu chrześcijańskiemu bullą „Sabbatina” z dnia 3 marca 1322 r. Bulla mówiła o tzw. przywileju sobotnim. Szczególne prawo do pomocy ze strony Maryi w życiu, śmierci i po śmierci mają ci, którzy noszą szkaplerz. Jest to niejako suknia Maryi, czyli znak i nieomylne zapewnienie macierzyńskiej opieki Matki Bożej. Kto nosi szkaplerz karmelitański, ten otrzymuje obietnicę, że dusza jego wkrótce po śmierci będzie wyzwolona z czyśćca. Stanie się to w pierwszą sobotę miesiąca po śmierci. Oczywiście, pod warunkiem, że ta osoba nosiła szkaplerz w należytym duchu i żyła prawdziwie po chrześcijańsku, zachowała czystość według stanu i modliła się modlitwą Kościoła. Jan Paweł II pisał do przełożonych generalnych Zakonu Braci NMP z Góry Karmel i Zakonu Braci Bosych NMP z Góry Karmel, że w znaku szkaplerza zawiera się sugestywna synteza maryjnej duchowości, która ożywia pobożność ludzi wierzących, pobudzając ich wrażliwość na pełną miłości obecność Maryi Panny Matki w ich życiu. „Szkaplerz w istocie jest «habitem» - podkreślał Ojciec Święty. - Ten, kto go przyjmuje, zostaje włączony lub stowarzyszony w mniej lub więcej ścisłym stopniu z zakonem Karmelu, poświęconym służbie Matki Najświętszej dla dobra całego Kościoła. Ten, kto przywdziewa szkaplerz, zostaje wprowadzony do ziemi Karmelu, aby «spożywać jej owoce i jej zasoby» (por. Jr 2, 7) oraz doświadczać słodkiej i macierzyńskiej obecności Maryi w codziennym trudzie, by wewnętrznie się przyoblekać w Jezusa Chrystusa i ukazywać Jego życie w samym sobie dla dobra Kościoła i całej ludzkości” (por. Formuła nałożenia szkaplerza). Papież Polak od wczesnych lat młodości nosił ten znak Maryi. I zawsze zaznaczał, jak ważny w jego życiu był czas, gdy uczęszczał do kościoła na Górce (Karmelitów) w Wadowicach. Szkaplerz przyjęty z rąk o. Sylwestra nosił do końca życia. (Szkaplerz św. Jana Pawła II znajduje się w klasztorze Karmelitów w Wadowicach.) W orędziu z okazji jubileuszu 750-lecia szkaplerza karmelitańskiego pisał, że szkaplerz „staje się znakiem przymierza i wzajemnej komunii między Maryją i wiernymi, a w rezultacie konkretnym sposobem zrozumienia słów Jezusa na krzyżu do Jana, któremu powierzył swą Matkę i naszą duchową Matkę”. Matka Boża, kończąc swe objawienia w Lourdes i w Fatimie, ukazała się w szatach karmelitańskich jako Matka Boża Szkaplerzna. Wszystkie osoby noszące szkaplerz karmelitański mają udział w duchowych dobrach zakonu karmelitańskiego. Ten, kto go przyjmuje, zostaje na mocy jego przyjęcia związany mniej lub bardziej ściśle z zakonem karmelitańskim. Rodzinę Karmelu tworzą następujące kręgi osób: zakonnicy i zakonnice, Karmelitańskie Instytuty Życia Konsekrowanego, Świecki Zakon Karmelitów Bosych (dawniej zwany Trzecim Zakonem), Bractwa Szkaplerzne (erygowane), osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością w różnych formach zrzeszania się (wspólnoty lub grupy szkaplerzne) oraz osoby, które przyjęły szkaplerz i żyją jego duchowością, ale bez żadnej formy zrzeszania się. Do obowiązków należących do Bractwa Szkaplerznego należy: przyjąć szkaplerz karmelitański z rąk kapłana; wpisać się do księgi Bractwa Szkaplerznego; w dzień i w nocy nosić na sobie szkaplerz; odmawiać codziennie modlitwę zaznaczoną w dniu przyjęcia do Bractwa; naśladować cnoty Matki Najświętszej i szerzyć Jej cześć. Modlitwa do Matki Bożej Szkaplerznej O najwspanialsza Królowo nieba i ziemi! Orędowniczko Szkaplerza świętego! Matko Boga! Oto ja, Twoje dziecko, wznoszę do Ciebie błagalne ręce i z głębi serca wołam do Ciebie: Królowo Szkaplerza, ratuj mnie, bo w Tobie cała moja nadzieja. Jeśli Ty mnie nie wysłuchasz, do kogóż mam się udać? Wiem, o dobra Matko, że Serce Twoje wzruszy się moim błaganiem i wysłuchasz mnie w moich potrzebach, gdyż Wszechmoc Boża spoczywa w Twoich rękach, a użyć jej możesz według upodobania. Od wieków tak czczona, najszlachetniejsza Pocieszycielko utrapionych, powstań i swą potężną mocą rozprosz cierpienie, ulecz, uspokój mą zbolałą duszę, o Matko pełna litości! Ja wdzięcznym sercem wielbić Cię będę aż do śmierci. Na twoją chwałę w Szkaplerzu świętym żyć i umierać pragnę. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Edynburg: katolicka nauczycielka zwolniona po wypowiedzi o sprzeciwie wobec aborcji

2026-07-16 21:09

[ TEMATY ]

szkoła

aborcja

Adobe Stock, montaż: M. Pijewska

66-letnia nauczycielka historii Sarah Morse twierdzi, że została zwolniona ze szkoły średniej w Arbroath w hrabstwie Angus w Szkocji, po tym, jak podczas lekcji powiedziała uczniom, że jako katoliczka sprzeciwia się aborcji.

Morse utrzymuje, że do wypowiedzi doszło 19 listopada ubiegłego roku, gdy uczniowie w wieku 14–15 lat pytali ją o kwestie związane z życiem w Stanach Zjednoczonych, m.in. o aborcję, prawa osób transpłciowych oraz Donalda Trumpa. Nauczycielka twierdzi, że odpowiadała na pytania uczniów i nie próbowała przekonywać ich do swoich poglądów. Kilka godzin później została odsunięta od pracy ze skutkiem natychmiastowym, ponieważ miała poruszać w klasie temat religii i aborcji. Morse złożyła pozew przeciwko Radzie Hrabstwa Angus, zarzucając jej dyskryminację ze względu na przekonania religijne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję