Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 13/04/2026

Wiatr jest niewidzialny, ale jego działanie słychać i czuć. Tak samo działa Duch

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dz 4, 23-31 <- KLIKNIJ

Ta modlitwa rodzi się zaraz po przesłuchaniu Piotra i Jana. Apostołowie wracają do swoich i opowiadają o zakazie mówienia w imię Jezusa. Wspólnota nie odpowiada lękiem ani planem obrony. Odpowiada modlitwą. Zaczyna od tytułu „Władco” i od wyznania, że Bóg stworzył niebo, ziemię i morze. To język psalmów. Stworzenie staje się tu podstawą ufności. Ten, kto stworzył wszystko, nie traci władzy także nad historią oporu.

Potem wspólnota cytuje Psalm 2 o narodach i władcach, którzy buntują się przeciw Panu i Jego Pomazańcowi. W greckim brzmieniu psalmu „Pomazaniec” to christos. Modlitwa odczytuje więc Psalm 2 w świetle Paschy. Herod, Piłat, poganie i część Izraela zostają zobaczeni jako ci, którzy wystąpili przeciw Jezusowi. Nie znaczy to jednak, że historia wymknęła się Bogu z rąk. Modlitwa jasno mówi, że ludzkie czyny dokonały tego, co wcześniej było objęte Bożym zamysłem. Nie jest to próba usprawiedliwienia przemocy. To wyznanie, że Bóg potrafi przeprowadzić swoje dzieło także przez ludzki opór.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Najbardziej uderza to, o co wspólnota prosi. Nie prosi o łatwe życie. Nie prosi o zniknięcie przeciwników. Prosi o odwagę głoszenia słowa. Prosi też, aby Bóg dalej „wyciągał rękę” i potwierdzał Ewangelię znakami. Ten zwrot przypomina język Wyjścia, gdzie ręka Pana wyprowadzała z Egiptu. Jezus zostaje tu nazwany „Świętym Sługą”. Greckie pais przywołuje pieśni Izajasza o Słudze Pana, który niesie zbawienie i przechodzi przez odrzucenie.

Odpowiedź Boga ma rys teofanii. Zatrzęsło się miejsce, w którym byli zebrani. Wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym. Owocem nie jest zamknięcie się wewnątrz. Owocem jest słowo głoszone z odwagą. Łukasz kończy scenę właśnie tym: modlitwa rodzi parrhesię, czyli mowę otwartą, prostą i wolną od lęku.

J 3, 1-8 <- KLIKNIJ

Rozmowa z Nikodemem rozgrywa się w Jerozolimie. Nikodem jest faryzeuszem i jednym z przywódców ludu. Przychodzi nocą. U Jana noc często nie jest tylko porą dnia. Oznacza także niejasność, lęk i szukanie po omacku. Nikodem uznaje, że Jezus jest nauczycielem od Boga, ponieważ widzi znaki. Jezus nie zatrzymuje się jednak na samym uznaniu znaków. Od razu prowadzi rozmowę głębiej.

Mówi o narodzeniu anōthen. To greckie słowo ma dwa znaczenia: „na nowo” i „z góry”. Nikodem słyszy przede wszystkim sens biologiczny i dlatego pyta o powrót do łona matki. Jezus mówi o czymś innym. Mówi o narodzeniu, które przychodzi od Boga. Bez tego narodzenia nikt nie może zobaczyć królestwa Bożego. U Jana to wyrażenie pojawia się rzadko. Częściej mówi on o życiu wiecznym. Tutaj oba tematy spotykają się. Wejść do królestwa znaczy otrzymać życie z wysoka.

Jezus mówi o narodzeniu „z wody i z Ducha”. Nie chodzi o dwa oddzielne początki. Chodzi o jedno nowe narodzenie, w którym oczyszczenie i dar Ducha tworzą jedność. W tle słychać obietnicę z Ez 36 o wodzie oczyszczającej i o nowym duchu, którego daje Bóg. Woda ma też szerokie tło biblijne. Jest znakiem oczyszczenia, ale także początku życia. Dlatego od początku chrześcijaństwa te słowa były łączone z chrztem, rozumianym jako wejście w nowe życie.

Na końcu Jezus sięga po obraz wiatru. Greckie pneuma oznacza i „ducha”, i „wiatr”. Podobnie jest w hebrajskim słowie rûaḥ. Wiatr jest niewidzialny, ale jego działanie słychać i czuć. Tak samo działa Duch. Człowiek rozpoznaje skutki, ale nie panuje nad źródłem. Jezus przeciwstawia też narodzenie z ciała i narodzenie z Ducha. Pierwsze daje życie naturalne. Drugie otwiera życie od Boga. Ta scena rozpoczyna długą drogę Nikodema. W późniejszych rozdziałach będzie on stopniowo zbliżał się do światła.

2026-03-21 10:19

Oceń: +118 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Stwórca przychodzi do własności, a własność Go nie rozpoznaje

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

B.M. Sztajner

Syrach wkłada w usta Mądrości hymn, który brzmi jak publiczne wyznanie. Mądrość przemawia w zgromadzeniu, a więc w przestrzeni liturgii i słuchania. Nie pojawia się jako prywatna intuicja. Pochodzi „z ust Najwyższego”, co w Biblii oznacza słowo stwórcze i wierne. Hebrajskie ḥokmāh i grecka sophia opisują dar, który przenika rozum i sumienie. Syrach personifikuje Mądrość w rysie kobiecym, a obraz służy mówieniu o hojności Boga, który poucza i karmi.
CZYTAJ DALEJ

Łatwogang dojechał do Gdańska; zebrał ponad 19,8 mln zł

2026-05-25 07:20

[ TEMATY ]

zbiórka charytatywna

PAP

Łatwogang w niedzielę wieczorem zakończył przejazd z Zakopanego do Gdańska. Przy tablicy z nazwą miejscowości przywitały go tłumy fanów. Od piątku w internetowych zbiórkach zebrał ponad 19,8 mln zł na leczenie trzech chłopców.

Influencer Piotr Hancke, znany w internecie jako Łatwogang, po 52 godzinach i przejechaniu ok. 660 km dojechał do Gdańska. Na miejscu czekało na niego kilkuset fanów, którzy przywitali go oklaskami.
CZYTAJ DALEJ

Będzie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne

2026-05-25 12:36

[ TEMATY ]

aborcja

Adobe Stock

W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.

Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję