Nie ma chyba drugiej osoby, która tak dobrze znałaby wszystkie parafie archidiecezji warszawskiej, jak ks. inf. Grzegorz Kalwarczyk, który blisko 40 lat przepracował w warszawskiej kurii, najpierw jako notariusz, a później kanclerz. Wydał on właśnie drugi tom przewodnika po parafiach – tym razem usytuowanych w samej stolicy (pierwszy tom stanowił wędrówkę po tych podwarszawskich).
Bez wątpienia te blisko tysiącstronicowe publikacje mają wartość historyczną, to opracowania odnoszące się do konkretnych faktów, dat, nazwisk. Ale też widać emocjonalne zaangażowanie Autora. Ks. Kalwarczyk dobrodusznie pochyla się nad każdym opisywanym miejscem, skrupulatnie odnajduje w nim warte odnotowania ciekawostki, przywołuje ludzi zaangażowanych w prace przy danej parafii. Potrafi docenić księży, wie, jaki wysiłek wkładali oni w budowę tych kościołów. Wielu wysiłkom zresztą sam towarzyszył i je wspierał. Jednym słowem, Ksiądz Infułat włożył w to opracowanie swoje serce, co widać już na pierwszy rzut oka. I co można wyczytać między wierszami.
Więcej o publikacjach ks. Kalwarczyka – na str. IV.
Mam wrażenie, że gdybyśmy bardziej dbali o dobre relacje na co dzień – te sąsiedzkie, zawodowe i prywatne – to nagle okazałoby się, że i ekumenizm jest nam bliższy.
Wybraliśmy ekumenizm jako temat bieżącego numeru nie tylko dlatego, że akurat w tym terminie przypada Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, lecz także dlatego, że – jestem o tym przekonany – warto ten temat możliwie często poruszać. Z kilku powodów. Przede wszystkim jest to kwestia stosunkowo rzadko poddawana refleksji. Zapewne inaczej dzieje się w społecznościach, w których współistnieją obok siebie dwa wyznania chrześcijańskie. Inaczej ekumenizm postrzegany jest w regionach, gdzie często zawierane są małżeństwa mieszane (o czym piszemy na str. 14-15). Tam ludzie doświadczają ekumenizmu na co dzień. Jednak dla większości Polaków to sprawa ciągle dość odległa, nieprzystająca do codzienności, przez co abstrakcyjna. Wynika to, w moim przekonaniu, w dużej mierze z nieświadomości tego, o co w ekumenizmie chodzi. Dlatego właśnie trzeba o nim pisać, mówić, przekonywać i namawiać do dialogu. W przeciwnym wypadku idee ekumenizmu – tak jak dzieje się to obecnie – pozostawiane będą wyłącznie „specjalistom od tematu”.
Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.
Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.