Reklama

Oko w oko

Dziękujemy!

2016-01-27 09:07

Alina Czerniakowska
Niedziela Ogólnopolska 5/2016, str. 44

Ostatnie wydarzenia pokazują jasno, że wszelkie kłamstwa, intrygi obracają się często przeciwko ich autorom. Odsunięta od władzy PO i jej sojusznicy zadziałali w swoim stylu – nakłamali, oszkalowali PiS, nowy rząd, prezydenta, uruchomili znajomości w Unii Europejskiej, co przyszło im bez większego trudu, mają tam przecież swojego „wodza” – Donalda Tuska i gotowi są zrobić wszystko, by obalić demokratycznie wybrany rząd, znowu przejąć władzę i uniknąć odpowiedzialności za swoje czyny. Stosując wrogie Polsce metody, znane z historii powojennego półwiecza, wpadli we własną pułapkę. Prawicowy polski rząd zwyciężył – Polska zwyciężyła! Premier Beata Szydło pokazała klasę, z wielką kulturą, znajomością spraw, w oparciu o logiczne argumenty, fakty, zdemaskowała intencje wrogów Polski! Już teraz dla wszystkich myślących ludzi jest pełna jasność, o co chodzi. Wystarczy poczytać niezależne komentarze w Polsce i na świecie – wszyscy obiektywni obserwatorzy unijnej debaty nad Polską wysoko ocenili wystąpienie, odpowiedzi na pytania i wyjaśnienia premier Beaty Szydło. Zarówno pod względem merytorycznym, profesjonalnym, jak i stylu, sposobu zachowania się, odpowiedniej prezencji, spokoju, a także wyrazistości, stanowczości w sprawach dla Polski najważniejszych.

Józef Piłsudski w 1920 r., gdy obmyślał ostateczny plan walki z bolszewikami pod Warszawą, w reakcji na bierne, czasami wręcz szkodliwe zachowanie państw Europy Zachodniej w wielkim zdenerwowaniu powiedział krótko: „Zachód jest głupi, nic nie rozumie, gdyby przeszli syberyjskie katorgi, może by coś do nich dotarło. Musimy sami obronić Ojczyznę”. I obronili, zwyciężyła niespotykana mobilizacja narodu polskiego! Teraz też „damy radę, tylko pozwólcie nam rządzić” – prosiła szefowa polskiego rządu.

Reklama

Znowu Polska musiała Zachodowi tłumaczyć, że „wolność, równość, sprawiedliwość to wartości niezbywalne dla nas, Polaków”. Cytowane są też inne słowa Pani Premier – o pięknej i dumnej Polsce, o naszej pierwszej konstytucji w Europie, o polskich wielkich dokonaniach wojennych w obronie wielu krajów Europy oraz o ostatnim zwycięstwie Solidarności. O przyjętych Ukraińcach z terenów zagrażających życiu – jako dowód odwiecznej polskiej gościnności dla innych nacji. Nie zabrakło naszej wierności chrześcijańskim wartościom z zawołaniem naszego wielkiego rodaka Jana Pawła II, skierowanym do wszystkich narodów Europy i świata: „Nie lękajcie się!”. Pamiętamy dalszy ciąg tej wypowiedzi Papieża Polaka: „Otwórzcie drzwi Chrystusowi!”. Te słowa brzmią jak memento dla Europy zachwyconej filozofią gender i innymi tego typu wynaturzeniami.

My przed ekranami telewizorów, z drżeniem serca oczekujący na transmisję z tej debaty, wystraszeni, bo przecież ciągle mamy kompleksy – a tu okazało się, że ta wyolbrzymiona Europa nie ma argumentów, jest płytka, czasami wręcz błazeńska. Chyba naprawdę nadszedł czas, o którym mówił Jan Paweł II za św. Faustyną – o „iskrze z Polski”. Za to przywracanie nam, zwykłym Polakom, dumy narodowej – dziękujemy!

Reklama

Rekolekcje adwentowe z ks. Pawlukiewiczem

2019-12-02 15:38

Salve NET

Tam, gdzie jest wolność, tam, gdzie jest możliwość rozwijania swojej twórczości, tam jest dużo Światła. Obyśmy byli dziećmi Światła, synami Światła, takimi księżycami Światła, które będą odbijać Jego blask w sercach innych ludzi - mówi ks. Piotr Pawlukiewicz

youtube.com

ODCINEK DRUGI



ODCINEK PIERWSZY

Zapraszamy na pierwszy odcinek rekolekcji ks. Piotra, kolejne będą ukazywały się w każdy poniedziałek adwentu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Olga Tokarczuk odebrała dyplom i medal noblowski z rąk króla Szwecji

2019-12-10 20:13

wpolityce.pl

Laureatka Literackiej Nagrody Nobla za rok 2018, Olga Tokarczuk, odebrała dyplom i medal noblowski z rąk króla Karola XVI Gustawa. Ceremonia noblowska odbywa się we wtorek w filharmonii sztokholmskiej.

wikipedia.org

Laureaci Nagrody Nobla dostają złote medale z wygrawerowanym wizerunkiem fundatora Alfreda Nobla oraz łacińską inskrypcją „Inventas vitam iuvat excoluisse per artes”. Są one wykonane ręcznie z 18-karatowego złota i ważą 175 gramów. Dyplomy są wykonane ręcznie przez artystów, jest na nich zdjęcie, imię i nazwisko laureata oraz cytat z uzasadnienia przyznania Nagrody Nobla.

Olga Tokarczuk została poproszona o odebranie wyróżnienia przez Pera Waesterberga z Akademii Szwedzkiej, który wcześniej wygłosił laudację na cześć noblistki.

Pani Tokarczuk, Akademia Szwedzka gratuluje wam. Proszę o odebranie Literackiej Nagrody Nobla z rąk jego królewskiej mości króla Szwecji — powiedział Waesterberg po polsku.

Polska pisarka - ubrana w czarną, aksamitną suknię do ziemi - wyszła na scenę sztokholmskiej filharmonii jako dziesiąty noblista. Ceremoniał ma związek z kolejnością dziedzin nagrody zapisanych w testamencie Nobla.

Podczas odbierania przez polską noblistkę medalu i dyplomu wszystko przebiegło zgodnie z planem, także zapisany w protokole trzykrotny ukłon, który nie udał się w 1996 r. Wisławie Szymborskiej. Poetka w tym właśnie momencie ceremonii pomyliła się. Olga Tokarczuk swoje trzy ukłony wykonała bez pomyłek.

Polska literatura błyszczy w Europie – ma w swoim dorobku już kilka Nagród Nobla, a teraz przyszła pora na kolejną, tym razem dla pisarki o światowej renomie i niezwykle rozległym wachlarzu zainteresowań, łączącej w swej twórczości elementy poezji i humoru. Polska, rozdroże Europy, być może nawet jej serce – Olga Tokarczuk odkrywa historię Polski jako kraju będącego ofiarą spustoszenia dokonanego przez wielkie siły, lecz również posiadającego swoją własną historię kolonializmu i antysemityzmu. Olga Tokarczuk nie ucieka od niewygodnej prawdy, nawet pod groźbą śmierci — mówił Per Waesterberg z Akademii Szwedzkiej w laudacji na cześć Olgi Tokarczuk.

Jego zdaniem twórczość Tokarczuk cechuje „połączenie twardej rzeczywistości z ulotną nierealnością, wnikliwa obserwacja i zafascynowanie mitologią”. Cechy te „czynią z niej jednego z najbardziej oryginalnych prozaików naszych czasów, postrzegających rzeczywistość na nowe sposoby”.

Olga Tokarczuk jest wirtuozem w kreowaniu postaci, potrafi uchwycić je w momencie ich ucieczki od codziennego życia. Pisze o tym, o czym nie pisze nikt inny: „o nieznośnej i ogromnej osobliwości tego świata” — wyjaśnił Waesterberg.

Jej powieść „Bieguni” to niezwykle różnorodny opis podróży, poruszania się po pasażerskich poczekalniach i hotelach, to spotkanie z bohaterami, o których wiemy bardzo niewiele, a także zbiór pojęć ze słowników, baśni i dokumentów. Tokarczuk wzajemnie przeciwstawia naturę i kulturę, rozum i szaleństwo, męskość i kobiecość, z prędkością sprintera przekracza społecznie i kulturowo wytworzone granice — podkreślił.

Jej mocna i bogata w idee proza to nomadyczna wędrówka przez około 15 książek. Wioski będące w nich miejscem akcji stają się centrum wszechświata, miejscem, w którym losy poszczególnych bohaterów wplatane są w wątki baśniowe i mitologiczne. Żyjemy i umieramy w opowieściach innych osób, gdzie na przykład Katyń raz może być zwykłym lasem, a raz miejscem masakry — ocenił Waesterberg.

„Księgi Jakubowe” laudator nazwał „największym dziełem” pisarki. Dodał, że „z podtekstu utworu przebija się żydowskie pochodzenie Tokarczuk oraz jej nadzieja na Europę bez granic”.

Przyszłe pokolenia będą sięgać po owe tysiącstronicowe arcydzieło autorstwa Tokarczuk i odkrywać w nim nowe bogactwo, którego dziś jeszcze wystarczająco nie dostrzegamy. Widzę, jak Alfred Nobel kiwa z uznaniem głową w swoim niebie — podsumował Per Waesterberg.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem