Reklama

Wiara

Codzienne rozważania do Ewangelii

Wiara buduje w człowieku mieszkanie dla Słowa, Syna Bożego

Rozważania do Ewangelii J 6, 52-59.

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

Piątek, 24 kwietnia. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Fidelisa z Sigmaringen, prezbitera i męczennika albo wspomnienie św. Jerzego, męczennika.

• Dz 9, 1-20 • Ps 117 • J 6, 52-59

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Żydzi sprzeczali się między sobą, mówiąc: «Jak On może nam dać swoje ciało do jedzenia?» Rzekł do nich Jezus: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Jeżeli nie będziecie jedli Ciała Syna Człowieczego ani pili Krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie. Kto spożywa moje Ciało i pije moją Krew, ma życie wieczne, a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym. Ciało moje jest prawdziwym pokarmem, a Krew moja jest prawdziwym napojem. Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim. Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie. To jest chleb, który z nieba zstąpił – nie jest on taki jak ten, który jedli wasi przodkowie, a poumierali. Kto spożywa ten chleb, będzie żył na wieki». To powiedział, nauczając w synagodze w Kafarnaum.

Reklama

Jesteśmy głodni, głodni Boga. Potrzebujemy Bożego pokarmu, chleba życia wiecznego. Być może próbowaliśmy już innych uczt i stwierdziliśmy, że nie zaspokajają one w pełni naszego głodu i pragnienia. Chrystus objawia się jako pokarm, którego potrzebujemy, jako Ten jedyny, który może zaspokoić nasze potrzeby i dać nam siłę do dalszej drogi. W Komunii św. otrzymujemy chleb z nieba i kielich zbawienia, Ciało i Krew Chrystusa, który wydał samego siebie za życie świata. Tak jak ciało jest podtrzymywane przez pokarm, tak nasza dusza potrzebuje Eucharystii, Komunii św. Potrzebujemy karmić się Chrystusem, Tym, który zstępuje z nieba na ołtarz przez ręce kapłana. Przychodzi do nas i czeka, abyśmy i my przyszli do Niego, abyśmy Go często szukali, abyśmy Go przyjmowali, abyśmy Go odwiedzali w kościele, obecnego w tabernakulum. On jest tym chlebem życia wiecznego zgodnie ze swoją obietnicą: „Aby każdy, kto widzi Syna i wierzy w Niego, miał życie wieczne”. Kto żyje podtrzymywany przez Komunię św., wzrasta stopniowo w zjednoczeniu z Bogiem, a widząc Go na tym świecie pod zasłoną chleba i wina, przygotowuje się do kontemplowania Go twarzą w twarz w życiu przyszłym. Wiara buduje w człowieku mieszkanie dla Słowa, Syna Bożego. Syn Boży otacza miłością, ochrania i zabezpiecza każdego, kto Mu zaufał. Bóg umiłuje i wskrzesi do życia wiecznego wszystkich ludzi, którzy przyjmą z ufnością posłanego do nich Syna Bożego i Jego słowo. Ci będą do Niego należeli na zawsze.

W.Cz.

ROZWAŻANIA NA ROK 2026 JUŻ DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!: "Żyć Ewangelią 2026".

2026-03-01 09:28

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ocena: +58 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ukochać Boga i człowieka

Niedziela Ogólnopolska 44/2017, str. 33

[ TEMATY ]

homilia

AGNIESZKA BUGAŁA

Dzisiejsza niedziela w wielu świątyniach w Polsce jest obchodzona jako uroczystość rocznicy poświęcenia kościoła własnego. Przy tej okazji możemy zapytać. Po co budujemy kościoły, a później gromadzimy się w nich na Mszy św., sprawowaniu innych sakramentów, na słuchaniu słowa Bożego czy modlitwie? Św. Jan Paweł II powiedział, że ostatecznym celem wszelkiej działalności Kościoła jest nasze zbawienie, i przypomniał o powszechnym powołaniu wszystkich ochrzczonych do świętości. Mówił, że zapytać człowieka dorosłego, czy chce przyjąć chrzest, to znaczy zapytać go, czy chce zostać świętym. Tym samym podkreślił, że do zbawienia bezwzględnie konieczna jest łaska Boża, z którą trzeba współpracować. Co zatem powinien robić człowiek ochrzczony, by zostać świętym i dostać się do nieba?
CZYTAJ DALEJ

Pustelnik Leonard

[ TEMATY ]

święty

vec.wikipedia.org

św. Leonard z Limoges

św. Leonard z Limoges

Dane dotyczące żywotu świętego czerpiemy z „Martyrologium Rzymskiego”, do którego wpisał świętego Leonarda, kardynał Cezary Baroniusz. Dodatkowo wzmianki o świętym odnajdujemy w „Historii”, spisanej przez Ademara z Chabannes, na początku XI wieku. Jednakże Leonard najżarliwiej czczony był przez lud. To właśnie dzięki wdzięczności prostych ludzi doczekał się niezwykle bogatego kultu. W Polsce w drugiej połowie XVIII wieku zarejestrowano kilkadziesiąt parafii pod jego wezwaniem. Do najstarszej świątyń jego imienia, należy krypta św. Leonarda katedry wawelskiej z X wieku.

Przyjmuje się, że Święty urodził się w Galii, podczas rządów cesarza Anastazego w 466 roku. Pochodził ze szlacheckiej rodziny frankońskiej, która miała duże wpływy na dworze cesarskim, żyła także w przyjaźni z królem Franków Chlodwigiem. Został oddany pod opiekę biskupowi Reims, św. Remigiuszowi. Według legendy, Leonard służył jako rycerz na dworze Chlodwiga. Król przed ważną bitwą miał złożyć przysięgę, że jeśli odniesie zwycięstwo, przyjmie chrzest. Tak też się stało i Leonard wraz ze swoim władcą, odrzucili pogańskie wierzenia. Św. Leonard niezwykle szybko zyskał sobie szacunek na dworze królewskim. Wśród ludu panowało ogólne przekonanie o jego niezwykłej świątobliwości. Król oferował mu wiele przywilejów. Jednak Leonard wycofał się całkowicie z dworskiego życia i wyruszył do klasztoru Micy. Tam złożył śluby zakonne.
CZYTAJ DALEJ

Papież w samolocie: nigdy nie wątpiłem, że pojadę, to moja misja

2026-11-06 20:50

[ TEMATY ]

Leon XIV w Ameryce Południowej

Vatican Media

Wyruszam w tę podróż, aby pełnić misję Biskupa Rzymu, ludzie tak bardzo potrzebują nadziei – powiedział Leon XIV podczas spotkania z dziennikarzami na pokładzie samolotu. Podkreślił, że pomimo choroby nigdy nie wątpił, że ta podróż dojdzie do skutku. Dziennikarzom przedstawił Montserrat Alvarado, nową prefekt Dykasterii ds. Komunikacji. Będzie pomagać Watykanowi oraz mnie osobiście w tej tak fundamentalnej dziedzinie, jaką jest komunikacja – dodał Ojciec Święty.

W pierwszych słowach skierowanych do dziennikarzy Papież zapewnił, że czuje się dobrze. Wie, że niektórzy mieli wątpliwości, czy ta podróż w ogóle się odbędzie. „Muszę wyznać – powiedział – że ja sam od pierwszego dnia nie miałem najmniejszych wątpliwości i byłem przekonany, że ta podróż musi dojść do skutku”. Leon XIV przyznał, że bardzo się z tego cieszy i dziękuje za to zarówno Bogu, jak i wspaniałej kadrze medycznej. „Mogę powiedzieć, że czuję się całkiem dobrze, a wy jesteście tego świadkami” – dodał Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję