Dz 4, 32-37 <- KLIKNIJ
Łukasz wraca do obrazu wspólnoty jerozolimskiej po modlitwie i po nowym napełnieniu Duchem. Mówi, że wierzący mieli „jedno serce i jedną duszę”. To sformułowanie ma mocne tło biblijne. Prorocy zapowiadali lud, któremu Bóg da jedno serce, aby żył w wierności. Łukasz pokazuje, że ta jedność zaczyna się spełniać w Kościele. Nie rodzi się ona z samej organizacji. Rodzi się z doświadczenia Zmartwychwstałego i z działania Ducha.
Dlatego obok jedności Łukasz od razu stawia dwa inne rysy: „wielką moc” świadectwa apostołów i „wielką łaskę” nad wszystkimi. Najpierw stoi świadectwo o zmartwychwstaniu Pana Jezusa. Potem widać styl życia, który z tego świadectwa wyrasta. Nikt nie nazywa swojej własności czymś wyłącznie swoim. Nie znaczy to, że zniesiono wszelkie posiadanie. Chodzi o przemianę serca, która sprawia, że dobro prywatne przestaje być zamknięte na brata. Dlatego nikt nie cierpi niedostatku. Dobra są sprzedawane dobrowolnie, a pieniądze składane u stóp apostołów. Ten gest oznacza przekazanie sprawy pod ich odpowiedzialność. Rozdział odbywa się według potrzeby, a nie według prestiżu czy wpływu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
W tle słychać znów Pwt 15 i wizję ludu, w którym nie ma opuszczonych. Łukasz nie opisuje ideału oderwanego od ziemi. Pokazuje wspólnotę, która pozwala, by Ewangelia weszła w sprawy bardzo konkretne: pieniądze, bezpieczeństwo, posiadanie. Wiara sięga aż tam.
Reklama
Przykład Barnaby nadaje temu obrazowi ludzką twarz. Jego imię zostaje objaśnione jako „syn pocieszenia” albo „syn zachęty”. Greckie paraklēsis niesie oba odcienie. Barnaba jest lewitą i pochodzi z Cypru. Sprzedaje pole i przynosi pieniądze apostołom. Wzmianka o lewicie posiadającym ziemię dobrze pasuje do realiów diaspory, gdzie własność mogła znajdować się poza dawnym porządkiem ziemi Izraela. Łukasz pokazuje więc nie teorię, lecz konkretny czyn. Jedność serca staje się widzialna w geście, który dotyka materialnego bezpieczeństwa.
J 3, 7b-15 <- KLIKNIJ
Rozmowa z Nikodemem trwa dalej. Jezus podkreśla, że narodzenie z wysoka jest konieczne. Nie chodzi o poprawę kilku rzeczy w życiu. Chodzi o nowy początek, który przychodzi od Boga. Dlatego wraca obraz wiatru. Greckie pneuma znaczy i „duch”, i „wiatr”. Hebrajskie rûaḥ ma podobny zakres. Wiatr daje się usłyszeć i odczuć, ale nie można nim sterować. Tak Jezus opisuje działanie Ducha. Jest realne i skuteczne, ale wolne. Nie poddaje się ludzkiej kontroli.
Potem Jezus przechodzi do języka świadectwa. Mówi o tym, co wie, i o tym, co widział. Zarazem stwierdza, że to świadectwo nie jest przyjmowane. U Jana niewiara często nie wynika z braku danych. Wyrasta z oporu wobec światła, które domaga się przemiany życia. Jezus rozróżnia sprawy ziemskie i niebieskie. Sprawy niebieskie to nie świat marzeń. To rzeczywistość, która pochodzi od Boga i przekracza zwykłe ludzkie miary.
W zdaniu o Synu Człowieczym Jan pokazuje wyjątkowy autorytet Jezusa. W tradycji Izraela znano opowieści o Eliaszu czy Henochu, ale tutaj akcent pada gdzie indziej. Nikt nie zna Ojca tak jak Ten, który zstąpił od Ojca. Dlatego Jezus może mówić o rzeczach niebieskich nie jako o cudzym przekazie, lecz jako o własnym doświadczeniu. Tytuł „Syn Człowieczy” przywołuje Dn 7, gdzie postać podobna do syna człowieczego otrzymuje władzę od Boga. U Jana tytuł ten łączy zstąpienie, wywyższenie i chwałę.
Na końcu Jezus sięga do Lb 21. Na pustyni Izrael doświadcza śmierci przez ukąszenia węży. Ocalenie przychodzi przez spojrzenie na znak wyniesiony przez Mojżesza. Jan czyta tę scenę jako figurę krzyża. Greckie hypsōthēnai, „być wywyższonym”, ma tu podwójny sens. Oznacza podniesienie na drzewie krzyża, ale także wyniesienie do chwały. Późniejsza historia węża z brązu jest pouczająca. Ezechiasz kazał go zniszczyć, gdy lud zaczął traktować znak jak przedmiot czci. Znak nie ma zatrzymywać na sobie. Ma prowadzić do Boga, który ratuje. Tak samo u Jana. Życie wieczne otrzymuje ten, kto wierzy w wywyższonego Syna Człowieczego. Wiara jest tu jak spojrzenie, które przyjmuje ratunek od Boga i nie próbuje przejąć kontroli nad Jego sposobem działania.
