Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 21/04/2026

Jezus nie daje tylko chleba - On sam nim jest

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dz 7, 51 - 8, 1a <- KLIKNIJ

To końcówka długiej mowy Szczepana. Wcześniej przeszedł on przez dzieje Izraela, od Abrahama aż po świątynię. Nazywa swoich słuchaczy „ludźmi twardego karku”. To mocny język biblijny. W Księgach Mojżesza oznacza upór wobec Boga, który prowadzi. Szczepan mówi też o sercach i uszach „nieobrzezanych”. Nie chodzi o ciało. Chodzi o wnętrze, które nie chce słuchać. Oskarża Radę o to, że powtarza dawny grzech Izraela: opór wobec proroków. Potem wskazuje na „Sprawiedliwego”, którego zapowiadali prorocy, a którego oni wydali i zabili.

Reakcja Rady jest gwałtowna. Nie ma już miejsca na rozmowę. Szczepan, pełen Ducha Świętego, patrzy w niebo i widzi chwałę Boga oraz Jezusa stojącego po prawicy Ojca. To szczegół bardzo ważny. Nowy Testament zwykle mówi, że Chrystus siedzi po prawicy. Tutaj stoi. Obraz ma w sobie gotowość, obronę i przyjęcie męczennika. Tytuł „Syn Człowieczy” przywołuje wizję z Księgi Daniela. To właśnie w chwili procesu objawia się prawdziwa godność Jezusa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Szczepan zostaje wyprowadzony poza miasto i ukamienowany. Świadkowie składają szaty u stóp Szawła. To pierwszy raz, gdy Łukasz tak wyraźnie ustawia go przy tej historii. Szczepan modli się wprost do Jezusa: „Panie Jezu, przyjmij ducha mego”. Potem prosi, by nie policzono tej winy jego prześladowcom. Obie modlitwy stoją bardzo blisko słów Jezusa z krzyża. Śmierć zostaje nazwana „zaśnięciem”. To nie jest tylko łagodne określenie. W języku biblijnym niesie w sobie nadzieję na przebudzenie. Na końcu Łukasz dodaje krótko i mocno: Szaweł zgadzał się na jego zabicie.

J 6, 30-35 <- KLIKNIJ

Tłum prosi Jezusa o znak, choć przed chwilą widział znak rozmnożenia chleba. W pytaniu słychać pamięć pustyni. Izrael otrzymał mannę i jadł „chleb z nieba”. Ludzie przywołują ten obraz i myślą o Mojżeszu jako dawcy pokarmu. Jezus od razu koryguje to myślenie. Nie Mojżesz dał chleb z nieba. Dawcą jest Ojciec. Co więcej, dar nie należy tylko do przeszłości. Jezus mówi w czasie teraźniejszym: Ojciec „daje” prawdziwy chleb z nieba.

U Jana słowo „prawdziwy” nie oznacza tylko przeciwieństwa fałszu. Oznacza dar pełny i ostateczny. Manna była rzeczywistym pokarmem, ale nie była darem ostatnim. Podtrzymywała życie na jeden dzień. Potem głód wracał. Chleb, o którym mówi Jezus, „daje życie światu”. Zasięg jest więc większy niż pustynia i większy niż sam Izrael. Ludzie proszą: „Panie, dawaj nam zawsze tego chleba”. Prośba brzmi dobrze, ale nadal dotyczy raczej zabezpieczenia niż wiary.

Wtedy pada jedno z wielkich zdań Ewangelii Jana: „Ja jestem chlebem życia”. Jezus nie daje tylko chleba. On sam nim jest. U Jana „życie” oznacza udział w życiu Boga już teraz. Dlatego dwa dalsze czasowniki wyjaśniają sens tego obrazu. „Przychodzić” do Jezusa i „wierzyć” w Niego to dwa opisy jednego ruchu. Kto do Niego przychodzi i kto Mu wierzy, ten nie będzie naprawdę głodny ani spragniony. W głębi tego słowa chodzi o serce człowieka, które nie nasyci się samym darem, jeśli nie spotka Dawcy.

2026-03-22 10:30

Ocena: +121 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki Post stawia prostą prawdę: brak przebaczenia podcina własną wolność

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Daniela opowiada o trzech młodzieńcach w piecu. Dzisiejszy fragment pochodzi z tradycji greckiej tej księgi, włączonej między Dn 3,23 a dalszy ciąg opowiadania. Św. Hieronim zauważa, że tekst hebrajsko‑aramejski urywa się przed tą modlitwą. Sama została zachowana w greckich rękopisach. Azariasz modli się „w środku ognia”. Miejsce zagrożenia staje się miejscem modlitwy. Pierwsze zdania uznają sprawiedliwość Boga. Potem pada wyznanie win w liczbie mnogiej. Hieronim podkreśla, że młodzieńcy nie ponosili osobistej winy za dawne odstępstwa, a mówią jako przedstawiciele narodu. Niewinny staje przy winnych i bierze na siebie ciężar wspólnego wstydu. Modlitwa nie ukrywa klęski. Lud został „umniejszony” i upokorzony. Pojawia się prośba „dla Twego imienia”. Imię w Biblii oznacza rozpoznawalność Boga w dziejach. Azariasz prosi, aby Bóg nie odsunął swojego miłosierdzia, mimo że czyny ludu na to zasługują. Tekst wspomina brak wodza, proroka i ofiar. Zostaje tylko postawa skruchy i pokory, która w warunkach wygnania zastępuje to, czego nie można złożyć w świątyni. Hieronim zaznacza, że te słowa mają szczególną wagę w czasie prześladowań; wspólnota traci świętych ludzi i nie może składać ofiar. Modlitwa odwołuje się do Abrahama, Izaaka i Jakuba oraz do obietnicy licznego potomstwa. Pamięć o ojcach staje się językiem nadziei. Tekst łączy prawdę o grzechu z odwagą proszenia. Prośba nie zmierza do pokazowego znaku. Ona zmierza do ocalenia, które pokazuje, że Bóg słyszy także z wnętrza płomieni.
CZYTAJ DALEJ

Gdy wnuczek nie jest ochrzczony... Czy dziadkowie mogą ochrzcić dziecko?

2026-06-04 20:05

[ TEMATY ]

Chrzest święty

Adobe Stock

W pytaniu tym chodzi zapewne o sytuację, w której rodzice nie chcą ochrzcić swojego dziecka, natomiast chcą tego dziadkowie. To trudna sytuacja. Zmiany, które obecnie zachodzą w społeczeństwie będą prowadziły do tego, że takie sytuacje mogą zdarzać się coraz częściej. Chodzi tu o konflikt między bardzo ważnymi wartościami dotyczącymi wiary. Z jednej strony mamy troskę dziadków o zbawienia dziecka, o przekazanie wiary kolejnemu pokoleniu, natomiast z drugiej - prawo rodziców do wychowania swojego potomstwa według takich wartości, jakie dla nich są istotne.

Wiemy, że choć troska o zbawienie wszystkich ludzi spoczywa na każdym wiernym, szczególnie na członkach rodziny (więc również na babci i dziadku), to jednak w tym przypadku prawo Kościoła staje po stronie prawa rodziców. Kodeks Prawa Kanonicznego reguluje tę sprawę następująco: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby zgodę na chrzest wyrazili rodzice lub przynajmniej jedno z nich albo ten, kto ich zgodnie z prawem zastępuje” (kan. 868, § 1). Nie ma więc tu miejsca dla innych osób, nawet tak blisko spokrewnionych jak dziadkowie.
CZYTAJ DALEJ

W Hiszpanii papież będzie próbował zjednoczyć podzielony kraj

2026-06-05 16:52

[ TEMATY ]

Leon XIV w Hiszpanii

Vatican Media

Podróż papieża Leona XIV do Hiszpanii, od 6 do 12 czerwca, obejmie Madryt, Barcelonę oraz Wyspy Kanaryjskie. Oczekuje się, że w państwie, naznaczonym głębokimi podziałami społecznymi, zwłaszcza w kwestii stosunku do Kościoła katolickiego, papieska wizyta zgromadzi wielkie rzesze wiernych.

Poniedziałkowe wystąpienie Leona XIV w Kongresie Deputowanych będzie wydarzeniem bez precedensu: żaden papież nigdy wcześniej nie przemawiał do członków hiszpańskiego parlamentu podczas wspólnego posiedzenia Kongresu Deputowanych i Senatu. Wydarzenie będzie miało historyczne znaczenie, tym bardziej że odbędzie się w wyjątkowo delikatnym kontekście politycznym, naznaczonym napiętymi relacjami między Kościołem katolickim a lewicowymi politykami, które od blisko dekady sprawują władzę w Hiszpanii.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję