Reklama

Niedziela Kielecka

Dzień Judaizmu w Kielcach

Konferencja naukowa w Wyższym Seminarium Duchownym „Katolicy i Żydzi, relacje religijne i społeczne w kontekście historycznym Kielecczyzny”, zorganizowana 14 stycznia, była głównym obchodem 19. Dnia Judaizmu w Kielcach

Niedziela kielecka 5/2016, str. 7

[ TEMATY ]

Dzień Judaizmu

T.D.

Dzień Judaizmu, konferencja naukowa w WSD

Ciekawy dobór tematów, oscylujących wokół spraw kultu, religii i wspólnej, momentami trudnej historii obu społeczności na Kielecczyźnie zdecydowały o powodzeniu przedsięwzięcia. Ks. dr hab. Przemysław Kantyka, profesor KUL, monitorujący przebieg obrad zauważył, że rok 2016 jest dla Kielc szczególny ze względu na 60. rocznicę Pogromu Żydów w Kielcach, co także inspiruje do głębszego prześledzenia wielu aspektów relacji.

Jezus i Maryja byli Żydami

Pierwsza część konferencji dotyczyła głównie zagadnień teologiczno-religijnych, druga – historycznych i społecznych. Teologiczne uzasadnienie modlitwy chrześcijan za Żydów przedstawił ks. prof. dr hab. Łukasz Kamykowski (Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie). Szczególną rolę przypisał Soborowi Watykańskiemu II, który zainspirował stopniowy nawrót do modlitwy wstawienniczej za cały świat. – Zaczęto czynić kroki, aby modlitwę za Żydów w Wielki Piątek oczyścić z negatywnego charakteru, jako winnych śmierci Jezusa – mówił ks. Kamykowski. Dodał, że nie ma powodów, by modlić się za nich jako „zaślepionych”; przypomniał, że pierwszy Kościół pamiętał, iż Maryja, Jezus i pierwsi jego członkowie to w znakomitej większości byli Żydzi, z czasem z tą pamięcią stawało się gorzej.

Modlitwa Pańska

– Dlaczego Jezus skorzystał z unikatowego w Jego czasach słowa „Abba” (tłumaczonego jako tato, tatuś), którego nie stosowano w modlitwie? Uczynił tak, ponieważ miał głęboką relację ze swoim Ojcem. Paweł pisze w Liście do Galatów, że owa relacja jest możliwa także i dzisiaj: „jesteśmy synami Bożymi w Chrystusie”. Jeżeli tak jest, to rodzi się pytanie, czy Izraelici mogą się w ten nurt także włączyć? Kwestia pozostaje otwarta, to przyczynek do dyskusji – mówił ks. dr Tomasz Siemieniec (WSD Kielce, KUL), analizując ciekawy temat: „Czy «Ojcze nasz» może być potraktowane jako modlitwa żydowska? Czy Żydzi mogą mówić z nami «Ojcze nasz»?”. Ks. Siemieniec prześledził kompozycję Modlitwy Pańskiej w oparciu o literaturę żydowską – nie tylko Biblię, także o teksty aramejskie, apokryfy czy poezję semicką. Podkreślił swoisty rytm, powtarzanie dźwięków, zestawianie skrajnych rzeczywistości (niebo – ziemia) – typowe dla tamtej literatury. Z kolei o odmienności Jezusowej modlitwy decyduje m.in. jej „oszczędność” w opisowe ozdobniki, co sprawia, ze staje się ona „propozycją na czasy ostateczne”. Analizował także prośbę o dar chleba („naszego powszedniego…”) i zwrot o „wodzeniu na pokuszenie”. W prośbie o uświęcenie imienia Boga dostrzegł zarazem przestrzeń wspólnej modlitwy. – Możemy modlić się o to, aby Bóg uczynił nas znowu jednością i uświęcał w ten sposób swoje Imię. Jak to zrobi, pozostaje tajemnicą – mówił ks. Siemieniec.

Reklama

Elementy kultyczne

Elementy kultyczne judaizmu w liturgii chrześcijan omówił ks. prof. dr hab. Andrzej Żądło (Uniwersytet Śląski). Za „klasyczne przykłady zapożyczeń”, których dokonał Jezus – w końcu „praktykujący Nazarejczyk”, uznał m.in. Ostatnią Wieczerzę – bliską wieczerzy paschalnej, czy liczne elementy liturgii synagogalnej w liturgii chrześcijańskiej. Była mowa o popularności psalmów w Kościele, podobieństwach w postawie celebransa, gestach, w liturgicznym sposobie liczenia czasu w odniesieniu do świąt, w niektórych formach błogosławieństwa czy wykorzystaniu zwrotów typu „Amen”, Alleluja”, „Hosanna” i in.

Historia i społeczeństwo

Drugą część spotkania zdominowały wątki historyczno-społeczne. Relacje społeczności polskiej i żydowskiej na Kielecczyźnie w latach 1918-1939 przedstawił kielecki historyk dr hab. Jerzy Gapys, profesor UJK, natomiast o społeczności katolickiej i żydowskiej na Kielecczyźnie wobec zagrożeń i wyzwań lat powojennych 1945-1947 mówił ks. dr Tomasz Gocel. – Relacje pogarszały się wraz z utrwalaniem się ustroju komunistycznego w Polsce i nadreprezentacją Żydów na wyższych stanowiskach państwowych oraz nieasymilowaniem się z otoczeniem – podkreślał.

Na konferencji podjęto także trudny temat pogromu kieleckiego w świetle wybranej literatury, który zatytułowano „Od poszukiwania prawdy do bezdroży nauki”. To zagadnienie omówił dr Ryszard Śmietanka-Kruszelnicki, z Instytutu Pamięci Narodowej Delegatura w Kielcach, charakteryzując szereg źródeł wątpliwych merytorycznie i niepewnych pod względem ich oryginalności. Zdaniem badacza, czerpanie z tego typu archiwaliów zaciążyło nad stanem badań o pogromie. Historyk zrzucił m.in. Janowi Tomaszowi Grossowi korzystanie w „Strachu” z falsyfikatów pamiętników czy materiałów archiwalnych wyprodukowanych przez aparat represji oraz brak wskazywania źródeł.

Reklama

Miłosierni Samarytanie

Z kolei dr Mateusz Szpytma z krakowskiego oddziału IPN podjął temat „Miłosiernych Samarytan II wojny światowej” – mówił o Polakach ratujących Żydów – na przykładzie rodzin Ulmów i Baranków. Podkreślił, że heroiczne postawy tak wielu Polaków są głosem w dyskursie naukowym oraz przeciwwagą dla upublicznianych w świecie opinii o „polskich obozach śmierci”. Szpytma przypomniał także genezę oraz cel powstania Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów z Markowej, a także mniej znaną historię pięcioosobowej rodziny Baranków spod Miechowa, którzy 15 marca 1943 r. ponieśli śmierć z rąk Niemców, podobnie jak czterech ukrywających się u nich Żydów.

Organizatorami konferencji byli: Wyższe Seminarium Duchowne w Kielcach, Diecezjalna Rada Ekumeniczna, Delegatura Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach, Instytut Ekumeniczny Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II.

2016-01-28 10:11

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

O świętość Dnia Pańskiego

Niedziela kielecka 5/2020, str. I

[ TEMATY ]

debata

Dzień Judaizmu

Kielce

TD

Uczestnicy debaty: ks. prof. dr hab. Przemysław Kantyka, rabin Małgorzata Kordowicz, pastor Wojciech Ostrowski

Tegoroczny Dzień Judaizmu, obchodzony po raz 23. w Kościele katolickim 17 stycznia, stanowił zachętę do refleksji nad Dniem Świętym, a mottem przewodnim zostały wybrane słowa „Pamiętaj o dniu szabatu, aby go należycie świętować” (Wj 20,8).

W diecezji kieleckiej jest on od 2014 r. obchodzony w Chmielniku, z inicjatywy Ośrodka Edukacyjno-Muzealnego „Świętokrzyski Sztetl”, którego misją jest badanie pamięci o dziedzictwie sztetli – polskich miasteczek licznie zamieszkałych przez wyznawców judaizmu.

Bp Rafał Markowski – przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu Międzyreligijnego na ręce organizatorów skierował list, w którym wyjaśnia: „Zarówno judaistyczne przeżywanie szabatu, jak i chrześcijańskie świętowanie niedzieli nie jest marginalną praktyką religijną, lecz wynika z Bożego wezwania i stanowi jedną z najbardziej elementarnych powinności moralnych wobec Boga (…). Jest czasem uświęcenia, przeżywania łączności z Bogiem i wdzięczności za dzieło stworzenia. Dokonuje się to w gronie rodziny i całej wspólnoty wiary, przez co czas święty niesie ze sobą światło i radość dla wszystkich. Jesteśmy świadkami procesów, które stanowią zagrożenie i przyczyniają się do utraty poczucia sakralności dnia świętego”.

Ważnym punktem obchodów stała się debata pomiędzy delegatami judaizmu i Kościołów chrześcijańskich, którą poprzedziły krótkie wystąpienia gości pt. „Dzień święty, czyli jaki…? Tradycja judaistyczna, tradycja chrześcijańska”. Małgorzata Kordowicz – rabinka Gminy Wyznaniowej Warszawskiej omówiła szczegółowe punkty świętowania szabatu, z ich szerokim uzasadnieniem religijnym, wskazując także na różnice w podejściu różnych odłamów judaizmu.

Ks. prof. dr hab. Przemysław Kantyka – konsultor Rady ds. Ekumenizmu KEP przypomniał, że chrześcijanie przejęli z tradycji żydowskiej Stary Testament, a w nim Boże przykazania, więc i to: „pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić”. – Jednak na dzień swego świętowania wybrali niedzielę – dzień zmartwychwstania Chrystusa i jednocześnie „nowego stworzenia”. Świętujemy niedzielę, aby podkreślić naszą relację do Boga Stwórcy, który jest Najświętszy, a także nasze włączenie w Zmartwychwstanie Pana. Dzień święty jest po to, aby oddać chwałę Bogu i okazać Mu miłość poprzez czynną miłość bliźniego. Dopiero na ostatku dla odpoczynku – mówił ks. Kantyka.

Dzień Święty jest po to, aby oddać chwałę Bogu i okazać Mu miłość poprzez czynną miłość bliźniego.

Z kolei pastor Wojciech Ostrowski – przełożony parafii metodystów „Ogród Oliwny” w Kielcach zaakcentował nacisk na wspólnotowe przeżywanie w niedzielę Słowa Bożego, na budowanie więzi w małych parafiach, co służy dobrej recepcji dnia świętego wśród metodystów.

Z dyskusji, która wywiązała się po debacie ostatecznie wynikało, że wymiar dnia świętego powinien mieć uwarunkowania przede wszystkim religijne, duchowe, etyczne, a dopiero potem – ekonomiczne, społeczne i wszelkie inne.

Była także okazja do wysłuchania panelu konferencyjnego, koncertu, otwarto wystawę „Dni święte w morzu codzienności”.

CZYTAJ DALEJ

Tragiczny wyapdek w Tatrach- zginął ksiądz

2020-08-12 21:39

[ TEMATY ]

śmierć

Tarnów

KSM Tarnów

Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, iż dzisiaj w tragicznym wypadku w Tatrach zginął Ksiądz Jaromir Buczak - Asystent Oddziału KSM Trzciana.

Księże Jaromirze, dziękujemy za zawsze otwarte i radosne serce, a także nieustanną gotowość i świadectwo swojego życia. Spoczywaj w pokoju.

Z serca prosimy Was wszystkich o modlitwę - w intencji Duszy Śp. Księdza Jaromira, jak również w intencji wszystkich Jego Bliskich.

CZYTAJ DALEJ

Bp Kawa: czas, abyśmy z odwagą mówili: „jestem człowiekiem wierzącym”

2020-08-12 20:54

[ TEMATY ]

wiara

chrześcijanin

franciszkanie.pl

Przyszedł czas, abyśmy z odwagą mówili: jestem człowiekiem wierzącym, ochrzczonym, chcę żyć według wartości, które noszę w swoim sercu – mówił bp Edward Kawa ze Lwowa podczas Mszy św. w czasie Wielkiego Odpustu Kalwaryjskiego ku czci Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Kalwarii Pacławskiej koło Przemyśla.

W homilii bp Kawa pytał, dlaczego dzisiaj, jako ludzie wierzący, „tak często jesteśmy smutni, tak często boimy się bronić swoich wartości, tak często się lękamy, aby ktoś o nas źle nie mówił?”

– Często nawet boimy się przyznać się do tego, że jesteśmy ludźmi wierzącymi. Może właśnie przyszedł czas, abyśmy z odwagą razem za Maryją mówili te słowa: Wielbi dusza moja Pana, moje życie jest uwielbieniem Pana, jestem człowiekiem wierzącym, ochrzczonym, chcę żyć według wartości, które noszę w swoim sercu, które Bóg włożył mi w serce. I chcę, aby te wartości były naprawdę wszędzie tam, gdzie ja jestem: w moim domu, w mojej ojczyźnie. I nikt i nic, żaden system, żadna ideologia, żadna propaganda medialna czy żaden inny system nie może nam tego zniszczyć – podkreślił bp Kawa.

Nawiązując do fragmentu Ewangelii o nawiedzeniu św. Elżbiety przez Maryję, kaznodzieja ocenił, że w takim stanie, w jakim była św. Elżbieta, znajduje się Kościół katolicki w Polsce i na świecie. Odniósł się w ten sposób do ostatnich wydarzeń w Warszawie, gdzie doszło do profanacji symboli religijnych i patriotycznych.

– To są rzeczy, które są niedopuszczalne, które godzą nie tylko w naszą godność chrześcijan i katolików, ale to są rzeczy, które tak naprawdę godzą w naszą tożsamość. I nie możemy milczeć. Nie możemy być pasywnymi czy obojętnymi. „Poznajcie prawdę, a prawda was wyzwoli” - jest to słowo, które dzisiaj bardzo mocno jest dla nas aktualne – podkreślił.

Lwowski biskup pomocniczy stwierdził, że w matce Jana Chrzciciela możemy odnaleźć siebie, ponieważ u każdego z nas rodzi się wiele pytań na temat obecnej sytuacji i każdy z nas odczuwa pewną samotność – i to nie tylko teraz, kiedy panują obostrzenia związane z epidemią.

– Przeżywamy teraz czas wielkiej samotności, kryzys. Czujemy się bardzo często niepotrzebni, jeśli nie jesteśmy produktywni, jeśli nasze życie nie przynosi sukcesów. Jeśli nie nadążamy za tym światem, to bardzo często jesteśmy właśnie w takim stanie jak Elżbieta. Wpatrując się w Elżbietę można dzisiaj dla siebie znaleźć bardzo dużo odpowiedzi. Ta, która całe życie uchodziła za przeklętą, stała się błogosławioną, dlatego że poczęła życie w swoim łonie, pod swoim sercem. Bóg zmienia przekleństwo w błogosławieństwo. I dzisiaj Bóg chce dokonać takiej przemiany w naszym życiu. Chce to, co dzisiaj jest dla nas największym ciężarem przekleństwem, aby stało się dla nas wielkim darem – mówił.

Zdaniem hierarchy, dzisiaj Kościół jest tak jak św. Elżbieta – ma w sobie życie, ale jest bardzo izolowany i marginalizowany.

Bp Kawa podkreślił, że tak jak do Elżbiety, tak dzisiaj Maryja „śpieszy dzisiaj, aby przybyć do nas, abyśmy nie byli samotni, abyśmy się nie czuli odrzuceni, czy zapomniani”.

Tegoroczny odpust jest przeżywany w wyjątkowych okolicznościach z kilku powodów. Pierwszym jest trwająca pandemia, z powodu której program uroczystości został mocno okrojony. Kolejny to uroczyste ogłoszenie dekretu o podniesieniu kościoła w Kalwarii Pacławskiej do godności bazyliki mniejszej. Dokona tego nuncjusz apostolski w Polsce abp Salvatore Pennacchio podczas Mszy św. 13 sierpnia o godz. 18.00.

W tym roku przypada również 400. rocznica urodzin Andrzeja Maksymiliana Fredry, fundatora Kalwarii Pacławskiej, który rozpoczął w 1665 r. budowę pierwszego kościoła oraz klasztoru i dróżek kalwaryjskich, a w 1668 r. zaprosił franciszkanów, aby opiekowali się tym miejscem i przybywającymi pielgrzymami.

Franciszkanie chcą także uczcić 100. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Z tej okazji 13 sierpnia o 20.45 na placu kościelnym odbędzie się prawykonanie oratorium „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” autorstwa Andrzeja Głowienki.

Obchody odpustu kalwaryjskiego potrwają do 15 sierpnia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję