Reklama

Wiara

GLOSSA MARGINALIA NA 30/04/2026

Droga uczniów zaczyna się od uniżenia

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dz 13, 13-25 <- KLIKNIJ

Łukasz otwiera tu mowę Pawła w Antiochii Pizydyjskiej. To nie jest Antiochia syryjska, lecz miasto w głębi Azji Mniejszej. Opowiadanie zaczyna się od drogi. Z Pafos na Cyprze misjonarze docierają do Perge w Pamfilii, a potem idą dalej w głąb lądu. Już na początku pojawia się rysa, bo Jan, zwany Markiem, odłącza się od nich i wraca do Jerozolimy. Misja od początku ma cenę i nie idzie bez napięć.

W szabat Paweł wchodzi do synagogi. Po czytaniu Prawa i Proroków zostaje zaproszony do słowa zachęty. Taki był zwyczaj zgromadzenia synagogalnego: lektura, a potem wyjaśnienie. Paweł zaczyna od historii Izraela. Nie buduje wiary na emocji chwili. Buduje ją na dziejach działania Boga. To Bóg wybiera ojców, wyprowadza lud z Egiptu, prowadzi przez pustynię, daje ziemię, sędziów, Samuela, Saula i Dawida. Podmiotem wszystkich tych zdań pozostaje Bóg.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Szczególne miejsce zajmuje Dawid. Z nim łączy się obietnica trwałego królestwa. Dlatego właśnie od niego Paweł przechodzi do Jezusa. Z potomstwa Dawida Bóg wyprowadził Izraelowi Zbawiciela. To słowo ma wielką wagę. W świecie grecko-rzymskim tytuł „zbawiciel” bywał odnoszony do władców i dobroczyńców. Paweł używa go w synagodze i napełnia treścią biblijną.

Reklama

Na końcu tej części pojawia się Jan Chrzciciel. Stoi on na granicy czasów. Głosi chrzest nawrócenia całemu ludowi Izraela, ale zarazem odmawia sobie godności Mesjasza. Mówi o Tym, który idzie po nim i który jest większy. W ten sposób Paweł zakorzenia Jezusa w całej historii obietnicy. Wiara nie jest skokiem w pustkę. Jest odpowiedzią na Boga, który prowadzi swój lud przez dzieje.

J 13, 16-20 <- KLIKNIJ

Te słowa padają w Wieczerniku, zaraz po umyciu nóg. Jan nie podaje tutaj słów ustanowienia Eucharystii w formie znanej z synoptyków. Zamiast tego pokazuje gest, który objaśnia sens władzy i wspólnoty w Kościele. Umycie nóg było posługą najniższą. W świecie starożytnym wykonywał je niewolnik albo sługa najmniejszej rangi. Jezus przyjmuje właśnie to miejsce.

Dlatego zaraz mówi: „Sługa nie jest większy od swego pana ani wysłannik od tego, który go posłał”. To zasada relacji ucznia do Mistrza. Jeśli Pan uniżył się w taki sposób, uczeń nie może szukać dla siebie miejsca wyższego. Potem Jezus dodaje zdanie bardzo konkretne: „Jeżeli to wiecie, błogosławieni jesteście, gdy według tego czynić będziecie”. Wiedza nie wystarcza. Potrzebny jest czyn. Wspólnota nie ma tylko podziwiać gest Jezusa. Ma go podjąć.

W tym samym ciągu Jezus mówi też o zdradzie. Cytuje Psalm o człowieku, który jadł Jego chleb, a podniósł na Niego piętę. W Biblii wspólny stół oznacza więź i lojalność. Dlatego zdrada przy stole ma szczególną ostrość. Jezus mówi o niej wcześniej, aby uczniowie nie uznali męki za bezładny upadek. Wszystko dzieje się w świetle Pisma.

Potem pada ważne „Ja jestem”. U Jana to nie jest tylko zwykłe przedstawienie się. To słowo niesie głębszy ciężar objawienia. I na końcu Jezus wraca do logiki posłania: kto przyjmuje tego, którego On posyła, przyjmuje Jego samego; a kto przyjmuje Jego, przyjmuje Ojca. W ten sposób Jan łączy Wieczernik z misją Kościoła. Droga uczniów zaczyna się od uniżenia, od wierności wśród zdrady i od pewności, że posłany niesie nie siebie, lecz Tego, który go posłał.

2026-03-22 11:45

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus mówi o odejściu: „Tam, gdzie Ja idę, wy pójść nie możecie”

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Wędrówka od góry Hor ku Morzu Czerwonemu prowadzi na drogę okrężną, bo ziemia Edomu zamyka przejście. Lud traci cierpliwość. To późna faza pustyni. Zmęczenie szybko zmienia się w szemranie. Powraca zdanie: „Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli?”. Pojawia się też pogarda dla manny: „pokarm mizerny”. Tekst odpowiada obrazem, że Pan zsyła węże „o jadzie palącym”. W hebrajskim stoi tu słowo powiązane z rdzeniem „palić” (śārāf), stąd tradycyjne „węże serafiny”. Ukąszenie obnaża bezradność. Wyznanie winy brzmi krótko: „Zgrzeszyliśmy”. Mojżesz modli się za lud. Odpowiedź Boga zaskakuje. Wizerunek węża ma stanąć wysoko na palu. Hebrajskie „sztandar, znak” to nēs. Wzrok podniesiony z ziemi przestaje krążyć wokół zagrożenia. Spojrzenie staje się aktem posłuszeństwa wobec słowa Boga. Nie ma tu miejsca na magię przedmiotu. Księga Mądrości dopowie później, że ratunek przychodzi od Boga, a znak jedynie kieruje ku Niemu (Mdr 16,6-7). Równie ważna pozostaje historia po latach. Król Ezechiasz rozbija „węża miedzianego”, bo lud pali mu kadzidło (2 Krl 18,4). Znak łatwo przechodzi w kult rzeczy. W samym brzmieniu hebrajskim pojawia się gra słów: wąż (naḥāš) i miedź (neḥōšet); stąd nazwa „Nehusztan”. Najstarsza lektura chrześcijańska widzi w tym typ krzyża. Justyn Męczennik łączy węża wyniesionego na palu z tajemnicą krzyża w „Dialogu z Tryfonem” (rozdz. 91). Augustyn, komentując słowa Jezusa o wężu z pustyni, tłumaczy ukąszenia jako grzechy, a węża wyniesionego jako śmierć Pana, na którą patrzy wiara.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Częstochowa: Wiemy, jak będzie wyglądać nowa kaplica dworcowa. Budowę odwiedził abp Wacław Depo

2026-04-22 14:14

[ TEMATY ]

Częstochowa

kaplica

Ks. Mariusz Trojanowski

Budowę dworca odwiedził abp Wacław Depo

Budowę dworca odwiedził abp Wacław Depo

7 kwietnia diecezjalny duszpasterz kolejarzy i rektor Kaplicy św. Katarzyny Aleksandryjskiej, św. Rafała Archanioła i św. Krzysztofa na dworcu głównym PKP w Częstochowie ks. Wojciech Gaura przewodniczył ostatniej Mszy św. w kaplicy przed jej zamknięciem w związku z przebudową dworca w Częstochowie. Dziś znamy już projekt nowej kaplicy i wiemy, kiedy jest możliwe oddanie jej do użytku.

– Dziękujemy za tyle modlitw, Eucharystii i adoracji w przestrzeni tego dworca, za tyle nawróceń i uzdrowień serca ludzkiego, ile tu się dokonało. Również ci, którzy nie wierzą czy poszukują, też doświadczali tu dotknięcia łaską. Modlitwa i obecność Jezusa w Najświętszym Sakramencie w tym miejscu dała ludziom tyle nadziei – 7 kwietnia podkreślał w homilii ks. Gaura.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję