Reklama

Z Biskupem Seniorem w górach

2016-01-28 10:11

Feliks Rosik
Edycja legnicka 5/2016, str. 5

Feliks Rosik
Na dorocznym spotkaniu ludzi gór

W poniedziałkowy wieczór 11 stycznia przewodnicy sudeccy, ratownicy GOPR, przedsiębiorcy branży turystycznej, przyrodnicy, samorządowcy i przedstawiciele środowisk, którzy związali swoje życie z górami, spotkali się już po raz dziesiąty w schronisku „Sielanka” przy Wodospadzie Kamieńczyka na dorocznym spotkaniu ludzi gór.

Główny organizator uroczystości – burmistrz Szklarskiej Poręby Mirosław Graf, witając uczestników, zwrócił uwagę na niezwykły i wyjątkowy charakter, na który złożyło się wiele czynników. Pierwszy to sami uczestnicy. Ludzie rozumiejący siebie nawzajem, rozumiejący góry, identyfikujący się ze środowiskiem naturalnym i działający na rzecz jego zachowania, nastawieni na życie w zgodzie i harmonii z prawami natury, o wysokiej wrażliwości i otwarci na drugiego człowieka. Drugi – klimat tego zgromadzenia wiąże się z osobą inicjatora spotkań. To tutaj, w schronisku przy Wodospadzie Kamieńczyka przed 9 laty – przypomniał burmistrz – nasz proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Kolbego w Szklarskiej Porębie ks. Bogusław Sawaryn, wspomagany przez Dorotę Maj i Juliana Lachowicza, z błogosławieństwem bp. Stefana Cichego zorganizował kameralne spotkanie grupy przewodników, ratowników i przedsiębiorców branży turystycznej. Dzieło okazało się pomyślne i udane. Trzeci to niezwykłość tych spotkań, która polega na tym, że zawsze jest o czym rozmawiać, wnosić nowe wartości. Tu krzyżują się różne punkty widzenia. Rodzą się nowe pomysły i inicjatywy.

Tradycyjnie, na początku była modlitwa, opłatek, kolęda, życzenia. Biskup senior Stefan Cichy, oprócz przyjaciół i szczęścia, ludziom gór życzył śniegu, bo zimą, bez śniegu w górach nie ma dobrego życia.

Reklama

– To spotkanie to doskonała okazja, by w jedynym dniu w roku spotkać się w takim gronie, porozmawiać o problemach środowiska ludzi żyjących z gór i turystyki czy po prostu pogawędzić o codziennych sprawach kolegów z branży – podkreślił prezes GOPR Mirosław Górecki.

Nie mogło zabraknąć też wspomnień o początkach. Organizator pierwszego spotkania ks. Sawaryn otrzymał od władz miasta okolicznościową, symboliczną statuetkę. – Wszystko zaczęło się od przybycia do naszej diecezji bp. Stefana Cichego. Ksiądz Biskup szczególnie pokochał Karkonosze, Góry Izerskie i Szklarską Porębę. Często tu przyjeżdżał i wyciągał nas na górskie szlaki. Podczas wędrówek zachodziliśmy do schronisk, by odpocząć po trudach wyprawy. W schroniskach, w okresie Świąt Bożego Narodzenia śpiewaliśmy kolędy. I tak zrodził się pomysł, by w gościnnym schronisku państwa Sieleckich spotkać się z przewodnikami, ratownikami, gospodarzami schronisk i pracownikami wyciągów na spotkaniu opłatkowym, pomodlić się, zaśpiewać kolędy i porozmawiać. I tak to już trwa, bo tu jest dobre miejsce i dobry klimat – wspominał Ksiądz Proboszcz. Złożył także wszystkim życzenia noworoczne. Te specjalne skierował do dziennikarzy: – Życzę wam lekkiego pióra i giętkiego języka, gdyż to waszą pracą promujecie nasze góry, schroniska, narciarskie trasy i miasto.

Wieczorem, kiedy ludzie gór wychodzili ze schroniska, zauważyli, że spełniły się życzenia Biskupa Stefana, ponieważ zaczął sypać gęsty śnieg.

Tagi:
spotkanie

Reklama

Czy warto być w Kościele?

2019-12-04 07:37

Artur Stelmasiak
Edycja warszawska 49/2019, str. I

Takiej frekwencji już dawno nie było w bazylice Świętego Krzyża. Na spotkaniu z o. Adamem Szustakiem OP młodzi wypełnili świątynię po brzegi

Artur Stelmasiak

Specjalnie na tą okazję wykład w ramach cyklu Duchowość Dla Warszawy został przeniesiony z Biblioteki Rolniczej do dużej świątyni. A i tak okazała się zbyt mała, bo część osób oglądała transmisję w dolnym kościele. Tematem tego wyjątkowego spotkania było pytanie: Czy warto być w takim Kościele? – Kościół, Eklezja jest nazywana często naszą Matką. Ale my doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że nie zawsze dobrze układają się relacje nawet z naszymi mamami. I podobnie bywa z Kościołem – powiedział ks. prof. Krzysztof Pawlina, rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona

2019-04-30 09:16

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 18/2019, str. 6

Dobrze znają go ci, którzy poszukują odpowiedzi na kwestie praktyki wiary w życiu codziennym. Ks. Piotr Pawlukiewicz daje teraz swoim życiem odpowiedź na najtrudniejsze pytanie – o sens krzyża i cierpienia

Artur Stelmasiak
Ks. Piotr Pawlukiewicz wycofuje się z dotychczasowych form duszpasterzowania

Znany kaznodzieja i rekolekcjonista w rozmowie z Pawłem Kęską ze Stacji 7 swój krzyż nazwał wprost – pan Parkinson. – Zawitał w moim domu po cichu. Kiedy się o nim dowiedziałem, to już się trochę rozgościł. Na razie ta choroba da się jeszcze jakoś zepchnąć na bok, da się pracować – mówił kapłan, który o swojej chorobie dowiedział się w 2007 r. Nie poddaje się jej jednak.

Ks. Pawlukiewicz uważa, że krzyż od Jezusa jest pomocą w osiągnięciu nieba. – Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona i przyjąłem tę wycenę. Robię co mogę, co będzie, zobaczymy. Co tu się martwić jutrzejszym dniem, jeżeli dzisiejszy może się skończyć przed północą – powiedział rekolekcjonista. – Chrystus daje ci krzyż doważony do ciebie, lekarstwo na zamówienie.

Były duszpasterz parlamentarzystów przyznał, że obecnie robi dużo badań medycznych i wycofuje się ze sposobów duszpasterzowania, które prowadził, poszukując innych. – Chciałbym zmienić akcenty homiletyczne. Mówić o rzeczach, których kiedyś się bałem, o tym, kiedy człowiek jest bezradny, bezsilny, kiedy słyszy, że choroba jest nieuleczalna. Dopóki mnie ludzie rozumieją, dopóki rozumieją moje słowa, to w imię Chrystusa będę głosił Ewangelię – podkreśla.

Ks. Pawlukiewicz stara się teraz nie odprawiać Mszy św. publicznie, ponieważ choroba ma różne kaprysy. Eucharystię odprawia sam u siebie.

Choroba Parkinsona należy do najpoważniejszych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Jej objawy to przede wszystkim ograniczenie ruchu oraz drżenie. Leczenie choroby Parkinsona jest możliwe, jednak nie da się wyleczyć jej całkowicie. Po pewnym czasie doprowadza do inwalidztwa. Zmagał się z nią św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Watykan: inauguracja szopki na Placu św. Piotra

2019-12-06 11:03

azr (KAI) / Watykan

Na Placu św. Piotra odsłonięto bożonarodzeniową szopkę i zapalono lampki na choince. Tegoroczone symbole Bożego Narodzenia są darem z terenów, przez które przechodził front I wojny światowej i które w ubiegłym roku zostały nawiedzone przez silne nawałnice.

Włodziemierz Rędzioch

Ponad 26-metrowy świerk pochodzi z płaskowyżu Asiago w regionie Veneto, natomiast wykonana z drewna szopka jest darem mieszkańców przysiółka Scurelle w regionie Trydent-Górna Adyga i została zamontowana na placu św. Piotra przez strażaków przybyłych z tej wioski, liczącej 1400 mieszkańców. W odsłonięciu szopki wzięli udział m.in. przewodniczący oraz sekretarz generalny Gubernatoratu Państwa Watykańskiego: kard. Giuseppe Bertello oraz bp Fernando Vérgez Alzaga.

Tego samego dnia papież przyjął na audiencji pielgrzymów z diecezji, które ofiarowały świąteczne symbole. Także w czwartek w Auli Pawła VI odsłonięto szopkę bożonarodzeniową, która jest darem dla papieża Franciszka od wolontariuszy z regionu Veneto, nawiedzanego tej jesieni przez wyjątkowo niebezpieczne powodzie. Obie szopki oraz choinkę będzie można oglądać do 12 stycznia. W ten sposób kontynuowany jest zwyczaj, zapoczątkowany przez papieża Jana Pawła II w 1982 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem