Żyjemy razem
Leona XIV przywitali rezydujący tam emerytowany abp Algieru Paul Desfarges i jeden z pensjonariuszy, algierski muzułmanin Salah Bouchemel: „Żyjemy razem - pensjonariusze, siostry zakonne i personel - w pięknej atmosferze wzajemnej pomocy, uprzejmości i szacunku. Każdy praktykuje swoją religię, chrześcijaństwo albo islam. Ta różnica nas nie dzieli. Pomaga nam żyć razem w pokoju. Papieżu Leonie! Twoja wizyta przypomina nam, jak ważne są wzajemny szacunek, braterstwo i życie we wspólnocie”.
Pierwszy w historii Papież augustianin, Leon XIV, staje na ziemi, którą przed wiekami przemierzał autor "Wyznań". Ta historyczna pielgrzymka do algierskiej Annaby, dawnej Hippony, ...
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Jest nadzieja
Leon XIV dziękując za te słowa powiedział, że Pan Bóg, patrząc z nieba na taki dom jak ten, gdzie wszyscy żyją razem w braterstwie, może pomyśleć: A więc jest nadzieja! „Tak, ponieważ serce Boga jest rozdzierane przez wojny, przemoc, niesprawiedliwość i kłamstwa. Ale serce naszego Boga nie jest z ludźmi złymi, z tymi, którzy nadużywają swej siły, z pysznymi”. Papież wskazał, że serce Boga jest z maluczkimi i pokornymi, i wraz z nimi, dzień po dniu wiedzie naprzód swoje Królestwo miłości i pokoju.
Papieski dar
Reklama
Leon XIV podarował domowi opieki mozaikę przedstawiającą Chrystusa powierzającego Apostołom misję głoszenia Ewangelii. Wykonał ją w 2014 r. jeden z najwybitniejszych ikonografów i mozaikarzy naszych czasów Albańczyk Josif Droboniku. Mozaika nawiązuje do wielkiej tradycji bizantyjskiej. U dołu widnieje napis w starożytnej grece ze słowami Chrystusa zaczerpniętymi z Ewangelii św. Mateusza: „Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody”.
Oto słowa papieża w tłumaczeniu na język polski:
Ekscelencje,
Drogie Siostry,
Drodzy Bracia i Siostry, dzień dobry! As-salamu alaykum!
Dziękuję wam za przyjęcie mnie w tym Domu! Cieszę się, ponieważ tutaj mieszka Bóg, bo tam, gdzie jest miłość i służba, tam jest Bóg.
Dziękuję Małym Siostrom Ubogich wraz z personelem tego Domu. Dziękuję, Matko Philomeno, za skierowane do mnie słowa powitania.
Dziękuję Ci, Księże Biskupie Desfarges, za twoje słowa, twoje wzruszające słowa! Słuchając ciebie i widząc twoją tutaj obecność, pośród starszych braci i sióstr, spontanicznie rodzi się pragnienie, by chwalić Boga i dziękować Mu. Tak jak uczynił to Jezus tego dnia, gdy rozradował się w Duchu Świętym i powiedział: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie” (Łk 10, 21).
Dziękuję Panu Salahowi Bouchemelowi za jego świadectwo, tak piękne i pocieszające. Myślę, że Pan Bóg, patrząc z Nieba na taki dom jak ten, gdzie staracie się żyć razem w braterstwie, może pomyśleć: a więc jest nadzieja! Tak, ponieważ serce Boga jest rozdzierane przez wojny, przemoc, niesprawiedliwość i kłamstwa. Ale serce naszego Ojca nie jest z ludźmi złymi, z tymi, którzy nadużywają swej siły, z pysznymi: serce Boga jest z maluczkimi, z pokornymi, i wraz z nimi, dzień po dniu wiedzie naprzód swoje Królestwo miłości i pokoju. Tak jak wy staracie się to czynić tutaj w codziennej służbie, w waszej przyjaźni, we wspólnym życiu.
Dziękuję wam, drogie siostry i drodzy bracia, za to spotkanie! Jesteście obecni w mojej modlitwie i z serca zostawiam wam moje błogosławieństwo.
