Reklama

Kościół

Warszawa: Konserwator Zabytków zablokował budowę Domu Parafialnego. "Decyzja jest niezrozumiała"

Budowa Nowego Domu Parafialnego warszawskiej parafii św. Barbary została zablokowana przez Stołecznego Konserwatora Zabytków, który skierował również zawiadomienie do prokuratury w sprawie badań archeologicznych zakończonych 2 lata temu. “W naszej ocenie decyzja Stołecznego Konserwatora Zabytków jest niezrozumiała i podważa zasadę zaufania do instytucji publicznych” - mówi KAI Monika Sarnecka, rzecznik parafii św. Barbary.

2026-04-16 15:33

[ TEMATY ]

Warszawa

parafia św. Barbary

Stołeczny Konserwator Zabytków

Dom Parafialny

Parafia pw. św. Barbary w Warszawie

Stołeczny Konserwator Zabytków wstrzymuje budowę Domu Parafialnego

Stołeczny Konserwator Zabytków wstrzymuje budowę Domu Parafialnego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Budynek stoi, ale bez przyłączy

Budowa nowoczesnego centrum ewangelizacji rozpoczęła się ponad dwa lata temu i osiągnęła już stan surowy. Bryła budynku ma docelową wysokość, a parafia św. Barbary powinna przystępować do prac związanych z wykańczaniem obiektu. Jednak bez podłączenia do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, dom parafialny nie będzie mógł uzyskać pozwolenia na użytkowanie w określonych duszpasterskich celach.

Konserwator blokuje i donosi do prokuratury

Na realizację przyłącza w zeszłym miesiącu nie zgodził się Stołeczny Konserwator Zabytków (SKZ). Ponadto kilka dni temu zawiadomił prokuraturę o "podejrzeniu popełnienia przestępstwa polegającego na zniszczeniu zabytku, tj. cmentarza Świętokrzyskiego". W piśmie wyjaśnił, że wyprzedzające badania archeologiczne prowadzone na przełomie lat 2023 i 2024 ujawniły liczne pochówki zbiorowe, depozyty trumienne oraz ossuaria.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dokumentacja zgodna z najwyższymi standardami

Przed rozpoczęciem budowy Nowego Domu Parafialnego, we wrześniu 2023 r., na terenie zlikwidowanego 160 lat temu cmentarza Świętokrzyskiego, rozpoczęto pierwsze w historii badania archeologiczne na tym obszarze, co należy podkreślić, zabudowanym wcześniej licznymi obiektami. Po 189 dniach intensywnych prac, Warszawa otrzymała raport zawierający wyjątkowo obszerną porcję naukowej wiedzy. Obejmuje on mnóstwo nowych i ciekawych faktów z jej burzliwej historii

Podziel się cytatem

- mówi w rozmowie z KAI Monika Sarnecka, rzecznik Parafii św. Barbary.

Reklama

Jak dodaje, 14-osobowy zespół pracujący w ogrzewanych namiotach dokumentował wszystko zgodnie z najwyższymi standardami określanymi m.in. przez Narodowy Instytut Dziedzictwa oraz Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Dzięki zaawansowaniu prac archeologicznych i antropologicznych przebadano nie tylko szkielety, lecz także ich niewielkie fragmenty. Wyizolowano szczątki należące łącznie do co najmniej 4242 osób, w tym rozpoznano płeć oraz wiek 458 mężczyzn i 872 kobiet.

Na cmentarzu nie było pochówków powstańców

W mediach pojawiły się informacje, jakoby na tym cmentarzu miały miejsce pochówki powstańców.

W kontekście promowanych doniesień medialnych o rzekomych pochówkach powstańców kościuszkowskich i listopadowych na terenie objętym badaniami, muszę podkreślić, że jest to nieprawda

Podziel się cytatem

- podkreśla Monika Sarnecka.

Podwójne standardy urzędników

Stołeczny Konserwator Zabytków wstrzymuje prace na zlikwidowanym 160 lat temu cmentarzu, choć w podobnych sprawach dla wojewódzkich konserwatorów standardem jest nakaz wykonania badań archeologicznych, pochówku na działającym cmentarzu i kontynuacja prac. Tak też było w szeroko komentowanej sprawie sprzed tygodnia, kiedy w trakcie przebudowy ul. Okrzei wykonawca natrafił na dawny przykościelny cmentarz z XVII wieku - nie było to jednak przeszkodą dla Stołecznego Konserwatora Zabytków by kontynuować miejską inwestycję. Ujawnione tam szczątki mają zostać wykopane i pochowane na jednym z działających obecnie cmentarzy - dokładnie tak, jak zrobiła parafia św. Barbary.

Konserwator podważa zaufanie do administracji publicznej?

Rzecznik parafii wskazuje, że takie działanie podważa zaufanie do administracji publicznej.

W naszej ocenie decyzja Stołecznego Konserwatora Zabytków jest niezrozumiała i podważa zasadę zaufania do instytucji publicznych, bowiem z jednej strony z upoważnienia Prezydenta m.st. Warszawy, przy zgodzie Konserwatora, wydawane jest pozwolenie na budowę Nowego Domu Parafialnego, a z drugiej strony, już podczas budowy, Stołeczny Konserwator Zabytków odmawia przyłączenia budynku do sieci wodno-kanalizacyjnej. Tymczasem w analogicznych sytuacjach jego postępowanie jest inne. Tak różne decyzje w podobnych sprawach pokazują arbitralne działanie Stołecznego Konserwatora Zabytków

Podziel się cytatem

- mówi Monika Sarnecka.

Nawet członkowie Koalicji Obywatelskiej zdziwieni

Do decyzji Stołecznego Konserwatora Zabytków odniósł się także wiceprzewodniczący Rady m.st. Warszawy Sławomir Potapowicz (KO)

Warszawa skrywa pod ziemią wiele ludzkich szczątków. Dlatego często zdarza się, że ekipy budowlane natrafiają na pozostałości dawnych, często jeszcze średniowiecznych cmentarzy czy mogił z czasów II wojny światowej. Szczątki są wtedy wydobywane i z należnym szacunkiem chowane na cmentarzu. I tak było w tym przypadku. Zatem nie widzę powodu dla blokowania inwestycji, która dysponuje prawomocnym pozwoleniem wydanym przez prezydenta Warszawy

Podziel się cytatem

- zaznaczył.

***

Historia parafii św. Barbary w Warszawie sięga 1781 r., gdy na terenie Cmentarza Świętokrzyskiego należącego do księży misjonarzy wzniesiono niewielki kościółek, który z czasem - po zamknięciu cmentarza w 1836 r. i okresie zaniedbania - został w 1866 r. przekształcony w świątynię parafialną, odpowiadającą na potrzeby dynamicznie rozwijającej się okolicy związanej m.in. z koleją warszawsko-wiedeńską; rosnąca liczba wiernych doprowadziła do budowy nowego, większego kościoła według projektu Józefa Dziekońskiego, konsekrowanego w 1886 r., który jednak uległ poważnym zniszczeniom w czasie II wojny światowej, zwłaszcza po wysadzeniu przez Niemców po upadku Powstania Warszawskiego w 1944 roku; po wojnie świątynię odbudowano według projektu Stanisława Marzyńskiego, a jej zasadniczą część ukończono i poświęcono w 1957 roku, co zamknęło jeden z najtrudniejszych, ale i najważniejszych etapów w dziejach parafii.

Oceń: +8 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jan Paweł II patronem Światowych Dni Młodzieży w Seulu

2026-04-26 13:42

[ TEMATY ]

Światowe Dni Dzieci

ŚDM Seul 2027

Vatican Media

Święty Jan Paweł II jest w gronie patronów Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się w 2027 roku w Seulu – poinformował Komitet Organizacyjny. Razem z nim wydarzeniu patronować będzie czworo innych świętych, m.in. św. Franciszka Ksawera Cabrini i św. Carlo Acutis.

Święty Jan Paweł II (1920–2005) — założyciel Światowych Dni Młodzieży, pamiętany za szczególną troskę o młodych, rodzinę i godność życia ludzkiego.
CZYTAJ DALEJ

Paryż: zaostrza się spór wokół katedry Notre-Dame

2026-04-27 11:17

[ TEMATY ]

katedra Notre‑Dame

Notre‑Dame

Adobe Stock

Wokół katedry Notre-Dame w Paryżu wybuchł spór prawny i kulturalno-polityczny. Pomimo petycji z ponad 300 000 podpisów, prezydent Emmanuel Macron podtrzymuje swój plan zastąpienia sześciu zabytkowych witraży współczesnymi dziełami sztuki.

Wymiana obejmuje sześć kaplic w nawie południowej. Oryginalne witraże, które przetrwały nienaruszone pożar w 2019 roku, mają zostać usunięte, zgodnie z wolą prezydenta, aby stworzyć w katedrze trwały pomnik XXI wieku. Koszt wymiany szacuje się na około 4 miliony euro. Krytycy zarzucają rządowi niepotrzebną zmianę ogólnego historycznego charakteru obiektu światowego dziedzictwa i podporządkowanie ochrony zabytków ambicjom politycznym.
CZYTAJ DALEJ

Z Auschwitz znikają polskie symbole. Zniknęła m.in tabliczka upamiętniająca św. Edytę Stein

2026-04-27 16:55

[ TEMATY ]

Auschwitz

Muzeum Auschwitz

Agata Kowalska

Z głębokim niepokojem i bólem przyjmujemy doniesienia o usuwaniu kluczowych symboli polskiej i chrześcijańskiej pamięci z terenu byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Pod pretekstem „prac konserwatorskich” z przestrzeni muzeum znikają znaki, które przez dekady świadczyły o męczeństwie narodu polskiego i świętych Kościoła katolickiego. Czy w imię źle pojętej nowoczesności próbuje się pisać historię tego miejsca na nowo, wymazując z niej polskie ofiary?

Z bloku 15, miejsca szczególnego dla naszej tożsamości narodowej, zdemontowano dwie niezwykle ważne tablice. Pierwsza z nich upamiętniała bohaterów Armii Krajowej i dumnie prezentowała znak Polski Walczącej. Druga poświęcona była zamordowanym polskim harcerzom. To nie były zwykłe eksponaty – to wota ufundowane przez byłych więźniów, którzy z własnych, skromnych środków chcieli oddać hołd swoim kolegom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję