Reklama

Modlitwy osób świętych, pobożnych i... takich sobie

Od nieznajomej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pisząc od kilku lat artykuły na różne tematy religijne, i nie tylko, natrafiałam na różne modlitwy. Były w książkach o świętych, przynosili je różni ludzie do redakcji. Były na obrazkach religijnych, znajdowałam je w papierach po zmarłych z rodziny, a czasem w miejscach zupełnie niespodziewanych. Niektórymi modlitwami byłam zafascynowana, inne zmusiły mnie do zastanowienia się nad sobą, jeszcze inne były po prostu piękne lub ciekawe, bo przejawiał się w nich charakter autorów.
Postanowiłam podzielić się z Czytelnikami tymi modlitewnymi tekstami. Może ktoś, przeczytawszy te teksty, stanie się lepszy albo inaczej spojrzy na swe życie i świat? Pierwszą będzie... Modlitwa codzienna chorych, osób starszych i tych, co boją się starości:
Panie Jezu Chryste! Oto masz przed sobą mnie, chorą, wiekiem pochyloną, osamotnioną. Pomagałeś mi do tej pory i dzięki Tobie dożyłam dnia dzisiejszego z nadzieją, że będziesz nadal wspomagać mnie w potrzebie i ratować w udręce. Chcę Ci, Jezu, teraz za to wszystko podziękować. Wiesz dobrze, że mam niejedną troskę, że myślę z lękiem, co przyniesie dzień jutrzejszy... Dlatego błagam Cię, Jezu, bądź moją mocą dla pogodnego przyjmowania każdego dnia i wykorzystania go po Bożemu. Racz mi dać Twego Ducha, abym głębiej poznała sens mojego życia. Spraw, abym zrozumiała i doceniła to, że pozwalasz mi jeszcze żyć dla promieniowania przeze mnie Twojego światła, Twojej dobroci i miłości.
Niech Matka Twoja wstawia się za mną i za tymi, którzy Ciebie jeszcze nie znają. Amen.
Modlitwę tę zostawiła nieznana osoba w redakcji gazety parafialnej Nasz Kościół wychodzącej przy parafii pw. Najświętszego Zbawiciela w Zielonej Górze, gdzie wówczas pracowałam. Nikt z nas nie zauważył ani kiedy, ani kto położył ten tekst na stole. Wydrukowaliśmy ją 20 lipca 1997 r. z takim podziękowaniem: "Dziękujemy nieznanej osobie za przyniesienie do redakcji tak pięknej modlitwy. Niech dobry Bóg Ją (Jego) wysłucha, ile razy będzie się modlić tymi słowami!".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Skazany za krytykę represyjnych przepisów, bez dostępu do sakramentów. Biskupi powierzają go św. Maksymilianowi Kolbemu

2026-08-14 10:09

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Maria Kolbe

Agata Kowalska

Od ponad pięciu lat przebywa w więzieniu, jego stan zdrowia się pogarsza, a według doniesień nie ma dostępu do sakramentów. Brytyjscy biskupi ponawiają apel o uwolnienie 78-letniego Jimmy’ego Laia i proszą katolików o modlitwę za niego do św. Maksymiliana Marii Kolbego.

Jimmy Lai, katolik i obywatel brytyjski, wydawca prasy oraz krytyk Komunistycznej Partii Chin w Hongkongu, został skazany na 20 lat pozbawienia wolności. 15 grudnia 2025 r. sąd uznał go za winnego „kolaboracji z obcymi siłami” w związku z publikowaniem materiałów uznanych za wywrotowe.
CZYTAJ DALEJ

Mało znane fakty z życia św. o. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Agata Kowalska

O. Maksymilian Maria Kolbe - założyciel Rycerstwa Niepokalanej, miesięcznika „Rycerza Niepokalanej”, Radia Niepokalanów oraz klasztoru w Niepokalanowie, a jednocześnie pasjonat kosmosu oraz militariów, znawcy mediów, misjonarza i męczennika. Franciszkanin dobrowolnie przyjął śmierć głodową w obozie Auschwitz-Birkenau ratując współwięźnia - Franciszka Gajowniczka.

Rajmund Kolbe urodził się 8 stycznia 1894 roku w Zduńskiej Woli. Wstąpił do zakonu franciszkanów we Lwowie, gdzie otrzymał imię Maksymilian. Studia w Rzymie zakończył obroną dwóch doktoratów (z filozofii i teologii), tam również założył stowarzyszenie „Rycerstwo Niepokalanej”. Po powrocie do Polski powołał do życia klasztor Niepokalanów (zwany „Grodem Maryi”) we wsi Paprotnia (gmina Teresin, woj. mazowieckie) oraz zaczął wydawać pismo „Rycerz Niepokalanej”.
CZYTAJ DALEJ

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie” – tak reagują widzowie po seansach

2026-08-14 18:25

[ TEMATY ]

film

Rafael Film

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

Kadr z filmu Odzyskany – Janek z ojcem, Filip Gurłacz i Andrzej Mastalerz

„Po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie”, „film, który na długo zostaje w głowie”, „prawdziwe kino, prawdziwe życie” – takie opinie pojawiają się po przedpremierowych pokazach „Odzyskanego”. Pełnometrażowy debiut reżyserski Marcina Kwaśnego od dziś, 14 sierpnia, można oglądać w kinach w całej Polsce. Film o uzależnieniu, rodzinnych ranach i przebaczeniu szczególnie mocno porusza widzów tym, że mimo trudnej historii pozostawia miejsce na nadzieję.

„Niesamowity film, po wyjściu z kina ciężko było dojść do siebie, brakowało słów, a łzy leciały ciurkiem... Prawdziwe kino, prawdziwe życie” – napisał jeden z widzów po seansie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję