Reklama

Na czym polega etyczne zarządzanie finansami firm? (3)

Inwestycje etyczne firm

2016-02-18 09:38

Leszek Kędzierski
Edycja legnicka 8/2016, str. 8

Marcin Magdziak/fotolia.com

W poprzednich odcinkach była mowa o tym, na czym polega istota etycznego zarządzania oraz zaprezentowaliśmy pierwsze przykłady praktycznego realizowania stawianych poprzednio postulatów. W bieżącym odcinku ich uzupełnienie. Zapraszamy do lektury

Inwestycje to wydatkowanie środków pieniężnych na różne aktywa trwałe (rzeczowe, finansowe, wartości niematerialne i prawne, zwane niematerialnymi) wybierane przez inwestorów z punktu widzenia opłacalności i wymogów etycznych. Inwestycje powinny przynosić korzyści finansowe w długim okresie (ponad rok).

Inwestycje finansowe obejmują lokaty w instrumenty finansowe (zwane kontraktami lub przedmiotami inwestycji). Do tych instrumentów zaliczają się: akcje, udziały obligacje skarbowe, samorządowe i firm (korporacyjne), pożyczki pieniężne udzielane innym firmom, jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych i inne. W zakres etycznych inwestycji finansowych nie wchodzą jednak lokaty w instrumenty finansowe: akcje, udziały, obligacje firm emitowane przez firmy produkujące wyroby, które nie są akceptowane przez inwestorów ze względów etycznych. Chodzi tu, np. o: środki stosowane w aborcji, środki mające zapobiegać poczęciu dziecka, filmy, czasopisma i przedmioty erotyczne, wysokoprocentowe alkohole i papierosy. Inwestorzy etyczni nie lokują kapitału finansowego w firmy, w których pracownicy są „niedopłacani”, nieregulujące terminowo zobowiązań wobec dostawców, pracowników, banków, pożyczkodawców i pozostałych podmiotów mimo posiadanych środków pieniężnych, nieterminowo dostarczających sprawozdania finansowe do Krajowego Rejestru Sądowego (co dotyczy podmiotów wpisanych do tego rejestru) i inne. Inwestorzy etyczni pomijają też inwestycje w jednostki uczestnictwa w funduszach inwestycyjnych, uruchamiających lokaty w wymienione wyżej firmy.

Reklama

Firmy podejmujące inwestycje etyczne, polegające na udzielaniu pożyczek pieniężnych, powinny rozważyć m.in. dwie kwestie: wysokości oprocentowania pożyczek i podmiotów, którym pożyczki mają być udzielone. Jako pożyczkodawcy nie powinny wykorzystywać swojej uprzywilejowanej pozycji. Powinny jednak oceniać pożyczkobiorców z punktu widzenia etycznego. Inwestorzy etyczni mogą też lokować środki w jednostki uczestnictwa, emitowane przez etyczne fundusze inwestycyjne.

Inwestycje rzeczowe

Firmy mogą też uruchamiać inwestycje rzeczowe. Obejmują one budowę nowych obiektów (np. budowę nowego zakładu), rozbudowę i modernizację istniejących obiektów. Jednakże w skład etycznych inwestycji rzeczowych nie wchodzi budowa obiektów wytwarzających wymienione wcześniej wyroby, niespełniające wymogów etycznych inwestorów, a także, np. hurtowni czy sklepów służących obrotowi tymi wyrobami. Wymienione inwestycje nie dotyczą też istniejących już obiektów tego rodzaju.

Ciąg dalszy za tydzień

Tagi:
inwestycja firma etyka

Reklama

Polonia otwarta na inwestycje i pomoc

2018-09-06 10:52

Anna Przewoźnik

Anna Przewoźnik/Niedziela

O perspektywach inwestycyjnych Częstochowy i regionu oraz współpracy z Polonią rozmawiano 5 września, podczas konferencji prasowej, zorganizowanej przez senatora RP Artura Warzochę - kandydata Prawa i Sprawiedliwości na Prezydenta Częstochowy.

W spotkaniu uczestniczyli przedsiębiorcy i biznesmeni z regionalnej Izby Przemysłowo Handlowej w Częstochowie i Polsko Polonijnej Unii Gospodarczej. Wszyscy byli zgodni, że miasto posiada spore możliwości, których nie wykorzystuje.

Podkreślił to dobitnie senator Warzocha: ”Warto przypomnieć, że Częstochowa to jest jedno z 13 największych miast w Polsce. Połowa obecnych stolic, to miasta mniejsze od Częstochowy. Ponadto, jest świetnie skomunikowana. Niestety, cierpi na różnego rodzaju przypadłości, które wynikają z działań obecnej władzy. Pod względem inwestycji nasze miasto jest uważane za jedno z najciekawszych. Obecna władza tej szansy nie wykorzystuje. Częstochowa jest jednym z najszybciej wyludniających się ośrodków. Młodzi wyjeżdżają, bo częstochowski rynek pracy, koniunktura gospodarcza jest zła. To miasto wymaga infrastruktury wewnętrznej”.

Dla polskich biznesmenów z zagranicy, Częstochowa zatrzymała się w rozwoju, nie widać zmian - tak odbierają nasze miasto, po długoletniej w nim nieobecności.

Mocno to podkreślał Zdzisław Wojtasik, prezes Polsko-Polonijnej Unii Gospodarczej Polonii Świata: „W mieście widać braki gołym okiem, jest zaniedbane. Jestem tutaj po wielu latach i już na pierwsze spojrzenie niewiele się zmieniło. Starałem się poznać potencjał i potrzeby tego miasta. Dla każdego Polaka Częstochowa jest czymś wielkim i ważnym. Magnesem, który może przyciągnąć inwestorów jest samo hasło: Częstochowa. Zapewne wiele osób, by tutaj chciało zainwestować, tylko potrzebują oferty. Tej oferty nie ma! Nie ma biznesplanu potrzeb mieszkańców, a to od nich powinno wyjść, co należałoby w Częstochowie zrobić. Nie chodzi tylko o inwestycje biznesowe. Dobrym interesem jest również stworzenie dobrych warunków rekreacji wypoczynku. Polonia może to zrobić”.

Tomasz Słoniewski z Kanadyjsko-Polskich Izb Handlowych wyraził swoje rozczarowanie wyglądem naszego miasta: „Widać, że brakuje tu gospodarza. Przepraszam, że to powiem, bo jestem tutaj gościem, nie powinienem krytykować, ale takie jest moje odczucie. Według mnie, coś się powinno w tym mieście zmienić. Nie wiem, jakie władze tu są, bo polityka mnie nie interesuje. Nie mieszkam w Polsce 30 lat, jednak Częstochowie wyraźnie czegoś brakuje. To jest trochę przykre, bo dla mnie, mojej rodziny, dla moich przyjaciół z Kanady - to jest Duchowa Stolica Polski, tu jest Jasna Góra!

Ideą zorganizowania spotkania było wskazanie możliwości współpracy i pokazanie, że inwestycje w Częstochowie są możliwe. Przebywający w mieście goście zgodnie podkreślali, że nawet fakt zaniedbań, może zostać wykorzystany, jako atut dla biznesmenów, bo pokazuje, jak wiele jest do zrobienia. Podkreślano również, że Polonia posiada ogromne możliwości inwestycyjne.

Polacy mieszkający poza granicami kraju to około 20 milionów ludzi. Na całym świecie działa wiele polonijnych organizacji. Największe skupiska Polonii znajdują się w USA i Kanadzie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

XXXV Ogólnopolska Pielgrzymka Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę

2019-09-16 09:46

KODR/ BP KEP / Warszawa (KAI)

Bardzo potrzeba modlitwy w intencji ludzi młodych, w intencji matek i ojców, w intencji rodzin, abyśmy byli otwarci na życie. Aby życie zawsze dla nas było radością i ogromnym darem Pana Boga - podkreślił bp Wiesław Śmigiel, przewodniczący Rady ds. Rodziny Konferencji Episkopatu Polski, zapraszając na XXXV Ogólnopolską Pielgrzymkę Małżeństw i Rodzin na Jasną Górę. Odbędzie się ona od 21 do 22 września 2019 r. pod hasłem „Rodzina sanktuarium życia”.

pixabay.com

Jak wyjaśnił bp Wiesław Śmigiel, tegoroczne hasło pielgrzymki „Rodzina sanktuarium życia", to słowa zaczerpnięte z Evangelium vitae św. Jana Pawła II. „Słowa niezwykle ważne, ale myślę, że też program dla Kościoła w Polsce, dla Duszpasterstwa Rodzin w naszej Ojczyźnie" - powiedział bp Śmigiel. „Życie jest zagrożone, dobrze o tym wiemy. Z jednej strony ogromna wrażliwość i troska o życie bardzo szeroko pojęte, troska o przyrodę, ekologię. Z drugiej strony przyzwolenie na aborcję, na zabijanie dzieci już poczętych, a jeszcze nienarodzonych. Myślę, że w tej sytuacji bardzo potrzeba naszego głosu, naszego zamyślenia, a przede wszystkim potrzeba naszej modlitwy" - dodał.

Bp Śmigiel zwrócił też uwagę na to, jak wielkim darem jest życie. "Życie nie jest ciężarem, życie nie jest obciążeniem, ale życie, nowe życie, to jest szansa na szczęście: szczęście małżonków, szczęście rodzin. Myślę, że też szczęście w naszej Ojczyźnie i szczęście Kościoła" - podkreślił, zachęcając do udziału w spotkaniu na Jasnej Górze.

Jak dodał ks. Przemysław Drąg, dyrektor Krajowego Ośrodka Duszpasterstwa Rodzin, uczestnicy XXXV Ogólnopolskiej Pielgrzymki Małżeństw i Rodzin będą się modlić w intencji wszystkich małżeństw i rodzin, prosząc, aby stawały się prawdziwym sanktuarium życia – „miejscem, gdzie dziecko jest przyjmowane z radością, miejscem gdzie każdy czuje się bezpiecznie i jest kochany". „Pragniemy modlić się także w intencji tych małżeństw, które z różnych powodów utraciły swoje dziecko. Będziemy powierzali ich ból opiece Matki Pięknej Miłości, prosząc aby wzięła ich w swoją opiekę”- powiedział ks. Drąg.

Do pielgrzymowania indywidualnego i w ramach grup parafialnych oraz diecezjalnych zaproszone są rodziny z dziećmi, małżeństwa, osoby zaangażowane w Duszpasterstwo Rodzin i wszyscy, którym sprawy małżeństwa, rodziny i życia są bliskie.

Pielgrzymka od ponad 30 lat organizowana jest przez Krajowy Ośrodek Duszpasterstwa Rodzin przy Konferencji Episkopatu Polski. Jej celem jest przede wszystkim wzmocnienie polskich rodzin, zwrócenie uwagi na piękno powołania małżeńskiego, a także pomoc w przezwyciężeniu zagrożeń. W wydarzeniu rokrocznie bierze udział ponad dziesięć tys. osób. Zebrani uczestniczą we wspólnej modlitwie, mogą również wysłuchać świadectw i konferencji o tematyce małżeńskiej i rodzinnej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Komiks o Jerzym Woźniaku

2019-09-17 00:47

Agnieszka Bugała

Materiały prasowe wydawcy

Promocja komiksu pt. „Wyrok” poświęconego pamięci żołnierza Armii Krajowej i uczestnika akcji „Burza” Jerzego Woźniaka odbędzie się 18 września o godz. 12.00 w Sali Kolumnowej jego imienia w Dolnośląskim Urzędzie Wojewódzkim we Wrocławiu. Na spotkanie zapraszają Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak i dyrektor Centrum Historii Zajezdnia Marek Mutor.

Autorzy podkreślają, że życiorys Jerzego Woźniaka to gotowy scenariusz na film sensacyjny, ale też opowieść o prawym, szlachetnym człowieku, który walczył z dwoma totalitarnymi systemami i nie złamał swoich zasad w obliczu tortur i groźby śmierci, stąd pomysł, aby historię bohatera opowiedzieć. Komiks „Wyrok”, wydany przez Centrum Historii Zajezdnia, jest wyrazem szacunku dla jednego z Żołnierzy Niezłomnych i formą należnego mu hołdu, którego zresztą przez lata niezłomnym odmawiano.

Jerzy Stanisław Woźniak w 1945 roku przedarł się do Europy Zachodniej, gdzie walczył w 2. Korpusie Polskim we Włoszech, był też emisariuszem delegatury WiN w Londynie na teren RP. W 1947 r. zgłosił się na ochotnika do przerzucenia na teren kraju, gdzie w tym samy roku został aresztowany przez Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, a następnie skazany na karę śmierci, w tak zwanym „procesie kiblowym”. Decyzja Bolesława Bieruta zmieniła wyrok śmierci na karę dożywocia. Na wolność wyszedł dopiero w roku 1956. W latach 2001-2002 był kierownikiem w randze wiceministra Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych w rządzie Jerzego Buzka. Działał w Światowym Związku Żołnierzy Armii Krajowej i był członkiem Kapituły Nagrody Kustosza Pamięci Narodowej. Zmarł 12 kwietnia 2012 r. Spoczął na Cmentarzu Osobowickim, kilkaset metrów od jego grobu, na tym samym cmentarzu, znajdują się bezimienne groby jego kolegów z AK, wymordowanych po wojnie przez komunistów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem