Dz 13, 26-33 <- KLIKNIJ
Dz 13 prowadzi do synagogi w Antiochii Pizydyjskiej. Paweł przemawia do „synów rodu Abrahama” oraz do czcicieli Boga spośród narodów. Przy synagogach diaspory żyli także „bojący się Boga”. Pociągała ich modlitwa Izraela, lektura Prawa, wiara w jedynego Boga. Paweł nazywa Ewangelię „słowem zbawienia”. Mówi, że zostało ono posłane „nam”. To „nam” obejmuje Izraela oraz pobożnych pogan. Jedno słowo Boga zbiera ludzi oddzielonych pochodzeniem.
Mowa Pawła odsłania ból nierozpoznania. W Jerozolimie co szabat czytano proroków. Nie rozpoznano jednak Tego, o którym świadczyli. Lektura Pisma pozostała bez posłuszeństwa wobec jego spełnienia. Wyrok wydany na Jezusa wypełnił słowa słyszane w liturgii. Paweł podkreśla niewinność Pana. Nie znaleziono winy zasługującej na śmierć. Mimo tego Piłat otrzymał żądanie egzekucji. Człowiek odrzucił Sprawiedliwego. Bóg przeprowadził przez to dzieło zbawienia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Określenie „drzewo” przywołuje Pwt 21,22-23. Wiszący na drzewie nosił znak publicznej hańby. Łukasz zostawia ten obraz bez złagodzenia. Jezus zostaje zdjęty oraz złożony w grobie. Właśnie tam pada zdanie zmieniające dzieje: „Bóg wskrzesił Go z martwych”. Tekst używa czasowników egeirō oraz anistēmi. Oba mówią o działaniu Boga. Ojciec podnosi Syna z miejsca zamkniętego przez śmierć. Grób staje się świadkiem zwycięstwa.
Reklama
Paweł wskazuje świadków. Są nimi ludzie, którzy szli z Jezusem z Galilei do Jerozolimy. Ich świadectwo dojrzewało na drodze. Obejmowało słuchanie, lęk, rozproszenie, spotkanie ze Zmartwychwstałym. Ewangelia opiera się na wydarzeniu wpisanym w pamięć wspólnoty. Wiara apostolska wyrasta z widzenia, słuchania oraz głoszenia.
Na końcu wraca obietnica dana ojcom. Obejmuje ona błogosławieństwo obiecane Abrahamowi oraz króla z rodu Dawida. Paweł nazywa jej spełnienie dobrą nowiną. Cytuje Ps 2: „Ty jesteś moim Synem, Ja Ciebie dziś zrodziłem”. Psalm był pieśnią królewską. „Dziś” oznaczało dzień ustanowienia pomazańca. W mowie Pawła to „dziś” łączy się ze zmartwychwstaniem. Jezus zostaje ogłoszony Synem w królewskiej chwale. Nad ludzkim wyrokiem staje Boża wierność.
J 14, 1-6 <- KLIKNIJ
J 14 rozlega się w Wieczerniku, w noc przed męką. Uczniowie słyszą zapowiedź odejścia Jezusa. Ich serce zostaje poruszone. Jezus rozpoczyna od słowa pokoju: „Niech się nie trwoży serce wasze”. Następnie wzywa do wiary w Boga oraz w siebie. Greckie pisteuete można rozumieć jako stwierdzenie wiary oraz jako wezwanie do jej pogłębienia. Uczniowie wierzą. Potrzebują wiary zdolnej przejść przez noc.
Jezus mówi o „domu Ojca”. W J 2 tak została nazwana świątynia jerozolimska. Teraz spojrzenie się rozszerza. Dom oznacza przynależność, bliskość oraz miejsce przy Ojcu. „Wiele mieszkań” oddaje greckie monai. To słowo wraca w J 14,23. Tam Jezus zapowiada zamieszkanie Ojca oraz Syna u ucznia. Jan łączy przyszłość z teraźniejszością. Pełnia czeka u kresu drogi. Bliskość Boga zaczyna się już w sercu wierzącego.
Reklama
„Idę przygotować wam miejsce” prowadzi ku męce, śmierci oraz zmartwychwstaniu. Czasownik hetoimazō jest znany z Biblii greckiej. Prorocki głos wzywa tam do przygotowania drogi Panu. Tutaj Jezus sam przygotowuje miejsce dla swoich. W Pięcioksięgu „miejsce” bywa nazwą sanktuarium wybranego przez Boga. Jan ukazuje Paschę Jezusa jako otwarcie dostępu do Ojca.
Zapowiedź powrotu oraz zabrania uczniów do siebie kieruje uwagę na trwałą komunię z Panem. Jezus daje uczniom pewność celu. Tomasz wypowiada bezradność ucznia: „Panie, nie wiemy, dokąd idziesz”. To pytanie staje się miejscem objawienia.
Jezus odpowiada słowami „Ja jestem”. W czwartej Ewangelii to wyrażenie odsłania Jego jedność z Ojcem. „Droga”, hodos, oznacza w Biblii sposób życia oraz kierunek wędrówki. Izrael wyszedł z niewoli drogą wyznaczoną przez Boga. Prorocy wzywali do chodzenia drogami Pana. „Prawda”, alētheia, niesie hebrajskie ’emet: wierność, stałość, niezawodność Boga. „Życie”, zōē, oznacza u Jana udział w życiu Boga już teraz oraz życie sięgające poza grób. Do Ojca przychodzi się przez Syna. Syn zna Ojca. Syn odsłania Go w słowie, znakach oraz darze życia. Dobra nowina tego fragmentu jest prosta. Uczniowie mają drogę. Mają dom. Mają Pana, który prowadzi ich do Ojca.
