Reklama

Ryba w cieście

2016-03-02 08:34

Opracowanie: Jolanta Marszałek
Niedziela Ogólnopolska 10/2016, str. 58

Graziako

W Wielkim Poście warto pomyśleć o zmianie nawyków żywieniowych. Zamiast mięs – sięgnąć po mało wciąż u nas popularne ryby, które można przyrządzać na wiele sposobów. Polecamy przepis s. Teresy Labudy.

Składniki:

• kilka kawałków dowolnej ryby, np. dorsza, mintaja

• 15 dag mąki

• ¾ szklanki mleka

Reklama

• 2 jajka (żółtka osobno)

• łyżeczka soli

• łyżeczka cukru

• przyprawa do ryb

• garść ziaren słonecznika

Sos:

• 1 jogurt naturalny,

• 1 śmietana,

• 1 ząbek czosnku,

• szczypta soli

Wykonanie:

Żółtka ubić z cukrem. Dodać mąkę, mleko i sól. Na koniec dodać pianę ubitą z białek. Delikatnie wymieszać. Rybę podzielić na małe kawałki. Obsypać przyprawą do ryb. Maczać w przygotowanym cieście i smażyć na rozgrzanym oleju na złoty kolor. Ułożyć na półmisku. Składniki sosu połączyć, polać rybę. Ziarenka słonecznika uprażyć na patelni i posypać potrawę.

Wykonanie: Graziako

Tagi:
przepisy jedzenie ryby

Izrael: czy w Morzu Martwym są ryby?

2018-10-10 19:43

kg (KAI/repubblica.it) / Jerozolima

Trudno wyobrazić sobie jakąkolwiek formę bardziej rozwiniętego życia w Morzu Martwym w Izraelu – jednym z najbardziej zasolonych zbiorników wodnych na świecie. A jednak izraelski fotograf Noam Bedin twierdzi, że sfotografował pływające w nim ryby. Wprawdzie już wcześniej – w 2011 – stwierdzono, że w zagłębieniach krasowych na terenie tego jeziora istnieją liczne formy życia, ale są to głównie bakterie, a tym razem chodzi o wyżej zorganizowane gatunki zwierząt.

pixabay.com

Zdaniem fotografa, który uczestniczy w programie przywracania życia w tym zbiorniku wodnym (Dead Sea Revival Project), jeśli rzeczywiście pojawiły się tam jakieś istoty żywe, może to oznaczać wypełnienie się proroctwa z Księgi Ezechiela, iż będzie to zapowiedzią końca świata. „Morze Martwe jest całkowicie martwe. Jest to ósmy cud świata” – przypomniał Bedin.

Zwrócił uwagę, że Księga Rodzaju wspomina (w rozdziale 13), iż niegdyś obszar wokół tego zbiornika wodnego należał do najbardziej urodzajnych w całym regionie, był „jak ogród Pana (...), zanim Pan nie zniszczył Sodomy i Gomory” za grzechy mieszkańców obu tych miast. Od tamtego czasu jest to miejsce pozbawione jakiegokolwiek życia. Tymczasem prorok Ezechiel w 47. rozdziale swej Księgi mówi o tym, że Pan obiecał mu ponowne ożywienie i nawodnienie tych ziem oraz uczynienie z wód słonych zdrowego środowiska życiowego.

Niezależnie od mistycznego charakteru tego opisu, przedmiotem prac zespołu, do którego należy Bedin, jest chęć przeciwdziałania trwającemu już od wielu lat obniżaniu się lustra wody Morza Martwego i uwrażliwienia opinii publicznej na ten problem. „Dzięki swemu zasoleniu zbiornik ten proponuje niezwykłe widoki i scenariusze, ale z każdym dniem traci średnio ilość wody, będącą odpowiednikiem 600 basenów olimpijskich i jest to prawdziwa katastrofa ekologiczna” – podkreślił fotograf.

Udokumentował on zmiany i zjawiska geologiczne, jakie dokonały się w tym miejscu w ostatnich dwóch latach, pływając po nim łódką i edukując w ten sposób osoby odwiedzające to miejsce. W przeszłości wpływające do niego rzeczki i strumyki, przede wszystkim Jordan, wlewały do niego swe słodkie wody, ale ze względu na parowanie woda w jeziorze stawała się słona, gdyż na jego dnie osadzały się rozpuszczone sole mineralne. To zaś z kolei uniemożliwiało rozwinięcie się w basenie większych form życia, zwłaszcza ryb.

W latach pięćdziesiątych XX wieku władze Jordanii zmieniły bieg Jordanu, aby uzyskać więcej wody pitnej, ale spowodowało to gwałtowny spadek poziomu wody w Morzu Martwym, który trwa do dzisiaj, obecnie z prędkością jednego metra w ciągu roku.

Projekt rewitalizacji tego zbiornika przewiduje postawienie urządzenia odsalającego w Zatoce Akaba, co pozwoliłoby Jordanii uzyskiwać wodę pitną z Morza Czerwonego i ponowne otwarcie tamy na Jordanie w kierunku północnym i przywrócenie dawnego biegu rzeki. Jak na razie jednak na przeszkodzie w urzeczywistnieniu tego projektu stoją problemy polityczne Bliskiego Wschodu. Tymczasem nadal trwa proces wysychania zbiornika wodnego i nawet odkrycie żyjących w nim ryb nie jest w stanie go powstrzymać.

Morze Martwe, a właściwie duże silnie zasolone i bezodpływowe jezioro, do którego wpływa szeroką deltą Jordan, jest najgłębszą depresją na świecie. Lustro wody znajduje się 422 m poniżej poziomu morza i nadal się obniża. Obecna jego powierzchnia wynosi 1027 km kw., a maksymalna głębokość – 377 m, co tworzy tzw. kryptodepresję (czyli najniższy punkt wyznaczony przez dno jeziora), dochodzącą do 817 m ppm. Długość jeziora w kierunku południkowym wynosi 76 km, a szerokość 4,5-16 km. Średnie zasolenie wynosi 26 proc., przy czym na powierzchni sięga ono ok. 22 proc., a na głębokości 50 m – 36 proc.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Julián Barrio Barrio: trzeba odzyskać chrześcijańską wizję człowieka

2019-08-20 17:29

Ks. Mariusz Frukacz

– W dzisiejszej Europie musimy odzyskać chrześcijańską wizję człowieka i powrócić do pojęcia prawa naturalnego, do właściwego pojęcia człowieka – podkreślił w rozmowie z „Niedzielą” arcybiskup Santiago de Compostela abp Julián Barrio Barrio, który 20 sierpnia odwiedził sanktuarium na Jasnej Górze.

Marian Sztajner/Niedziela

Abp Barrio Barrio odniósł się do zmagań Kościoła w Hiszpanii, kiedy rządy premiera José Luisa Zapatero uderzyły w rodzinę, małżeństwo. Zaczęła się też promocja ideologii gender, ideologii LGBT. – Jesteśmy w Europie świadkami bardzo silnego procesu sekularyzacji. Mimo wszystko jako Kościół staraliśmy się i musimy wciąż na te procesy odpowiadać w sposób bardzo zaangażowany, przypominając wartości ewangeliczne. Nie możemy jedynie iść wobec tych problemów w sposób konfrontacyjny, ale pokazywać cały świat wartości chrześcijańskich w sposób pozytywny. Oczywiście, jako chrześcijanie musimy być obecni z tymi wartościami w naszym życiu, ale także w naszej kulturze – powiedział abp Barrio Barrio.

Z ubolewaniem zauważył również, że dzisiejsi politycy w Europie zapomnieli o „Akcie Europejskim” św. Jana Pawła II z 1982 r. – Nie mogę zrozumieć tego, że politycy w dzisiejszej Europie nie powracają do przemówienia Jana Pawła II z 1982 r. w Santiago de Compostela, które nazywane jest „Aktem Europejskim”. To przecież było przemówienie prorockie. Wciąż musimy budować Europę Ducha, o której mówił Jan Paweł II. Nie chodzi o budowanie nowej Europy, ale trzeba na nowo odkryć te wartości, które ją ukształtowały – zaznaczył arcybiskup.

Jego zdaniem: „ruch pielgrzymkowy, powstające nowe szlaki tzw. Camino to tak naprawdę rzeczywistość stałego szukania, także sensu życia”. – Człowiek musi wejść niejako w siebie, by odnaleźć ten sens. Człowiek musi odkryć obecność Boga w swoim życiu. Niestety, w naszych czasach również wizja człowieka, antropologia chrześcijańska jest niejako umniejszana. Człowiek musi odnaleźć samego siebie. Trzeba powrócić do pojęcia prawa naturalnego, do właściwego pojęcia człowieka. Musimy odzyskać katolicką wizję człowieka – powiedział abp Barrio Barrio.

Na zakończenie wskazał na znaczenie nadziei w życiu dzisiejszej Europy

– Główne przesłanie dla dzisiejszej Europy to przesłanie nadziei. W tym tkwi także rola mediów katolickich. Dawać nadzieję – podkreślił arcybiskup Santiago de Compostela.

Abp Barrio Barrio przewodniczył Mszy św. w Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej. Na początku Eucharystii zaapelował o pójście drogą maryjną, na której Maryja prowadzi nas do Syna.

Po Mszy św. arcybiskup spotkał się m.in. z o. Marianem Waligórą, przeorem Jasnej Góry, i zwiedził sanktuarium. Abp Julián Barrio Barrio przybył do Polski na zaproszenie organizatorów wystawy „Śladami Jezusa”.

Abp Julián Barrio Barrio jest arcybiskupem Santiago de Compostela od 5 stycznia 1996 r. Urodził się w roku 1946 r. Święcenia kapłańskie otrzymał 4 lipca 1971 r. Sakrę biskupią przyjął w roku 1992 r. z rąk ówczesnego arcybiskupa Santiago – Antonio María Rouco Vareli.

Wywiad z abp. Juliánem Barrio Barrio opublikowany zostanie w „Niedzieli” z datą 8 września 2019 r.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Tylko dla młodych

2019-08-21 11:40

Urszula Buglewicz

Paweł Wysoki
Przed nami kolejna edycja spotkania młodzieży. Dlaczego warto w nim uczestniczyć?

Ks. Emil Mazur: Wakacje to czas na który wszyscy czekają, szczególnie ludzie młodzi. Po nauce i pracy przychodzi odprężenie, człowiek pozwala sobie na więcej luzu. Jednak ten czas szybko mija, zbliża się kolejny wrzesień i perspektywa nowego roku nauki. Dla wielu młodych ludzi to czas zmiany szkół, a co za tym idzie środowiska. Nowy rozdział w życiu zawsze jest niewiadomą, niesie lęk i stres. Spotkanie Młodych Archidiecezji Lubelskiej, które w Garbowie odbywa się pod koniec wakacji, jest okazją do naładowania duchowych baterii. Warto wziąć udział w tych krótkich, 4-dniowych rekolekcjach, by z nowym duchem wejść w nowy rok szkolny. Człowiekowi naładowanemu Bożą siłą łatwiej jest borykać się z codziennymi trudnościami; kto ma w swoim sercu poukładane wartości, stawi czoła nowym wyzwaniom.

Czego można spodziewać się na SMAL-u w tym roku?

Spotkanie odbędzie się w dn. 22-25 sierpnia pod hasłem „Uwolnij się”. Gościem będzie Jacek Pulikowski, który będzie mówił o tożsamości młodego człowieka. Zaprosiliśmy go w kontekście tego, co dziś dzieje się w świecie, by stawić czoło problemom i pytaniom, z którymi zmaga się młodzież. W części formacyjnej SMAL Pulikowski odpowie na pytania, m.in. kogo warto słuchać, czy „bawić się” w dorosłość, jak być sobą, co wybierać, żeby nie żałować, jaka jest tożsamość chrześcijanina. W odpowiedzi na hasło spotkania „Uwolnij się” będziemy się zastanawiać, jak uwolnić się od stereotypowego myślenia o młodym człowieku, jak w perspektywie godności dziecka Bożego być wolnym w myśleniu, działaniu, czynieniu dobra. Oprócz konferencji zaplanowano warsztaty i spotkania w grupach; nie zabraknie modlitwy: Mszy św., nabożeństw, adoracji, wieczoru uwielbienia. Do Garbowa zaprosiliśmy z koncertami dwa zespoły: „HERES/ Wyrwani z niewoli” i „Exodus 15”.

Dla kogo jest SMAL?

Jak sama nazwa wskazuje, to spotkanie jest wyłącznie dla młodzieży. Przygotowaliśmy je z myślą o uczniach najstarszych klas szkół podstawowych i szkół średnich oraz młodzieży studenckiej. Zapraszamy wszystkich młodych, zarówno tych z grup parafialnych i formacyjnych, jak i osoby poszukujące swojego miejsca w życiu i w Kościele. Nie pytamy o przynależność, opinię proboszcza; jesteśmy otwarci na ludzi szukających Boga i siebie w tym szalonym świecie. Nie we wszystkich parafiach działają grupy młodzieżowe, nie każdy odnajduje się w tych już istniejących, ale wszędzie jest wielu młodych ludzi, którzy chcą przejść przez życie z Bogiem. Kościół troszczy się o każdego człowieka, także dla młodych ludzi tworzy przestrzeń spotkania z Bogiem i bliźnimi. Na SMAL-u będzie nas ok. 700 osób, można więc zawrzeć nowe wartościowe znajomości, można przekonać się, że podobnie myślących osób jest wokół znacznie więcej. Dzięki Wydawnictwu Archidiecezji Lubelskiej „Gaudium” mamy mnóstwo materiałów promocyjnych: plakatów, folderów, naklejek. Zostały one przekazane do wszystkich parafii, z nadzieją, że trafią do młodych i zachęcą ich do przyjazdu do Garbowa.

W tym roku został Ksiądz dyrektorem SMALu. Czy w codziennej pracy duszpasterskiej znajduje Ksiądz czas dla młodzieży?

Praca z młodzieżą to moja pasja! W parafii pw. św. Stanisława biskupa i męczennika w Lublinie, gdzie jestem wikariuszem, katechizuję w szkole oraz opiekuję się dwiema wspólnotami młodzieżowymi. Jedna grupa gromadzi młodzież szkół średnich i młodszą, druga studentów. Wspólnoty powstały dla przygotowania Światowych Dni Młodzieży w Krakowie i wciąż działają. Jesteśmy wdzięczni papieżowi Franciszkowi, bo ŚDM był motorem napędowym dla pracy duszpasterskiej. Co tydzień gromadzimy się na spotkaniach formacyjnych; zaczynamy je agapą, zabawą, rozmową, a kończymy na adoracji Najświętszego Sakramentu. Podejmujemy wspólnie różne działania, np. organizację dnia papieskiego, akcję kolędników misyjnych, przygotowanie do bierzmowania, zbiórkę elektrośmieci… Włączyliśmy się w przygotowanie spotkania synodalnego młodzieży, jakie w marcu br. odbyło się na KUL-u. Wystarczy młodych posłuchać, zrozumieć, odkryć ich zainteresowania, pozwolić im dzielić się swoimi pasjami z innymi. Dużo czasu poświęcam młodzieży, daję im siebie, dlatego wiem, że młodzi mają wiele zdolności i talentów, mogą uczynić wiele dobra, ale potrzebują duchowej siły, by to dobro wydobyć. Tę siłę daje im Chrystus.

Informacje i zapisy na SMAL za pośrednictwem strony internetowej www.smal.lublin.pl  lub w Grabowie w trakcie spotkania.


CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem