Tydzień, który będziemy przeżywać, nie bez powodu jest nazywany wielkim. Jest on przejściem do nowego życia z Bogiem. O tym właśnie czasie kard. Joseph Ratzinger mówi, że ma on 8 dni, bo rozpoczyna się i kończy w niedzielę. Obchody Wielkiego Tygodnia zaczynają się w Niedzielę Męki Pańskiej, zwaną też Niedzielą Palmową. Tego dnia (20 marca) o godz. 12.30 w katedrze pw. Świętych Janów w Toruniu Mszę św. celebruje bp Andrzej Suski w ramach diecezjalnego spotkania młodych przygotowującego do Światowych Dni Młodzieży. Po Eucharystii zebrani w katedrze uczestniczą w przemarszu ulicami Starówki na Rynek Nowomiejski, gdzie ok. godz. 14 w Galerii Tumult Magdalena Frączek zaprezentuje koncert.
Spełnienia się misji Chrystusa będziemy mogli doświadczyć w Wielką Środę w czasie misteriów Męki Pańskiej w Jabłonowie Pomorskim na Wzgórzu Zamkowym o godz. 18 czy Grębocinie (plac przy ul. Owocowej) o godz. 19.
Wielki Czwartek upamiętnia ustanowienie sakramentów Eucharystii i kapłaństwa. Msza św. Krzyżma będzie sprawowana w katedrze Świętych Janów w Toruniu o godz. 10 przez bp. Andrzeja Suskiego i zgromadzenie kapłanów. Mszę św. Wieczerzy Pańskiej odprawi w katedrze Świętych Janów o godz. 18 bp Andrzej Suski.
Liturgia Męki Pańskiej
Reklama
W Wielki Piątek nie odprawia się Mszy św. Wieczorna Liturgia upamiętnia mękę Jezusa na krzyżu. W ten święty dzień w katedrze Świętych Janów o godz. 18 Liturgii Męki Pańskiej będzie przewodniczył bp Józef Szamocki, a bp Andrzej Suski w parafii pw. św. Jakuba Apostoła w Toruniu. O godz. 19 odbędzie się nabożeństwo Drogi Krzyżowej, a przy 12 stacji rozpocznie się celebracja Liturgii.
Liturgia Wigilii Paschalnej
W Wielką Sobotę w ciszy nawiedzamy grób Pański i adorujemy Najświętszy Sakrament. Po zapadnięciu zmroku o godz. 20 w katedrze Świętych Janów rozpocznie się Liturgia Wigilii Paschalnej pod przewodnictwem bp. Andrzeja Suskiego.
Zmartwychwstanie
W niedzielę o świcie dzwony ogłoszą światu radość zmartwychwstania. O godz. 6 w katedrze Świętych Janów w Toruniu Mszę św. Zmartwychwstania Pańskiego będzie celebrował bp Andrzej Suski.
Święte obrzędy upamiętniają tajemnicę zbawienia. Jezus umarł i zmartwychwstał, by każdy z nas mógł żyć. Czy będziemy z Nim w tym czasie?
Wycinanie i ozdabianie świątecznych kart, malowanie pisanek, opowieść o tym, czym jest Wielkanoc, i ostatnia wieczerza przy ogromnym stole w Wielki Czwartek, a śniadanie Wielkanocne we wtorek – tak wspólnie razem spędzają ten czas podopieczni Świetlicy „Anielisko” i Domu „Anielisko”. Miejsc, które przygarniają pokaleczone życiem, ale też uzdolnione i bystre dzieciaki, które dają im ciepło i poczucie bezpieczeństwa i stają się drugim, a dla szóstki dzieci tym najważniejszym domem. Oba miejsca łączy nazwa i wspólne korzenie – to dzieła wyrosłe z Mocnych w Duchu
Czterdzieści osób w Świetlicy i szóstka w działającym od trzech lat Domu. To bardzo wielka pomoc. Dla tych najmłodszych, bo do Świetlicy przychodzą sześcio- i siedmiolatki i dla tych starszych – już gimnazjalistów. Pomoc nie tylko dająca schronienie, ale też wsparcie przy odrabianiu lekcji czy czas w gronie rówieśników. Często wychowawcom i wolontariuszom udaje się wyciągnąć te dzieci do góry. Od czego to zależy? – Od charakteru – mówi Dorota Puchowicz, prezes podmiotu prowadzącego obie placówki (Stowarzyszenia „Mocni w Duchu”) i dobry duch całego „Anieliska”. To ona walczy o każdego z podopiecznych, o jego lepsze życie, o to, by sam zechciał. A te dzieciaki kochają swoją panią Dorotę, ciocię, czasem karcącą i surową, ale tak naprawdę mającą ogromne serce, serdeczność i cierpliwość dla nich. Bo czego potrzebują ci, którzy tu przychodzą? Ania, Kasia, Bartek, Dawid, Piotrek, Grześ czy Natan? – Najbardziej zauważenia – mówią wolontariusze pracujący z dziećmi. I poświęcenia im kilku chwil, by pokazały, jak pięknie coś namalowały, jak posprzątały czy spojrzenia na sprawdzian i zobaczenia ich sukcesu – czwórki i piątki z polskiego.
Boją się dzieci. Boją się rodzice. Boją się nauczyciele. Panuje chaos, dezinformacja. Co można uczynić, aby zapobiec kolejnym tragediom? Paradoksalnie, bardzo wiele. I to już dzisiaj. Nie w ministerstwie, nie w kuratorium, nie w kolejnym raporcie, ale przy rodzinnym stole.
O dramatycznych wydarzeniach w szkołach huczy dziś cała Polska. Jak to przełożyć na konkret mojego życia?
Przyjęcie weselne z ewangelicznej przypowieści, to nasze święto, a sala bankietowa to nasze kościoły, domy, gdzie każdego dnia Syn Króla – Jezus Chrystus, powraca, by wyrażać nam swoją miłość – wskazał Leon XIV w katechezie podczas modlitwy Anioł Pański. Papież dodał, że głoszona przez chrześcijan radość, łzy, gesty dobroci są darem Bożym dla zbawienia świata.
Papież w katechezie nawiązał do sceny z Ewangelii św. Mateusza, odczytywanej w tę niedzielę, przedstawiającej ucztę weselną, wyprawianą przez króla dla jego syna. Zaproszenie na ucztę wielu osób jest znakiem – jak pisał św. Tomasz z Akwinu w Summa theologiae - że dobro z natury dąży do rozprzestrzeniania się: „Bonum dicitur diffusivum sui”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.