Reklama

Niedziela Łódzka

Strzeżcie rodziny!

Niedziela łódzka 14/2016, str. 6

[ TEMATY ]

uroczystość

S. Janina Sabat

Z darami szło jedno z łódzkich małżeństw z dziećmi

„Szczęśliwy, kto sobie patrona Józefa ma za opiekuna; niechaj się niczego nie boi, gdy św. Józef przy nim stoi, nie zginie!” – słowami tej pieśni rozpoczęły się obchody związane z uroczystością Patrona archidiecezji łódzkiej, św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny.

Głównym uroczystościom przewodniczył bp senior diecezji kaliskiej Stanisław Napierała. Obecni byli: abp Marek Jędraszewski, metropolita łódzki, abp senior Władysław Ziółek, bp senior Adam Lepa, bp Ireneusz Pękalski oraz bp Marek Marczak. Przybyli także księża, siostry zakonne, klerycy oraz wierni świeccy.

Ksiądz Arcybiskup, witając zebranych, przypomniał o trwającej w Kościele polskim 1050. rocznicy chrztu oraz o postaci św. Józefa, który jest patronem Kościoła powszechnego i Kościoła łódzkiego.

Reklama

– Panu Bogu dziękujemy za to, że Polska za przyczyną wielu, z wielką nabożnością czczonych przez nią świętych, w tym również za przyczyną św. Józefa, przez te ponad 1000 lat okazała się wierną Bogu. Dzisiaj dziękujemy św. Józefowi za to, że tak jak kiedyś wspierał Maryję w Jej wierze i Jej pielgrzymowaniu przez wiarę, tak teraz wspiera w tej samej wierze i w pielgrzymowaniu przez wiarę lud polski zamieszkujący archidiecezję łódzką – mówił Metropolita Łódzki, witając zebranych.

Bp Stanisław Napierała przypomniał postać św. Józefa, który jest otaczany wielką czcią w bazylice – sanktuarium kaliskim oraz wskazał, że Patron Kościoła ma w swojej opiece wszystkie małżeństwa, rodziny, a w szczególności wszystkich ojców. – Małżeństwo, rodzina, ojcostwo to sprawy, w których powinniśmy dziś przyzywać wstawiennictwa św. Józefa. To wartości podstawowe, którym w naszych czasach patronuje św. Józef. On wartości te reprezentuje. Ten, który jest milczący na kartach Ewangelii, zdaje się wołać dziś na alarm: uważajcie na małżeństwo, uważajcie na rodzinę, uważajcie na ojcostwo. Małżeństwo, rodzina, ojcostwo, są dziś w największym niebezpieczeństwie! – podkreślał.

Przed błogosławieństwem Metropolita Łódzki już po raz kolejny wręczył odznaczenia (Złoty i Srebrny Krzyż Archidiecezji Łódzkiej) dla najbardziej zasłużonych dla Kościoła łódzkiego. W tym roku krzyże otrzymało 12 osób – 11 osób złoty i 1 osoba srebrny. Osoby odznaczone Złotym Krzyżem Archidiecezji Łódzkiej: Stefan Andryszek, Walentyna Kantyka, Janusz Moos, Mieczysław Jędraszek, Bogdan Kaźmierczak, Ryszard Kopka, Stanisław Tetera, Jolanta Szulc, Jerzy Marciniak, Marian Grabarczyk, Wacław Łęcki. Srebrny Krzyż otrzymał Wiesław Serwach. Wręczono także medal „Mater Verbi”, przyznawany przez Tygodnik Katolicki „Niedziela” – otrzymało go 8 osób.

2016-03-30 12:22

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Serce pełne łask

2020-06-30 12:26

Niedziela szczecińsko-kamieńska 27/2020, str. VI

[ TEMATY ]

uroczystość

Najświętsze Serce Pana Jezusa

Adam Szewczyk

Procesja eucharystyczna wokół „Serca”

W pierwszy piątek po oktawie Bożego Ciała przypada uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa.

Chrystus objawił się francuskiej wizytce św. Małgorzacie Marii Alacoque i polecił, by ustanowiono święto ku czci Jego Serca właśnie w tym dniu. Opowiedział jej o swym nieskończonym miłosierdziu dla ludzi i o potrzebie zwrócenia się wszystkich do Jego Serca przez specjalne nabożeństwo, by mogli w ten sposób dostąpić szczególnych łask. Objawienia trwały od grudnia 1673 r. do czerwca 1675 r., jednak uroczystość została ustanowiona niemalże sto lat później, w 1765 r. Przyczynił się do tego memoriał Episkopatu Polski, który został przesłany do papieża Klemensa XIII. Papież początkowo zezwolił na obchodzenie święta ku czci Najświętszego Serca Pana Jezusa przez zakon wizytek, po czym ustanowił je dla całego Kościoła polskiego. Dopiero w 1856 r. papież Pius IX wprowadził je dla Kościoła na całym świecie.

CZYTAJ DALEJ

To jest CUD!

2020-07-07 10:03

[ TEMATY ]

Radio Maryja

Maryja

Tak skwitowała urzędniczka SANEPID-u wyniki testu na koronawirusa ojców franciszkanów z Niepokalanowa. 107 testów i wszystkie ujemne.

To nie możliwe, aby w tak dużej społeczności nikt nie miał pozytywnego wyniku. Wszystko zaczęło się w piątek, 26 czerwca 2020 r. Wieczorem karetka pogotowia zabrała jednego z braci do szpitala. Brat ten wrócił do klasztoru z urlopu 22 czerwca. Czuł się nie najlepiej dlatego pojechał do lekarza. Dostał antybiotyki i wrócił do klasztoru.

W klasztorze w ciągu tych kilku dni miał kontakt bezpośredni z około 30 braćmi. Według pracownika SANEPID-u kontakt bezpośredni, to taki, w którym dana osoba przebywała z zarażonym minimum 15 minut, w odległości mniej niż 2 metry.

Brat jest między innymi fryzjerem, ostrzygł w tym czasie kilku braci. Ponadto całą wspólnotą spotykamy się na posiłkach w refektarzu i kilka razy dziennie w kaplicy na modlitwie. Nieświadomi zagrożenia nikt nie unikał z nim kontaktu. W ciągu tych pięciu dni pobytu w klasztorze po urlopie brat ten był w wielu miejscach wspólnego przebywania.

Chory po wykryciu korona wirusa został przewieziony do szpitala jednoimiennego w Warszawie i przebywa tam do dnia dzisiejszego. Jest podłączony do respiratora. Jego płuca oddychają w 60 %. Jest utrzymywany w śpiączce farmakologicznej.

Do szpitala zakaźnego trafił jego rodzony brat i bratowa oraz 90-letnia mama, która jest na OIOMI-e. Stan naszego współbrata jest nadal poważny, ale stabilny. Kiedy w sobotę 27 czerwca dotarła do klasztoru informacja o koronawirusie naszego współbrata, strach padł na wszystkich. Zrozumieliśmy, że to nie żarty. Zostaliśmy natychmiast objęci przez SANEPID kwarantanną do 10 lipca. Została zamknięta bazylika dla udziału wiernych oraz wszystkie miejsca pracy, w których pracują osoby z zewnątrz. Wprowadziliśmy zalecenia SANEPIDU co do ograniczenia spotkań między sobą. Z twarzy zniknął uśmiech, usta zakryły maseczki. Przeszliśmy w internetowy reżym nabożeństw.

Od współbraci z innych klasztorów, parafian, sympatyków naszego sanktuarium, naszych rodzin i znajomych otrzymaliśmy wiele wsparcia duchowego i materialnego, za co z serca wszystkim dziękujemy. Wielu zapewniało nas o modlitwie.

Czekaliśmy z niecierpliwością na piątek, 3 lipca. W tym dniu zrobiono nam wymazy. Teraz pozostało tylko czekać na sobotę, jak na wyrok. Dzięki Bogu z piątku na sobotę było comiesięczne czuwanie modlitewne przed pierwszą sobotą. Tym razem byli tylko zakonnicy. Odmówiliśmy trzy części różańca przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. Na zakończenie była Msza św. Razem z nami przez internat modliło się kilkaset osób.

Przyszła pierwsza sobota, 4 lipca, a z nią comiesięczne spotkanie „Oddaj się Maryi”: konferencja, świadectwa, Msza św. z zawierzeniem wszelkich spraw Matce Bożej oraz nabożeństwo wynagradzające Niepokalanemu Sercu Maryi.

Wszystko jak co miesiąc ale bez udziału wiernych. Można nas było oglądać przez YouTube na kanale NIEPOKALANÓW oraz słuchać transmisji przez Radio Niepokalanów. Pomimo pustki w bazylice czuło się obecność ludzi, że są tu z nami, że tak jak my zawierzają się Niepokalanej. To św. Maksymilian nauczył nas, aby ze wszystkim przychodzić do Niej.

Była to najspokojniejsza pierwsza sobota od 4 lat. Nikt nie prosił o poświęcenie dewocjonaliów, chwilę rozmowy, spowiedź. Tak cicho jak nigdy. Spokojnie można było zjeść posiłek, odpocząć i dalej czekać na „wyrok”. Chyba już każdy w klasztorze brał pod uwagę różne scenariusze. Po południu okazało się, że wyniki będą dopiero w niedzielę.

Wieczorem, w trakcie codziennego różańca odmawianego w kaplicy św. Maksymiliana w intencji zakończenia epidemii, rozdzwoniły się dzwony na bazylice. Cóż to może być, czy nie daj Boże coś niedobrego się stało z naszym chorym bratem, ale w klasztorze nie ma takiego zwyczaju, a może Ojciec Święty zachorował?

Pytań było wiele.

Na Apel Maryjny wchodzi do kaplicy św. Maksymiliana gwardian klasztoru i ogłasza przez mikrofon: wyniki na koronowirusa wszystkich braci są ujemne. Według urzędniczki SANEPID-u: To jest CUD !!!

Przez cały okres epidemii nie zdarzyło się nigdzie w Polsce, a być może i na świecie, aby nikt, z tak dużej grupy mającej kontakt z osobą zarażoną, nie został zarażony. Zanim gwardian ogłosił wyniki wraz z pracownikiem SANEPID-u kilka razy sprawdzał listy. 100 % zdrowych.

Chwała Bogu!

Niepokalana po raz kolejny pokazała, że troszczy się o swój Niepokalanów. Odbieramy tę łaskę jako znak, że Matce Najświętszej podoba się to, co od kilku lat robimy: pierwsze soboty z zawierzeniem, wspólny Różaniec, nabożeństwa pokutne i Msze święte za grzechy aborcji, pielgrzymki pokutne, czuwania nocne, Wielkie Zawierzenie Niepokalanemu Sercu Maryi, które już za miesiąc odbędzie się po raz Czwarty, Sztafeta Różańcowa i wiele innych. Niech ta Boża interwencja będzie iskrą, która zapali nasz naród nową miłością do Boga i ludzi i wleje w nasze serca wiarę, że dla Boga nie ma rzeczy niemożliwych. Tak jak 100 lat temu Maryja przyszła z pomocą naszym przodkom, ukazując się bolszewikom i przepędzając ich spod Warszawy, tak niech w naszych czasach przyjdzie nam z pomocą i zwycięży naszych wrogów.

Dziękujemy Wam, że z nami byliście. Polecamy każdego z Was Maryi i życzymy abyście doznali, jak dobra i czuła jest nasza MATKA.

Franciszkanie z Niepokalanowa

Ogłoszenie o. Grzegorza Szymanika - gwardiana Niepokalanowa o wynikach badań.

"Zawierz się Maryi, nasza Mama nigdy Ciebie nie zawiedzie."

CZYTAJ DALEJ

Premier: dziękuję Polakom za mobilizację

2020-07-12 21:52

[ TEMATY ]

wybory

Mateusz Morawiecki

wybory 2020

PAP/Leszek Szymański

Dziękuję Polakom za ogromną mobilizację i rekordową frekwencję; jestem przekonany, że ostatecznie wygra prezydent Andrzej Duda - napisał w niedzielę na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.

Popierany przez PiS prezydent Andrzej Duda zwyciężył w drugiej turze wyborów prezydenckich z wynikiem 50,4 proc. głosów. Kandydat KO Rafał Trzaskowski uzyskał 49,6 proc. - wynika z sondażu exit poll Ipsos dla TVP, TVN i Polsat.

"Wyniki sondaży exit-poll są korzystne dla Prezydenta @AndrzejDuda. Czekamy na końcowe wyniki. Chciałbym podziękować Polakom za ogromną mobilizację i rekordową frekwencję. Jestem przekonany, że ostatecznie wygra #DUDA2020!" - napisał Morawiecki. (PAP)

autor: Edyta Roś

ero/tgo

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję