Reklama

Niedziela w Warszawie

Warszawskie miejsca Miłosierdzia

W stolicy są miejsca kultu, które szczególnie przyciągają czcicieli Miłosierdzia Bożego

Najbardziej znanym miejscem jest kościół przy Żytniej, gdzie św. Siostra Faustyna wstąpiła do klasztoru. Mieszkańcy stolicy w Niedzielę Miłosierdzia mogą wybrać się też na Eucharystię koło figury Jezusa w parku Moczydło na Woli. – Wszyscy pamiętamy, jak kard. Kazimierzy Nycz powiedział, że tu są warszawskie Łagiewniki – wspomina ks. dr Zbigniew Godlewski, proboszcz parafii św. Józefa na Kole.

To właśnie u zbiegu ulic Górczewskiej i Deotymy kard. Kazimierz Nycz odprawi 3 kwietnia Mszę św. polową o godz. 15, czyli w Godzinie Miłosierdzia. Od kilku lat w uroczystościach bierze udział kilka tysięcy wiernych. Jednym z owoców rozwijającego się kultu w parafii na Kole jest również Stowarzyszenie św. Siostry Faustyny, które codziennie animuje modlitwę o godz. 15 w kościele św. Józefa lub w parku przed figurą Jezusa.

Reklama

W pobliżu Warszawy jest jeszcze jedno ważne miejsce, które tętni kultem Miłosierdzia Bożego. Wystarczy kilka minut drogi samochodem lub autobusem, aby znaleźć się w Ożarowie Mazowieckim, gdzie jest jedyne w archidiecezji warszawskiej sanktuarium dedykowane Miłosierdziu. I choć na co dzień jest to zwykła parafia, to jednak jej drzwi od świtu do nocy są szeroko otwarte dla pielgrzymów. – W tym roku jesteśmy też jednym z kościołów Roku Jubileuszu Świętego, a więc odpust zupełny można u nas uzyskać każdego dnia – mówi ks. Stanisław Zarosa SAC, proboszcz parafii. 3 kwietnia, Mszę św. o godz. 12 odprawi tu bp Piotr Jarecki. Później po Koronce o godz. 15 zaplanowany jest koncert Filharmonii Narodowej. Całość będzie można obejrzeć dzięki transmisji internetowej telewizji Misericordia.media.pl.

Zarówno figura w Parku Moczydło, jak i sanktuarium w Ożarowie mają jedną wspólną cechę. Są swoistymi drogowskazami dla przejezdnych. Figura stoi przy jednej z najbardziej ruchliwych ulic na Woli, a sanktuarium usytuowane jest bezpośrednio przy trasie poznańskiej. – W Roku Miłosierdzia widzę, że rośnie ilość pątników w naszym sanktuarium. Są to zarówno grupy zorganizowane, jak i pielgrzymi indywidualni. Bardzo dużo osób zatrzymuje się na kilkanaście minut, aby pomodlić się w drodze do pracy – opowiada ks. Zarosa. Szczególnie jest to widoczne w niedzielę o godz. 15, gdy przed sanktuarium stoją samochody z całej diecezji, a kościół jest wypełniony wiernymi.

Kult Miłosierdzia w Ożarowie tętni życiem. Nawet w dzień powszedni na Koronkę przychodzi tu ok. 400 osób. – Wierni odpowiedzieli na inicjatywę Roku Jubileuszowego. Widać to w kościelnych ławkach, ale przede wszystkim słychać w konfesjonale – podkreśla ks. Zarosa.

2016-03-30 12:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łagiewniki: podczas Godziny Miłosierdzia modlono się za ofiary wykorzystania seksualnego w Kościele

[ TEMATY ]

miłosierdzie

Łagiewniki

nadużycia seksualne

Mazur/episkopat.pl

W intencji ofiar wykorzystania seksualnego w Kościele modlono się dziś w Godzinie Miłosierdzia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Wierni modlili się za rodziny, wspólnoty i instytucje, które są nim dotknięte, a także o opamiętanie i nawrócenie dla sprawców. Dziś w Polsce obchodzony jest Dzień Modlitwy i Pokuty wynagradzającej za wykorzystywanie małoletnich.

W łagiewnickim sanktuarium szczególną modlitwą otoczono ofiary wykorzystania seksualnego i ich rodziny, instytucje oraz osoby duchowne żyjące niemoralnie i wyrządzające krzywdę dzieciom i młodzieży, a także ludzi, których gorszące czyny księży głęboko ranią. - Módlmy się za wyrządzone zło w Kościele. Błagamy o miłosierdzie dla nas i całego świata – brzmiały słowa modlitwy.

CZYTAJ DALEJ

Polski rzymianin

Niedziela Ogólnopolska 5/2020, str. 46-47

[ TEMATY ]

rozmowa

Prof. Jerzy Miziołek

Stanisław August Morawski

Stanisław August Morawski

W Rzymie zmarł nestor włoskiej Polonii Stanisław August Morawski. Jednym z jego polskich przyjaciół był prof. Jerzy Miziołek, który wspomina swojego przyjaciela w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem.

Włodzimierz Rędzioch: Odejście Stanisława A. Morawskiego napełnia jego przyjaciół głębokim smutkiem i zobowiązuje do chwili wspomnień. Znałeś go przez wiele lat. W jakich okolicznościach się poznaliście?

CZYTAJ DALEJ

Nasze życie jest pielgrzymką - Eucharystia na Jasnej Górze pod przewodnictwem bp. Jacka Kicińskiego

2021-09-18 01:19

ks. Łukasz Romańczuk

Pasterka Maryjna

Pasterka Maryjna

W ramach Pielgrzymki Duchowieństwa i Wiernych Archidiecezji Wrocławskiej na Jasną Górę o północy została odprawiona Pasterka Maryjna, której przewodniczył bp Jacek Kiciński. 

Na początku homilii bp Jacek mówił o celu pielgrzymki - Bardzo się cieszę i Bogu dziękuję, że możemy wspólnie przybywać do naszej Matki i powierzyć jej nasze intencje. Przychodzimy na Jasną Górę, bo jesteśmy powodowani miłością i wdzięcznością. Pragniemy zawierzyć nasze rodziny i nas samych opiece Maryi.
Przywołując Ewangelię o odnalezieniu Pana Jezusa w świątyni, w której to Jezus, Maryja i Józef udają się do Jerozolimy, bp Kiciński mówił o życiu ludzkim, jako pielgrzymce - Wszyscy pielgrzymujemy do domu Ojca. Pielgrzymką jest nasze życie i na tej drodze nie jesteśmy sami. Pielgrzymujemy z innymi, a od Chrztu Świętego, w naszej pielgrzymce wiary jest obecny Jezus, Maryja i Józef. Jednak w tej pielgrzymce może być tak, że gdzieś zagubimy Jezusa. Dzieje się, to gdy zatrzymujemy się na sprawach ziemskich, doczesnych. Jakże często jesteśmy zamyśleni, zapatrzeni. Mamy wiele spraw do załatwienia. Żyjemy pod presją spraw pilnych. To wszechobecne „muszę” sprawia, że nie mamy czasu na sprawy Boże. W dzisiejszym świecie jesteśmy świadkami duchowej acedii. To sprawia, że wchodzimy w przestrzeń letniości, bylejakości - nauczał hierarcha.
Biskup Jacek zauważył różnicę pomiędzy zagubieniem Jezusa, a Jego znalezieniem - To są pewne proporcje. Żeby Go odnaleźć potrzeba wysiłku. Dziś Maryja podpowiada nam, co trzeba czynić, aby odnaleźć Jezusa. Na pierwszym miejscu trzeba podjąć wysiłek poszukiwania. Nie można popaść w rozpacz. Dalej, należy szukać Go we wspólnocie. Nie ustawaj w poszukiwaniach i nie zniechęcaj się w działaniu. Gdy ktoś kogoś kocha, to szuka go nawet w ciemności nocy i nie ustaje w drodze. Prawdziwa miłość nie zna ograniczeń - mówił biskup i pytał: - Jeśli zgubię Jezusa, czy chce Go szukać? A jeśli szuka, to gdzie Go szukam? Co jest naszą Jerozolimą i gdzie jest nasza świątynia?

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję