Reklama

Jezus pokazał nam rany

2016-04-07 09:59

Małgorzata Cichoń
Edycja małopolska 15/2016, str. 1

Tego dnia wszystkie drogi zdawały się prowadzić do krakowskich Łagiewnik. Przy Sanktuarium gromadzili się 3 kwietnia nie tylko pielgrzymi z Polski, ale także z zagranicy. Można było usłyszeć różne języki świata. Jak podają organizatorzy, w głównej Mszy św. uczestniczyli przedstawiciele 40 krajów (m.in. Meksyku, Peru, Madagaskaru, Erytrei czy Libanu), a łącznie zebrało się na niej 80 tys. wiernych! Osobiście spotkałam np. gości z... Martyniki. Czarnoskóra pątniczka z karaibskiej wyspy powiedziała mi, że przylecieli w 50 osób.

Z kolei 52 Słowaków przyjechało z parafii Hôrka niedaleko Popradu. Jedna z pań wyjaśnia, że pielgrzymuje do krakowskiego Sanktuarium od 2002 r., by się ofiarować Bożemu Miłosierdziu i pomodlić w rozmaitych intencjach. Tym razem szczególnie prosi o pokój. Dodaje, że na Słowacji podziwiają pobożność Polaków – w ich kraju jest z nią gorzej. Grupa została jeszcze na Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Chcieli też odwiedzić Sanktuarium św. Jana Pawła II. – On był wasz, ale także po części nasz. Bardzo go kochamy – mówią o Papieżu.

Sumie przy ołtarzu polowym przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz, a koncelebrował ją m.in. kard. Stanisław Ryłko z Papieskiej Rady ds. Świeckich. Pasterz archidiecezji krakowskiej, odnosząc się do Ewangelii, mówił: – Zwykle bliską osobę rozpoznajemy po twarzy. Tymczasem Jezus, stając pośrodku uczniów i pozdrawiając ich słowami: „Pokój wam!”, pokazał im ponadto przebite ręce i przebity bok (...). Wspomniane rany stały się szczególnymi i rozpoznawczymi znakami Jego tożsamości. Te rany stały się również wstrząsającym symbolem miłości Boga do człowieka, miłości posuniętej do ostatecznych granic – nauczał Metropolita Krakowski. Dodał, że również na Obrazie, namalowanym wg wskazań św. Siostry Faustyny, widnieją rany męki Jezusa, a z Jego przebitego boku i Serca bije źródło życia i miłości, źródło nadziei i pokoju, źródło nieskończonego miłosierdzia.

Reklama

Pod koniec uroczystości Ksiądz Kardynał poświęcił Dzwon Miłosierdzia, który później został odsłonięty na Polach Miłosierdzia – Campus Misericordiae w Brzegach, koło Wieliczki.

W łagiewnickim Sanktuarium i kaplicy klasztornej 3 kwietnia celebrowano kilka Mszy św., pierwszą już o północy. Poprzedziło ją modlitewne czuwanie, w ramach którego odprawiono m.in. nowe nabożeństwo: Drogę Miłosierdzia. Bogaty w łaski dzień zakończył się symfonicznym wykonaniem Koronki do Bożego Miłosierdzia. Nie był to koncert, lecz modlitwa, zgodnie z apelem kompozytorki, Marii Ziółkowskiej. – Mistyczne przeżycie – komentowali wzruszeni uczestnicy wydarzenia.

W święto Miłosierdzia Bożego ruszyła także akcja „Wymaluj obraz” – młodzi ludzie z całego świata przesyłają swoje zdjęcia, które później utworzą mozaikę przedstawiającą Miłosiernego Jezusa – ekspozycję dzieła zaplanowano na czas Światowych Dni Młodzieży. O tej inicjatywie będziemy jeszcze w „Niedzieli” pisać. A tymczasem zapraszamy do lektury bieżących materiałów z Małopolski, w których również pokazujemy praktyczne wymiary miłosierdzia!

Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona

2019-04-30 09:16

Łukasz Krzysztofka
Edycja warszawska 18/2019, str. 6

Dobrze znają go ci, którzy poszukują odpowiedzi na kwestie praktyki wiary w życiu codziennym. Ks. Piotr Pawlukiewicz daje teraz swoim życiem odpowiedź na najtrudniejsze pytanie – o sens krzyża i cierpienia

Artur Stelmasiak
Ks. Piotr Pawlukiewicz wycofuje się z dotychczasowych form duszpasterzowania

Znany kaznodzieja i rekolekcjonista w rozmowie z Pawłem Kęską ze Stacji 7 swój krzyż nazwał wprost – pan Parkinson. – Zawitał w moim domu po cichu. Kiedy się o nim dowiedziałem, to już się trochę rozgościł. Na razie ta choroba da się jeszcze jakoś zepchnąć na bok, da się pracować – mówił kapłan, który o swojej chorobie dowiedział się w 2007 r. Nie poddaje się jej jednak.

Ks. Pawlukiewicz uważa, że krzyż od Jezusa jest pomocą w osiągnięciu nieba. – Pan Bóg wycenił mnie na Parkinsona i przyjąłem tę wycenę. Robię co mogę, co będzie, zobaczymy. Co tu się martwić jutrzejszym dniem, jeżeli dzisiejszy może się skończyć przed północą – powiedział rekolekcjonista. – Chrystus daje ci krzyż doważony do ciebie, lekarstwo na zamówienie.

Były duszpasterz parlamentarzystów przyznał, że obecnie robi dużo badań medycznych i wycofuje się ze sposobów duszpasterzowania, które prowadził, poszukując innych. – Chciałbym zmienić akcenty homiletyczne. Mówić o rzeczach, których kiedyś się bałem, o tym, kiedy człowiek jest bezradny, bezsilny, kiedy słyszy, że choroba jest nieuleczalna. Dopóki mnie ludzie rozumieją, dopóki rozumieją moje słowa, to w imię Chrystusa będę głosił Ewangelię – podkreśla.

Ks. Pawlukiewicz stara się teraz nie odprawiać Mszy św. publicznie, ponieważ choroba ma różne kaprysy. Eucharystię odprawia sam u siebie.

Choroba Parkinsona należy do najpoważniejszych schorzeń ośrodkowego układu nerwowego. Jej objawy to przede wszystkim ograniczenie ruchu oraz drżenie. Leczenie choroby Parkinsona jest możliwe, jednak nie da się wyleczyć jej całkowicie. Po pewnym czasie doprowadza do inwalidztwa. Zmagał się z nią św. Jan Paweł II.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Ona by tak chciała służyć ze mną - ministranci stworzyli muzyczny hit!

2019-12-09 09:40

Red.

“Ona by tak chciała służyć ze mną” to pierwsza amatorska superprodukcja Ministranckiej Wytwórni Muzycznej - która od wczoraj podbija Internet! Zrealizowana została na terenie parafii pw. św. Szczepana w Katowicach - Bogucicach i parafii pw. św. Antoniego z Padwy w Dąbrówce Małej.

youtube.com

Utwór w jeden dzień zdobył 120 tyś wyświetleń na serwisie Youtube. Jak piszą sami twórcy ministranckiego hitu: Nasza parodia została stworzona w celach humorystycznych przez prawdziwych ministrantów, a nie jakichś podrabiańców i nie ma na celu nikogo obrazić.

Ministranci stworzonym hitem ukazują, że nie wstydzą się wiary i służby liturgicznej. W humorystyczny sposób dają piękne świadectwo radosnego życia w Kościele.

Utwór "Ona by tak chciała służyć ze mną" spotkał się z bardzo dobrym przyjęciem słuchaczy, poniżej zamieszczamy kilka ciekawych komentarzy:

- Chciałbym to oficjalnie ustanowić hymnem Ministrantów

- chłopaki mam nadzieje ze to dopiero poczatek i jeszcze cos nagracie!

- A jednak ktoś mnie jeszcze zaskoczył XD

- Nooo takie "Ona by tak chciała" to ja rozumiem. Po prostu rewelacja! Świetna robota kochani gratulacje!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem