1 Krl 17, 1-6
Eliasz wchodzi na scenę nagle. Nie otrzymujemy długiego wprowadzenia. Pada tylko imię i miejsce pochodzenia. Imię ’Eliyyahu znaczy: „Pan jest moim Bogiem”. Już samo imię proroka staje się wyznaniem w kraju, w którym Achab i Izebel wspierają kult Baala. Baal uchodził za pana burzy, rosy i deszczu. Słowo Eliasza o suszy dotyka więc samego serca fałszywego kultu. Życie ziemi nie zależy od Baala. Zależy od Pana, Boga Izraela. Słowa „przed którego obliczem stoję” opisują proroka jako sługę dworu niebieskiego. Eliasz nie staje przed Achabem jako prywatny krytyk. Staje jako wysłannik Boga żywego.
Słowo Pana prowadzi go nad potok Kerit, na wschód od Jordanu. Ukrycie służy ocaleniu. Służy też oczyszczeniu proroka. Eliasz ma żyć tylko z daru. Wodę otrzymuje z potoku. Chleb i mięso przynoszą mu kruki. Te ptaki są w Prawie uznane za nieczyste. Bóg pokazuje, że Jego opatrzność nie zna ludzkich ograniczeń. Ten sam Pan, który w Ps 147 karmi pisklęta kruków, karmi tu swojego proroka przez kruki. Poranek i wieczór nadają tej scenie rytm codziennej wierności. Wielu komentatorów widziało tu echo stałej ofiary porannej i wieczornej. Na pustkowiu powstaje liturgia zaufania. Eliasz nie gromadzi. Przyjmuje. Tak rozpoczyna się posługa proroka.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Mt 5, 1-12
Jezus wstępuje na górę, siada i naucza uczniów. Mateusz pokazuje Go jak nowego Mojżesza, lecz większego niż Mojżesz. Nie przekazuje tylko Prawa otrzymanego wcześniej. Sam wypowiada słowo z własnym autorytetem. Zwrot „otworzył usta” należy do języka uroczystego nauczania. Błogosławieństwa otwierają całe Kazanie na Górze. Słowo makarioi ma hebrajskie echo w ’ašrê z Psalmów. Oznacza ludzi uznanych przez Boga za szczęśliwych, choć ich stan doczesny bywa trudny. Pierwsze i ósme błogosławieństwo mają tę samą obietnicę w czasie teraźniejszym: „do nich należy królestwo niebieskie”. Środek rozwija tę prawdę w obietnicach przyszłych.
„Ubogich w duchu” łączy się z biblijnymi anawim. To ludzie bez własnych zabezpieczeń, którzy opierają się na Bogu. „Cisi” przypominają Ps 37. To ci, którzy nie odpowiadają przemocą na przemoc. „Płaczący” niosą ból grzechu i ból świata. „Łaknący sprawiedliwości” pragną woli Boga tak, jak głodny pragnie chleba. „Miłosierni” żyją logiką Ojca. „Czyści sercem” mają wnętrze niepodzielone. Ps 24 łączy taką czystość z wejściem na górę Pana. „Wprowadzający pokój” wykonują dzieło Boże. Pokój w Biblii oznacza pełnię relacji, pojednanie, ład. Ostatnie błogosławieństwa mówią o prześladowaniu. Jezus przechodzi z trzeciej osoby do „wy”, ponieważ uczniowie już wchodzą w los proroków. Augustyn widział w błogosławieństwach drogę wzrostu ku oglądaniu Boga. Dobra nowina jest tu wielka. Królestwo należy do tych, którzy zdają się mali w oczach świata.
