Reklama

Niedziela Przemyska

Ogarnięci Miłością Serca Jezusowego

Niedziela przemyska 17/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

Serce Jezusa

Zdzisław Wójcik

Procesja rozpoczynająca uroczystość konsekracji kościoła

Procesja rozpoczynająca uroczystość konsekracji kościoła

Niedziela Bożego Miłosierdzia, którą w tym jubileuszowym Roku Miłosierdzia przeżywaliśmy 3 kwietnia, wpisze się na trwałe w historię Radymna, a szczególnie w historię wspólnoty parafialnej, której patronuje Serce Jezusowe. W tym dniu metropolita przemyski abp Józef Michalik dokonał uroczystej konsekracji świątyni, przekazując ją i cały trud Księdza Proboszcza oraz parafian do wyłącznej dyspozycji Pana Boga. W wydanej z tej okazji okolicznościowej broszurce możemy przeczytać: „Każda wspólnota ma swoją historię, w którą spogląda nie tylko, by wspominać, ale także dziękować Bogu i ludziom za wszelkie dobro i uczyć się, jak dalej razem żyć”.

Podróż sentymentalna

Uczestnicząc w tej uroczystości, sporo miejsca poświęciłem wspomnieniom. Stara parafia radymniańska pw. św. Wawrzyńca, ze swym przesiąkniętym modlitwą pokoleń kościołem, była do końca II wojny światowej domem modlitwy dla części mojego rodzinnego Ostrowa. Dokładnie pamiętam miejsce, w którym została wysłuchana moja modlitwa, jaką przed egzaminem do tutejszego liceum zanosiłem do Pana Boga. Zachowałem się wówczas nieco dyktatorsko, dyktując Panu Bogu temat z języka polskiego, który chciałem otrzymać. Pan Bóg się nie obraził i rzeczywiście otrzymałem ten temat. A potem przez cztery lata nawiedzałem ten kościół, częściej, aby żebrać o coś niż dziękować, niestety. Wydawało się, że to miasto mojego dzieciństwa i młodości zawsze będzie takie same. Życie jednak ciągle stawia zadania, by uczyć się, jak dalej razem żyć, a św. Wawrzyniec, jak za życia, tak i jako patron parafii, umiał zadbać o „skarby Kościoła”, którymi byli wierni. I tak podzielił się z parafianami ze Skołoszowa, a potem przyszedł czas na samo miasto. Pamiętam rozmowy z ks. prał. Kazimierzem Golenią, który ubolewał, że na nowym osiedlu, oddalonym od parafialnego kościoła, gnieżdżą się różnorakie sekty. „Bardzo przydałby się tam kościół – wzdychał – ale to już nie na moje siły”. Ta troska mojego katechety i proboszcza parafii została przyjęta przez Boga jako modlitwa.

Wola Metropolity

Dzieje nowej parafii rozpoczęły się 26 sierpnia 2006 r., gdy po przejściu na emeryturę ks. Goleni, proboszczem został ks. prał. Czesław Jaworski. Ksiądz Arcybiskup wyraził swoje pragnienie wobec osoby nowego Proboszcza, aby podjął prace związane z budową nowego kościoła. Jeszcze tego samego miesiąca Ksiądz Proboszcz rozesłał prośbę o złożenie ofert na opracowanie projektu architektonicznego kościoła i obiektów towarzyszących. Na początku 2007 r. parafianie wybrali Komitet Budowy Kościoła. Kiedy przeglądam wspomnianą broszurę, kolejne daty przelatują przed oczami jak w kalejdoskopie. Zatrzymajmy się przy niektórych z nich. 14 lipca 2007 r. Ksiądz Arcybiskup poświęcił plac pod nowy kościół. 25 maja 2008 r. Pasterz diecezji wmurował kamień węgielny, a w księdze budowy kościoła napisał: „Z uznaniem wobec dokonań i z nadzieją na dalszą pomyślność w placach budowalnych i duszpasterskich nowego kościoła w Radymnie – błogosławi ks. Józef Michalik, arcybiskup przemyski”. Obok kościoła zaczęły powstawać fundamenty pod budynek Rejonowego Centrum Formacji i Przeciwdziałania Uzależnieniom. 25 grudnia 2008 r., Arcybiskup poświęcił kaplicę w tymże Centrum, która odtąd służyć będzie do sprawowania liturgii aż do czasu wybudowania nowego kościoła. Do poświęcenia nowego kościoła parafianie przygotowywali się przez 9-miesięczną Nowennę prowadzoną przez ks. prof. Franciszka Rząsę. Warto zwrócić uwagę – co nie dziwi znając Księdza Proboszcza – że ważne w tym dziele były nie tylko mury, ale duchowe wznoszenie świątyni serca. Raz po raz parafinie uczestniczyli w duchowych przeżyciach, które umacniały ich wolę i pragnienie jak najszybszego wybudowania Domu Pańskiego. Bp Adam Szal poświęcił staje Drogi Krzyżowej w tymczasowej kaplicy. Przed poświęceniem kościoła ks. prał. Michał Józefczyk przeprowadził rekolekcje parafialne. 15 czerwca, w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, odbyła się uroczystość poświęcenia nowego kościoła i nadania mu przywileju odpustu. Radość tego dnia najlepiej streszczają słowa Proboszcza, który powiedział: „Niechaj Pan Bóg będzie uwielbiony za twoją historyczną decyzję o budowie naszego kościoła, drogi Arcypasterzu. W zlaicyzowanym dzisiejszym świecie wymagało to odwagi”. Odpowiadając niejako na słowa Proboszcza, Ksiądz Arcybiskup wypowiedział swoje świadectwo: „Głęboko wierzę, że od dzisiaj, aż do końca dziejów, parafia Radymniańska będzie zanosić do Pana Boga modlitewne dziękczynienie za waszą dobroć”.

Reklama

Relikwie Świętych

Od tej Sumy w kościele zaczęto odprawiać Msze św. W rok po rekolekcjach ks. Józefczyka odbyły się misje parafialne, które głosili ks. Tadeusz Kocór i ks. Marian Balicki. Wreszcie 22 sierpnia 2015 r. dekretem Metropolity Przemyskiego została ustanowiona parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Radymnie. W oczekiwaniu na konsekrację Ksiądz Proboszcz postarał się o relikwie św. Jana Pawła II, przekazane mu przez abp. Mieczysława Mokrzyckiego, a kilka dni przed konsekracją w pielgrzymce do Sanktuarium Miłosierdzia Bożego przywieziono relikwie św. Siostry Faustyny. Bezpośredniemu duchowemu przygotowaniu do uroczystości konsekracji przewodził ks. Jan Szeląg.

W czasie uroczystości konsekracyjnych Ksiądz Arcybiskup w homilii wyraził radość, że w ciągu niecałych 10 lat powstała świątynia i Centrum, które z pewnością będzie źródłem wielkiego dobra. „Jak w każdej sytuacji budowy nowego kościoła z pewnością byli tacy, którzy sceptycznie odnosili się do możliwości powstania nowej parafii, czy zdolności tutejszej wspólnoty do wybudowania tak pięknej świątyni. Po raz kolejny okazało się, że wiara nie tylko mury przenosi, ale je wznosi” – powiedział. Wyraził też słowa wdzięczności i uznania dla ks. prał. Czesława Jaworskiego. Swoją homilię zakończył refleksją zaczerpniętą z wywiadu-rzeki z rodzicami prezydenta Andrzeja Dudy. Ojciec Prezydenta zapytany o to, czego życzy swojemu synowi, odpowiedział z całym przekonaniem: „Życzę i modlę się, aby się zbawił”. „I tego samego życzę i będę się modlił dla waszej wspólnoty” – powiedział abp. Michalik. Przed błogosławieństwem Pasterz ujawnił zdrowotne kłopoty Księdza Proboszcza i jego kilka razy wyrażaną wolę przejścia na emeryturę. „Nie zgadzałem się i nie zgadzam, bo wierzę w dobroć ludzi. Skoro Ksiądz Proboszcz przez te 10 lat okazał wam tyle serca, nie wątpię, że i wy nie poskąpicie mu tego daru” – stwierdził.

Na koniec refleksja, do której zainspirował mnie sam Ksiądz Arcybiskup. Proboszcz nowej parafii był moim kolegą seminaryjnym. Pragnę dać świadectwo, że zawstydzał mnie, ale i mobilizował. Był klerykiem wielkiej ascezy. Kaplica była częstym miejscem jego zadomowienia. Nie wiedząc, jak potoczą się jego kapłańskie losy, intuicyjnie umacniał się do kapłańskiej posługi. I rzeczywiście jego proboszczowska droga to droga dwóch płuc – troski o materialny kształt parafii, którymi były kościół w Iskrzyni, gruntowna renowacja kościoła w Tuczempach i to dzieło, o którym opowiadam oraz troska o duchowe zręby wspólnot parafialnych, w których posługiwał. I wreszcie wrażliwość, której nie ujawnia na zewnątrz, ale która uwydatniła się w jego prośbie skierowanej do Arcybiskupa, aby skierował go do Tuczemp, bo tam był chory ksiądz, który potrzebował opieki. Zatem przyjmijcie gratulacje, Księże Proboszczu i Parafianie, i zbawiajcie się otoczeni ogromem miłości Serca Jezusowego.

2016-04-21 11:41

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bóg kocha cię w każdej sytuacji

Niedziela świdnicka 27/2020, str. VII

[ TEMATY ]

bp Ignacy Dec

Serce Jezusa

Ks. Grzegorz Umiński

Asysta liturgiczna wraz celebransami

Asysta liturgiczna wraz celebransami

O Sercu Jezusa, które jest najlepszym ze wszystkich ludzkich serc, mówił w Ząbkowicach Śląskich bp Ignacy Dec.

Eucharystia sprawowana była u ojców pallotynów w parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w dniu parafialnego odpustu.

Historia kultu

W homilii pierwszy biskup świdnicki przypominał objawienia, które miały miejsce we Francji w XVII wieku. – Kult Serca Jezusa rozwinął się w czasach nowożytnych. Sam Pan Jezus zażyczył sobie tego kultu, ale uczynił to dla naszego dobra. To swoje życzenie ujawnił francuskiej zakonnicy św. Małgorzacie Marii Alacoque. Oto w oktawie Bożego Ciała w 1675 r. Jezus czterokrotnie objawił się tej siostrze wizytce z klasztoru Paray-le-Monial. Polecił jej wówczas, by ustanowiono specjalne święto ku czci Jego Serca w piątek po oktawie Bożego Ciała. W 1756 r. papież Klemens XIII na prośbę polskich biskupów postanowił, że będzie ono obchodzone w Rzymie i na ziemiach ówczesnej Rzeczypospolitej. Błogosławiony papież Pius IX w 1856 r. rozszerzył je na cały Kościół – przypominał hierarcha.

Bóg cię stworzył. Chciał, abyś istniał. Jesteś, żyjesz, istniejesz, bo On cię chciał mieć.

Miłość Boga do człowieka

Były pasterz diecezji powiedział, że Chrystus ma dobre Serce, więcej – że to Jego Serce jest najlepsze ze wszystkich ludzkich serc. Szczytem miłości Boga do ludzi było zamieszkanie Syna Bożego w ludzkim ciele na ziemi i dokonanie przez Niego zbawienia. – Miłość Boga do ludzi konkretyzuje się w miłości Boga do każdego człowieka. Jesteśmy wszyscy przez Boga umiłowani. Jest bowiem napisane: „On sam nas umiłował i posłał Syna swojego jako ofiarę przebłagalną za nasze grzechy. Pierwszym wyrazem miłości Boga do każdego z nas jest to, że istniejemy – wytłumaczył biskup. I dodał: – Bóg cię stworzył. Chciał, abyś istniał. Jesteś, żyjesz, istniejesz, bo On chciał cię mieć. Jesteś Mu potrzebny. Twoje istnienie się liczy, jest ważne. Gdyby to nie była prawda, toby cię nie było. Twoje istnienie ogłasza, że Bóg cię kocha miłością jedyną; kocha cię, jakbyś był dla Niego jedyny tu, na ziemi, do miłowania. Bóg stworzył cię i już się od ciebie nie odsunie, nie zapomni cię. Bóg kocha cię zawsze, w każdej sytuacji, obojętnie, co dzieje się w twoim życiu. Nie wolno o tym zapominać.

Odwzajemnienie Boże miłości

Zdaniem biskupa, miłość Boga do nas domaga się odwzajemnienia. Przybiera ono dwa ukierunkowania: do Boga i człowieka. Motywem miłowania drugiego człowieka winna być miłość Boga do nas, która jest zawsze pierwsza. – Miłość drugiego człowieka jest pierwszym i zarazem najtrudniejszym przykazaniem. Wiemy z doświadczenia, jak wielkie kłopoty mamy z tą miłością, jak trudnym zadaniem niekiedy ona bywa. Bóg nie pozostawił nas jednak samym sobie. Przychodzi nam z pomocą. Daje nam moc do wypełniania tego najważniejszego przykazania, udziela nam tej mocy przez Jezusa Chrystusa. On nas zaprasza przez słowa: „Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”.

Najstarszy pallotyn

Uroczystości zakończyła tradycyjna procesja odpustowa pod przewodnictwem bp. Deca, który następnie odwiedził najstarszego w tej wspólnocie pallotyna, 93-letniego ks. Stanisława Matuszewskiego, który na stałe mieszka w ząbkowickim domu zakonnym.

CZYTAJ DALEJ

Ghana: katolicki ksiądz sędzią Sądu Najwyższego

2020-09-18 13:56

[ TEMATY ]

ksiądz

sąd

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Po raz pierwszy w historii katolicki ksiądz został mianowany jednym z 16 nowych sędziów Sądu Najwyższego w Ghanie. Ks. Joseph Adu Owusu-Agyemang jest proboszczem parafii w Kumasi i kieruje wydziałem prawnym kurii tamtejszej archidiecezji.

Choć w Ghanie są prawnicy, będący zarazem księżmi, to nigdy dotychczas żaden z nich nie był sędzią.

Sędziów zaprzysiągł 15 września w Akrze prezydent Nana Akufo-Addo. W swoim przemówieniu szef państwa wezwał ich, by kierowali się uczciwością, dyscypliną i bezstronnością, tak aby Ghańczycy mogli ufać wymiarowi sprawiedliwości. Za kluczową dla rozwoju państwa uznał jakość orzeczeń Sądu Najwyższego, jak również osobistą postawę jego sędziów.

CZYTAJ DALEJ

Czynić to, co mówi Jezus

2020-09-19 02:40

ks. Łukasz Romańczuk

YT Jasna Góa

YT Jasna Góa

Po zakończeniu Apelu Jasnogórskiego rozpoczęło się czuwanie, prowadzone przez ks. Włodzimierza Wołyńca i wspólnotę Hallelu Jah oraz w drugiej części przez Wojowników Maryi i o.Krzysztofa Wesołowskiego OCD.Z kolei o północy Pasterce maryjnej przewodniczył ks. dr Adam Łuźniak, Wikariusz Generalny. Śpiew prowadził Chór parafii pw. NMP Matki Miłosierdzia w Oleśnicy.

We wstępie przewodniczący liturgii nawiązał do dwóch wydarzeń, które miały miejsce w nocy: Narodzenie Pana Jezusa i Zmartwychwstanie

- Bóg przemienia to co ciemne, przepełnione lękiem na historię zbawienia. - mówił.

Obecność Chrystusa jest związane także z obecnością Jego Matki.

- W tej Mszy św. módlmy się by to, co trudne i smutne w naszym życiu, wspólnotach archidiecezji, doświadczyło dotknięcia matczynej ręki Maryi. Tak, aby ona pomogła nam wrócić do pełni normalności pracy duszpasterskiej. Aby pozwalała nam przeżywać rok akademicki, szkolny, duszpasterski, w pełni wiary i chrześcijańskiego zaangażowania - powiedział.

Przeznaczona na dzisiejszą liturgię Ewangelia o weselu w Kanie Galilejskiej, była tematem początku homilii. Ks. Adam Łuźniak zauważył, że ten fragment Pisma Świętego jest często czytany podczas liturgii. Może to rodzić niebezpieczeństwo popadnięcia w rutynę słuchania, a jednocześnie braku skupienia przy odbiorze tego fragmentu.

Mimo tych trudności, kaznodzieja zachęcił do zwrócenia uwagi na zaproszeniu skierowanym przez Maryję i momentu przemienienia wodę w wino.

- Słudzy nie mogli przewidzieć skutków działania [Jezusa - przyp. red.]. Jedyne co mogli zrobić to być posłusznym Jezusowemu słowu - powiedział.

Spoglądając na posłuszeństwo sług z Ewangelii, kaznodzieja odniósł się do spostrzegania posłuszeństwa w obecnym czasie:

- Jesteśmy wtedy mocni i wtedy mądrzy, kiedy czynimy to, co Jezus od nas oczekuje - zaznaczył.

Patrząc z perspektywy przemienienia wody w wino, ważny jest czas i odpowiedni moment.

- Słowa Maryi - “Zróbcie wszystko, cokolwiek Wam powie, skierowane jest do nas, aby rozeznawać wolę Boga - mówił.

W nawiązaniu do czasu pandemii i ograniczeń podczas Eucharystii, kaznodzieja zaznaczył, że był to czas oddzielenia od Komunii.

- Te zakazy i nakazy obnażyły w nas pewną słabość i nieumiejętność skoncentrowania się na Bożym słowie. Msza św. znajduje swój szczyt w przyjęciu Komunii Świętej, ale podczas Mszy jest drugi stół i pokarm, który nie może nam umknąć. Jest to Boże słowo.Czyni ono nas mądrymi i silnymi. - nauczał.

W dalszej części ks. Łuźniak wyjaśnił, słowa św. Pawła: “dać swoje ciało na ofiarę żywą”.

- Trzeba wypełniać wolę Bożą. Nie chodzi o to, aby być tylko dobrym człowiekiem. Dobry człowiek. To jeszcze jest mało. Od nas oczekuje się, aby nasze czyny były podejmowane w duchu Ewangelii. Nasze czyny powinny wynikać ze słuchania słowa Bożego i modlitwy - mówił.

Ks. Łuźniak zachęcał, aby nie brać wzoru z tego świata.

- Widzimy, że w każdym pokoleniu, gdy wchodzi w dorosłość, jest wielkie napięcie, aby być “trendy”, tak jak inni, by się wpisać w myślenie całości. Jest ogromna pokusa, aby brać przykład z tego świata. - ostrzegał.

Podsumowując, ksiądz zaznaczył, że “słowo może nas przemienić w momencie, kiedy będziemy konsekwentni w słuchaniu słowa Bożego.(...) Do słuchania tego słowa zachęca nas Maryja (...) Wejdźmy do szkoły Maryi i dajmy się jej prowadzić.

Na zakończenie Mszy św. odmówiony został Akt oddania Archidiecezji Wrocławskiej Matce Bożej.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję