Reklama

FURCA – Świeccy dla kapłanów

2016-04-27 08:50

Anna Krzyżowska, Lidia Tkaczyńska
Niedziela Ogólnopolska 18/2016, str. 22-23

Archiwum fundacji
Polscy księża wyjeżdżający na studia do Rzymu potrzebują naszej pomocy

– Gdy dwa lata temu wraz z grupą osób różnych stanów i zawodów tworzyliśmy fundację mającą wspierać edukację księży z Polski w Rzymie, mieliśmy przed oczyma jasną prawdę: duchowni w sposób szczególny potrzebują rzetelnej formacji, wszechstronnego wykształcenia, mocnych argumentów, by głosić Ewangelię w dzisiejszym świecie – wspomina Maciej Mazurkiewicz, prezes Fundacji Rzymskiego Centrum Akademickiego (FURCA), szczęśliwy mąż i ojciec trzech synów, inżynier, przedsiębiorca

Skoro dbam o jak najlepszą edukację swoich dzieci, bo wierzę, że w ten sposób im pomagam, podobnie staram się traktować swoich duszpasterzy. Przecież oni uczą się i pracują również dla mnie, a za dobrą pracę należy się dobra zapłata. Tak wyrażam im swoją wdzięczność za ich święte powołanie do kapłaństwa – dodaje Maciej Mazurkiewicz. – Zależy nam na tym, by świeccy autentycznie czuli się odpowiedzialni za kapłanów i tę odpowiedzialność konkretyzowali: modlitwą, umartwieniem i w miarę możliwości wsparciem materialnym. Fundacja stara się zdobyć środki na stypendia dla polskich księży, którzy podejmą studia na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża w Rzymie (PUSC), aby po powrocie do kraju pracować dla dobra Kościoła w miejscu, które wskażą im biskupi diecezjalni. Do czasu powstania FURCA księża z Polski korzystali ze stypendiów fundowanych w innych krajach. Nadszedł czas, byśmy wzięli sprawę w swoje ręce i sami zaczęli pomagać – mówi Mazurkiewicz.

Wizja trzech świętych

Powstanie w Rzymie uczelni, która zadbałaby o harmonię między formacją intelektualną a duchową, było wielkim marzeniem św. Josemaríi Escrivy de Balaguera (1902-75), założyciela Opus Dei. Taką wizję studiów, jak wiemy, miał również św. Jan Paweł II, który wspierał powstanie Papieskiego Uniwersytetu Świętego Krzyża jako odpowiedzi na wyzwania ewangelizacyjne trzeciego tysiąclecia. Pamiętamy, jak często Papież z Polski podkreślał jedność wiary i rozumu, przenikających się wprost i wspierających wzajemnie – fides et ratio.

To pragnienie dwóch przyszłych świętych zrealizował bł. Álvaro del Portillo (1914-94), umiłowany następca św. Josemaríi Escrivy, zakładając w 1984 r. instytucję, która uzyskała status papieskiego uniwersytetu.

Reklama

Wielu biskupów decyduje się wysłać księży ze swoich diecezji właśnie na Papieski Uniwersytet Świętego Krzyża ze względu na jego wysoki poziom akademicki, połączony z indywidualną troską o formację ludzką i duchową każdego ze studentów.

– Kościół jest katolicki, czyli powszechny. Studia w Rzymie, na Papieskim Uniwersytecie świętego Krzyża lub na innej papieskiej uczelni, mają głęboki sens – podkreśla ks. dr Jan O’Dogherty, przedstawiciel PUSC w Polsce. Dobrze to rozumieją polscy biskupi, którzy od dawna wysyłają wielu kapłanów na studia do Rzymu. Z jednej strony na rzymskich uczelniach pracują wybitni wykładowcy z całego świata, co nie jest możliwe na poziomie pojedynczych diecezji. Z drugiej – św. Jan Paweł II – który sam studiował w Rzymie – mówił, że dla tego, który ma szczęście zatrzymać się w stolicy chrześcijaństwa, bardziej niż studia ważne jest uczyć się samego Rzymu. Jak pisze w swojej książce „Dar i Tajemnica”: „Moje kapłaństwo, moja formacja teologiczna i duszpasterska są prawie od samego początku wpisane w doświadczenie Rzymu”. – Studia w Rzymie ułatwiają wzrastanie w katolickości, w trosce o jedność Kościoła i w miłości do Ojca Świętego. Są to aspekty niezmiernie ważne w życiu każdego kapłana – dodaje ks. O’Dogherty.

Oczyma absolwentów

Obecnie na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża studiuje 20 Polaków, a studia ukończyło 154 polskich księży, pochodzących z 32 różnych diecezji. Pośród nich było 3 biskupów.

Absolwenci uniwersytetu wspominają studia w Rzymie jako czas bardzo pracowity. Warto wspomnieć, że każdy student PUSC ma swojego opiekuna studiów, tutora, który pomaga mu w planowaniu i optymalnym wykorzystaniu czasu pracy. Jaki ma to wpływ na efektywność nauki, opowiada ks. Paweł Rytel-Andrianik – absolwent uczelni, obecnie rzecznik Konferencji Episkopatu Polski: – Indywidualne podejście do studenta sprzyja integralnemu rozwojowi osobowości. Wykładowcy nie tylko przychodzą na zajęcia, ale też są do dyspozycji studentów od godz. 8.30 do 18.30 w budynku biblioteki uniwersyteckiej, gdzie każdy profesor ma swoje biuro.

Ale nie samą nauką żyje człowiek. Współpracownicy fundacji żartują sobie czasem, że studia na PUSC to jak duchowe MBA, czyli certyfikat wysokiej naukowej jakości dla księży, ale bez głębokiej, osobistej formacji i wzrostu świętości żadne MBA nie miałoby wartości nadprzyrodzonej:

– Unikatową cechą Papieskiego Uniwersytetu Świętego Krzyża jest szczera troska o formację duchową studentów – wspomina bp Wiesław Lechowicz z diecezji tarnowskiej, który uzyskał na PUSC doktorat z teologii. – Podczas swojego pobytu w Rzymie mogłem rozwinąć się na płaszczyźnie duchowej dzięki konferencjom profesorów i świadectwu ich życia. Miałem możliwość korzystania ze środków formacji religijnej i z dni skupienia, co przyczyniło się do tego, że nasze studia teologiczne odbywały się w prawdziwie chrześcijańskim klimacie duchowym. Z perspektywy czasu ten aspekt doceniam jeszcze bardziej. Na uniwersytecie panowała taka atmosfera, że czułem się bardziej częścią rodziny niż studentem.

Na PUSC istnieje możliwość studiów na Wydziale Komunikacji Społecznej. Wspomniany kierunek ukończył w 2011 r. ks. Mariusz Boguszewski, dyrektor Referatu Informacji i Środków Społecznego Przekazu Diecezji Drohiczyńskiej, redaktor odpowiedzialny „Niedzieli Podlaskiej”. Studia na Papieskim Uniwersytecie Świętego Krzyża wspomina jako czas doskonałej praktyki dziennikarskiej i przygotowania do ewangelizacji za pomocą mediów.

– Profesorowie byli bardzo wymagający. Teraz, po latach, myślę o nich z wdzięcznością. Dzięki nim zdobyłem praktyczne przygotowanie, które wykorzystuję w swojej obecnej pracy. Codzienne prasówki, nagrania programów, reportaży nauczyły mnie warsztatu i języka dziennikarskiego. To ważna umiejętność nie tylko w kontaktach z mediami, ale przede wszystkim w pracy duszpasterskiej.

FURCA – świeccy dla kapłanów

Fundacja Rzymskiego Centrum Akademickiego nie generuje żadnych kosztów. Wszyscy zaangażowani w to dzieło pracują w ramach wolontariatu, także każda złotówka wpłacona na konto fundacji zostaje przeznaczona na stypendia dla kapłanów.

– W fundacji każdy ma konkretne zadania, tak różnorodne, jak i my jesteśmy różni, ale na pewno tym, co nas łączy, jest wielki szacunek dla stanu kapłańskiego – mówi Anna Pustuł, wolontariuszka FURCA, specjalistka w dziedzinie kontroli jakości.

– Pamiętam, jakie wrażenie zrobił na mnie fakt, że św. Josemaría przed wyświęceniem na kapłanów pierwszych swoich duchowych dzieci zaprowadził ich do kaplicy i powiedział, że powinni być jak ten dywan pod ołtarzem, po którym się stąpa, żeby innym łatwiej było chodzić. To ważne, byśmy uświadomili sobie, jako świeccy członkowie Kościoła, jak dobry jest Chrystus, że dał nam kapłanów, powinniśmy dziękować za nich i pomagać im. Duchowni to jeszcze nie aniołowie na ziemi, to ludzie z krwi i kości, którzy mają materialne potrzeby jak każdy z nas – uśmiecha się Anna Pustuł.

Wśród osób, które wspierają finansowo fundację, są pp. Iwona i Czesław Warsewiczowie: – Wspierając fundusz stypendialny FURCA, czujemy się tak, jakbyśmy pomagali zdobyć wykształcenie naszemu przybranemu synowi, któremu studia w Rzymie pomogą być świętym i mądrym księdzem. To dla nas forma duchowej adopcji, która ma bardzo konkretny wymiar. Wierzymy, że nasze wpłaty przyczyniają się do tego, by każdy uzdolniony ksiądz, nawet z najmniejszej miejscowości w Polsce, mógł bez przeszkód kształcić się i rozwijać swoje kapłańskie powołanie.

Fundament Kościoła stanowią jego pasterze, dlatego tak ważne jest, by mieli oni ugruntowaną wiarę i głębokie rozumienie katolickiego nauczania. Chrześcijanin nie może realizować swojego powołania bez księży. To dzięki ich poświęceniu i służbie mamy dostęp do skarbów Kościoła, jakimi są sakramenty święte. Czerpiemy z pracy duchownych przez całe ziemskie życie, by na końcu tej drogi osiągnąć niebo. Nasza wdzięczność powinna być bezgraniczna. Aktywne wspieranie księży na drodze do świętości jest naszym wkładem, który możemy ofiarować Kościołowi.

Więcej informacji na stronie: www.furca.org.

Tagi:
Kościół ksiądz

Kościół tonował nastroje i pomagał

2019-12-10 10:48


Edycja zielonogórsko-gorzowska (Aspekty) 50/2019, str. VI

Biskup Paweł Socha odwiedzał internowanych, wizytował, interesował się nimi. Toczył też rozmowy z władzą – mówi dr Tadeusz Dzwonkowski, dyrektor Archiwum Państwowego w Zielonej Górze o roli Kościoła diecezjalnego po wybuchu stanu wojennego

Karolina Krasowska
Dr Tadeusz Dzwonkowski

Kamil Krasowski: – Jak wprowadzenie stanu wojennego w Polsce wyglądało w trzech głównych ośrodkach naszego regionu – Gorzowie, Głogowie i Zielonej Górze?

Dr Tadeusz Dzwonkowski: – Wieczorem 13 grudnia 1981 r. w telewizji pojawił się komunikat. Generał Wojciech Jaruzelski wystąpił z odezwą do społeczeństwa, żeby zachowało rozsądek i spokój i obwieścił, że w Polsce został wprowadzony stan wojenny, a władzę przejęła Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego. Tak to wyglądało w telewizji, natomiast w rzeczywistości na ulicach miast, m.in. Zielonej Górze pojawiły się SKOT-y, czyli samochody wojskowe, żołnierze grzali się przy koksownikach i był zakaz poruszania się. Ja pracowałem wtedy w archiwum, moja żona w bursie – wówczas obie te instytucje zostały zamknięte. Później wezwali moją żonę jako wychowawczynię, by wydawała pościel ZOMO-wcom stacjonującym w bursie. Natomiast ja, jako najmłodszy z pracowników, dyżurowałem w archiwum, gdzie wprowadzono nocne dyżury.
W Gorzowie „Solidarność” była zdecydowanie lepiej zorganizowana niż w Zielonej Górze, a jej kapelanem był w tym czasie ks. prał. Witold Andrzejewski. Akurat w niedzielę 13 grudnia odbywało się tam poświęcenie sztandaru, w którym uczestniczyły delegacje poszczególnych gorzowskich zakładów, m.in. Stilonu i Ursusa. Załogi tych zakładów strajkowały, a ich opór był rozbijany przez ZOMO. Podobna sytuacja była w Głogowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Adwent 2019: Rekolekcje z o. Szustakiem w Warszawie

2019-12-09 12:11

ar / Warszawa (KAI)

Rekolekcje z o. Szustakiem, rekolekcje akademickie, rekolekcje o modlitwie czy biblijne – propozycji na owocne przeżycie Adwentu w Warszawie nie brakuje. Prezentujemy najciekawsze z nich.

Archiwum ASK SD
Konferencja z o. Adamem Szustakiem z cyklu „Sympatia Miłość Małżeństwo” na Uniwersytecie Warszawskim, maj 2018 r.

Duszpasterstwo Akademickie ARKA zaprasza do udziału w rekolekcjach adwentowych, prowadzonych przez o. Adama Szustaka OP. Nauki odbędą się w terminie 11, 12, 13 grudnia 2019 roku w parafii Nawrócenia św. Pawła Apostoła (ul. Kobielska 10) o 19:30. Pierwszego dnia dominikanin poprowadzi konferencję dla chłopców i mężczyzn, drugiego dla dziewcząt i kobiet, a trzeciego dla narzeczonych i małżeństw.

Z kolei rekolekcje pt. "Kardynał Stefan Wyszyński w służbie Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie" poprowadzi ks. dr Jarosław Wąsowicz SDB, w terminie 9-11 grudnia o 18:00 w Auli Schumana na kampusie UKSW przy ul. Wóycickiego 1/3 w Warszawie. Każdego dnia zaplanowano inny temat wykładu, a są nimi kolejno: „Przez Maryję do Jezusa – miejsce Maryi w życiu i posłudze kard. Wyszyńskiego”, „Kardynał Wyszyński wychowawca narodu”, ”Kardynał Wyszyński wychowawca młodzieży”.

Na "Adwentowe Rekolekcje o Miłości", w dniach 8-10 grudnia o 20:30, do kościoła Najświętszego Zbawiciela zaprasza o. Janusz Pyda, duszpasterz akademicki krakowskiej "Beczki". - O miłości powiedziano już chyba wszystko. A mimo tego wciąż tak bardzo jej pragniemy i tak wiele osób doświadcza jej braku. Gdzie popełniliśmy błąd? Przyjdź, przekonaj się i kochaj! Nie ma piękniejszego czasu do refleksji nad miłością niż Adwent! – czytamy w zapowiedzi.

Natomiast "Rekolekcje o modlitwie jako relacji" wygłosi jezuita, o. Tadeusz Hajduk SJ w parafii św. Dominika na warszawskim Służewie. Początek rekolekcji – w niedzielę, 15 grudnia, podczas Mszy o godz. 7.00, 8.00, 9.30, 11.00 (Msza dla rodzin), 12.30, 14.00, 17.00 i 18.30. Kolejne nauki zaplanowano od poniedziałku do środy (16-18 grudnia) podczas Mszy o godz. 6.00 (roraty), 12.00, 18.00 i 19.30.

Nagrania rekolekcji będą dostępne na stronie http://www.sluzew.dominikanie.pl/nagrania/

- Zapraszamy na rekolekcje adwentowe, tym razem biblijne. Razem przygotujmy się na nowe przyjęcie rodzącego się w Betlejem Słowa – do Bazyliki Archikatedralnej św. Jana Chrzciciela na Starym Mieście zaprasza ks. Maciej Jaszczołt. Rekolekcje odbędą się one w dniach 15-18 grudnia. W niedzielę zaplanowano naukę rekolekcyjną w czasie Mszy św. o godz. 9.30, 11.00, 12.30, 18.00, 19.00 i 21.00, natomiast od poniedziałku do środy o godz. 19:00.

- Kiedy masz się spotkać z osobą, której dawno nie widziałeś, a bardzo ją kochasz - serce chce wyskoczyć z radości. Warto więc powiedzieć sobie wprost: Adwent NIE JEST czasem pokuty i umartwienia! Adwent to radosne oczekiwanie na przyjście Pana Jezusa – zachęcają warszawscy franciszkanie z kościoła św. Antoniego przy ul. Senatorskiej 31, gdzie w dniach 8-10 grudnia o 8:00 i 22:00 odbywają się rekolekcje, które prowadzi ks. Radosław Rafał MSF - charyzmatyczny kapłan ze Zgromadzenia Świętej Rodziny, pasterz wspólnoty “Poznanie Jezusa”, redaktor naczelny pisma „Posłaniec Świętej Rodziny”, który jak sam przyznaje - „kocha Pana Jezusa jak wariat”. - Przyjdź! Niech nam wszystkim serca walą jak szalone – zachęca kapłan.

"Jak spotkać Boga w modlitwie?" - to tytuł rekolekcji, które odbędą się w dniach 15-18 grudnia o 19:30 w klasztorze ojców dominikanów na Freta. Wygłosi je o. Maksymilian Nawara OSB, benedyktyn mieszkający na co dzień w Lubiniu.

Podobnie jak w poprzednich latach parafia Matki Bożej z Lourdes (ul. Wileńska 69) oraz Siostry Uczennice Krzyża zapraszają chętnych do wspólnej modlitwy słowami Akatystu we wszystkie niedziele Adwentu. Hymn będzie śpiewany jeszcze 15 i 22 grudnia w Kaplicy Krzyża Świętego (kaplica Adoracji). Rozpoczęcie modlitwy - godz. 20.00.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wigilia w Stowarzyszeniu „Po prostu żyj”

2019-12-11 21:35

Zofia Białas

Wigilia to dzień szczególny dla tych, którzy prawdziwie przeżyli Adwent. W tym dniu zasiądą rodzinnie przy stole, przeczytają fragment Ewangelii o narodzeniu Pana Jezusa, połamią się opłatkiem, zapalą lampki na choince, zaśpiewają kolędę „Wśród nocnej ciszy” i pójdą jak pasterze reflektować tajemnicę Bożego Narodzenia.

Zofia Białas

Czyniąc zadość tradycji, przy wigilijnym stole spotkali się 11 grudnia członkowie Stowarzyszenia „Po prostu żyj”, ludzie, którzy stworzyli szczególną wspólnotę, wspólnotę ludzi dotkniętych chorobą nowotworową. Razem z nimi przy wigilijnym stole zasiedli przedstawiciele władz samorządowych, członkowie rodzin. Każde takie spotkanie to świadomość, że ci, których dotknęła choroba nie powinni być zostawieni samym sobie. Organizatorem opłatkowego spotkania był zarząd Stowarzyszenia.

Zofia Białas

W spotkaniu uczestniczyli m.in.: ks. prałat Marian Stochniałek – duchowy opiekun Stowarzyszenia „Po prostu żyj”, Marek Kieler - starosta wieluński, Grażyna Ryczyńska – radna Rady Powiatu, przedstawiciel Wieluńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, Grzegorz Żabicki - działacz ZHP, radny, nauczyciel.

Spotkanie rozpoczęły: wspólnie zaśpiewana kolęda „Wśród nocnej ciszy”, fragment Ewangelii wg św. Łukasza, słowa św. Jana Pawła II i papieża seniora Benedykta XVI pokazujące sens Bożego Narodzenia, słowo ks. Mariana Stochniałka i życzenia prezesa Zarządu Stowarzyszenia „Po prostu żyj”.

Słowa Jana Pawła II zachęciły słuchających do wpatrywania się w Boże Dziecię – Zbawienie świata i do uczenia się od Niego miłości oraz odpowiedzialności za każdego człowieka i za każde ludzkie życie; słowa Benedykta XVI, przypomniały, że Boże Narodzenie stało się świętem darów, abyśmy naśladowali Boga, który dal nam samego siebie. Pozwólmy, powiedział, aby nasze serce, nasza dusza i nasz umysł zostały tą prawdą przesiąknięte! Kupując i przyjmując wiele prezentów, nie zapomnijmy o prawdziwym darze: abyśmy sobie wzajemnie ofiarowali cząstkę nas samych! (…)Wtedy znika niepokój. Wtedy rodzi się radość, wtedy nastaje święto.

Po refleksjach o istocie Bożego Narodzenia przyszedł czas na połamanie się opłatkiem, spożycie wieczerzy i wspólne kolędowanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem