Reklama

Niedziela Sandomierska

Podziękowaliśmy za chrzest

Niedziela sandomierska 20/2016, str. 1-2

[ TEMATY ]

Chrzest Polski

Ks. Adam Stachowicz

Bp Nitkiewicz poświęcił w Zawichoście nową chrzcielnicę, wotum obchodzonego jubileuszu Chrztu Polski

W sobotnie popołudnie 7 maja Zawichost stał się centrum diecezji. Delegacje z każdej parafii i ze wszystkich ruchów, grup oraz stowarzyszeń, dzieci, młodzież i dorośli w Godzinie Miłosierdzia stanęli nad brzegiem Wisły. Pątnicy przybywali pieszo, rowerami i autokarami. Kilkadziesiąt osób z Ulanowa, Stalowej Woli i Koprzywnicy przypłynęło również tratwami i kajakami. Nad rzeką stanęli również pasterze: bp Krzysztof Nitkiewicz, bp Jan Sobiło z diecezji charkowsko-zaporoskiej na Ukrainie i bp Edward Frankowski, otoczeni liczną grupą kapłanów, kleryków i sióstr zakonnych. Okazją do tak licznego spotkania stało się świętowanie 1050 lat chrześcijaństwa w Polsce.

Nad Wisłą bp Frankowski przewodniczył nabożeństwu odnowienia przyrzeczeń chrzcielnych. Pielgrzymi trzymając w rękach zapalone świece wyrzekli się szatana i osobistych grzechów oraz złożyli wyznanie wiary. Przez gest pokropienia wodą święconą zebrani odnowili łaskę otrzymaną na chrzcie świętym. Druga stacja obchodów miała miejsce przed kościołem parafialnym. Tam udaliśmy się w procesji przy śpiewie Litanii Loretańskiej. Na miejscu bp Sobiło poprowadził modlitwę do Jezusa Miłosiernego. Centralnym punktem obchodów była Eucharystia sprawowana w kościele św. Jana Chrzciciela. U wejścia do świątyni bp Nitkiewicz poświęcił nową chrzcielnicę, wotum obchodzonego jubileuszu Chrztu Polski.

W Eucharystii, której przewodniczył Ordynariusz Sandomierski, uczestniczyli przybyli biskupi i kapłani. Przewodniczący przywołał, w duchowej łączności, bp. Wacława Świerzewskiego, który na stałe przebywa w ośrodku rekolekcyjnym przy kościele św. Jana. Ksiądz Biskup rozpoczynając liturgię mówił również: – Jako hasło diecezjalnych obchodów 1050. rocznicy chrztu Polski wybraliśmy słowa „Pielgrzymka do źródeł” oraz Zawichost, gdzie przed ponad tysiącem lat głosili Ewangelię misjonarze tradycji łacińskiej i cyrylo-metodiańskiej. Dzisiaj wędrujemy duchowo również do innych miejsc związanych z początkami chrześcijaństwa na ziemiach naszej diecezji. W wydarzeniach sprzed 1050 lat odczytujemy znaki na czas obecny i przyszły naszego Narodu. Włoski pisarz Claudio Magris mówi, że tożsamość jest obroną własnych początków, a zarazem stałym poszukiwaniem swojego miejsca w zmieniającym się świecie. Jeżeli o tym zapomnimy możemy ulec zniewoleniu. Zamiast tworzyć nową historię i cywilizację, będziemy trwonili dziedzictwo pozostawione nam przez przodków – podkreślał Biskup. – Tymczasem jesteśmy wezwani do dalszego budowania chrześcijańskiej cywilizacji. Mamy ją wznosić w świecie spragnionym miłości i pokoju, które dać może tylko Chrystus. Pan Jezus mówi do nas dzisiaj podobnie jak do Apostołów: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Chcemy wypowiedzieć wspólnotowe oraz indywidualne „tak” na to wezwanie naszego Zbawiciela. Pragniemy zachowywać wszystko, co nam przykazał i dzielić się tym z innymi. Wierzymy, że On jest razem z nami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata – wskazywał bp K. Nitkiewicz.

Reklama

W homilii bp Jan Sobiło mówił o znaczeniu chrztu w życiu osobistym chrześcijanina oraz w życiu społecznym. – Dzisiaj dziękując Panu Bogu za chrzest Polski, za chrzest naszych ojców, za wiarę naszych rodziców i za naszą wiarę musimy uświadomić sobie to wielkie dziedzictwo, jakie zostało nam powierzone. Ono jest wyzwaniem dla każdego z nas, jest zadaniem powierzonym nam na ten czas, abyśmy go nie tylko przechowali, ale rozwinęli i ubogacili przekazując innym. Polska ma zadanie ożywić dziś obumarłe chrześcijańskie korzenie Europy. Wszystko co dobre i piękne w naszej europejskiej cywilizacji wyrosło właśnie z chrześcijaństwa. Musimy mieć tego świadomość i być z tego dumni – podkreślał bp J. Sobiło. Po homilii zebrani odmówili akt oddania i zawierzenia Matce Bożej. Pod nim swoje podpisy złożyli Księża Biskupi, przedstawiciele duchowieństwa, osób życia zakonnego i rodzin.

Ludmiła Czech z parafii Chwałowice, która przyszła z mężem i piątką dzieci, mówiła: – Uczestnictwo w procesji pokazało mi, że wokół mnie są ludzie głębokiej wiary i dało mi poczucie wspólnoty chrześcijańskiej. Osobiście bardzo przemówiło do mnie kazanie, gdyż uświadomiłam sobie ile zawdzięczam mojej zmarłej mamie. Przypominało mi się jak mnie z siedmiorgiem rodzeństwa prowadziła na Mszę św. przez wał do kościoła na Zjawieniu w Radomyślu. Dzięki słowom Biskupa doceniam ile my, rodzice, możemy dać naszym dzieciom i to nie rzeczy materialne czy pieniądze, ale możemy pokazać im jak się modlić i prowadzić ich do kościoła od najmłodszych lat – zauważa pątniczka.

Po modlitwie mieszkańcy Zawichostu podjęli pielgrzymów poczęstunkiem, podając ciepłe dania i ciasto.

2016-05-12 09:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sekretarz KEP: w rocznicę Chrztu Polski módlmy się o pomyślność naszej Ojczyzny

[ TEMATY ]

episkopat

Chrzest Polski

bp Artur Miziński

Konferencja Episkopatu Polski

Episkopat.news

Bp Artur Miziński

1054. rocznica Chrztu Polski jest wezwaniem do szczególnej modlitwy w intencji przyszłości naszej ojczyzny, abyśmy mogli wspólnymi siłami zminimalizować skutki zdrowotne, społeczne i gospodarcze trwającej epidemii – podkreślił sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Artur Miziński.

Sekretarz generalny Episkopatu przypomniał, że Chrzest Polski był włączeniem w rodzinę państw chrześcijańskich oraz początkiem państwowości i przynależności do zachodniego kręgu kulturowego.

„Chrzest jest fundamentem, na którym budujemy naszą ponad tysiącletnią tożsamość i historię, w której w wielu okresach potrzebna była obrona chrześcijańskich wartości, aż do oddania życia. Na tych wartościach wyrósł św. Jan Paweł II, który w 1979 r. prosił nas, abyśmy +całe to duchowe dziedzictwo, któremu na imię Polska, raz jeszcze przyjęli z wiarą, nadzieją i miłością – taką, jaką zaszczepia w nas Jezus Chrystus na chrzcie świętym+, żebyśmy +nigdy nie zwątpili i nie znużyli się i nie zniechęcili+ oraz +nie podcinali sami tych korzeni, z których wyrastamy+. To przesłanie wciąż jest aktualne” – powiedział.

Bp Miziński wskazał, że historia Polski udowadnia, że naród potrafił dzięki chrześcijańskiej wierze i tożsamości, przetrwać najbardziej trudne i bolesne okresy.

„Dziś także stajemy przed ogromnymi wyzwaniami, które powoduje epidemia. Módlmy się o jej szybkie ustanie, za chorych, zmarłych i ich rodziny. Za osoby będące na pierwszej linii walki z wirusem: lekarzy, pielęgniarki, ratowników, personel medyczny” – dodał.

Sekretarz Episkopatu wspomniał także uroczyste obchody 1050. rocznicy Chrztu Polski, które w kwietniu 2016 r. odbyły się w Gnieźnie i Poznaniu z udziałem Episkopatu i przedstawicieli najwyższych władz państwowych.

Z kolei w lipcu 2016 r., podczas Światowych Dni Młodzieży, papież Franciszek odprawił na Jasnej Górze Mszę św. z okazji jubileuszu Chrztu naszej ojczyzny.

„Chrzest Polski to nie tylko wydarzenie historyczne, ale to teraźniejszość, która zaprasza nas do żywej wiary w naszej codzienności i dawania świadectwa chrześcijańskiego życia” – powiedział bp Miziński.

CZYTAJ DALEJ

Badania: leki na nadciśnienie pomocne w leczeniu Covid-19

Powszechne stosowane leki na nadciśnienie tętnicze krwi wbrew wcześniejszym obawom nie zwiększają ryzyka zakażenia koronawirusem. Z najnowszych badań chińskich wynika nawet, że mogą być one przydatne w leczeniu ciężkiej postaci Covid-19.

Specjaliści szpitala Huo Shen Shan w Wuhan twierdzą na łamach „European Heart Journal”, że przebadali prawie 2,9 tys. pacjentów hospitalizowanych w lutym i marcu 2020 r. Przyznają, że początkowo obawiano się, że leki na nadciśnienie tętnicze krwi mogą zwiększać ryzyko zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2.

Najnowsza analiza badań nie potwierdza tych obaw.

Autorzy badania uważają, że jakiekolwiek leki na nadciśnienie w sposób znaczący zmniejszają ryzyko zgonu z powodu Covid-19 w porównaniu do pacjentów, którzy ich nie przyjmowali.
Takie działanie w największym stopniu wykazują inhibitory ACE oraz tzw. sartany (antagoniści receptora angiotensyny, ARB).

„Byliśmy zaskoczeni, że badania te nie potwierdziły naszej wcześniejszej hipotezy; okazało się, że jest wręcz przeciwnie, szczególnie w przypadku inhibitorów ACE oraz sartanów” - powiedział współautor badania Fei Li ze szpitala Xijing w Chinach.

Specjalista zastrzega, że są to jedynie badania obserwacyjne, a nie randomizowane (z podwójna ślepą próba), czyli o mniejszej sile dowodowej. Nie ma jednak wątpliwości, że pacjenci zażywający leki na nadciśnienie nie powinny ich odstawiać z powodu zagrożenia zakażeniem koronawirusami SARS-CoV-2, jeśli lekarz nie zaleci innej kuracji.

Takie są też zalecenia Amerykańskiego Towarzystwa Kardiologicznego (AHA): nie wolno odstawiać leków na nadciśnienie tętnicze krwi. Podobne jest też stanowisko Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Kardiolodzy zwracają też uwagę, że osoby z nadciśnieniem, które nie jest leczone, dwukrotnie są zagrożeni zgonem z powodu Covid-19 i częściej wymagają zastosowania wentylacji.

Dr Luis Ruilope ze szpitala uniwersyteckiego w Madrycie podkreśla w komentarzu do badań chińskich specjalistów, że otwierają one drzwi do dalszych analiz, czy leki na nadciśnienie mogą być przydatne w leczeniu ciężkiej postaci Covid-19. (PAP)

Autor: Zbigniew Wojtasiński

zbw/ zan/

CZYTAJ DALEJ

Pandemia pogłębiła wykluczenie edukacyjne dzieci

2020-06-05 20:50

[ TEMATY ]

dzieci

edukacja

pandemia

wykluczenie edukacyjne

Vatican News

Edukacja zdalna

Zamknięcie na całym świecie placówek oświatowych z powodu koronawirusa znacząco pogłębiło zjawisko edukacyjnego wykluczenia. Szacuje się, że zamknięcie szkół dotknęło 1 mld 200 mln dzieci. Wiele z nich nie mogło skorzystać z nauczania zdalnego m.in. z powodu braku internetu, czy elektryczności.

Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) przypomina, że już przed pandemią setki tysięcy dzieci dotykał poważny kryzys edukacyjny. W niektórych krajach dorastają kolejne pokolenia, które nie miały szansy na pójście do szkolnej ławy. Mowa m.in. o objętych konfliktami Jemenie, Syrii, Iraku czy wschodniej Ukrainie, ale także wielu krajach Afryki i Ameryki Łacińskiej, gdzie edukacja wciąż jest dobrem luksusowym. UNICEF podkreśla, że pandemia znacząco pogłębiła edukacyjną przepaść między Północą i Południem.

Przebadano sytuację w 127 krajach świata, w których władze wprowadziły różne formy zdalnego nauczania: za pomocą internetu, telewizji i radia.
W 71 z nich mniej niż połowa mieszkańców ma dostęp do internetu. Przypomniano zarazem, że na całym świecie dzieci żyjące na obszarach wiejskich znajdują się w duże gorszej sytuacji niż te zamieszkujące w miastach. W afrykańskich wioskach, jak np. w Czadzie tylko jedna rodzina na sto ma dostęp do telewizji, podczas gdy w mieście ten współczynnik zmienia się na jeden do trzech. W takich krajach jak Sudan, Lesotho, Gambia czy Mauretania mniej niż 10 proc. mieszkańców może korzystać z elektryczności.

UNICEF przypomina zarazem, że wraz z ograniczeniami i zaostrzeniami wynikającymi z pandemii koronawirusa, znacząco nasiliło się zjawisko przemocy domowej. W szczególnie trudnej sytuacji znalazły się właśnie dzieci. Szacuje się, że ok. 300 mln dzieci pomiędzy drugim a czwartym rokiem życia regularnie pada ofiarą przemocy ze strony rodziców lub opiekunów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję