Na początku liturgii bp Janusz Stepnowski, biskup łomżyński, wskazał, że kościół Krzyża Świętego został wzniesiony jako wotum za dziedzictwo wiary minionych pokoleń. Zachęcił do modlitwy podczas Eucharystii, by Kościół w naszej Ojczyźnie bez przeszkód głosił Ewangelię o Krzyżu i zmartwychwstaniu Chrystusa.
Prymas Polski abp Wojciech Polak wskazał w homilii, że świętując w tych dniach stulecie diecezji łomżyńskiej, dzisiejsza Msza Święta sprawowana jest w kościele pod wezwaniem Krzyża Świętego, która została pobudowana jako wotum wdzięczności za 1000 lat chrześcijaństwa na tej ziemi. Zaznaczył, że historia wiary ludzi, którzy w tej części Mazowsza i Podlasia uwierzyli w Chrystusa Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego, sięga swymi początkami misji ewangelizacyjnej św. Brunona z Kwerfurtu.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Krzyż Chrystusa jest odpowiedzią Boga na zło i ludzki grzech
Prymas Polski wskazał, że w roku Millenium Chrztu Polski, dziękując za to dziedzictwo wiary, na zakończenie obchodów jubileuszowych w Łomży, bł. kard. Stefan Wyszyński podkreślał, że to św. Brunonowi „zawdzięczamy, że ta ziemia już bardzo wcześnie została ogarnięta miłującymi ramionami Kościoła i dochowuje wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, z tak przedziwną stałością i zapałem, iż można o niej w całej Polsce mówić jako o ziemi najbardziej religijnie żywej i gorliwej”.
Reklama
Prymas Polski wyjaśnił, że dzisiejsze słowo Boże przypomina, w czym zawiera się objawienie tajemnicy Krzyża i jego mocy. „Wiemy, że krzyż Chrystusa jest odpowiedzią Boga na zło i ludzki grzech, na nasz grzech” – mówił. „Krzyż Chrystusa wciąż nas bowiem przekonuje, że miłość Boga do człowieka jest większa niż nasza ludzka niewierność i nasz grzech” – podkreślił.
Bóg nie przyjmuje ludzkich kategorii odpłaty za doznane zło
Arcybiskup Polak przyznał, że w obliczu Krzyża warto zastanowić się nad sposobem odpowiedzi Boga na zło i grzech człowieka i świata. „Warto postawić sobie pytanie: dlaczego krzyż? Warto pytać, czemu odpowiedzią Boga na nasz grzech i na zło świata nie jest wyniszczenie i unicestwienie? Dlaczego właśnie w ten sposób objawia się Jego moc i wszechmoc?” – pytał.
„Bóg nie przyjmuje ludzkich kategorii odpłaty za doznane zło. Nie wchodzi w logikę odwetu. Nie kieruje się za doznaną ze strony człowieka niegodziwość zemstą. Nie chwyta za broń i nie broni siebie. Sam też nie unicestwia, nie unieważnia w jakiś magiczny sposób ludzkiej podłości i zła w świecie” – zauważył abp Polak. Dodał, że zła nie da się usunąć z naszego życia, także z życia Kościoła, żadnymi zaklęciami czy zaprzeczając mu. „Nie zniknie ono, gdy przestaniemy jedynie o nim mówić, gdy usuniemy je w niepamięć, gdy wyprzemy je z naszej ludzkiej świadomości, gdy o nim zapomnimy i będziemy jedynie milczeć” – przyznał. „Obecność Boga w Jezusie Chrystusie, obecność Ukrzyżowanego, Krzyża i Ewangelii, obecność Boga wywyższonego na krzyżu jest dla nas zawsze gwarancją, jest jedyną pewnością, jest jedyną mocą i źródłem prawdziwiej nadziei, że zło zostaje zwyciężone, że nie ma już żadnej mocy nad nami, że możemy żyć” – zaznaczył.
Na tej ziemi objawiła się tajemnica Krzyża i jego moc
Reklama
Kaznodzieja wskazał, że spojrzenie na krzyż jest zawsze związane również z przyznaniem się do grzechu. Dodał, że spojrzenie na krzyż pozwala nam uznać nasz grzech.
Arcybiskup Polak wyjaśnił, że ponad tysiąc lat temu, w przepowiadaniu Ewangelii i w męczeńskiej śmierci św. Brunona z Kwerfurtu, na tej ziemi objawiła się tajemnica Krzyża i jego moc. „Była ona źródłem nadziei. Była źródłem nowego życia. Była wezwaniem, by iść z Jezusem ku przyszłości” – mówił.
Hierarcha ocenił, że „nasza wspólna droga, także przez te minione tysiąclecie wiary, domaga się nie tylko wdzięczności i dziękczynienia za wszystko, czym Bóg nas w tej drodze obdarzył, ale również ufnego spojrzenia na Chrystusowy Krzyż, z taką odwagą, która pomoże i nam uznać naszą niewierność i grzech, a przyznając się do nich, zobaczyć nadzieję w Tym, który przyszedł pośród nas po to, aby nas zbawić”.
