Mamy być zaczynem bezinteresowności
Papież odwołał się do przypowieści, w której Jezus porównał królestwo niebieskie do zaczynu. Podkreślił, że powołaniem chrześcijan jest bycie w świecie zaczynem bezinteresowności, dzięki której wrasta ludzka, moralna i duchowa jakość społeczeństwa. To ona jest cechą charakterystyczną miasta Bożego, o którym pisze św. Augustyn.
Vatican Media
Na przekór logice interesu i zysku
„W świecie pozostającym nieustannie pod wpływem logiki interesu i zysku, gdzie pojęcie ‘wzrostu’ sprowadza się do wymiaru ekonomiczno-finansowego, trzeba myśleć i żyć według logiki prawdziwszej, to znaczy według logiki integralnego rozwoju człowieka. Jest to logika Ewangelii, która mówi: ‘I jeśli dobrze czynicie tym tylko, którzy wam dobrze czynią, jaka za to [należy się] wam wdzięczność? I grzesznicy to samo czynią. Jeśli pożyczek udzielacie tym, od których spodziewacie się zwrotu, jakaż za to [należy się] wam wdzięczność?’ (Łk 6, 33-34)”.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Ewangelii głosi się również stylem życia
Leon XIV zauważył, że Jezus, który przyszedł na świat, aby przynieść zaczyn królestwa niebieskiego, zmieszał je z ciastem naszego chorego człowieczeństwa, aby uzdrowić je od wewnątrz, a po swoim zmartwychwstaniu posłał uczniów, aby byli w świecie znakami i narzędziami Jego królestwa. Misję tę wypełniają przez głoszenie, a także poprzez styl życia, sposób myślenia i postępowania właściwy Ewangelii.
Reklama
Papież podkreślił, że istotną cechą tego ewangelicznego stylu jest właśnie bezinteresowność, którego świadkami są wolontariusze. Przygotowując jego wizytę w Hiszpanii, poświęcali się temu zadaniu przez wiele miesięcy w pełnym wymiarze czasu, ofiarując swoje serce, ręce, pomysły, talenty i uśmiech.
Vatican Media
W tych dniach Madryt stał się lepszy
Dziękując wolontariuszom za ich posługę, Papież zwrócił uwagę na przemiany, jakie dokonały się w Madrycie. „Być może statystyki tego nie odnotują, ale wiemy, że w tych dniach – również dzięki wam – to miasto wzrosło, stało się bliższe królestwu Bożemu. Czy to nasza zasługa? Nie! Wszystko jest Jego łaską! Oto tajemnica: miłość Boga, która porusza słońce i gwiazdy, a także serca tych, którzy spotkali ‘Pana Jezusa, który powiedział: «Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu»’ (Dz 20, 35)”.
Podążajmy dalej tą drogą – powiedział na zakończenie Ojciec Święty. „Z pokorą i łagodnością, bez żadnej zarozumiałości, ale mocni w wierze i hojni w służbie. Niech Najświętsza Maryja Panna sprawi, abyście zawsze i wszędzie byli zaczynem królestwa.”
